Reklama

Woda ustąpiła, przyszli życzliwi ludzie

Niedziela legnicka 49/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczne lato dla Polaków okazało się łaskawe, Pan Bóg oszczędził nas od większych klęsk żywiołowych. Nauczeni doświadczeniami ubiegłych lat, pamiętając klęski powodzi, jakie doświadczyły nasz kraj, ze współczuciem patrzyliśmy i przeżywaliśmy sytuację powodziową Czechów, Austriaków czy Niemców. Stare przysłowie mówi, że pięć minut pomocy więcej znaczy niż cały dzień współczucia. My, Polacy, potrafimy nie tylko współczuć, ale także pomagać, a kiedy trzeba dodawać otuchy. Chociaż temat powodzi zszedł z ekranów telewizyjnych i pierwszych stron gazet, problem konkretnej pomocy powodzianom pozostał nadal. Pierwszego września w archidiecezji wrocławskiej przeprowadzono kolejną zbiórkę pieniężną na rzecz Czechów, którzy podczas tegorocznej powodzi stracili wszystko, wszystko oprócz nadziei i wiary w pomoc Bożą i ludzką solidarność. Dolnośląscy katolicy szczerze i ofiarnie odpowiedzieli na apel. Do puszek wystawionych przez wolontariuszy posypały się datki płynące ze szczerego serca. Wrocławianie, którzy niedawno sami przeżyli klęskę powodzi, nie szczędzili grosza, często wdowiego grosza. Tym razem uzyskane fundusze przeznaczono na zakup potrzebnych środków pomocy dla liczącej ok. 1500 mieszkańców wsi Kralupy n. Wełtawą. Tę niewielką, typowo rolniczą wioskę, położoną "daleko od szosy" wezbrane wody Wełtawy zamieniły w jedno wielkie jezioro. Po kilku dniach woda opadła, zostawiając ruinę materialną i ekologiczną. Dziś życie powoli wraca do normy. Własnymi siłami odnowiono mieszkania, zabezpieczono domy. Pomogły władze rządowe i samorządowe. Została jednak kwestia wyposażenia mieszkań. I tu z pomocą przyszli Polacy. W połowie listopada wyruszyły z Wrocławia dwa ciężarowe samochody, które z ramienia Caritas zawiozły do Czech 42 wersalki oraz 100 pełnych kompletów pościeli. Wartość przesłanych darów przekroczyła 30 tys. zł, ale przecież nie kwota tu się liczy. Kolejny transport być może pojedzie jeszcze w grudniu, po sprecyzowaniu najbardziej aktualnych potrzeb. Rozdziałem darów na terenie wioski Kralupy, położonej w archidiecezji praskiej, zajmie się tamtejszy komitet pomocy i parafialna Caritas, a także polscy księża pełniący posługę duszpasterską na tamtych terenach, ks. Edward Walczy i ks. Andrzej Koch. Spełniona pomoc to nie tylko odruch ludzkiej solidarności, to przede wszystkim akt miłosierdzia i praktyczne wprowadzenie w życie nauki Ojca Świętego z tegorocznej Jego pielgrzymki do Polski.
Wpłat można dokonywać na konto PKO BP SA IV O/Wrocław 10205255-114882-270-1-111 z dopiskiem "Powódź w Czechach"

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Manifestacja "Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy" w Gubinie

2025-04-05 17:39

[ TEMATY ]

manifestacja

PAP/Lech Muszyński

W przygranicznym Gubienie odbył się protest pod nazwą „Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy”, podczas którego zgromadzeni manifestanci domagali się obrony szczelności polskich granic, a także zmiany polityki rządu w tej sprawie.

Tutaj, w Gubinie, jak w Słubicach, Zgorzelcu, tutaj dokonuje się akt bezprawia ze strony Niemiec, którzy narzucają Polakom nielegalnych migrantów, wpychając ich do Polski, destabilizując państwo polskie i narażając nas wszystkich na utratę bezpieczeństwa i spokoju, z którego przecież Polska słynie — mówił.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję