Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź: Ku czci św. Józefa

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biskup Piotr Kleszcz sprawował Mszę św. odpustową w parafii Karmelitów Bosych pw. Opieki św. Józefa w Łodzi.

Doroczną uroczystość odpustową poprzedziła dziewięciodniowa nowenna do św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W homilii bp Piotr Kleszcz pytał wiernych: „Kim był święty Józef?” oraz przybliżył postać opiekuna Jezusa. - Niektórym kojarzy się on jako figurka z szopki. Niewielu z nas go zna, bo w Ewangelii był on taką postacią wycofaną. Jest wspominamy 26 razy w Ewangelii, ale tylko 14 razy jest wymienione jego imię. Był stolarzem, żył blisko czasu apostołów. Przygotowywał narzędzia rolnicze, zaręczony z Maryja, stanął według tajemnicy niepokalanego poczęcia. Według ciała był ojcem Jezusa. Duch Święty sprawił, że Pan Jezus począł się w łonie dziewicy (…) Chronił Jezusa i Maryję, to było jego główne zadanie. Szukał Jezusa kiedy zaginął mając 12 lat. Jakbyś zachował się będąc w jego miejscu? Byłeś zaręczony z Maryja, a ona nosiła w łonie dziecko, poczęte przez Ducha Świętego. Uwierzyłbyś? A święty Józef uwierzył. A co byś zrobił, gdyby anioł w nocy kazał ci uciekać z małym Jezusem, tylko na podstawie snu. Uwierzyłbyś? A święty Józef uwierzył. Czy gdybyś się dowiedział, że Herod już nie jest zagrożeniem, że miejsce jest już bezpieczne, a wiedział byś to tylko na podstawie snu od Pana Boga, uwierzyłbyś? A Józef uwierzył. Musiał być to człowiek bardzo mocno zakorzeniony w Bogu. Był to człowiek wiary. Był wychowawcą Pana Jezusa, jedynym żywicielem rodziny, obrońcą, opiekunem. Dla Maryi był mężem, ona go bardzo kochała, Józef był po uszy zakochany w Maryi, był gotów zrobić dla niej wszystko. Był w stanie podjąć zadanie, by wychować nieswoje dziecko, bo dziecko potrzebuje taty – opowiadał biskup Kleszcz.

W dalszej części homilii celebrans wyjaśnił jak św. Józef jest postrzegany we współczesnym świecie. - Za co cenimy świętego Józefa? Za pokorę, mniej mówił, więcej robił. Za wiarę, że potrafił odróżnić głos Boga od swojego własnego. Za opanowanie i czystość, za opiekuńczość. A czy dziś święty Józef jest nam potrzebny? Jest nam bardzo potrzebny, bo zdąża się, że mężczyzna jest nieobecny w rodzinie, czasem jego obecność jest patologiczna, bo alkohol, używki, wieczne zmęczenie.. nie interesuje się, nie przychodzi na uroczystości szkolne swoich dzieci (…) Patrzmy na Świętą Rodzinę jako na przykład pięknej równowagi, w której rozwijał się Jezus. Módlmy się za ojców i mężów, by brali dobry przykład ze Świętego Józefa. Mało mówił, dużo robił, zawsze dyskretny, tam gdzie był potrzebny, zawsze był. To jest przykład, który powinien być ciągle eksponowany na nowo, gdyż potrzeba dziś takich ojcowskich serc. Powinniśmy być przekazicielami tej troski, zatroskania tak jak to robi ojciec. Życzymy sobie byśmy byli takimi dobrymi ojcami! – zakończył bp Piotr Kleszcz.

Po summie odpustowej miało miejsce wystawienie Najświętszego Sakramentu połączona z odmówieniem Litanii do św. Józefa i modlitwa nowennową.

Parafia Karmelitów Bosych pw. Opieki św. Józefa w Łodzi została erygowana 26 listopada 1974 r. przez bp Józefa Rozwadowskiego. W kruchcie kościoła znajdują się doczesne szczątki Sługi Bożego – kandydata na ołtarze – o. Anzelma Gądka OCD, który ostatnie lata swojego życia spędził w łódzkim klasztorze Karmelitów Bosych.

2025-03-21 08:19

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Życzenia Paschalne kard. Grzegorza Rysia

[ TEMATY ]

Łódź

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Chrystus Zmartwychwstał Alleluja! Prawdziwie Zmartwychwstał!
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Otwarcie 16. Pól Nadziei w Oławie

2026-01-21 15:22

mat. pras

Misja, choć nie zawsze łatwa, nadaje sens — przypomniał młodym ks. dyrektor Caritas podczas inauguracji Pól Nadziei w Oławie. Podczas inauguracji zaprezentowano hasło nowej edycji Pól Nadziei: „Zasiej dobro, a wyrośnie nadzieja”.

W Centrum sztuki w Oławie odbyła się inauguracja 16. edycji Pól Nadziei. Na wydarzeniu zgromadziła się młodzież z oławskich szkół podstawowych i średnich, a także uczniowie z okolicznych miejscowości, które od lat współpracują w ramach tej inicjatywy. Otwarcie Pól Nadziei jest co roku okazją do przypomnienia, czym jest ta akcja i jaki ma cel. Mówiono o trwających konkursach plastycznych, o przygotowywaniu żonkili na wiosenną kwestę oraz o planowanym na maj marszu żonkilowym wokół oławskiego rynku. Spotkanie poprowadzili Marta Możejko i Sławek Graczyk – wieloletni koordynatorzy wolontariatu przy Hospicjum Domowym Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. Przedstawili kalendarz tegorocznych wydarzeń i zachęcali młodych do udziału w konkursie plastycznym. Podzielili się również swoimi wrażeniami ze spotkania koordynatorów Pól Nadziei z całej Polski, które odbyło się w Krakowie, w Hospicjum św. Łazarza. Koordynatorzy, pracownicy hospicjów i wolontariusze nagrali tam także pozdrowienia skierowane specjalnie do oławskiej młodzieży. Podczas inauguracji zaprezentowano hasło nowej edycji Pól Nadziei: „Zasiej dobro, a wyrośnie nadzieja”. To również hasło ogłoszonego już jesienią konkursu plastycznego. Młodzi przygotowują różnorodne prace, oceniane przez jury w poszczególnych kategoriach wiekowych. To dzieła ciekawe artystycznie, a jednocześnie niosące głębokie przesłanie. Co roku prezentowane są w Ośrodku Kultury w Oławie oraz podczas różnych wydarzeń związanych z Polami Nadziei. Głos zabrał także ks. Dariusz, dyrektor Caritas, który zwrócił się do młodzieży, mówiąc o znaczeniu misji w życiu człowieka. – Jak w dobrym filmie, misja nie musi być łatwa, ale nadaje sens – podkreślał. Dla uczniów taką misją może być szkoła, rozwijanie pasji sportowych czy zainteresowań, ale są też misje szczególnie ważne. Dla podopiecznych hospicjum misją jest zmaganie się z chorobą – czasem walka o powrót do zdrowia, a zawsze o zachowanie nadziei i otuchy. My wszyscy, jako swego rodzaju misjonarze, możemy ich w tej misji wspierać. Po to są Pola Nadziei, gesty solidarności i nasze zaangażowanie w promowanie tej idei – mówił ks. dyrektor. Ze sceny padły również zaproszenia na kolejne wydarzenia: Poranek Żonkilowy, podczas którego nastąpi rozstrzygnięcie konkursu plastycznego (8 kwietnia), oraz na majowy Marsz Żonkilowy po oławskim rynku – znak solidarności z chorymi i cierpiącymi. Na przełomie maja i czerwca, pod koniec roku szkolnego, w oławskich kościołach prowadzona będzie kwesta na rzecz hospicjum. Z zebranych środków zakupione zostaną materiały medyczne niezbędne w opiece nad chorymi – tak, by personel medyczny, lekarze i pielęgniarki mogli skuteczniej łagodzić ból, lepiej diagnozować i nowocześnie opiekować się pacjentami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję