Reklama

NOTATNIK z "okienka" w IV c

Ewangelia na falach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdzieś od tygodnia na parapetach okiennych w naszych szkolnych korytarzach ktoś rozkłada małe egzemplarze Ewangelii. Nikt z nas jeszcze nie przyłapał tego tajnego ewangelizatora, ale zawsze w takich sytuacjach węszymy podstęp. Wydaje nam się podejrzane, że ktoś zupełnie za darmo podrzuca nam tak dużo egzemplarzy Pisma Świętego. Zaczęliśmy więc przyglądać się wszelkim notatkom, które mogłyby zasugerować źródło i wydawcę tych świątobliwych prezentów dla naszej szkoły. Niestety, niczego szczególnego tam nie znaleźliśmy. Tak zaczęła się kolejna, poważna dyskusja wokół źródeł naszej wiary. Na katechezie wszyscy w widocznym miejscu ławki umieścili zdjęte z parapetów książeczki. Wszystko oczywiście po to, aby sprowokować księdza do komentarzy. Rzeczywiście, nawet nie trzeba było zaczynać dyskusji. Po krótkiej modlitwie nasz katecheta z rozpromienioną twarzą wyraził radość, że wszyscy mamy dziś ze sobą Boże Słowo. Ale i jemu nasza nagła gorliwość wydała się podejrzana. Sięgnął po Ewangelię znajdującą się na ławce Magdy i Ewki. Zaczął szybko przeglądać i po kilku minutach skomentował rzecz bardzo konkretnie. "To nie jest katolickie Pismo Święte. Widzę dużo przekręconych zdań, a przede wszystkim brakuje kilku bardzo ważnych fragmentów. Między innymi nie ma fragmentu o przekazaniu władzy Piotrowi i polecenia, aby uczniowie Jezusa szli na cały świat i głosili Ewangelię. To z pewnością nie jest katolicka Ewangelia i radzę wam darować sobie jej lekturę".

Taki komentarz wprawił niektórych z nas w spore zdziwienie. " Dlaczego mamy czytać tylko katolicką Ewangelię? - zapytał ze zdziwieniem Wojtek. - Niby czemu Kościół zawłaszcza sobie Słowo Boże?". Czuliśmy, że są to zasadnicze pytania. Ksiądz jednak ze spokojem próbował nam wytłumaczyć całą kwestię. Najpierw zaczął od przypomnienia trzech etapów powstawania Ewangelii. Wytłumaczył nam, że Jezus nie zostawił zapisu swojego nauczania. Wszystkie swoje słowa przekazywał ustnie. Potem Jego naukę zaczęli przekazywać innym Apostołowie. Oni widzieli Jezusa, dotykali Jego ran, widzieli Go po Zmartwychwstaniu. Dopiero gdzieś ok. 30 lat po śmierci Jezusa zaczęła się praca redakcyjna nad Ewangeliami. "Powstawanie Ewangelii to nie był jeden moment - tłumaczył nam katecheta - ale fala, na której docierał do innych głos Jezusa. Ewangelia jest głosem Jezusa do każdego z nas, a Kościół jest taką właśnie falą, która niesie prawdziwy głos Boga". Porównanie Kościoła z falą głosową prawie nas przekonało, ale jeszcze Monika ośmieliła się zadać księdzu pytanie. "Czy Pan Jezus nie może docierać do nas bezpośrednio, tylko musi posługiwać się kościelnymi falami?" . "Na pewno może i nie raz to robi - odpowiedział ksiądz. - Ale od momentu grzechu, człowiek musi bardzo uważać, by nie zgubić tego głosu. Tak to już jest, że jeśli spróbujesz oderwać głos od fali, to on do ciebie może nigdy nie dotrzeć i dlatego dzisiaj tak wielu ludziom zależy na tym, żeby oderwać Ewangelię od Kościoła. Jeżeli oderwie się głos od fali, to ten głos albo w ogóle nie dociera, albo dociera bardzo zniekształcony". Nie wiem, jak wam, ale całej naszej klasie te argumenty zupełnie wystarczyły. Z całym szacunkiem odłożyliśmy książeczki na parapety, a Konrad na każdym oknie wywiesił kartkę z napisem: "Dziękujemy bardzo za prezenty. Osobiście wolimy czytać Ewangelię nadawaną na falach Kościoła katolickiego". Od tej pory jeszcze przez pewien czas na parapetach pojawiały się te małe książeczki, ale cieszyły się bardzo małą popularnością i wkrótce ślad po nich zaginął.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

2 kwietnia o 21.37 podświetlono Krzyż na Giewoncie

2025-04-03 07:21

[ TEMATY ]

Giewont

Adobe.Stock

Krzyż na Giewoncie

Krzyż na Giewoncie

Koncerty, uroczyste Msze św., flagi papieskie na urzędach i szkołach - tak górale wspominali 20. rocznicę śmierci Jana Pawła II. W godzinie odejścia papieża - o. 21.37 krzyż na Giewoncie został podświetlony i zapłonęły w wielu miejscach watry pamięci.

Grupa mieszkańców Zakopanego od śmierci Jana Pawła II wychodzi co roku 2 kwietnia szczyt Giewontu i rozświetla znajdujący się na nim krzyż. Tym razem pogoda dopisała i postument był dobrze widoczny z Zakopanego.
CZYTAJ DALEJ

Ks. prof. Styczeń mówi o ostatnich chwilach życia Papieża Jana Pawła II

„Szukałem Was,
teraz przyszliście do mnie,
za to Wam dziękuję”.
Słowa, które z trudem wypowiedział Jan Paweł II na łożu śmierci, gdy został powiadomiony o rzeszy młodych ludzi modlących się za Papieża na Placu św. Piotra w Watykanie.

Ks. prof. Tadeusz Styczeń SDS - etyk, uczeń bp. prof. Karola Wojtyły, twórca Instytutu Jana Pawła II KUL, salwatorianin - 5 kwietnia br. w Lublinie obchodził 50-lecie święceń kapłańskich. Mszy św. w kościele akademickim przewodniczył biskup pomocniczy Mieczysław Cisło, a ks. prof. Andrzej Szostek, współpracownik Jubilata, w homilii dziękował mu za „dar i tajemnicę” jego kapłaństwa. Na zakończenie Eucharystii ks. Styczeń mówił o ostatnich chwilach Ojca Świętego. Oto obszerne fragmenty jego świadectwa:
CZYTAJ DALEJ

Prokuratura uchyla areszt wobec Anny W.; domaga się jednak poręczenia w wysokości 400 tys. zł

2025-04-03 11:45

[ TEMATY ]

prokuratura

Adobe Stock

Prokuratura uchyliła areszt dla byłej dyrektor Biura Prezesa Rady Ministrów Anny W., uwzględniając opinię biegłego, z której wynika, że iż izolacja matki może pogłębić chorobę dziecka.

Rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak poinformował w czwartek, że prokurator uchylił wobec Anny W. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, uwzględniając opinię oraz treść art. 259 § 1 pkt 2 k.p.k., który dopuszcza możliwość odstąpienia od tymczasowego aresztowania ze względu na możliwe negatywne skutki dla osoby najbliższej podejrzanej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję