Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Ze świata


Niedziela Ogólnopolska 17/2009, str. 7

Komentarz

Upadek gwiazdy

Hollywoodzka ikona konserwatywnej, religijnej Ameryki rozwodzi się. Po 28 latach małżeństwa Mel Gibson, reżyser „Pasji”, ogłosił w Wielkanoc, że jego żona Robyn złożyła pozew rozwodowy. Przy okazji wyszło na jaw, że małżonkowie już od 2006 r. żyli w separacji, do której doszło tuż po zatrzymaniu Gibsona, prowadzącego samochód pod wpływem alkoholu.
Gibson był w hollywoodzkim świecie gwiazd jednym z nielicznych celebrytów, który przyznawał się głośno do wiary. Z motywów religijnych nakręcił monumentalną „Pasję”, przedstawiającą bardzo realistycznie mękę i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Wybudował nawet prywatny kościół, nazywany powszechnie katolickim. Nazwa jest o tyle myląca, że w Kościele rzymskokatolickim nie ma czegoś takiego, jak prywatna świątynia. Gibson należy do grupy ultrakonserwatystów odrzucających nauczanie Soboru Watykańskiego II, w tym reformę liturgiczną.
Trudno podejrzewać, że religijny - w bardzo tradycyjnym odcieniu - wizerunek Gibsona był tylko marketingową sztuczką. Gibson wierzy pewnie szczerze i nie na pokaz. Co więc się stało, że aktor, który tak często mówił o wartościach rodziny, konieczności poświęcenia, dozgonnej miłości, zaprzeczył dużej części swojego życia?
Status celebryty, szczególnie w takim miejscu, jak Hollywood, naraża człowieka na niezliczoną wprost ilość pokus. Nie wiem, czy Gibson do nich się odnosił, kształtując sceny kuszenia Chrystusa w swym filmie. Gibson opierał się im, z lepszym lub gorszym skutkiem, przez lata. Wreszcie uległ. Pewnie poczuł się zbyt pewny, zawładnęła nim pycha. Po prostu zabrakło w jego życiu Boga.

Ks. Paweł Rozpiątkowski

Portugalia

Orędownik w kryzysie

Historycznym wzorem na czasy kryzysu nazwali biskupi Portugalii bł. Nuno (Noniusza) Álvaresa Pereirę, który zostanie kanonizowany 26 kwietnia. Z tej okazji tamtejszy Episkopat wydał specjalną notę duszpasterską o tym XV-wiecznym karmelicie, będącym równocześnie portugalskim bohaterem narodowym. W dokumencie przypomniano, że przyszły święty był mężem stanu stawiającym na pierwszym miejscu nie własne interesy, ale dobro narodu. W trudnych dla ojczyzny czasach z odwagą i nadzieją podejmował stojące przed rodakami wyzwania społeczne i polityczne. Nie wykorzystywał posiadanych tytułów i bogactw, by żyć zbytkownie, ale służył ubogim i potrzebującym.
Biskupi portugalscy zwracają uwagę, że żyjemy w czasach globalnego kryzysu, u którego źródeł stoi zatrata wartości moralnych. - W tym kontekście świadectwo życia nowego świętego pomoże budować sprawiedliwość i braterstwo, promując bardziej umiarkowany i solidarny styl życia - czytamy w nocie duszpasterskiej.
Urodzony w 1360 r. Nuno Álvares Pereira pochodził z bogatego rodu rycerskiego. Jako wódz naczelny obronił Portugalię przed naporem sił kastylijskich. Po śmierci żony wstąpił do karmelitów, zmarł w Lizbonie w 1431 r. Do końca życia na własne życzenie pozostał bratem zakonnym.

Włochy

Odnaleziona bulla papieska

Bulla papieża Celestyna V z 1294 r. została odnaleziona w gruzach pałacu Margherita w L’Aquili, w dziewięć dni po trzęsieniu ziemi, które nawiedziło to włoskie miasto. Dokument, przechowywany w jednej z wież pałacu, przyznawał odpust zupełny tym, którzy po odbyciu spowiedzi i pokuty przekroczą „drzwi święte” bazyliki Santa Maria di Collemaggio 28 i 29 sierpnia. Strażacy wydobyli z gruzów również klucz do słynnych drzwi, a także kij z drzewa oliwnego należący do św. Celestyna V. Pochodzący z XIII wieku kościół jest miejscem pielgrzymek, gdyż spoczywają tam relikwie „papieża pustelnika” Celestyna V. Zostały one wyniesione przez strażaków 10 kwietnia i umieszczone w bezpiecznym miejscu po tym, jak zawaliła się część dachu świątyni.

Reklama

Ludzie

Douglas Kmiec

Profesor prawa Douglas Kmiec, związany przez lata z obozem republikańskim, przed ostatnimi wyborami do Białego Domu wsparł demokratycznego kandydata Baracka Obamę. W obozie Obamy miał za zadanie przekonywać katolików, wbrew oczywistym faktom, że czarnoskóry kandydat jest „pro life”. - To szczególny rodzaj samohipnozy, moralnej konfuzji albo czegoś gorszego - komentował postawę Kmieca abp Charles Chaput z Denver.
O Kmiecu zrobiło się ostatnio głośno, gdyż - jak twierdziły niektóre gazety - był sondowany jako kandydat do objęcia fotelu ambasadora przy Stolicy Apostolskiej. Oficjalnie Stolica Apostolska zaprzeczyła podawanym przez media informacjom.
Nie ulega jednak wątpliwości, że dla administracji Obamy obsadzenie watykańskiej placówki stanowi kłopot, bo w szeregach Demokratów trudno znaleźć osoby, które opowiadałyby się za życiem nienarodzonych.

Cudzysłów

Ważne, żeby uczyć się solidarności w zwykłych przypadkach, bez czekania na tragiczne wydarzenia.
Mariano Crociata, emerytowany biskup Noto, o manifestacjach solidarności po trzęsieniu ziemi w L’Aquili

Jest jasne, że Uniwersytet Notre Dame nie zrozumiał, co znaczy być uniwersytetem katolickim, wysyłając zaproszenie do prezydenta USA.
Kard. Francis George o zaproszeniu Baracka Obamy

Każdy, kto go zna, oraz młodzi ludzie, którzy go widzieli celebrującego wielką Mszę św., wiedzą, że nie jest sztywny. Czasem może wydawać się powściągliwy, ale jest bardzo przyjacielski i uprzejmy. W najlepszym tego słowa znaczeniu jest kulturalnym chrześcijańskim dżentelmenem. Jest nadzwyczaj dobrze poinformowany. Myślę, że to najlepszy żyjący teolog katolickim.
Kard. George Pell o Benedykcie XVI

Krótko

Wielkie zamieszki w stolicy Tajlandii - Bangkoku. Ogromny tłum demonstrantów wyszedł na ulice, domagając się ustąpienia premiera Vejiajiva i powrotu na stanowisko oskarżanego o korupcję byłego szefa rządu Shinawatry. Wojsko dostało pozwolenie na używanie broni przeciw demonstrantom.

Niepokoje w Gruzji. Opozycja coraz głośniej domaga się rezygnacji prezydenta Micheila Saakaszwilego, zarzucając mu nieudolność i sprowokowanie sierpniowej wojny z Rosją.

Rosja zakończyła oficjalnie wojnę w Czeczenii. 16 kwietnia Moskwa ogłosiła zakończenie „reżimu operacji antyterrorystycznej”. Tym samym władza formalnie przeszła w ręce prezydenta Romana Kadrowa.

Prezydent Kuby Raul Castro oświadczył, że jego kraj jest gotów do rozpoczęcia dialogu ze Stanami Zjednoczonymi na wszystkie tematy na zasadzie równości i „niepodważania” suwerenności Kuby.

Koreańczycy z Północy znowu straszą świat bronią nuklearną. Przywódca dyktatury Kim Dzong Il zawiesił sześciostronne rozmowy i zagroził wznowieniem programu atomowego. Kim Dzong Ila rozwścieczyło oświadczenie Rady Bezpieczeństwa ONZ, potępiające próbę rakiety balistycznej dalekiego zasięgu z 5 kwietnia.

Nowym premierem Węgier został Gordon Bajani. Zastąpił on Ferenca Gyurcsányego. Parlamentarnemu głosowaniu towarzyszyła wielotysięczna manifestacja opozycji, która oskarża rządzącą lewicę o brak kompetencji i złą wolę. Nowy premier znany jest na Węgrzech z tego, że doprowadził do bankructwa największą w kraju fermę hodowlaną.

Tylko co trzeci Europejczyk ma zamiar wziąć udział w wyborach do Europarlamentu. Najgorsza frekwencja, według badań Eurostatu, będzie w Polsce. Dlaczego ludzie nie chcą głosować? Są przekonani, że te wybory nie mają większego wpływu na ich życie.

Irlandia zaostrzy warunki dostępu do swego rynku pracy dla pracowników z zagranicy w odpowiedzi na wzrost bezrobocia z powodu recesji. Nowe zasady, które obejmują zmianę kryteriów przyznawania zezwolenia na pracę, mają wejść w życie 1 czerwca 2009 r.

Strony informacyjne opracowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, wiadomości Radia Watykańskiego, KAI i BP KEP.

Kolęda

Alumn Grzegorz Gęsikowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 51/2002

Termin calendae w starożytnym Rzymie oznaczał pierwszy dzień miesiąca. Najbardziej zaś uroczyście obchodzono calendae styczniowe (festum Calendarium), które rozpoczynały nowy rok. Wtedy to odwiedzano się po domach, obdarowywano podarkami i składano sobie życzenia. Podobnie czyniono w całej Europie w wiekach późniejszych, łącząc już ów zwyczaj ściśle ze świętami Bożego Narodzenia.
Tymczasem w Polsce dawnej 1 stycznia kapłani rozpoczynali odwiedziny duszpasterskie, które określano właśnie mianem kolędy. Trwała ona do 2 lutego - Święta Ofiarowania Pańskiego (Matki Bożej Gromnicznej). Najdawniejsza wzmianka o tej praktyce pochodzi z 1607 r. Wtedy to na synodzie prowincjonalnym w Piotrkowie polecono, aby plebani według starożytnego zwyczaju nawiedzali swoich wiernych po domach, uczyli ich pacierza, prawd wiary i by wchodzili w szczegóły życia, czy jest ono prawdziwie chrześcijańskie. Polecano także, by strapionych pocieszali, a ubogich wspomagali. Z kolei synod chełmski (1624 r.) zachęcał, aby proboszczowie spisywali swoich parafian i zachęcali do częstego korzystania z sakramentów. Owa wizyta miała wpłynąć na ożywienie życia religijnego i moralnego parafii.
Dla wielu rodzin kolęda jest bardzo ważnym wydarzeniem. Już od samego rana trwają w mieszkaniach przygotowania do przyjęcia kapłana. Wizyta duszpasterza jest doskonałą okazją do wspólnej modlitwy, do wyproszenia Bożego błogosławieństwa dla domowników, ale także okazją do szczerej rozmowy.
Jak należy przeżyć wizytę duszpasterską kapłana? Przede wszystkim należy się przygotować duchowo. Najlepiej uczynimy to, przystępując w czasie świąt do Komunii św., a także biorąc czynny udział w modlitwie. Nie wolno też zapomnieć o zewnętrznym przygotowaniu samego miejsca spotkania. Stół należy nakryć białym obrusem, postawić na nim krzyż, zapalone świeczki, Pismo Święte i wodę święconą. Przy tak przygotowanym stole winna zgromadzić się cała rodzina. Obrzęd kolędy nie jest wcale skomplikowany i na pewno sprzyja serdecznemu spotkaniu duszpasterza ze swoimi parafianami. Z jednej strony kapłan ma doskonałą okazję nie tylko poznać swoich wiernych, ale i wgłębić się w ich konkretną sytuację życiową, poznać jej radości, smutki i wyjść naprzeciw z konkretnym działaniem. Z drugiej strony i parafianie mają możliwość bliżej zainteresować się życiem parafii - życiem wspólnoty lokalnego Kościoła.
Jak wygląda kolęda? Zgodnie z wielowiekową tradycją kolęda w Polsce ma następujący przebieg: przed wejściem (bądź w trakcie wchodzenia) do mieszkania (domu) ministranci wraz z domownikami śpiewają kolędę, a w tym czasie jeden z chłopców kreśli na drzwiach napis: C + M + B + bieżący rok, co oznacza: Christus manisionem benedicat ("Niech Chrystus mieszkanie błogosławi"). Następnie kapłan wchodzi do mieszkania i pozdrawia obecnych słowami: "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!" (odpowiadamy: "Na wieki wieków. Amen"). Kapłan może również zacząć od słów: "Pokój temu domowi" (tym razem odpowiemy: "I wszystkim jego mieszkańcom"). Następnie wszyscy - jak jedna rodzina, zgromadzona przy jednym stole odmawiają modlitwę, którą nauczył nas Jezus Chrystus (tzn. Ojcze nasz). Po niej kapłan, wypraszając Boże błogosławieństwo dla domowników, modli się następującymi lub podobnymi słowami: "Pobłogosław + Panie, Boże Wszechmogący, to mieszkanie (ten dom), aby w nim trwały: zdrowie i czystość, dobroć i łagodność oraz wierność w wypełnianiu Twoich przykazań; aby zawsze składano Ci dzięki. A błogosławieństwo Twoje niech pozostanie na tym miejscu i nad jego mieszkańcami teraz i na zawsze. Amen". Po czym następuje końcowe błogosławieństwo: "Niech to mieszkanie i wszystkich w nim mieszkających błogosławi Bóg Ojciec i Syn + i Duch Święty. Amen". Pięknym zwyczajem jest, gdy duszpasterz teraz weźmie ze stołu krzyż stanowiący własność rodziny i poda każdemu do ucałowania. Po tym dopiero kropi mieszkanie i domowników wodą święconą i stosownie do potrzeby duszpasterskiej nawiązuje rozmowę, której zawsze powinna towarzyszyć roztropność, delikatność i chrześcijańska zasada miłości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Szkoła Życia Chrześcijańskiego i Ewangelizacji

2019-01-18 07:36

Jeśli w twoim życiu Bóg jest nieobecny, albo nie jesteś pewny swojej relacji z Nim – zachęcamy Cię do uczestnictwa w Szkole Życia Chrześcijańskiego i Ewangelizacji Świętej Maryi z Nazaretu Matki Kościoła. Zapraszamy również tych wszystkich, którzy chcą wzrastać w dojrzałości chrześcijańskiej. Szkoła daje możliwość stałej formacji zarówno osobom indywidualnym, jak i całym wspólnotom.

Najbliższą sesję Szkoły zaplanowano na 22-24 lutego. Stopień „0” pozwoli ci, ufamy, poznać żywego Chrystusa i doświadczyć nowego życia w Nim. Na kolejnych stopniach będziemy mówić o tym, jak rozpoznać Bożą wolę dla swojego życia (stopień „1”), a także w jaki sposób dać się poprowadzić Panu na drodze ku pełni wolności (stopień „2”).

Zimowa sesja Szkoły odbędzie się w Liceum Sióstr Niepokalanek w Wałbrzychu (pl. Darowskiej 1). W programie przewidziano: Eucharystię, modlitwy medytacyjne i uwielbieniowe, interesujące konferencje, dyskusje przy kawie. Nie powinno zabraknąć również dobrego humoru.

Strona Szkoły: www.szkolazycia.info

Strona na FB: www.facebook.com/szkolazycia

Strona filii w Wałbrzychu na FB: https://www.facebook.com/szkolazyciawalbrzych

Koszt

25,0 zł (dzieci, uczniowie i studenci) lub 50,0 zł (dorośli). Cena obejmuje koszty organizacyjne oraz posiłki: w piątek kolację, w sobotę obiad i kolację, w niedzielę obiad.

Zapewniamy opiekę nad dziećmi od 3 roku życia.

Zgłoszenia

Formularz (preferowany sposób zgłoszeń): https://goo.gl/forms/shTOHgYfgxjGS3B83

Mail: szkolazyciawalbrzych@gmail.com

Telefon: 792-218-607

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem