„Z krzyża Chrystusa płynie moc i nadzieja” - mówił w homilii abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski, który 11 lutego, w Światowy Dzień Chorego, przewodniczył Mszy św. w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie. „ Łączymy się Jezusem, którego miłosierne Oblicze odbija się na twarzy cierpiących” - mówił metropolita częstochowski.
Mszę św. z abp. Depo koncelebrowali duszpasterze świata ludzi chorych i cierpiących, na czele z ks. Markiem Batorem, dyrektorem Caritas Archidiecezji Częstochowskiej. We Mszy św. wzięli udział m. in. członkowie Katolickiego Ruchu „Betel”, Stowarzyszenia Opieki Hospicyjnej Ziemi Częstochowskiej, pracownicy Caritas oraz chorzy i cierpiący.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W homilii abp Depo zaapelował do tego, aby „Otworzyć się na tajemnicę cierpienia”. - Bardzo ważna jest solidarność z chorymi, którzy współuczestniczą w dziele odkupienia świata i każdego człowieka. Oni są współuczestnikami cierpień Chrystusa. - mówił abp Depo.
Metropolita częstochowski odniósł się również do sprawy zapłodnienia in vitro, aborcji i manipulacji genetycznych. - Słowa Księgi Rodzaju „niechybnie umrzesz” są przestrogą, aby nie bawić się w Boga Stwórcę. Tylko Bóg jest źródłem życia. Bóg daje życie człowiekowi i tylko On może je odebrać - przypomniał metropolita częstochowski.
Reklama
Arcybiskup wskazał również na przesłanie, jakie płynie z krzyża Chrystusa - Śmierć Jezusa Chrystusa i krzyż z Golgoty są ceną naszej wolności - mówił arcybiskupi dodał, że „cierpienie jest częścią tajemnicy ludzkiego życia”.
Za Benedyktem XVI abp Depo zaznaczył, że „musimy zrobić wszystko dla pokonania cierpienia, ale całkowite usunięcie go ze świata nie leży w naszych możliwościach - po prostu dlatego, że nie możemy zrzucić z siebie naszej skończoności i dlatego, że nikt z nas nie jest w stanie wyeliminować mocy zła, winy, która - jak to widzimy - nieustannie jest źródłem cierpienia. To mógłby zrobić tylko Bóg: jedynie Bóg, który stając się człowiekiem sam wchodzi w historię i w niej cierpi”.
Metropolita częstochowski wskazał na przykład Maryi „współcierpiącej ze swoim Synem Jedynym Odkupicielem człowieka”. - „Oto Matka twoja”. Te słowa testamentu Jezusa pokazują, że ostatnie słowo należy nie do przemocy i nienawiści, ale do miłości miłosiernej - podkreślił abp Depo.
Arcybiskup wskazał na postać św. Jana Pawła II, który „wiedział, że siła jego posługi apostolskiej brała się z cierpienia ludzi chorych”. - Jan Paweł II, kiedy już nie mógł przemawiać, mówił językiem cierpienia i miłości miłosiernej. Podczas ostatniej Drogi Krzyżowej w Wielki Piątek 2005 r. przytulił do siebie krzyż i powiedział sobą, że jednoczy się z Chrystusem i wszystkimi cierpiącymi - podkreślił abp Depo i dodał, że „dar kanonizacji Jana Pawła II domaga się naszej współpracy osobistej i wspólnotowej”.
Reklama
Metropolita częstochowski przypomniał słowa, które Jan Paweł II przekazał światu w Wielki Piątek, 25 marca 2005 r. : „Wraz z wami patrzę na krzyż i oddaję mu cześć, powtarzając słowa liturgii: O Crux, ave spes unica! Witaj, Krzyżu, jedyna nadziejo, daj nam cierpliwość i odwagę i obdarz świat pokojem!”- napisał wówczas Jan Paweł II.
„Módlmy się, aby w naszym ludzkim świecie zło nigdy nie miało ostatniego słowa, aby moc płynąca z krzyża i zmartwychwstania Chrystusa była naszą siłą i nadzieją” - podsumował abp Depo.
Na zakończenie Mszy św. metropolita częstochowski zawierzył chorych i cierpiących Maryi stojącej pod krzyżem Chrystusa i udzielił błogosławieństwa lourdzkiego Najświętszym Sakramentem.