Reklama

Dookoła świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wenecja pod wodą

Są ofiary śmiertelne. Zalane bazylika św. Marka, Muzeum Sztuki Współczesnej Ca’ Pesaro i magazyny z żywnością, podtopiony teatr operowy La Fenice, zniszczone barki i łodzie – już wiadomo, że straty w Wenecji spowodowane powodzią sięgną setek milionów euro. Tym bardziej że nie bez powodu ogłoszono najwyższy, czerwony alert pogodowy: należało się liczyć z kolejnymi atakami rozszalałej przyrody i nadejściem kolejnej wysokiej fali przypływu. Przyczyny tego zjawiska upatrywano m.in. w silnym wietrze scirocco, któremu miały towarzyszyć ulewne deszcze.

W Wenecji zawieszono kursowanie środków transportu, nie działały tramwaje wodne, duża część miasta została pozbawiona elektryczności. To utrudniało, wręcz paraliżowało życie w mieście po katastrofalnej powodzi, gdy woda osiągnęła najwyższy od 53 lat poziom – 187 cm.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Największym wrogiem architektonicznego dziedzictwa Wenecji jest – według ekspertów – wdzierająca się do miasta woda morska, znacznie bardziej słona niż zwykle, która może zniszczyć wielowiekowe marmury, m.in. w bazylice św. Marka, liczącej ponad 1000 lat. Rekordowo wysoka zawartość soli może się okazać wielkim zagrożeniem dla zabytków – spowodować, że w błyskawicznym tempie się postarzeją. Żywioł wywołał dyskusję o konieczności ograniczenia liczby turystów, którzy przyjeżdżają do Wenecji. Powódź nie zatrzymała ich masowego napływu do miasta.

Julian Kostrzewa

Pod presją armii

Reklama

Sytuacja w 11-milionowej Boliwii, po ustąpieniu prezydenta Evo Moralesa jest daleka od stabilizacji. Tymczasowo zastąpiła go Jeanine Ánez, dotychczasowa wiceprzewodnicząca Senatu, ale w kraju wciąż dochodzi do zamieszek. Morales, który wyjechał do Meksyku, gdzie otrzymał azyl polityczny, oskarża Ánez o dokonanie zamachu stanu. – Nie doszło do żadnego puczu czy zamachu stanu – oświadczyła prezydent Ánez i zaapelowała o pokojowe przekazanie władzy i odejście od autorytarnego reżimu.

Morales, pierwszy prezydent Boliwii wywodzący się z ludności indiańskiej, przed podaniem się do dymisji zgodził się na rozpisanie ponownych wyborów prezydenckich. Stało się tak po tym, jak Organizacja Państw Amerykańskich zakwestionowała oficjalne wyniki głosowania z 20 października br. – wykryto manipulowanie komputerowym systemem liczenia głosów. Ogłoszenie reelekcji Moralesa wywołało masowe protesty w całym kraju. O dymisji, podobnie jak o ogłoszeniu Ánez tymczasowym prezydentem, przesądziła presja armii.

wd

Libańska jesień

Gorąca libańska jesień trwa. Demonstranci, którzy od połowy października wychodzą na ulice, żądając odejścia niezmienionej od dziesięcioleci całej elity politycznej, są bardzo kreatywni. Ich najnowszy pomysł to całodzienne blokowanie głównych dróg w Bejrucie, a także w Trypolisie i Akkarze. Stało się tak dzień po wystąpieniu prezydenta Michela Aouna, który wezwał do zakończenia rewolty, dwa dni po tym, jak w Chalde, na południe od Bejrutu, w trakcie próby rozpędzenia demonstrantów blokujących drogę wojskowy zastrzelił jednego z protestujących. Demonstranci domagają się wyłonienia nowego rządu, niezależnego od partii politycznych, ale także regularnych dostaw wody i elektryczności.

wd

Kruchy rozejm

Reklama

Nie wiadomo, jak długo przetrwa zawieszenie broni z Izraelem, które Palestyński Islamski Dżihad ogłosił po 2 dniach intensywnej ostrej wymiany ognia na granicy Izraela i Strefy Gazy. Do zaostrzenia sytuacji doszło, gdy okazało się, że w nalotach zginął dowódca Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu Baha Abu al-Ata.

Celem izraelskich nalotów były pozycje palestyńskich bojowników – zginęło co najmniej 32 Palestyńczyków. W stronę Izraela z palestyńskiej enklawy wystrzelono w 2 dni ok. 400 rakiet. Większość została przechwycona i zniszczona przez izraelski system obrony przeciwrakietowej Żelazna Kopuła. W wyniku ostrzału w Izraelu rannych zostało co najmniej 60 osób.

wd

Zakazane słonie

Od przyszłego roku zakazana będzie jazda na słoniach w kompleksie świątyń Angkor w Kambodży. Przez lata walczyły o to organizacje przyjaciół zwierząt, które uważają to za okrutną praktykę. W ubiegłym roku do kompleksu świątyń przybyło ponad 6 mln osób. Wiele z nich podróżowało między świątyniami na słoniach. Teraz będzie to niemożliwe. Część słoni przeniesiono do oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów lasu. Będą tam żyć w naturalnych warunkach.

wd

2019-11-19 12:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Ryś o sprawie wyrzucenia krzyża do kosza: takich rzeczy robić nie wolno

2026-01-09 14:36

[ TEMATY ]

Kard. Grzegorz Ryś

do kosza

wyrzucenie krzyża

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

Takich rzeczy robić nie wolno; nigdy i w odniesieniu do nikogo - powiedział w piątek przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem kard. Grzegorz Ryś, odnosząc się do wydarzeń w szkole w Kielnie, w której nauczycielka miała zdjąć krzyż ze ściany i wyrzucić go do kosza na śmieci.

Według mediów ogólnopolskich i lokalnych do zdarzenia miało dojść 15 grudnia 2025 r. podczas lekcji języka angielskiego. Nauczycielka miała zażądać od uczniów zdjęcia krzyża z sali lekcyjnej, a gdy młodzież odmówiła, samodzielnie zdjęła krzyż i wyrzuciła go do kosza na śmieci.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie: Ostatnie słowa Juliana Tuwima. Ta historia porusza do dziś

2026-01-09 11:13

[ TEMATY ]

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Czy można zgasić światłość wiekuistą… dla oszczędności? W tym odcinku wracam do ostatnich słów Juliana Tuwima – zapisanych na serwetce godzinę przed śmiercią. Zderzam je z naszym światem: piosenkami bez sensu, szopkami bez twarzy, kulturą bez Boga.

Opowiadam historię wypreparowanej kolędy, sztucznej inteligencji, która nie rozumie Wcielenia, i przyjaźni dwóch poetów, w której więcej było poszukiwania niż deklaracji wiary.
CZYTAJ DALEJ

Skutki „ogrania” w sprawie Mercosur

2026-01-10 07:01

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

To było wymowne wydarzenie. Premier Donald Tusk po spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim dużo mówił o umowie Mercosur. Kolejny szkodliwy dla Polski pakt został przyjęty w piątek, a Polsce zabrakło głosów do tzw. mniejszości blokującej. Przeciw w Radzie UE głosowali przedstawiciele Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii, a od głosu wtrzymała się Belgia. Włochy, które w grudniu zgłosiły sprzeciw wobec umowy, ostatecznie ją poparły i to właśnie rozmowy premiera Tuska z premier Giorgią Meloni były przedmiotem pytań dziennikarzy.

Powołując się na deklarację rzecznika rządu, Adama Szłapki, Monika Rutke z telewizji Republika pytała premiera o „kilkadziesiąt spotkań”, jakie miał odbyć Tusk w celu budowania mniejszości blokującej. – Co poszło nie tak? Dlaczego nie udało się zbudować tej mniejszości blokującej? – mówiła kobieta, pytając o planowany kalendarz spotkań z premier Meloni. – Jakich zamierza pan użyć argumentów politycznych i gospodarczych, żeby przekonać wszystkich premierów tych krajów, którym zależy na podpisaniu umowy z Mercosurem [by tego nie robić]? – doprecyzowała Rutke.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję