Reklama

List Metropolity Częstochowskiego na Boże Narodzenie 2000 r.

Chrystus rodzi się w nas

Niedziela częstochowska 1/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Umiłowani Diecezjanie!

Z ogromnym wzruszeniem i przejęciem słuchamy dziś, w Boże Narodzenie roku 2000, słów Ewangelii według św. Łukasza, który z taką mocą ukazuje, że Boże Narodzenie jest faktem historycznym. Boga nie da się wytrzeć z historii ludzi na ziemi, tak jak nie da się Go wymazać z ich dusz.

Boże Narodzenie jest wydarzeniem wciąż żywym i obecnym w nas. "Chrystus się rodzi, nas oswobodzi" - śpiewamy w polskiej kolędzie. Narodził się w nas, gdy przyjęliśmy chrzest św. Rodzi się w czasie dobrze odprawionej sakramentalnej spowiedzi, we Mszy św. na ołtarzach i w sercach naszych, gdy Go przyjmujemy w Komunii św. " Ty wierzysz, że Bóg się narodził w betlejemskim żłobie, Lecz biada ci, gdy nie narodził się w tobie".

Poeta o tym wiedział i to rozumiał. A czy my to wiemy i przyjmujemy?

Błogosławieni jesteście, gdy się tak stało w Roku Świętym, na te miłe, serdeczne święta. Gratuluję odwagi i madrości tym, którzy z pokorą i skruchą zwrócili się do Boga, prosząc Go o odpuszczenie grzechów. Winszuję wszystkim, którzy w Roku Świętym przeszli przez bramę, oznaczającą Chrystusa, i uzyskali odpust zupełny. Dziękuję też bardzo księżom rekolekcjonistom i spowiednikom za trud adwentowy, a także wielu chorym, starszym i osobom żyjącym konsekracją, którzy modlitwą i ofiarą cierpienia wspierali wysiłek nawróceniowy w Adwencie. Bóg zapłać Wam, drogie matki, odpowiedzialni ojcowie i dziadkowie, którzyście zachęcili do spowiedzi adwentowej młodych i zaniedbujące się nieraz dorosłe Wasze dzieci. Przyczyniliście się do rzeczywistego Bożego Narodzenia w ich życiu. Św. Jan w swojej Ewangelii napisał przecież:

"Na poczatku było Słowo,

a Słowo było u Boga

i Bogiem było Słowo (...)

Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi.

Na świecie było (Słowo) a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał.

Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli.

Wszystkim tym jednak, którzy je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym którzy wierzą w imię Jego - którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili"

(J 1, 1. 9-13)

Gdy rodzimy się z Boga, sam Chrystus w nas się rodzi. Nie może być inaczej. Jak długo jeszcze będziemy tolerować pustą i nieodpowiedzialną postawę, wyrażającą się w powiedzeniu: "jestem wierzący, ale niepraktykujący"? Jeżeli ktoś nie może przystąpić do nawrócenia sakramentalnego, niech chociaż za nim zatęskni, by choćby z daleka w tym szczególnym roku Bożego Narodzenia dostąpić łaski miłosierdzia Bożego.

Chrystus dziś rodzi się też jeszcze inaczej. Przychodzi do nas w tajemniczej obecności w konkretnym żywym człowieku. Objawił nam to całkiem wyraźnie, że jest obecny w naszym bliźnim, oczekującym od nas pomocy: w głodnym, spragnionym, przybyszu, nagim, chorym, więźniu (por. Mt 25, 31-46). Św. Mateusz wymienił tylko niektóre kategorie potrzebujących i cierpiących ludzi. Jest ich tysiące. W każdym człowieku będącym w potrzebie przychodzi do nas Chrystus, a gdy Go przyjmujemy, zamieszkuje w nas i jakby się rodzi. Czytamy o profesorach Uniwersytetu Jagiellońskiego mieszkających w bursie w czasach św. Jana Kantego, że gdy przychodził ubogi z prośbą o pomoc, jeden z profesorów obwieszczał to innym słowami: "Ubogi przyszedł", a oni odpowiadali: "Chrystus przyszedł", i spieszyli z konkretną pomocą.

Z okazji Bożego Narodzenia Roku Pańskiego 2000 wszyscy uwrażliwiamy się na problematykę społeczną. Na przełomie tysiącleci mimo ciągłego postępu ekonomicznego, powiększają się obszary nędzy i rośnie liczba bezrobotnych. Nie zmniejsza się też wcale przestępczość. Co gorsza, legalizuje się praktykę aborcji, a nawet eutanazji - czyny haniebne, godzące wprost w życie człowieka, jego godność i wielkie przeznaczenie. Blisko nas i wśród nas rośnie liczba bezdomnych, źle wynagradzanych, a nawet prawdziwie głodnych i niedożywionych. Chwała tym, którzy reagują na te wszystkie braki i cierpienia, i próbują, choć w skromnym może zakresie, na nie odpowiedzieć. Dziękuję gorąco wszystkim, którzy kupując świece "Caritas" z okazji tych świąt, otworzyli serca dla drugich.

Nie może to być jednak jakaś tylko chwilowa akcja służby bliźniemu. Ubogich zawsze będziemy mieli między sobą i Chrystus ciągle będzie pukał do naszych bram, prosząc o przyjęcie. Dlatego powołujemy do życia Parafialne Zespoły Caritas, do których pod przewodem księdza proboszcza będą przynależeć wierni odznaczający się charyzmatem i gotowością posługi charytatywnej. Powinny one, na miarę środków finansowych i rzeczowych, pomagać chorym, starszym i niepełnosprawnym, a także rodzinom niepełnym, wielodzietnym i patologicznym. Winny wspierać ubogie dzieci i młodzież, osoby przeżywające losowe trudności, a w miarę możności bezrobotnych i bezdomnych. Parafialne Zespoły Caritas będą także współpracować z Caritas archidiecezjalną przez zbieranie do puszek na rzecz pomocy międzynarodowej, dla ludzi przymierających głodem w krajach dotkniętych klęskami żywiołowymi i kataklizmami, i w krajach misyjnych. Błogosławione niech będą ręce starszych i młodych, które nie wstydzą się kwestować na rzecz biednych i zbierać do puszek na te ważne cele. Parafialne Zespoły Caritas to jakaś nowa szansa dla nas, by w czasie bolesnych i trudnych w wielu przypadkach przekształceń ku społeczeństwu nowoczesnemu, bardziej zorganizować się w większej jeszcze wzajemnej pomocy. Ogłaszam to księżom, Akcji Katolickiej, różnego rodzaju ruchom i organizacjom w czasie Świąt Bożego Narodzenia, by w imię Jezusa narodzonego dla nas w ubogiej stajni, tym bardziej poszerzyli swoje serca ku większej jeszcze wrażliwości na człowieka w potrzebie.

Rok Święty, który się kończy, przeżywaliśmy przekraczając bramę archikatedry, Jasnej Góry i innych kościołów jubileuszowych. Brama oznacza zarówno Chrystusa - nasze zbawienie, jak i Chrystusa obecnego w ubogich i cierpiących różnego rodzaju braki. Zachowajmy pamięć tych dni. Brama święta bazyliki św. Piotra w Rzymie zostanie zamknięta 6 stycznia o godz. 10.00. Zachęcam do przeżywania tej ceremonii drogą telewizji. W poszczególnych diecezjach zakończenie Roku Świętego będzie miało miejsce 5 stycznia wieczorem. Tak będzie też u nas. Rozpocznie się o godz. 18.00 przy kościele św. Zygmunta, potem pójdziemy w procesji ku drzwiom archikatedry pw. Świętej Rodziny. Tam odśpiewamy uroczyste Te Deum za łaski wielkiego Roku Świętego i oficjalnie wejdziemy w trzecie tysiąclecie ery chrześcijańskiej. Pamiątką Roku Świętego 2000 będą parafie pw. Bożego Narodzenia. Jedna z nich powstaje w samym centrum Częstochowy, przy dworcach kolejowym i autobusowym. Powinna ona być wraz z katedrą miejscem aktywnej działalności wśród ubogich materialnie i duchowo. Niech to będzie też jakiś znak dla Kościoła częstochowskiego w jego preferencji na rzecz ubogich. Niech Pan Jezus znajduje w nas przytulne Betlejem.

Umiłowani Bracia i Siostry! Umiłowane Rodziny!

Wpatrzony w Świętą Rodzinę z Nazaretu i Betlejem, a także z ucieczki do Egiptu - widzę nasze rodziny zgromadzone we wspólnotach parafialnych. Wiele przeżywacie trudności w dzisiejszych czasach, ale też wielka jest łaska miłosiernego Boga, która Wam towarzyszy. Wierzcie mocno w nieskończone miłosierdzie Boże wobec Was, Drodzy Rodzice, i wobec Waszych dzieci. Zaufajcie chrześcijańskiej drodze wychowywania człowieka. W oparciu o słowo Boże, które dociera do Was w Waszych kościołach, a także o katolicką prasę i radio, pogłębiajcie wciąż swoją wiarę, religijność i moralność. Obraz Matki Bożej Częstochowskiej niech Was na nowo umocni w najświętszych wartościach Kościoła. Przeżyjcie głęboko nawiedzenie rodzin. Zapraszam też na uroczystość Świętej Rodziny do archikatedry 31 grudnia o godz. 10.00.

W te święta wielkiej rocznicy przyjścia do nas Syna Bożego i zamieszkania na zawsze między nami, z białym opłatkiem w dłoni składam Wam wielkie życzenia. Niech Pan Jezus rodzi się wciaż w Waszych sercach, w Waszych rodzinach, miejscach pracy i służby Ojczyźnie. Niech się rodzi w domach miłości ubogim i potrzebującym, w szpitalach, w szkołach i domach apostolskich. Niech się rodzi we wszystkie dni nowego roku, nowego wieku i nowego tysiąclecia. Niech się objawia nam pokojem. Bo Jego imię: Miłość, Pokój i Dobro. Wobec niepewności jutra, jedno jest w naszych sercach przekonanie - jest nim wiara we wszechmoc Bożą i ufność w Jego nieskończone miłosierdzie. "W Tobie, Panie, zaufałem, nie zawstydzę się na wieki". Nowy Rok i nowy wiek rozpoczyna uroczystość świętej Bożej Rodzicielki. Jej opiece ufnie się zawierzamy: Pod Twoją obronę uciekamy się święta Boża Rodzicielko. Od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona, Ty, co czuwasz nad nami z Jasnej Góry.

Błogosławię wszystkim na Święta i na Nowy Rok 2001:

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świdnica. Etap diecezjalny XXXVI Olimpiady Teologii Katolickiej rozstrzygnięty

2026-01-15 14:38

[ TEMATY ]

olimpiada teologii katolickiej

OTK

św. Otton

Miłosz Piotrowski

Bartosz Pietrzak

Laureaci etapu diecezjalnego XXXVI Olimpiady Teologii Katolickiej wraz z duchowieństwem: od lewej ks. dr Damian Mroczkowski, Miłosz Piotrowski, bp Marek Mendyk, Łucja Sobolewska oraz Wojciech Sokołowski.

Laureaci etapu diecezjalnego XXXVI Olimpiady Teologii Katolickiej wraz z duchowieństwem: od lewej ks. dr Damian Mroczkowski, Miłosz Piotrowski, bp Marek Mendyk, Łucja Sobolewska oraz Wojciech Sokołowski.

Młodzi uczniowie szkół średnich, zainteresowani pogłębianiem wiedzy religijnej, spotkali się w świdnickim Centrum Edukacji Katolickiej, by wziąć udział w etapie diecezjalnym XXXVI Olimpiady Teologii Katolickiej. Tegoroczna edycja odbywała się pod hasłem „Chrzest i misja św. Ottona z Bambergu” i zgromadziła uczestników z terenu diecezji świdnickiej.

Do zmagań diecezjalnych w czwartek 15 stycznia br. przystąpiło 24 uczniów z 12 szkół średnich, reprezentujących m.in. Świdnicę, Wałbrzych, Bystrzycę Kłodzką, Dzierżoniów, Bielawę i Strzegom. Wysoki poziom rywalizacji podkreślił ks. dr Damian Mroczkowski, diecezjalny koordynator olimpiady i dyrektor Wydziału Katechetycznego Świdnickiej Kurii Biskupiej.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota niesie chorego, a Jezus stawia go na nogi i oddaje mu dom

2026-01-02 10:28

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

źródło: wikipedia.org

Mozaika, Sant’Apollinare Nuovo, VI w.

Mozaika, Sant’Apollinare Nuovo, VI w.
Scena rozgrywa się u schyłku życia Samuela. Starsi przychodzą do Ramy i domagają się króla. W tle stoi starość proroka oraz gorycz z powodu synów, którzy wypaczali sąd. Prośba brzmi: „Ustanów nam króla, aby nami rządził, jak u wszystkich narodów”. W Izraelu to zdanie dotyka tożsamości. Pan wyprowadził lud z Egiptu i prowadził go przez pustynię bez ludzkiego tronu. Dlatego Bóg mówi Samuelowi: „Nie ciebie odrzucają, lecz Mnie odrzucają jako króla nad sobą”. Słowo „król” (melek) staje się tu imieniem tęsknoty za stałym punktem i za widzialną ochroną. Lęk i pragnienie podobieństwa do innych narodów okazują się silniejsze od pamięci przymierza.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł Angelo Gugel - kamerdyner trzech papieży, zaufany współpracownik św. Jana Pawła II

2026-01-16 08:53

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

kamerdyner

Vatican Media

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

W wieku 90. lat zmarł Angelo Gugel, kamerdyner trzech papieży – Jana Pawła I, św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. W Watykanie pracował od czasów Piusa XII. Tuż po zamachu 13 maja 1981 r. to on podtrzymywał rannego papieża w papamobile w drodze do ambulatorium, a od początku pontyfikatu św. Jana Pawła II należał do grona jego najbliższych i najbardziej zaufanych współpracowników.

Pochodzący z Miane na północy Włoch Angelo Gugel w Watykanie pracował przez 50 lat. Najpierw służył w żandarmerii watykańskiej, następnie w Gubernatoracie Państwa Watykańskiego, zaś od 1978 r. pełnił funkcję papieskiego kamerdynera – najpierw Jana Pawła II, potem św. Jana Pawła II, a następnie Benedykta XVI, któremu towarzyszył w pierwszych miesiącach jego pontyfikatu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję