Reklama

Felietony

Azjatyckie priorytety Franciszka

Chodzi nie tylko o peryferie świata, ale i o każdego chrześcijanina, zarówno tego z dużych krajów Azji, jak i tego z najmniejszych wspólnot tego kontynentu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jedna z pierwszych podróży apostolskich Ojca Świętego Franciszka zaprowadziła go do Azji. Niebawem odbędzie się najdłuższa podróż jego pontyfikatu – także do Azji. W dniach 2-13 września odwiedzi Indonezję, Papuę-Nową Gwineę, Timor Wschodni i Singapur. Każdy kraj jest inny i ma swoją specyfikę. Są tam problemy z terroryzmem oraz przemocą między plemionami. Przyjrzyjmy się bliżej tym krajom.

Reklama

Z ponad 275 mln mieszkańców Indonezji 87% to muzułmanie. Katolicy stanowią 3,12% ludności, jest ich ok. 8 mln. Wszystkich chrześcijan jest ok. 11%. Niestety, dwie dekady temu w Indonezji były dziesiątki ataków terrorystycznych. Niejednokrotnie napastnicy skupiali się na chrześcijanach. W Papui-Nowej Gwinei 98% z 6,5 mln obywateli określa się jako chrześcijanie, z czego jedna czwarta to katolicy. Dużym wyzwaniem są walki plemienne, np. w lutym dwadzieścia sześć osób zginęło w walkach między plemionami, a spory toczą się m.in. o zasoby naturalne, w tym złoto. Ojciec Święty zamierzał odwiedzić ten kraj w 2020 r., ale pandemia zmieniła plany. Timor Wschodni jest procentowo najbardziej katolickim krajem z tych, które we wrześniu odwiedzi papież; 97% mieszkańców stanowią katolicy. Singapur jest natomiast uważany za jedno z państw najbardziej stabilnych politycznie na świecie i zamożnych, ale z punktu widzenia religijnego jest tu duże zróżnicowanie. Na ponad 4 mln obywateli chrześcijanie stanowią ok. 19%, w tym katolicy – 7%, pozostali to buddyści, muzułmanie, hinduiści, a ok. 20% określa się jako niemający wyznania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie będzie łatwo mówić do tak zróżnicowanych środowisk. Franciszek jednak podejmuje to wyzwanie. Wygłosi jedenaście przemówień i cztery homilie. W każdym z odwiedzanych krajów odprawi Mszę św. i spotka się z wiernymi. Odbędą się także dwa spotkania międzyreligijne – w Dżakarcie i Singapurze. W czasie tej podróży papież przemierzy samolotem prawie 33 tys. km.

W ciągu swojego pontyfikatu Ojciec Święty gościł już w wielu innych azjatyckich krajach, gdzie nierzadko katolicy stanowią bardzo małą część ludności. Był m.in. na Sri Lance, Filipinach, w Mjanmie, Bangladeszu, Bahrajnie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Kazachstanie oraz Mongolii.

Podczas jednej z audiencji ogólnych Franciszek mówił o swojej podróży apostolskiej do Mongolii (1-4 września 2023 r.). Spotkał tam, jak podkreślił, lud mądry i szlachetny, który okazał mu wiele serdeczności. – Ta wizyta przekroczyła nasze wszelkie oczekiwania. Swym świadectwem, prostym i pokornym, papież zjednał sobie ludzi ze wszystkich środowisk – powiedział Radiu Watykańskiemu – Vatican News zwierzchnik Kościoła katolickiego w Mongolii kard. Giorgio Marengo.

Reklama

Wydaje się, że spośród państw azjatyckich szczególne znaczenie mają dla papieża Chiny. W maju Franciszek wystosował przesłanie na międzynarodowe sympozjum na Papieskim Uniwersytecie Urbaniana poświęcone relacjom Rzym – Pekin. Odbyło się ono z okazji 100-lecia pierwszego soboru powszechnego Kościoła katolickiego w Chinach. – Chińscy katolicy, w komunii z biskupem Rzymu, kroczą w teraźniejszości. W kontekście, w którym żyją, dają również świadectwo swojej wiary przez uczynki miłosierdzia i miłości, a swoim świadectwem wnoszą realny wkład w harmonię współżycia społecznego, w budowanie wspólnego domu – podkreślił Franciszek. Każdego roku 24 maja w Kościele powszechnym obchodzony jest Światowy Dzień Modlitw za Kościół w Chinach.

Chodzi nie tylko o peryferie świata, ale i o każdego chrześcijanina, a troska papieża skupia się zarówno na dużych krajach Azji, jak i na najmniejszych wspólnotach chrześcijańskich tego kontynentu. W kwietniu 53. językiem Radia Watykańskiego – Vatican News stał się kannada, używany przez miliony ludzi w Indiach. Osobiście dziękował za to arcybiskup Bangalore Peter Machado.

W sercu papieża obecni są też młodzi Azjaci. Na Światowe Dni Młodzieży 2027 Ojciec Święty zaprosił młodych z całego świata do stolicy Korei Południowej – Seulu. – To piękny znak powszechności Kościoła i marzenia o jedności, którego jesteście świadkami – stwierdził Franciszek, zwracając się do młodych.

2024-08-13 13:57

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Geniusz kobiet

Kościół dziękuje za wszystkie kobiety i za każdą z osobna. Składa dzięki za wszystkie przejawy kobiecego geniuszu w ciągu dziejów.

Wszyscy papieże w ostatnich dekadach podkreślali geniusz kobiet. Właśnie kobiety „w różnych czasach i kulturach, z własnymi i różnymi stylami, z inicjatywami charytatywnymi, edukacyjnymi i modlitewnymi, dały dowód na to, jak «geniusz kobiecy» może w wyjątkowy sposób odzwierciedlać w świecie świętość Boga” – zaznaczył Franciszek podczas konferencji zatytułowanej „Kobiety w Kościele: kształtujące człowieczeństwo”, która odbyła się w Rzymie na Papieskim Uniwersytecie Świętego Krzyża.
CZYTAJ DALEJ

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

2026-03-16 21:53

[ TEMATY ]

koncert

Bardo

tantiemy

Urząd Miasta i Gminy Bardo

Koncert zespołu Trebunie Tutki w 2022 roku

Koncert zespołu Trebunie Tutki w 2022 roku

Publiczne wydarzenia kulturalne cieszą mieszkańców i integrują wspólnotę, ale niosą ze sobą także konkretne obowiązki prawne i finansowe. O tym, jak poważne mogą być konsekwencje niedopilnowanych formalności, przekonują się dziś władze w Bardzie.

Burmistrz miasta i gminy Bardo Marta Ptasińska poinformowała w mediach społecznościowych o sprawie, która, jak podkreśla, nigdy nie powinna trafić do sądu. Gmina Bardo oraz Bazylika Mniejsza Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny zostały pozwane przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS w związku z niezapłaconymi tantiemami dla wykonawców koncertu zespołu Trebunie-Tutki, który odbył się w 2022 r.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję