Reklama

Niedziela Łódzka

Głosić Chrystusa wszystkim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczysta Msza św. sprawowana w bazylice jasnogórskiej zainaugurowała XVII Pielgrzymkę Czytelników i Przyjaciół Tygodnika Katolickiego „Niedziela” na Jasną Górę. Mszy św. przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Antoni Długosz, a koncelebrowali kapłani pracujący w „Niedzieli” i jej edycjach diecezjalnych oraz księża promujący tygodnik. Na pielgrzymkę przybyli redaktorzy, współpracownicy, wolontariusze, czytelnicy i przyjaciele „Niedzieli” z całej Polski. Wśród nich byli przedstawiciele życia kulturalnego i społecznego. Tegorocznemu spotkaniu przyświecało hasło „Głosić Chrystusa wszystkim”.

Podczas uroczystej Eucharystii przez pośrednictwo Matki Słowa polecano Panu Bogu całą wspólnotę i dzieła „Niedzieli”. Na zakończenie redaktor naczelny tygodnika ks. inf. Ireneusz Skubiś odmówił Akt Zawierzenia „Niedzieli” Matce Bożej Jasnogórskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Następnie w auli redakcji ks. inf. Ireneusz Skubiś wręczył najwyższe odznaczenia „Niedzieli” - statuetkę „Sursum Corda” oraz dyplomy i medale „Mater Verbi”, przyznane za pracę na rzecz tygodnika, okazywaną przyjaźń i życzliwość oraz świadczoną pomoc. W gronie laureatów znaleźli się również kapłani z archidiecezji łódzkiej: proboszcz parafii pw. św. Mikołaja Biskupa w Gomulinie - ks. Jan Cholewa i proboszcz parafii pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Łodzi-Andrzejowie - ks. kan. Mirosław Jagiełło. Kapłani są zaangażowani w propagowanie czytelnictwa prasy katolickiej, a zwłaszcza „Niedzieli” wśród swoich parafian. Medal został także przyznany osobom współpracującym z „Niedzielą Łódzką”: autorce ciekawych tekstów - Magdalenie Klaczkowskiej oraz recenzentowi muzycznemu - red. Januszowi Janystowi. Wyróżniono też Trade & Travel Company Konsorcjum Polskich Biur Podróży (biuro organizuje m.in. pielgrzymki do Ziemi Świętej). Kandydatów do medalu „Mater Verbi” przedstawiają redakcje edycji diecezjalnych „Niedzieli”, uwzględniając zasługi w pracy redakcyjnej oraz zaangażowanie w apostolat słowa i kolportaż tygodnika.

Podczas uroczystości ks. inf. Ireneusz Skubiś otrzymał bochen chleba i piękną wiązankę od czcicieli św. Urszuli Ledóchowskiej skupionych przy Zgromadzeniu Sióstr Urszulanek w Łodzi, ul. Obywatelska 60. W ten sposób podziękowali oni Księdzu Infułatowi za stałą opiekę duchową.

2013-10-02 09:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Już ponad 100 tys. pielgrzymów przyszło do Santiago de Compostela w 2014 r.

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Archiwum Andrzeja Kofluka

Od stycznia bieżącego roku do połowy lipca Drogą św. Jakuba (Camino de Santiago) przyszło do Santiago de Compostela 102 098 pielgrzymów - o 7200 więcej niż w porównywalnym okresie ubiegłego roku. „Liczba ta jest z każdym rokiem wyższa” – słowa rzecznika biura pielgrzymów z Santiago zacytował hiszpański portal informacyjny abc.es. Ogółem w ciągu minionych dziesięciu lat grób św. Jakuba, którego wspomnienie obchodzi Kościół katolicki 25 lipca, odwiedziło 1,7 mln pielgrzymów.

W tym okresie 42 proc. pielgrzymów stanowili Hiszpanie, a 58 proc. - pątnicy z zagranicy. Najliczniejsze grupy stanowili Niemcy (8,4 proc.) oraz Włosi, Portugalczycy, Amerykanie z USA i Francuzi. Ale tych, którzy przeszli całą Drogę ze swego kraju aż do Santiago, jest znacznie mniej: 273 osoby przyszły z Niemiec, 169 z Belgii, 73 ze Szwajcarii, 49 z Austrii. Najdłuższą trasę pielgrzymkową w tym roku pokonali trzej pątnicy z Finlandii.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam wszystkich, którzy czują się zawiedzeni moim postępowaniem

2026-02-06 16:22

[ TEMATY ]

Teobańkologia

Ks. Teodor Sawielewicz

Materiał prasowy

Dziękujemy za cierpliwe oczekiwanie na nasze głosy, za słowa wsparcia i modlitwę. Wszystkie sprawy powierzamy Panu Bogu, ufając, że z każdej sytuacji potrafi On wyprowadzić dobro - czytamy na stronie internetowej Fundacji Teobańkologia.

Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani Anny (imię zmienione, użyte w artykule). Chcę podkreślić swoje szczere intencje niesienia pomocy oraz to, że modlitwa opisana w artykule odbywała się przez telefon w styczniu 2019 roku i nie zawierała żadnych zachęt do popełnienia jakiegokolwiek grzechu. Od tego czasu moja wiedza, doświadczenie oraz procedury bezpieczeństwa w kontaktach duszpasterskich uległy całkowitej zmianie.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję