Reklama

Dookoła świata

Niedziela Ogólnopolska 29/2015, str. 10

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bezpieczeństwo

„Niedźwiedzie” nad Ameryką

Amerykańskie myśliwce przechwyciły rosyjskie bombowce Tu-95 u wybrzeży Stanów Zjednoczonych. Do zdarzenia doszło 4 lipca br., czyli w dniu, w którym USA świętują Dzień Niepodległości. Sprawę ujawniono kilka dni później. Dwa Tu-95, zwane w natowskim żargonie „niedźwiedziami”, zdolne do przenoszenia broni atomowej, zostały przechwycone u wybrzeży Alaski przez myśliwce F-22 Raptor. Dwa kolejne namierzyły samoloty F-15 Eagle w okolicy Kalifornii. Amerykańskie dowództwo podaje, że Rosjanie nie wlecieli w strefę powietrzną USA. Podobne prowokacje ze strony Rosji miały miejsce w kilku krajach NATO, m.in. w Wielkiej Brytanii.

Komendant marines – gen. Joseph Dunford przyznał później podczas wystąpienia w Senacie, że Rosja stanowi dla Stanów Zjednoczonych największe zagrożenie. Jego zdaniem, USA powinny dozbrajać Ukrainę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

(CNN, BBC, news.sky.com)

Grecja

Ateny zgadzają się sprzedać porty

Reklama

Rząd Aleksisa Ciprasa zgodził się na niektóre warunki udzielenia kolejnych kredytów stawiane przez tzw. trójkę, czyli Komisję Europejską, Europejski Bank Centralny i Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Ateny są gotowe m.in. podwyższyć podatki, zmniejszyć wydatki na wojsko i sprywatyzować do października porty w Pireusie i Salonikach. W zamian oczekują restrukturyzacji dotychczasowego długu wynoszącego 320 mld euro. Chcą też 53 mld euro na pokrycie części tych roszczeń oraz pakietu inwestycyjnego w wysokości 35 mld euro. Akceptacja propozycji Grecji przez wierzycieli oznaczałaby najprawdopodobniej, że kraj ten nie wróci do poprzedniej waluty – drachmy.

– Nikt nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji ewentualnego opuszczenia strefy euro – mówi „Niedzieli” dr Grzegorz Szczodrowski, ekonomista z Uniwersytetu Gdańskiego. – Na pewno osłabiałoby to wiarygodność euro, gdyż oznaczałoby, że inne słabsze kraje też mogą zrezygnować z tej waluty.

Wcześniej Grecy opowiedzieli się w referendum za odrzuceniem warunków pomocy ustalonych przez wymienioną trójkę. Z tego powodu do dymisji podał się minister finansów Grecji Janis Warufakis.

(BBC, lastampa.it)

Włochy

Berlusconi skazany

Wyrok 3 lat więzienia i 5 lat zakazu wykonywania funkcji publicznych usłyszał były premier Włoch Silvio Berlusconi, który przekupił senatora Sergio de Gregoria, by ten w 2007 r. przestał wspierać lewicowy gabinet Romano Prodiego. Senator dostał za to 3 mln euro. Pośrednikiem w transakcji był Valter Lavitola – były właściciel gazety „Avanti!” i polityk związany od lat z Berlusconim, a także – o czym sam mówi – z rzymską lożą masońską „Areté”. On też usłyszał wyrok 3 lat więzienia. Jednym z dowodów był list, w którym Lavitola prosi Berlusconiego o pożyczenie 5 mln euro i przypomina swoje korupcyjne działania podjęte wobec de Gregoria oraz innych polityków.

(lastampa.it, avvenire.it)

Izrael

Netanjahu: Hamas ma dwóch naszych

Reklama

Dwaj Izraelczycy znajdują się w niewoli palestyńskiego Hamasu – poinformował premier Izraela Beniamin Netanjahu. 26-letni Avraham Mengisto – Żyd pochodzenia etiopskiego oraz nieznany obywatel Izraela we wrześniu ub.r. przekroczyli granicę ze Strefą Gazy i od tego czasu stracono z nimi kontakt. Hamas nie potwierdził ani nie zaprzeczył, że więzi Izraelczyków. Prawdopodobnie liczy na wymianę więźniów. W 2011 r. w zamian za zwolnienie swojego żołnierza Izrael musiał wypuścić z więzień ponad tysiąc Palestyńczyków.

(reuters.com)

Europa

20 lat po ludobójstwie

Parlament Europejski uczcił ofiary masakry w Srebrenicy dokonanej w 1995 r. przez serbskie wojska gen. Ratko Mladicia. Serbowie w ciągu kilku dni wymordowali wówczas ok. 8 tys. muzułmanów, którzy schronili się w mieście.

Deputowani PE nazwali tę zbrodnię ludobójstwem. W 2007 r. wydarzenia w Srebrenicy określił tak Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości. Jednak zdaniem Serbii, ludobójstwo nie miało miejsca. Podobnego zdania jest Rosja, która uniemożliwiła uchwalenie przez ONZ rezolucji zawierającej ten zwrot.

(CNN, Onet.pl)

2015-07-14 13:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jedlina-Zdrój. W drodze do diakonatu stałego

2026-01-14 11:33

[ TEMATY ]

diakonat stały

Janusz Radziszewski

Archiwum prywatne

Janusz Radziszewski podczas przyjęcia posługi lektoratu. Obrzędowi przewodniczył bp Rudolf Pierskała

Janusz Radziszewski podczas przyjęcia posługi lektoratu. Obrzędowi przewodniczył bp Rudolf Pierskała

Do posługi diakona stałego w diecezji świdnickiej przygotowuje się Janusz Radziszewski z Jedliny-Zdroju. Przed nim już ostatnia prosta formacji, czas szczególnego skupienia, modlitwy i porządkowania doświadczeń życia, które Pan Bóg przez lata wpisywał w jego drogę powołania.

Ta droga prowadziła przez bardzo różne środowiska i doświadczenia, które dziś układają się w spójną historię służby. 30 czerwca 2025 roku Janusz Radziszewski przyjął posługę lektoratu, choć z Liturgiczną Służbą Ołtarza związany jest nieprzerwanie od 1988 roku, od czasów szóstej klasy szkoły podstawowej. Posługa słowa od lat była więc naturalną przestrzenią jego zaangażowania w Kościele. Obecnie podejmuje on formację dla przyszłych diakonów stałych w Diecezjalnym Ośrodku Formacyjnym w Opolu.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Woelki: Kościół ma obowiązek angażować się w debaty społeczne i polityczne

2026-01-14 10:56

[ TEMATY ]

polityka

Karol Porwich/Niedziela

Kard. Rainer Maria Woelki, arcybiskup Kolonii uważa, że Kościół ma obowiązek angażować się w debaty społeczne i polityczne. „Nie jest on jednak stroną polityczną. Nie jest ani rządem, ani opozycją” - powiedział w Düsseldorfie. Kościół jest przede wszystkim „obrońcą godności ludzkiej, sprawiedliwości i pokoju, a przede wszystkim pokoju społecznego”.

Według niemieckiego purpurata Kościół musi zabierać głos wszędzie tam, gdzie naruszane są prawa człowieka i wolności, gdzie pomija się ubogich i słabych oraz gdzie zagrożone jest dobro wspólne. „W ten sposób wprowadza on chrześcijańską perspektywę do dyskursu publicznego, aby go wzmocnić” - podkreślił.
CZYTAJ DALEJ

Społecznicy stawiają krzyże i kapliczki we Francji

2026-01-14 18:32

[ TEMATY ]

Francja

Monika Książek

Krzyż przy drodze. Figura na rozdrożu. Znak wiary wpisany w krajobraz. We Francji, gdzie przez dekady symbole chrześcijańskie znikały z przestrzeni publicznej, rodzi się cichy, ale wyraźny ruch odnowy. „The Catholic Herald” opisuje działalność organizacji SOS Calvaires, która przywraca krzyże i kapliczki, przez stulecia kształtujące duchową tożsamość Francji.

Już w XVIII wieku św. Ludwik Maria Grignion de Montfort zachęcał wiernych, by francuską wieś ozdabiały przydrożne kalwarie – wizerunki Chrystusa ukrzyżowanego. Przedrewolucyjna Francja odpowiedziała na to wezwanie z entuzjazmem. Krzyże pojawiły się na skrzyżowaniach dróg, przy wejściach do wiosek i wzdłuż ścieżek, stając się nieodłącznym elementem krajobrazu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję