Reklama

Z Polski


Niedziela Ogólnopolska 17/2009, str. 9

Mateusz Banaszkiewicz

Dzieje się

Eurowybory

Tylko co trzeci mieszkaniec Unii Europejskiej zamierza głosować w wyborach do europarlamentu. Najgorsza frekwencja, według Eurostatu, zapowiada się w Polsce. Tylko 17 proc. wyborców zamierza pójść do urn.
Ludzi zniechęcają małe kompetencje instytucji, która na dodatek coraz więcej kosztuje europejskiego podatnika. Rażą też przywileje eurodeputowanych, w tym bardzo wysokie pensje. Na dodatek europarlamentarzyści są zazwyczaj mało rozpoznawalni, bo prawdziwą politykę robi się w parlamentach krajowych.
Wyjątkowego charakteru nabiorą tegoroczne wybory w Polsce. Partie rzuciły do walki najbardziej rozpoznawalnych polityków. PiS, w którym początkowo był zakaz kandydowania obecnych parlamentarzystów (z wyjątkiem Zbigniewa Ziobry), bojąc się słabego wyniku, w ostatniej chwili wstawił na swoje listy znanych posłów. Dla partii Jarosława Kaczyńskiego eurowybory będą poważnym testem w rywalizacji z PO. Dadzą rzeczywistą odpowiedź na pytanie, jaka odległość dzieli dwie dominujące partie polskiej sceny politycznej. Sondaże wskazują, że odległość ta, mimo marketingowych kampanii Pis-u, jest nadal spora, ale politycy PiS-u podkreślają, że partia Donalda Tuska jest zwykle przeszacowana w sondażach i na potwierdzenie tych tez wskazują wyniki wyborów prezydenckich w Olsztynie czy wyniki wyborów uzupełniających do Senatu na Podkarpaciu.
Dla PiS-u niższa frekwencja może okazać się korzystniejsza, bo oznaczać będzie, że do urn pójdzie twardy elektorat. Platformie z kolei zależałoby, żeby elekcja - tak jak w przypadku ostatniej parlamentarnej elekcji - przemieniła się w anty-pis-owski plebiscyt, bo wtedy jej szanse rosną.
O inną stawkę grają mniejsze partie. SLD musi wyraźnie zwyciężyć z Centrolewicą, bo gra idzie o przyszłość Grzegorza Napieralskiego na fotelu przewodniczącego
SLD oraz dominację na lewej stronie sceny politycznej. PSL, marząc z kolei o przekroczeniu 5-proc. progu, rzuciła do gry wszystko, co ma najlepsze.
Ważnym graczem może okazać się także LPR. Partia, która po poprzednich wyborach znalazła się na aucie, podnosi głowę. Ma w ręku poważny atut, jakim jest TVP. Komentatorzy twierdzą, że taka sytuacja jest na rękę PO, bo ewentualne głosy zdobyte przez LPR będą oznaczały odebranie ich PiS-owi, a telewizja to poważne narzędzie, dzięki któremu można robić kampanię wyborczą bez pieniędzy.
Do urn pójdziemy 7 czerwca. Wybierać będziemy 50 europarlamentarzystów.

Tomasz Musiał

Lednica

Brewiarz dla młodych

Do tej pory o. Jan Góra OP zebrał 200 tys. zł, czyli połowę potrzebnej sumy pieniędzy na druk 100 tys. egzemplarzy brewiarza, który chce rozdać w czerwcu uczestnikom Spotkania Młodzieży na Lednicy.
„Niestety, potrzebuję drugie 200 tys. zł. Dlatego zachęcam wszystkich do wpłat, bo obawiam się, że może zabraknąć mi pieniędzy” - apeluje pomysłodawca lednickich spotkań. O. Góra wyraża radość, że jego akcję poparli polscy biskupi, którzy podczas marcowej Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie zebrali 7 tys. zł. Niektórzy hierarchowie, a także zwykli księża wpłacili również indywidualnie pieniądze na druk brewiarza. - Nie powinniśmy szczędzić grosza na tak drogocenną rzecz. Dzięki brewiarzowi młodzież, która już wyrosła z dziecięcego pacierza jak z krótkich spodenek, będzie uczyła się relacji do Boga i do ludzi na psalmach - zapewnia o. Góra.
Pieniądze na druk brewiarza można wpłacać na konto: II Odział PKO BP SA w Poznaniu, numer: 79 1020 4027 0000 1002 0363 1173. Tytuł wpłaty: „Brewiarz”.

Reklama

Ponad milion podpisów

Święto Trzech Króli

Ponad milion podpisów popierających projekt przywrócenia dnia wolnego od pracy w święto Trzech Króli zebrali członkowie Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej. 17 kwietnia zweryfikowane podpisy trafiły do marszałka Sejmu.
Podczas konferencji prasowej w siedzibie Komitetu na ścianie pojawiły się trzy kartony, na których Jerzy Kropiwnicki granatowym sprayem napisał liczbę: „1.036.000”. Tyle podpisów dotarło do Komitetu do chwili ogłoszenia ich liczby.
To już druga próba ustawowego przywrócenia dnia wolnego w święto Trzech Króli. Poprzednia, również podjęta przez społeczny komitet, upadła w Sejmie. Wtedy udało się złożyć u marszałka ponad 500 tys. podpisów. Projekt został odrzucony 17 października 2008 r. już w pierwszym czytaniu.
Akcja zbierania podpisów trwała trzy miesiące. Włączyło się w nią wiele środowisk, m.in. NSZZ „Solidarność”, Chrześcijański Ruch Samorządowy, Akcja Katolicka, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, Liga Krajowa, Wspólnota Samorządowa, Stowarzyszenie Polskich Chrześcijańskich Demokratów i Łódzkie Porozumienie Obywatelskie.

Krótko

W pożarze budynku mieszkalnego w Kamieniu Pomorskim spaliło się ponad 20 osób. Ostateczna liczba ofiar nie jest jeszcze ustalona. Ogień wybuchł tuż po północy 13 kwietnia. Momentalnie objął starą, łatwopalną konstrukcję budynku. Gdy przyjechała straż, nie było już praktycznie czego ratować. Ci, którzy nie wyskoczyli przez okna, spalili się żywcem. Biskup szczecińsko-kamieński Andrzej Dzięga odwołał zaplanowany na 13 kwietnia ingres do konkatedry w Kamieniu Pomorskim.

Abp Józef Michalik zwrócił się z prośbą do biskupów o przeprowadzenie zbiórki w diecezjach na rzecz ofiar trzęsienia ziemi we Włoszech. Pieniądze w części zostaną przeznaczone na utworzenie funduszu zapomogowego przy Caritas Polska, który wesprze poszkodowanych w pożarze w Kamieniu Pomorskim.

500 spotkań z wyborcami na 500 dni rządzenia. Taki jest pomysł PO na kampanię wyborczą do Europarlamentu. Spotkania rozpoczęły się 14 kwietnia. Politycy PO chwalą się osiągnięciami rządu.

Były poseł Samoobrony, obnoszący się w Sejmie swym bogactwem, autor kilku skandali, został skazany za oszustwa podatkowe. Sąd orzekł rok pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz 500 tys. zł grzywny.

Staraliśmy się jednak o pieniądze z zagranicy. 20 mld dolarów z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Taką linię kredytową wynegocjował rząd. Ma nam pomóc przy ewentualnych atakach na polską walutę.

Bardzo złe notowania Lecha Kaczyńskiego. Tylko 23 proc. badanych przez CBOS dobrze ocenia pracę prezydenta, za to aż 68 proc. źle. To najgorszy wynik od początku kadencji.

Aż 1444 pijanych kierowców zatrzymano w okresie świątecznym na polskich drogach. To największa liczba od trzech lat. W wypadkach samochodowych zginęło 25 osób, a 406 zostało rannych.

Na lotnisku w Gdyni-Babich Dołach odbyła się 15 kwietnia uroczystość pożegnania czterech lotników, którzy zginęli 31 marca w katastrofie samolotu Bryza. Mszy św. przewodniczył abp Tadeusz Gocłowski.

Wraca sprawa finansowania kampanii wyborczej Janusza Palikota. Przypomnijmy, chodzi o to, że studenci i emeryci wpłacali na konto kampanii kilkunastotysięczne sumy. Śledztwo umorzono, ale prokuratura ma się nią zająć na nowo. „Gazeta Polska” opublikowała szokujące nagranie rozmowy z radnym PO z Lublina Dariuszem Piątkiem, który odsłonił kulisy funkcjonowania partii w regionie i rolę w tym Janusza Palikota.

Prymas Polski: niepodległa Polska to nie mury i zasieki, ale dłonie wyciągnięte w geście przebaczenia

2018-08-19 15:06

bgk / Inowrocław (KAI)

„Polska niepodległa to nie mury i zasieki wznoszone z lęku czy nienawiści, ale dłonie wyciągnięte w geście przebaczenia i miłości, jedni ku drugim” – mówił dziś w Inowrocławiu abp Wojciech Polak przypominając za św. Janem Pawłem II, że polskość to w istocie „wielość i pluralizm, a nie ciasnota i zamknięcie”.

Episkopat.pl

Metropolita gnieźnieński przewodniczył Mszy św. w inowrocławskim kościele pw. Świętego Ducha, gdzie od soboty gości „Mobilna Ambasada Niepodległej”. Specjalny ambulans Caritas od kilku miesięcy przemierza Polskę, promując działania organizacji oraz zachęcając do wspólnego świętowania jubileuszu niepodległości Polski. Projekt – jak przyznał błogosławiąc dzieło papież Franciszek – uwrażliwia też na problemy najbiedniejszych, promuje wolontariat i niesie pomoc prześladowanym w Syrii.

Świadectw ekipy Caritas, w której jest także Syryjczyk, inowrocławscy parafianie mieli okazję wysłuchać podczas każdej niedzielnej Mszy św. Przed południem modlił się z nimi także Prymas Polski abp Wojciech Polak, który nawiązując do słów papieża Franciszka przypomniał, że udział w Eucharystii zobowiązuje do naśladowania Jezusa, do przejęcia jego stylu myślenia i działania, a więc także do troski o ubogich i potrzebujących, w których mamy Go przecież rozpoznawać.

„Udział w Eucharystii zobowiązuje do pomocy innym, a zwłaszcza ubogim, ucząc nas przechodzenia od Ciała Chrystusa do ciała braci, gdzie oczekuje, że Go rozpoznamy, będziemy Jemu usługiwali, oddawali cześć i miłowali” – wskazał za Franciszkiem Prymas.

„Udział w Eucharystii – mówił dalej – zobowiązuje nas, wierzących, abyśmy nie zajmowali się kwestią uchodźców i migrantów, ale przychodzili im konkretnie z pomocą. Ma nam otwierać serca na tych, którzy cierpią i potrzebują pomocy, byśmy byli z nimi na modlitwie, ale i w konkretnie wyciągniętej do pomocy dłoni. To nie lęk czy strach ma nami kierować, ale miłość Chrystusa” – podkreślił abp Polak.

Metropolita gnieźnieński nawiązał też do świętowanej w tym roku 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, o której „Mobilna Ambasada Caritas” przypomina. Jak stwierdził, w 100-lecie niepodległości musimy sobie ze szczególną mocą za św. Janem Pawłem II powtarzać, że Polska wolna, Polska niepodległa, że polskość „to w gruncie rzeczy wielość i pluralizm, a nie ciasnota i zamknięcie”.

„Niepodległa Polska to nie mury i zasieki, wznoszone z lęku czy nienawiści, ale dłonie wyciągnięte w geście przebaczenia i miłości, jedni ku drugim” – dopowiedział Prymas kończąc homilię wskazaniem św. Pawła Apostoła z czytanego dziś Listu do Efezjan, aby wyzyskać chwilę sposobną, postępować jak mądrzy i za wszystko zawsze dziękować Bogu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Piekary Śląskie: pielgrzymka kobiet do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej

2018-08-19 21:06

ks. sk / Piekary Śląskie (KAI)

„Wdzięczność” była tematem, który zdominował piekarskie wzgórze podczas stanowej pielgrzymki kobiet do sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich.

www.piekary.pl

O wdzięczności mówił metropolita katowicki abp Wiktor Skworc. – Wdzięczność oznacza, że potrafimy dostrzec i docenić dobro, jakie otrzymujemy od Boga i od ludzi – mówił.

Szczególne podziękowania złożył rodzinom, w których kobiety odgrywają niezwykle ważną rolę. Mobilizował równocześnie pątniczki do tego, aby uczyły „dzieci i młodzież macierzyństwa przyjmującego życie i strzegącego życia; macierzyństwa rozumianego jako misja i powołanie; macierzyństwa przekazującego wiarę, wartość i kulturę oraz umiłowanie ojcowizny i ojczyzny”.

Temat rodziny przewinął się także podczas homilii w czasie Eucharystii. Wygłosił ją abp Tomasz Peta z Kazachstanu, który zwrócił uwagę, że „ostateczna walka między dobrem i złem rozegra się właśnie o świętość rodziny”.

Metropolita katowicki zauważył także, że „paleta inicjatyw rządowych i pozarządowych na rzecz umocnienia rodziny oraz jej kompleksowego wspierania (…) dają nadzieję na pomyślna przyszłość”.

Hierarcha zaapelował także o rozważenie projektu dotyczącego wprowadzenia emerytur dla kobiet, które całe swoje życie poświęciły na wychowanie dzieci. Ta wypowiedź spotkała się z bardzo pozytywnym przyjęciem ze strony pątniczek.

W Piekarach odniesiono się także kilkakrotnie do nauczania papieża Franciszka. Abp Skworc zwrócił uwagę, że grudniowy szczyt klimatyczny jest „doskonałą okazją do jeszcze lepszego poznania nauczania papieża zawartego w encyklice „Laudato si”.

W czasie nieszporów biskup nominat Grzegorz Olszowski przytoczył natomiast papieskie nauczanie zawarte w adhortacji Gaudete et exsultate. Przypomniał, że ojciec święty przestrzega przed niebezpieczeństwami na naszej drodze do świętości. - Takimi niebezpieczeństwami są: współczesny subiektywizm, czyli „po swojemu”. Bo mnie się wydaje, że to jest tak i nie dopuszczam innej możliwości… (…). Drugie niebezpieczeństwo to współczesny pelagianizm, kiedy chcemy wszystko zrobić o własnych siłach – mówił biskup nominat.

Jednym z tematów poruszonych przez abp Tomasza Petę z Kazachstanu był walka między dobrem a złem, która trwa w sercu każdego człowieka. Wymienił także zagrożenia, „niszczące idee przewalające się przez świat, idee bezbożnictwa i braku rozumu”. Zaliczył do nich: ideologię gender, eutanazję, brak poszanowania życia od poczęcia, „prawo do aborcji”, czyli do zabicia drugiego człowieka, liberalne podejście do małżeństwa.

Podczas pielgrzymki głos zabrał także bp Tadeusz Kusy OFM, który podczas „godziny ewangelizacji” opowiadał o strasznej sytuacji panującej w ogarniętej wojną domową Republice Środkowej Afryki. Prosił także kobiety o modlitwę w intencji RŚA, zwłaszcza o dar pokoju i zakończenie walk. – Sytuacja jest tak trudna i pogmatwana, że po ludzku rozwiązać się jej nie da – stwierdził.

Szczególnym akcentem tegorocznej pielgrzymki świata żeńskiego do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej było ofiarowanie złotej róży. Komentując ten gest metropolita katowicki zauważył, że „w symbolice chrześcijańskiej róża oznacza Chrystusa, ale także doskonałość i cnoty Maryi. Tytuł Maryi „Róża Duchowna” został zatwierdzony przez Kościół jako odpowiedni do wypowiedzenia duchowego piękna Maryi, ponieważ Ona jest ikoną piękna Boga”.

W niedzielę po 15 sierpnia świat żeński archidiecezji katowickiej pielgrzymuje do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich. Corocznie na piekarskie wzgórze przybywa około 80 tys. kobiet. W tym roku homilię podczas pielgrzymki wygłosił abp Tomasz Peta z Kazachstanu, a głównym celebransem Eucharystii był bp Jan Kopiec z Gliwic.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem