Reklama

Watykan

Chirurgia plastyczna to „agresja” przeciw kobietom

O ujemnych skutkach chirurgii plastycznej dla kobiet będzie mówił dokument roboczy Papieskiej Rady ds. Kultury, który zostanie przedstawiony na posiedzeniu plenarnym tej instytucji w dniach 4-7 lutego w Rzymie. Będzie on również wzywał do zwiększenia roli kobiet w społeczeństwie i Kościele.

[ TEMATY ]

kobieta

TOMASZ LEWANDOWSKI

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Według hiszpańskiej dziennikarki Inés San Martín, która zapoznała się z tym tekstem, Stolica Apostolska przestrzega przed takimi technikami jak wygładzanie twarzy czy odsysanie tłuszczu z brzucha, nazywając je „agresją” zagrażającą tożsamości kobiety. Zewnętrzne interwencje chirurgiczne mogą „pozbawiać twarz ludzką możliwości wyrazu, wiążących się ze zdolnościami empatycznymi” i „mogą być agresywne w stosunku do tożsamości kobiety, ukazując odrzucenie ciała” – głosi dokument watykański.

Sugeruje ponadto, że wybiórcza chirurgia plastyczna może odzwierciedlać napięcia wielu kobiet, dotyczące ich ciał, które czasami prowadzą do takich patologii, jak zaburzenia pokarmowe, depresja czy zaburzenia budowy ciała.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Stwierdzenia powyższe są częścią analizy wyzwań stojących przed współczesnymi kobietami zarówno w społeczeństwie, jak i w Kościele, jakie zawiera materiał przygotowany przez zespół doradczyń, zaproszonych przez Papieską Radę ds. Kultury. Ma on być punktem wyjścia do dyskusji podczas zapowiedzianego na 4-7 lutego zgromadzenia plenarnego tego urzędu nt. „Kultury kobiece między równością a różnością”. Obradom będzie przewodniczył stojący na czele Rady kard. Gianfranco Ravasi. Do udziału w spotkaniu zaproszone są kobiety z całego świata za pośrednictwem internetu: #lifeofwomen .

Reklama

Główna część obrad będzie poświęcona ukazaniu ważności miejsca kobiet, przede wszystkim w Kościele. „Dlaczego, uwzględniając ich wielką obecność, kobiety są tak słabo reprezentowane w strukturach kościelnych? Dlaczego w praktyce duszpasterskiej przyznajemy im tylko niektóre zadania, niekiedy rygorystyczne, będące owocem przeżytków ideologicznych i rodowych?” – to tylko niektóre pytania, stawiane przez wspomniany dokument.

Zwraca on uwagę, że dziś kobiety nierzadko pracują na kierowniczych stanowiskach w różnych dziedzinach, ale nie pełnią przy tym odpowiednich ról decyzyjnych i nie ponoszą stosownej odpowiedzialności w swych wspólnotach chrześcijańskich. „Jeśli papież Franciszek mówi, że kobiety odgrywają centralną rolę w chrześcijaństwie, to musi ona znaleźć swój odpowiednik także w zwykłym życiu Kościoła” – podkreśla opracowanie.

Omawia też rolę kobiet w życiu zawodowym, sprawy przemocy wobec nich i ich wyzysku, rolę kobiecego ciała i „rozrodczości” jako klucz do zrozumienia kobiecości jako czynnika wyróżniającego. Tekst porusza także takie zagadnienia i pytania jak „Gdzie tkwią korzenie [radykalnej nierówności między mężczyznami a kobietami]?” i „Dlaczego kobiety są zabijane przez mężów, narzeczonych, partnerów czy byłych partnerów po latach współżycia?”.

Podnosząc sprawę obecności kobiet w Kościele, tekst zaznacza, że „nie ma dyskusji na temat kapłaństwa kobiet, które – zgodnie ze statystykami – nie jest czymś, czego pragną kobiety”. Zarazem jednak przyznaje, że istniejący w Kościele obraz kobiecości nie odpowiada rzeczywistości. „Kobiety nie spędzają już dzisiaj wieczorów na odmawianiu różańca lub uczestnicząc w nabożeństwach” – czytamy w dokumencie.

Stwierdza on również, że mężczyźni i kobiety różnią się w podejściu do rozwiązania wielu problemów, w spojrzeniu na środowisko naturalne i w innych sprawach, a odrzucanie tych różnic zubaża doświadczenie osobiste. „Słuszne jest nie przyjmowanie narzuconej neutralności, ale ocenianie różnic” – uważają autorki opracowania. Powołując się na Sobór Watykański II ostrzegają przed utratą czynnika kobiecego w wyniku obecności kobiet w społeczeństwie naznaczonym męskością. „Prawdziwy rozwój pozycji kobiet będzie postępował naprzód tylko wtedy, gdy będzie uszanowana ich oryginalność” – głosi dokument.

2015-01-30 19:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kobieta na pilota

Niedziela Ogólnopolska 47/2014, str. 46-47

[ TEMATY ]

kobieta

espensorvik/Foter/CC BY

Co by było, gdyby istniała antykoncepcja na pilota - naciskałoby się guzik i kobieta stawałaby się bezpłodna? A gdyby ten guzik „wyłączał” płodność nie tylko jednej pani, ale tysięcy innych? Taki wynalazek już istnieje. Może trafić na rynek już za cztery lata

Implant antykoncepcyjny wygląda jak karta pamięci wyjęta z cyfrowego aparatu fotograficznego. To płytka o rozmiarach 20 x 20 x 7 mm. W środku oprócz elektroniki jest kapsułka z preparatem antykoncepcyjnym - lewonorgestrelem. Ta substancja, wykorzystywana w wielu hormonalnych środkach antykoncepcyjnych, hamuje owulację i zagęszcza śluz szyjkowy w drogach rodnych kobiety, tworząc barierę dla plemników. Czip wszczepia się pod skórę i aktywuje za pomocą impulsu z zewnątrz (np. z pilota). Impuls wywołuje stopienie zaworu wykonanego z tytanu i platyny, a wtedy do krwiobiegu noszącej go kobiety uwalnia się dawka hormonu. Raz wszczepiony implant miałby działać nawet do szesnastu lat. Można by go dezaktywować na jakiś czas, żeby kobieta mogła zajść w ciążę i urodzić dziecko; a potem znowu aktywować. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków ma rozpocząć testowanie wynalazku w przyszłym roku.
CZYTAJ DALEJ

W czwartek w Sejmie debata o zakazie spowiadania osób niepełnoletnich

2025-04-01 09:47

[ TEMATY ]

spowiedź

spowiedź dzieci

Karol Porwich/Niedziela

W najbliższy czwartek sejmowa komisja ds. petycji ma rozpatrzeć petycję, której autorzy postulują wprowadzenie zakazu możliwości spowiadania osób niepełnoletnich. To ostatni moment na to, aby dołączyć do sprzeciwu wobec tego postulatu.

Wprowadzenie zakazu spowiedzi stanowiłoby niedopuszczalną ingerencję w wolność sumienia i wyznania dziecka oraz w prawo rodziców do wychowania go zgodnie z własnymi przekonaniami.
CZYTAJ DALEJ

Przerażające! Aborterki na infolinii pomagają zabić dziecko w 5. miesiącu ciąży

2025-04-03 09:17

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

„Wiktoria” – pod takim fikcyjnym imieniem działaczka Fundacji Życie i Rodzina skontaktowała się z organizacją aborcyjną w celu sprawdzenia, jak wygląda działanie aborcyjnych przestępców. Zwróciła się z pytaniem, jak uzyskać aborcję. Doszło do wymiany e-maili, w których aborterki zażądały pieniędzy za tabletki poronne oraz sugerowano wyjazd do kliniki za granicę. Z kolei konsultantka na infolinii udzieliła porad, jak zabić dziecko w 5 miesiącu ciąży! Miała przy tym pełną świadomość, że doradza procedurę, która może skończyć się zagrożeniem życia także dla matki.

Wiktoria skontaktowała się mailowo z organizacją Women Help Women, zajmującą się m.in. przemytem tabletek poronnych. Podała, że jest w 15. tygodniu nieplanowanej ciąży i nie chce dziecka. Od aborterów dowiedziała się, że w tak zaawansowanej ciąży „istnieje wyższe ryzyko powikłań, a także większe prawdopodobieństwo konieczności skorzystania z pomocy lekarskiej po aborcji.” Padło też pytanie: „Czy jesteś przygotowana na to, co mówić lekarzom z pogotowia, którzy przyjadą po ciebie? Pamiętaj, że będziesz musiała wtedy zachować wydalony płód. Mogą to być dla ciebie bardzo nieprzyjemne momenty, czy jesteś na to gotowa?”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję