Reklama

Kościół

Abp Galbas do katechetów: nie jesteście nauczycielami od gorszego i niepotrzebnego przedmiotu

Nieraz bywacie upokarzani. Jakbyście byli gorszą częścią nauczycieli, od jakiegoś gorszego i niepotrzebnego przedmiotu. Jakbyście nie byli wykształceni i przygotowani. Starajmy się jednak dobrze i spokojnie robić swoje - mówił abp Adrian Galbas w katowickiej katedrze podczas inauguracji roku katechetycznego. W homilii zachęcił katechetów do wytrwałej pracy pomimo doświadczanych na co dzień upokorzeń.

[ TEMATY ]

religia

Abp Adrian Galbas

flickr.com/episkopatnews

Bp Adrian Galbas

Bp Adrian Galbas

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Metropolita katowicki wskazał na obecność krzyża w życiu chrześcijan. Zachęcił do świadectwa, które wyraża się przez czynienie znaku krzyża, także w miejscach publicznych. Wyjaśnił, że ten religijny gest oznacza włożenie własnego życia w ten znak. - Chcę zrobić go nie tylko wyraźnym, ale aktualnym, obejmującym wszystkie wymiary mojego życia: moje myślenie, przez dotknięcie czoła, moje pragnienia, przez dotknięcia serca, moje działania, przez dotknięcie ramion. Mnie całego. Moje życie i wszystkie jego sprawy - zaakcentował.

Podkreślił, że krzyż powinien być obecny zarówno w indywidualnym życiu wierzących, jak również w przestrzeni publicznej. - To jest też krzyż w naszym domu i godne dla niego miejsce, krzyżyk na piersi, krzyż w miejscach publicznych. Aż dziw, że o tym ostatnim znów trzeba mówić i to przypominać. Wydawało się, że pewne lekcje dawno i definitywnie mamy w Polsce już odrobione - dodał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zaznaczył, że Święto Podwyższenia Krzyża sprzyja refleksji dotyczącej własnej postawy duchowej, w której ludzie często chcą być podwyższani, podkreślani, wynoszeni i zauważeni. Przywołał słowa Benedykta XVI, w których papież określił krzyż wyzwaniem rzuconym ludzkiej pysze. Stwierdził, że pycha prowadzi do desperacji, do odrzucenia własnej tożsamości, natomiast duma to radość z tego kim się jest i co udało się osiągnąć.

Reklama

- Pyszałek wciąż potrzebuje wokół siebie mnóstwa luster, w których będzie się mógł nieustannie przeglądać i delektować własnym odbiciem. Bolesny los mitologicznego Narcyza, w ogóle go nie przeraża. Wystarczyłoby żeby zdarł z tych luster warstwę srebra, a zrobiłyby się z nich szyby, przez które mógłby zobaczyć świat, a w świecie człowieka z jego problemami i potrzebami, ale pycha na to nie pozwoli - zaznaczył. Podkreślił też, że pycha jest czymś innym niż duma.

Abp Galbas zachęcił do częstej adoracji krzyża Chrystusa, dzięki której możliwe jest zwycięstwo nad pychą. Wskazał też na postawę ofiary. - Próbujmy ją w sobie wykształcić. Próbujmy coś innym ofiarować. Wyłączmy ten kalkulator, który często pracuje w naszych głowach i każe nam sprawdzać opłacalność każdego kroku. Żeby był zysk. Spróbujmy przeciwnie: stracić. Czas, bo z kimś porozmawiam, jakieś dobro materialne, bo coś komuś dam, jakąś ambicyjkę, bo komuś ustąpię, niesforne pragnienie posiadania racji, bo przyznam ją innemu, żądzę nieustannego mówienia, bo posłucham. Być może te ofiary będą niewielkie. Nieważne! Ważne, że będziemy na nie gotowi i do nich zdolni. To jest Chrystusowe. To prowadzi do Jego podwyższenia.

Podziękował katechetom za ich pracę. Zauważył, że często są niesprawiedliwe traktowani. - Nieraz bywacie upokarzani. Jakbyście byli gorszą częścią nauczycieli, od jakiegoś gorszego i niepotrzebnego przedmiotu. Jakbyście nie byli wykształceni i przygotowani. Jakbyście byli guślarzami, czarownikami, albo wróżbitami - mówił.

Zachęcił do cierpliwej pracy u podstaw, poszerzania kompetencji oraz jasnego przekazu wiedzy religijnej. - Niech na lekcjach religii nie będzie dyrdymałów, niekończącego się festiwalu filmów z Youtuba, tematów tabu i pytań tabu. Niech nie będzie banalnych odpowiedzi na niebanalne pytania. Wierzę, że tego wszystkiego nie ma. Że jest poziom - stwierdził duchowny.

Kończąc wskazał na konieczność łączenia pracy nauczyciela religii z misją, którą powierza Kościół. Przypomniał, że katecheza wymaga czegoś więcej niż przekazania wiedzy, ponieważ jest wprowadzeniem w tajemnicę Chrystusa, a w misję katechety wpisana jest także konieczność dawania świadectwa o przynależności do wspólnoty Kościoła.

2024-09-14 13:24

Ocena: +5 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pragnienie pokoju: spotkanie religii w Asyżu 18-20 września

[ TEMATY ]

spotkanie

religia

Marta Bensz

Czołowi przedstawiciele Kościołów i religii zgromadzą się we wrześniu w Asyżu na kolejnym, czwartym już Światowym Dniu Modlitw o Pokój. Poinformowała o tym 20 lipca w Perugii katolicka Wspólnota św. Idziego, przedstawiając program tego wydarzenia w dniach 18-20 września.

Po raz pierwszy przedstawicieli Kościołów chrześcijańskich oraz religii świata na spotkanie modlitewne do Asyżu zaprosił przed 30 laty, w 1986 roku, papież Jan Paweł II. Wspólnie opowiedzieli się wówczas za pokojem i potępili wszelką przemoc w imię religii.
CZYTAJ DALEJ

Ks. prof. Stanisz: niektórzy sugerują, że mamy do czynienia z próbą rewizji konstytucyjnego modelu relacji Państwo – Kościół

2025-02-27 16:18

[ TEMATY ]

prawo

konstytucja

Adobe Stock

Niektórzy sugerują, że mamy do czynienia z próbą rewizji konstytucyjnego modelu relacji Państwo - Kościół - powiedział ks. prof. Piotr Stanisz podczas konferencji „Relacje państwo-Kościół. Podstawowe zasady państwa prawa". Wydarzenie zostało zorganizowane przez Wydział Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji KUL, Sekretariat Konferencji Episkopatu Polski oraz Katolicką Agencję Informacyjną w Warszawie. Celem spotkania było ukazanie podstawowych zasad, jakie powinny obowiązywać w relacjach między państwem a Kościołami oraz związkami wyznaniowymi w państwie prawa.

Wystąpienie ks. prof. Piotra Stanisza:
CZYTAJ DALEJ

Austria: Po 459 latach zamknięto najstarszą wiedeńską restaurację

2025-02-28 07:48

[ TEMATY ]

Austria

Adobe Stock

Goesser Bierklinik

Goesser Bierklinik

Po blisko 459 latach z mapy Wiednia zniknęła najstarsza lokalna restauracja, Goesser Bierklinik - informują w czwartek austriackie media. Przetrwała tureckie oblężenie, monarchię austro-węgierską i II wojnę światową. Ostatecznie pokonały ją inflacja i problemy kadrowe.

Pierwsze wzmianki o gospodzie przy Steindlgasse pojawiają się w dokumentach z 1406 roku, ale oficjalnie Goesser Bierklinik funkcjonowała jako zajazd od 1566 roku. Oznacza to, że przetrwała tureckie oblężenie Wiednia, była świadkiem odsieczy wiedeńskiej, funkcjonowała w czasach Austro-Węgier oraz niemieckiej okupacji podczas II wojny światowej. Działalności zajazdu nie przerwał nawet fakt, że kamienica, w której się znajdował, została zbombardowana w marcu 1945 roku.
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję