Pan Tadeusz napisał: Droga Pani Redaktor,
w tygodniku „Niedziela” nr 3/2015 umieściła Pani mój list pt. „Moje
pokolenie ludziom ufa”. Od tego czasu Redakcja zamieściła kilkanaście moich
listów w rubryce „Listy”.
Do „Niedzieli” zacząłem pisać po śmierci żony. Pisałem o sobie, rodzinie,
miejscowości, w której mieszkam, i o parafii, o moich smutkach i radościach...
Jestem bardzo wdzięczny Redakcji kochanego tygodnika „Niedziela”
za prowadzenie rubryki „Listy do NIEDZIELI”. Zmieniali się redaktorzy naczelni,
a rubryka trwa. Oby dobry Pan Bóg dalej dawał zdrowie i siły Pani Aleksandrze
do prowadzenia tej rubryki, tak bardzo potrzebnej szczególnie osobom starszym
i samotnym; oby Pani Redaktor mogła jak najdłużej dzielić się swoim dobrym
sercem i dobrą radą z Czytelnikami.
Do listu, który dotarł do redakcji jeszcze w starym roku, p. Tadeusz dołączył życzenia świąteczne i książkę pt. Ulmowie, Przestrzeń świętości. Dziękuję! (Dlaczego teraz książki są takie ciężkie?).
Miło jest usłyszeć ciepłe słowo, i to jeszcze na koniec roku. To taka zachęta na nowy rok, żeby nie upadać, nie poddawać się, tylko robić swoje! (tak śpiewał poeta). Nie żałujmy sobie ciepłych słów i uczuć, „bo życie nas nie rozpieszcza” – jak mawiają mądrzy ludzie.
Miło jest wiedzieć, że nie pracujemy na darmo, że nasza praca komuś się na coś przydaje.
W nowym roku 2025 życzę wszystkim pogody ducha i nadziei, że będzie lepiej!
Wizyta duszpasterska to ten czas w ciągu roku, kiedy kapłan z parafii ma szansę na to, by spotkać się ze swoimi wiernymi w ich domach i poznać ich osobiście. Skąd wzięła się tradycja przyjmowania tzw. kolędy i co jest podczas niej najważniejsze? Odpowiadamy.
W roku 1601 bp Bernard Maciejowski, biskup krakowski i późniejszy prymas Polski zapoczątkował praktykę wizyty duszpasterskiej. Zrobił to poprzez list skierowany do wiernych swojej diecezji, który nazywany jest dziś „Pastoralną Maciejowskiego”.
Traktujcie nas przede wszystkim jak ludzi, a nie jak kawałek ziemi na sprzedaż – z takim apelem zwrócił się proboszcz katolickiej parafii w Nuuk na Grenlandii, ks. Tomaž Majcen, komentując deklaracje prezydenta USA o tym, że Stany Zjednoczone potrzebują przejąć Grenlandię ze względów bezpieczeństwa. Słoweński franciszkanin konwentualny w rozmowie z włoską agencją SIR wyraził zaniepokojenie słowami Donalda Trumpa i podkreślił, że „Grenlandia nie jest na sprzedaż”.
„Szczerze mówiąc, tak, martwię się. Dla każdego, kto mieszka tutaj, w Nuuk, słowa ważnego światowego przywódcy, że «Grenlandia jest potrzebna» brzmią dziwnie. Niepokoi mnie, że nasz dom można traktować jako kawałek ziemi, a nie wspólnotę ludzi z rodzinami, tradycjami i wiarą. Ton wielu z tych wypowiedzi był również dosadny, a nawet niepokojący, zwłaszcza gdy mowa była o kontroli lub własności naszej wyspy” – stwierdził proboszcz.
Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.
- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego. Trump dodał, że choć jest „fanem” Danii, to „fakt, że wylądowali tam łodzią 500 lat temu nie znaczy, że posiadają tę ziemię”. Powtórzył też, że nie będzie miał Rosji lub Chin za sąsiada. (PAP)
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.