Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

Odmawiajcie Różaniec!

Mira Bodak
Niedziela Ogólnopolska 40/2010, str. 21

Chcę, abyście codziennie odmawiali Różaniec!” - takie wezwanie Matka Boża skierowała w języku polskim w 1877 r. w Gietrzwałdzie. I takie wołanie na przestrzeni wieków Maryja nieustannie ponawia.

Przemienia serca

Matka Boża Królowa Różańcowa podaje nam najskuteczniejsze narzędzie do codziennej walki o przemianę naszych serc i rzeczywistości, w jakiej przyszło nam żyć i zdobywać świętość. Odmawiając Różaniec, można zadbać o życie wieczne, wzmocnić wiarę, miłość i jedność w rodzinie, nawrócić się, wyrwać ze szponów nałogu, można uratować dzieci nienarodzone przed aborcją, starszych - przed eutanazją… Maryja w Fatimie powiedziała: „Jeśli będziecie odmawiać Różaniec, wiele łask spłynie na świat, wiele dusz zostanie uratowanych, a na świecie zapanuje pokój (…), jeśli nie będziecie odmawiać Różańca, będzie głód, prześladowanie, wojny, wiele narodów zostanie unicestwionych”.
Różaniec, który ocala, to dar Boga, swoista tarcza chroniąca nasze rodziny, ojczyznę i świat. W Gietrzwałdzie Matka Boża wzywała: „Tutaj powinien się rozlegać ustawicznie Różaniec”. Rodziny podjęły to wezwanie. O uzyskanych łaskach proboszcz Gietrzwałdu tak pisał w 1882 r.: „Wielu wyrzeka się wódki, ogromnie dużo pijaków zostało wyrwanych z doczesnej i wiecznej zguby”. Na Różaniec jako na wielce skuteczną modlitwę wskazywał też Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński, pisząc: „Może to być dla nas wszystkich pociechą w naszym trudnym, codziennym życiu. (…) i gdy my na tyle problemów rady nie mamy, zostaje jedno: Mieć w kieszeni różaniec i modlić się za tych, którzy nam przyczyniają tyle udręki we własnej Ojczyźnie (…). Módlmy się za tych ludzi. Przeklinanie nic nie pomoże. Powtarzanie sobie różnych plotek czy dowcipów politycznych też nic nie da. Ale modlitwa może pomóc. Ona zdolna jest oświecić umysły, poprawić wolę ludzką”. Jakże aktualne są te słowa także dziś.

Reklama

Daje siłę

Różaniec szeptany, odmawiany w myślach może się stać wspaniałym towarzyszem podczas wykonywania np. obowiązków domowych, dzięki czemu możemy nieustannie zanurzać się w obecności Boga. Niejednokrotnie troski dnia tak nas osaczają, że pozwalamy się okradać z daru zakorzeniania się w objęciach Boga Ojca. A przecież jedno „Zdrowaś Maryjo” czy akt strzelisty staje się źródłem naszej siły, przywraca nam równowagę, wnosi pokój serca. W dziesiątki Różańca - jak powtarzał Jan Paweł II - serce nasze może wprowadzić wszystkie sprawy, które składają się na życie człowieka, rodziny, narodu, Kościoła, ludzkości. To nie jest zwykła modlitwa, to sposób na życie! Odmówienie jednej części Różańca trwa 25 minut… To jedyne 25 minut z 1440, które otrzymujemy od Boga każdego dnia! A jakie dobra duchowe można uzyskać dla siebie, rodziny i świata… Warto zrobić rachunek sumienia z czasu, zwłaszcza tego spędzanego przed szklanym ekranem telewizora czy komputera. Ile dóbr duchowych zyskujemy, a ile tracimy? Czas zainwestowany w Różaniec z pewnością jest czasem błogosławionym i pomnożonym!

Ocala rodziny i narody

O. Patryk Peyton, niezłomny propagator Różańca, inicjator krucjaty Różańca w USA, widział w tej modlitwie najskuteczniejszą drogę do ocalenia rodziny zarówno przed skutkami cywilizacji śmierci, jak i przed atakiem systemu ateistycznego na rodzinę. Rodzina to przecież jedyny bastion tradycji, ciągłości kulturowej, niezmiennych zasad moralnych. Jeżeli zniszczy się rodzinę, a zwłaszcza zdemoralizuje się kobiety-matki, wówczas bez problemu będzie można podporządkować człowieka ograbionego z tożsamości, z fundamentu, jakim jest wiara w Jedynego Boga, oparta na Dekalogu. Gwarantem jedności rodziny jest wspólna modlitwa. O. Patryk powtarzał, że jedynym środkiem, który pozwoli nam uciec od ciśnienia, jakie wywiera na nas świat, i powrócić do normalności - do pełnej miłości i pokoju rodzinnej atmosfery, jest zaproszenie do swego domu Jezusa i Maryi właśnie w Różańcu.
Oplećmy Różańcem nasze rodziny, niech tajemnice życia Jezusa i Maryi przenikają naszą codzienność, niech wspólna modlitwa chroni nas przed atakami Złego. W Różańcu szukajmy rozwiązań problemów. Maryja w Fatimie mówiła, że nie ma takiej prośby, której nie można uprosić u Królowej Różańca Świętego. I mamy na to dowody: w 1955 r. dzięki podjętej przez 2 mln osób krucjacie różańcowej Austria uzyskała wolność - żołnierze rosyjscy bez rozlewu krwi opuścili kraj; w 1986 r. na Filipinach dzięki tysiącom ludzi modlących się na różańcu obalono dyktaturę; w 1945 r. podczas ataku atomowego na Hiroszimę i Nagasaki osoby odmawiające Różaniec ocalały; dodajmy do tego miliony wysłuchanych próśb indywidualnych - a z pewnością z wielką ufnością sięgniemy po broń, która jest naszą siłą w pokonywaniu codziennych trudności i obroną rodziny. Niech Maryja, Królowa Różańca Świętego, zanurzy każdą rodzinę w swoim Niepokalanym Sercu i broni przed wszelkim złem.

Abp Depo: Największym grzechem naszego czasu jest utrata poczucia grzechu

2018-10-21 19:50

Ks. Mariusz Frukacz

Stanisław Barczyński

„Dzisiaj świat Was młodych zaprasza do zasmakowania w złu. A św. Jan Paweł II natrudził się, żebyśmy świadomie i w sposób wolny wybierali Boga”- mówił 21 października w homilii abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który przewodniczył Mszy św. w kościele pw. Narodzenia Pańskiego w Częstochowie. Msza św. połączona była z udzieleniem sakramentu bierzmowania 13 młodym ludziom.

„Chcemy, żeby nasze dzieci umocniły się w wierze, żeby ja z odwagą wyznawały i żyły według jej wskazań” – mówili na początku mszy św. przedstawiciele rodziców młodzieży, która przyjęła sakrament bierzmowania.

Zobacz zdjęcia: Bierzmowanie w parafii Narodzenia Pańskiego w Częstochowie

W homilii abp Depo nawiązując do czytań mszalnych przypomniał, że prorok Izajasz mówi o tajemnicy Jezusa - „Spodobało się Panu zmiażdżyć swojego Sługę cierpieniem”. W jakim celu zaliczono Go miedzy złoczyńców? Trzeba sobie postawić pytanie, dlaczego przyszedł? Czy tylko dla ludzkiej solidarności, żeby być podobnym do nas we wszystkim, oprócz grzechu. Właśnie On wziął grzech na siebie. I to jest Jego zmiażdżenie – mówił abp Depo.

- Dzisiaj stawiamy sobie pytanie o perspektywę życia wiecznego. Gdybyśmy się zatrzymali tylko i wyłącznie na Golgocie, na krzyżu Jezusa, to byśmy byli godni politowania, bo byśmy wierzyli w jakieś nie określone bliżej życie. Jezus dał nam światło mówiąc: Ja jestem życiem i zmartwychwstaniem – kontynuował abp Depo.

Arcybiskup podkreślił, że apostołowie także nie rozumieli tajemnicy krzyża - Piotr usłyszał straszne słowa: „Zejdź mi z oczu szatanie”. Ucieknie potem spod krzyża, a następnie zostanie wybrany następcą widzialnym Jezusa na ziemi. Czy po ludzku, naszym rozumem możemy to pojąć? Nie, dlatego potrzebujemy Ducha Świętego – podkreślił arcybiskup.

- Jedno z najtrudniejszych pytań, które w dzisiejszym świecie rozbrzmiewa, to pytanie czy wyrzekasz się szatana, wszystkich jego spraw i zwodniczych obietnic. Nie wkładajmy szatana w bajki, a nawet w filmy. On działa na szkodę człowieka, aby zburzyć naszą więź z Bogiem i żeby utrudnić nam pytanie, czy wierzysz w Boga Ojca, Stworzyciela nieba i ziemi – mówił metropolita częstochowski i dodał: „Dzisiaj poprzez filmy, różnego rodzaju książki pokazuje się, że Pan Bóg jest równy z Duchem zła, że są dwaj bogowie, jeden objawiony w Jezusie Chrystusie, a drugi to szatan”.

- Krzyż Jezusa stanął w miejsce, żeby zło nie zwyciężyło ludzi i świata. Prawdy o Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym bez pomocy Ducha Świętego nie jesteśmy w stanie przyjąć. I bez pomocy Ducha Świętego nie odrzucimy zła – mówił abp Depo.

- Dzisiaj świat Was młodych zaprasza do zasmakowania w złu. Natrudził się św. Jan Paweł II, żebyśmy świadomie i w sposób wolny wybierali Boga. Postawił nam pytanie jaką miara mierzyć człowieka – zwrócił się do młodzieży abp Depo.

„Jaką miarą mierzyć człowieka? Czy mierzyć go miarą sił fizycznych, którymi dysponuje? Czy mierzyć go miarą zmysłów, które umożliwiają mu kontakt z zewnętrznym światem? Czy mierzyć go miarą inteligencji, która sprawdza się poprzez wielorakie testy czy egzaminy? (...) Człowieka trzeba mierzyć miarą "serca". Człowieka więc trzeba mierzyć miarą sumienia, miarą ducha, który jest otwarty ku Bogu.” – przypomniał abp Depo słowa Jana Pawła II z przemówienia do młodzieży akademickiej zgromadzonej 3 czerwca 1979 r. przed kościołem św. Anny.

- Największym grzechem naszego czasu jest utrata poczucia grzechu – dodał arcybiskup.

„Nałóżcie na siebie znak krzyża, który dla nas jest mądrością” – zachęcił na zakończenie Mszy św. młodych ludzi abp Depo.

„Chcemy wzrastać w wierze każdego dnia i kroczyć do świętości” – powiedział również ks. kan. Tadeusz Zawierucha proboszcz parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Z Bogurodzicą ku wolności

2018-10-22 18:04

Marian Florek

Ks. Daniel Marcinkiewicz

„Jasnogórska Matka i Naród. Z Bogurodzicą ku polskiej wolności myśli i czynu” pod tym hasłem-tematem rozpoczęła się w dniu 22 października 2018 r. ogólnopolska konferencja na Jasnej Górze w ramach obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości.

Organizatorem Konferencji są: Komisja Maryjna i Zespół ds. Sanktuariów Konferencji Episkopatu Polski, Polskie Towarzystwo Mariologiczne oraz Ojcowie Paulini z Jasnej Góry.

Zobacz także: Komisja Maryjna ma głos

Na zakończenie obrad Komisji Maryjnej a przed inauguracją konferencji została odprawiona Msza św., której przewodniczył i homilię wygłosił abp Wacław Depo, metropolita częstochowski a zarazem przewodniczący Komisji Maryjnej KEP. Potem nastąpiło spotkanie kustoszy sanktuariów, na którym bp Adam Wodarczyk, członek zespołu ds. Nowej Ewangelizacji przy Komisji Duszpasterskiej KEP mówił o sanktuariach jako miejscach współczesnej ewangelizacji.

Zobacz także: Z Bogurodzicą ku wolności

O. Mariusz Tabulski, definitor generalny Zakonu Paulinów, konsultor Komisji Maryjnej podkreślił w rozmowie z „Niedzielą TV” ważność obecności Maryi w życiu osobistym i społecznym katolika. Rozmówcami studia telewizyjnego byli też bp Henryk Ciereszko przewodniczący Zespołu ds. Sanktuariów KEP oraz abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem