Reklama

Savoir-vivre

W teatrze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Teatr to miejsce publiczne, w którym obowiązują szczególne zachowania. Ubiór do teatru musi cechować dyskretna elegancja. W przypadku mężczyzny powinna to być przynajmniej marynarka i krawat, w przypadku kobiety - kostium lub ciemniejsza sukienka.
Gdy idziemy do teatru, powinniśmy zgromadzić wiedzę na temat danej sztuki, jej autora i wszystkich kwestii z nimi związanych. Takie przygotowanie pozwoli prowadzić rozmowę „na temat” na najwyższym poziomie.
Do teatru powinniśmy przyjść przynajmniej kwadrans przed rozpoczęciem przedstawienia. Zadbajmy o to. Jeżeli jednak się spóźnimy i bileterzy wpuszczą nas na salę, to siadajmy wyłącznie na najbliższych miejscach, a jeżeli są one zajęte, stójmy pod ścianą aż do przerwy.
Jeżeli jest to przedstawienie, do którego wydano specjalny program, obowiązkiem mężczyzny jest kupienie go i wręczenie partnerce. Następnie, jeśli jest jeszcze trochę czasu, mężczyzna może zaproponować jej coś do picia w bufecie. Nie powinien kupować żadnych cukierków czy ciasteczek. Nie można ich przecież spożywać podczas spektaklu, bo szeleszcząc papierkami, przeszkadzałoby się innym.
Jeśli do teatru idziemy parą, mężczyzna idąc z przodu, prowadzi swoją partnerkę aż do sali. Na widownię wchodzą w ten sposób, że kobieta idzie przodem. On wyprzedza partnerkę przed wejściem do rzędu i idąc bokiem, twarzą do osób w nim siedzących, przeprasza ich, torując jej drogę. Ona idzie za nim również bokiem i twarzą do siedzących. Siadają w taki sposób, że ona znajdzie się po jego prawej stronie. Należy dokładnie sprawdzić, czy to właściwe miejsca, by zapobiec niezręcznej sytuacji, gdy przyjdą osoby, które mogą mieć na te miejsca bilety. Nie ociągajmy się z siadaniem, by nie zasłaniać widoku osobom siedzącym za nami.
Nie rozkładajmy rąk i nóg, by nie przeszkadzać sąsiadom. Gdy już siedzimy, a ktoś przechodzi do swojego miejsca, powinniśmy się podnieść, by ułatwić mu przejście.
Zanim rozpocznie się spektakl, wyłączamy telefon komórkowy. Jeżeli rozmawiamy w sali przed rozpoczęciem spektaklu i w jego przerwie, należy to robić cicho i nie wymieniać nazwisk znajomych ani znanych osób (nie wiadomo, kto nas usłyszy). Nie należy również komentować wyglądu ani ubioru obecnych na sali osób. Nie rozmawiajmy w ogóle w trakcie przedstawienia. Nie rozglądajmy się po sali ani przed rozpoczęciem, ani w przerwach, ani w trakcie przedstawienia. Jeżeli jednak zauważymy znajomych, należy im się ukłonić. Pamiętajmy, że na sali nie wolno poprawiać fryzury czy wykonywać innych tego typu czynności. Nie zmieniajmy też miejsca, gdy przedstawienie już się zacznie.
W trakcie przerwy mężczyzna może opuścić partnerkę tylko wtedy, gdy ona pozostanie na sali. Inaczej musi jej cały czas towarzyszyć. Nie wolno nam spóźnić się na drugą część spektaklu, a jeżeli siedzimy w środku rzędu, powinniśmy powrócić na miejsce trochę wcześniej, tak by nie robić zamieszania.
Niektórzy opuszczają spektakl przed samym końcem, gdy jeszcze nie zapalono świateł, by nie stać w kolejce do szatni. Nie wolno tego robić. Gdy przedstawienie się skończyło widzowie biją brawa, a my jesteśmy nim zachwyceni, nie gwiżdżmy i nie wydajmy z siebie niewerbalnych okrzyków. Możemy najwyżej krzyknąć: „Brawo!”.

www.savoir-vivre.com.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żyliśmy w epoce Jana Pawła II

2025-04-03 07:51

Katarzyna Artymiak

Dziękuję Bogu, że udało mi się przyjechać do Bazyliki św. Piotra 2 kwietnia, w 20. rocznicę odejścia do domu Ojca św. Jana Pawła II, największego z rodu Polaków – powiedział abp Stanisław Budzik.

Święty Jan Paweł II był papieżem mojego kapłańskiego życia; przeżyłem jego wybór po pierwszym roku kapłaństwa. To było fantastyczne zaskoczenie, że Bóg nas tak obdarował! Może czasami mieliśmy obawy, jak sobie poradzi Polak na tym miejscu, gdzie od paru wieków byli tylko Włosi. Modliliśmy się w jego intencji. Myślę, że nie przewidywaliśmy, że to będzie tak wspaniały pontyfikat, którym papież zachwycił cały świat. Pamiętamy jego słowa na inauguracji: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”. A potem on sam te drzwi Chrystusowi otwierał; był dla nas przykładem. Zmienił historię Polski i Europy, a przez 104 podróże apostolskie całego świata.
CZYTAJ DALEJ

Prokuratura uchyla areszt wobec Anny W.; domaga się jednak poręczenia w wysokości 400 tys. zł

2025-04-03 11:45

[ TEMATY ]

prokuratura

Adobe Stock

Prokuratura uchyliła areszt dla byłej dyrektor Biura Prezesa Rady Ministrów Anny W., uwzględniając opinię biegłego, z której wynika, że iż izolacja matki może pogłębić chorobę dziecka.

Rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak poinformował w czwartek, że prokurator uchylił wobec Anny W. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, uwzględniając opinię oraz treść art. 259 § 1 pkt 2 k.p.k., który dopuszcza możliwość odstąpienia od tymczasowego aresztowania ze względu na możliwe negatywne skutki dla osoby najbliższej podejrzanej.
CZYTAJ DALEJ

Za krzyżem przez las turzański

2025-04-03 23:35

Piotr Ożóg

Droga Krzyzowa w Trzebusce

Droga Krzyzowa w Trzebusce

Organizatorem nabożeństwa były Koło Gospodyń wiejskich „Dworzanki” w Trzebusce, sołectwo Trzebuska i Towarzystwo Miłośników Ziemi Sokołowskiej. Zadania koordynatora podjęli sołtys Piotr Ciupak i wiceprezes TMZS Piotr Ożóg. Nabożeństwu przewodniczył proboszcz parafii w Trzebusce ks. Władysław Szwed. O bezpieczeństwo na drodze zadbali policjanci z Komisariatu Policji w Sokołowie oraz druhowie z OSP w Górnie. Wydarzenie objął swoim patronatem burmistrz sokołowski Andrzej Kraska, a patronatu medialnego udzieliło Katolickie Radio VIA.

Uczestnicy nabożeństwa aktywnie włączyli się w prowadzone modlitwy. Śpiew animowali parafianie sokołowscy: Beata Głowala, Kazimierz Partyka i Karol Chorzępa. Za poszczególne rozważania odpowiadali przedstawiciele: Służby Liturgicznej z Trzebuski, młodzieży, Parafialnego Oddziału Caritas w Trzebusce, KGW w Trzebuska, matek, ojców, Służby Zdrowia, oświaty, Róż Różańcowych, Rady Parafialnej w Trzebusce, sołtysów, mieszkańców gminy, służb mundurowych i Nienadówki. W asyście maszerowały orlęta z Sokołowa, Nienadówki i Górna należące do sokołowskiej Jednostki Strzeleckiej nr 1914 im. ppor. Jakuba Darochy oraz orlęta z Nowej Wsi koło Zaczernia. Atmosferze modlitwy i skupienia sprzyjały zapalone pochodnie i lampiony, a także niesione flagi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję