Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Przeszedł do wieczności

Pogrzeb śp. ks. Mieczysława Grabowskiego, proboszcza parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Słotwinie na Żywiecczyźnie, był niezwykłym świadectwem zżycia parafian ze swym duszpasterzem.

Niedziela bielsko-żywiecka 45/2020, str. I

[ TEMATY ]

uroczystości pogrzebowe

Tomasz Bednarz

Uroczystości pogrzebowe zasłużonego kapłana

Uroczystości pogrzebowe zasłużonego kapłana

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nad trumną kapłana od godzin porannych gromadzili się mieszkańcy, a przedstawiciele lokalnych wspólnot religijnych i społecznych wspominali duszpasterza. – Śmierć kapłana na służbie ma swoją wymowę i pozostanie na zawsze tajemnicą – mówił w kazaniu ks. Włodzimierz Caputa, pochodzący się ze Słotwiny. Zaznaczył, że śp. ks. M. Grabowski był do niej odpowiednio przygotowany, o czym świadczy jego testament i zapisane w nim słowa Franciszka Karpińskiego: „Tyś jest najlepszą mistrzynią mej wiary. Ty kończysz życia ziemskiego przykrości, Ty mi się stajesz pierwszym darem z kary, Otwierając mi wielkie drzwi Wieczności”. Wspominając zmarłego, podkreślił, że drzwi jego domu były zawsze otwarte dla wszystkich. – Każdy mógł wejść i doświadczyć dobroci oraz gościnności gospodarza – zaznaczył kaznodzieja.

Z racji pandemii pożegnano ks. Mieczysława Grabowskiego wieloma żałobnymi liturgiami. Głównej przewodniczył bp Piotr Greger, z którym przy ołtarzu stanęli: dziekan radziechowski ks. Piotr Pokojnikow, ks. Sławomir Pietraszko i ks. Włodzimierz Caputa. W Mszy św. uczestniczyła mama zmarłego kapłana, jego siostry i brat. Z kolei Eucharystii sprawowanej przez brać kapłańską przewodniczył ks. Jan Kudłacik. 22 października trumnę z ciałem ks. M. Grabowskiego przewieziono do rodzinnej parafii św. Jakuba Apostoła w Raciechowicach, na której cmentarzu został pochowany.

Śp. ks. Mieczysław Grabowski urodził się 5 lipca 1962 r. w Wiśniowej w powiecie Myślenickim. W 1987 r. przyjął święcenia kapłańskie w Krakowie. Posługiwał duszpastersko w Kaniowie, Rajczy, Cieszynie, Bestwinie, Lipowej. Od 2006 r. został administratorem i proboszczem nowo utworzonej parafii w Słotwinie. W czasie swej 33-letniej drogi kapłańskiej przez 5 lat był duszpasterzem w archidiecezji krakowskiej, a później od 1992 r. w diecezji bielsko-żywieckiej. Zmarł 17 października wkrótce po rozdaniu wiernym Komunii św., oddając pokłon przed tabernakulum.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-11-04 10:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł ks. Mirosław Rapcia. Znane są szczegóły uroczystości pogrzebowych

W wypadku samochodowym w dniu 29 czerwca 2024 r, wracając z Medjugorie, zginął ks. Mirosław Rapcia, proboszcz parafii św. Piotra w okowach w Białej/k. Wielunia.

Dobry Jezu a nasz Panie daj Mu wieczne spoczywanie!
CZYTAJ DALEJ

Komunikat kurii diecezji radomskiej w sprawie kapłana uniewinnionego od zarzutu molestowania seksualnego

2026-01-17 07:35

[ TEMATY ]

komunikat

diecezja radomska

Diecezja radomska

W związku z wysuniętym oskarżeniem wobec ks. Leona, emerytowanego proboszcza z Pionek sprawa została podjęta przez państwowy wymiar sprawiedliwości. Na skutek przeprowadzonego postępowania Sąd I oraz II instancji uniewinnił tego kapłana od zarzutu molestowania seksualnego osoby nieletniej. Sprawa ta była również przedmiotem postępowania kanonicznego, którego rezultat został przesłany do Dykasterii Nauki Wiary.
CZYTAJ DALEJ

Kompromitacja Europy na Grenlandii

2026-01-17 12:02

[ TEMATY ]

komentarz

Grenlandia

Adobe Stock

Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.

Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję