Reklama

Franciszek

Papież jedzie do Caserty

Papież Franciszek odwiedzi Casertę gdzie spotka się z duchowieństwem i odprawi Mszę św. na placu przed Pałacem Królewskim. Dwa dni później wróci do tego włoskiego miasta, by odwiedzić swego przyjaciela, pastora ewangelikalnego. Jak doszło do tej dwuetapowej wizyty - wyjaśnia Sandro Magister, watykanista magazynu „L’Espresso”.

[ TEMATY ]

papież

Franciszek

pl.wikipedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Papież zamierzał pojechać do Caserty prywatnie, aby spotkać się z pastorem Giovannim Traettino, którego poznał podczas dyskusji zorganizowanej w 2006 r. w Buenos Aires - mieście, którego był wówczas arcybiskupem. Po raz pierwszy wspomniał o możliwej wizycie 15 stycznia, gdy po środowej audiencji ogólnej pozdrawiała go grupa pielgrzymów z Caserty. Po raz drugi mówił o tym 19 czerwca, gdy spotkał się z grupą pastorów ewangelikalnych, wśród których był także Traettino.

Gdy 10 lipca włoski dziennik „Il Mattino” podał do wiadomości, że 26 lipca papież pojedzie do Caserty, aby spotkać się z ewangelikami, okazało się, że nic o tym nie wie nie tylko miejscowa policja, ale także katolicki biskup miasta, Guovanni D’Alise. Zaskoczenia nie kryli także miejscowi katolicy, okazało się bowiem, że Franciszek ma być w Casercie w święto patronki miasta - św. Anny. Wierni czuli się pominięci - pisze Magister.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Według jego informacji tydzień zabrało przekonanie papieża, by zmienił program. Ostatecznie 17 lipca Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej potwierdziło, że Franciszek odwiedzi Casertę dwukrotnie: 26 lipca - oficjalnie i 28 lipca - prywatnie.

Reklama

Zdaniem Magistera, spotkanie w Casercie z pastorem Traettino nie będzie odosobnionym wydarzeniem, lecz wpisuje się w szersze wysiłki papieża mające na celu zdobycie zaufania przywódców wspólnot ewangelikalnych i zielonoświątkowych, które - szczególnie w Ameryce Łacińskiej - odbierają wielu wiernych Kościołowi katolickiemu. Wspólnoty te, powstające w łonie protestantyzmu mniej więcej od stu lat, rozwijają się w błyskawicznym tempie. Ich wierni stanowią już trzy czwarte protestantów i jedną trzecią chrześcijan w ogóle.

4 czerwca papież przyjął w Watykanie liderów ewangelikalnych z USA, w tym znanego ewangelistę telewizyjnego Joela Osteena, a 24 czerwca kolejnych telewizyjnych kaznodziejów z Teksasu - Jamesa Robinsona i Kennetha Copelanda wraz z grupą pierwszoplanowych przywódców, wśród których był sekretarz generalny Światowego Aliansu Ewangelikalnego (WEA) Geoff Tunnicliffe. Trzygodzinne spotkanie kontynuowano podczas wspólnego obiadu, w czasie którego zrobiono zdjęcie przedstawiające Franciszka i pastora Robinsona, jak wybuchając śmiechem "przebijają piątkę".

Według Briana C. Stillera z WEA, papież miał powiedzieć, że nie dąży do nawracania chrześcijan ewangelikalnych, choć w wielu kwestiach doktrynalnych katolicy z nimi się nie zgadzają, lecz chce wspólnego ukazywania ludziom miłości Jezusa. Miał też oświadczyć, że przyjaźń z pastorem Traettino uświadomiła mu, iż Kościół katolicki przez sam fakt swej potężnej obecności przeszkadza w rozwoju tych wspólnot i dawaniu przez nie świadectwa. I właśnie z tego powodu chce złożyć wizytę zielonoświątkowcom w Casercie, aby „przeprosić za trudności czynione wspólnocie”.

Magister zauważa też, że za pontyfikatu św. Jana Pawła II i Benedykta XVI amerykańscy chrześcijanie ewangelikalni złagodzili swój tradycyjny antypapizm podczas wspólnej walki w obronie wolności religijnej, życia i rodziny.

Giovanni Traettino jest pastorem zielonoświątkowego Ewangelickiego Kościoła Pojednania. Od lat angażuje się w dialog ekumeniczny z katolikami.

2014-07-25 22:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: Benedykt XVI będzie obecny na beatyfikacji Pawła VI

[ TEMATY ]

papież

Benedykt XVI

Paweł VI

Grzegorz Gałązka

Papież-senior Benedykt XVI weźmie udział w niedzielnej uroczystości beatyfikacji papieża Pawła VI - poinformował rzecznik Watykanu, ks. Federico Lombardi SJ.

Benedykt XVI jest jednym z trzech żyjących kardynałów (obok 93- letniego Brazylijczyka Paulo Evaristo Arnsa i 87-letniego Amerykanina Williama Wakefielda Bauma) kreowanych przez Pawła VI.
CZYTAJ DALEJ

Papież do Polaków: niech czas ferii sprzyja przyjaźni z Bogiem

2026-01-14 11:31

[ TEMATY ]

audiencja generalna

Leon XIV

papieskie pozdrowienie

Vatican Media

Do odkrywania piękna przyjaźni z Bogiem podczas zimowych ferii i pielęgnowania jej poprzez modlitwę i udział w liturgii, zachęcił Papież Polaków w pozdrowieniu podczas środowej audiencji generalnej.

„Pozdrawiam serdecznie pielgrzymów polskich. Bóg traktuje nas jako swoich przyjaciół i zaprasza do poznawania Go przez modlitwę i udział w liturgii. Niech czas waszych ferii zimowych będzie okazją do odkrywania piękna przyjaźni ze Stwórcą oraz z naszymi braćmi i siostrami – przyjaciółmi w wierze. Wszystkim wam błogosławię!”.
CZYTAJ DALEJ

Uczeń Jezusa spotyka czasem niezgodę najbliższych

2026-01-14 20:57

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

wikipedia.org

Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję