Reklama

Na świecie istnieje ponad 200 tys. szkół katolickich

2013-12-20 07:41

kg (KAI/SIR) / Watykan / KAI

Piotr Marcińczak

Na koniec 2011 r. na całym świecie działało prawie 209,7 tys. szkół katolickich różnego szczebla, do których uczęszczało ponad 57,6 mln uczniów i studentów. Oznacza to wzrost w porównaniu z 2008 r. o ok. 6,3 tys. placówek i o blisko 3 mln uczniów. Te i wiele innych danych przedstawiono 19 grudnia na konferencji prasowej w Watykanie podczas prezentacji najnowszego dokumentu Kongregacji Wychowania Katolickiego pt. „Wychowywać do dialogu międzykulturowego w szkole katolickiej. Żyć razem dla cywilizacji miłości”. Otwierając spotkanie z mediami prefekt Kongregacji kard. Zenon Grocholewski zwrócił uwagę, że dokument ten nosi datę 28 października br., gdy w tym dniu przed 48 laty Sobór Watykański II ogłosił deklarację „Gravissimum educationis” o wychowaniu chrześcijańskim. Mówca podkreślił, że wszystkie dokumenty ogłoszone po Vaticanum II „mają na celu pogłębienie różnych aspektów wychowania”.

Na świecie jest dziś ponad miliard dzieci w wieku szkolnym, toteż sprawy oświaty i wychowania mają ogromne znaczenie w życiu współczesnych społeczeństw – mówił dalej polski kardynał kurialny. Zaznaczył, że ważne miejsce na tym polu zajmuje edukacja katolicka, w którą jest zaangażowanych łącznie ponad 58 mln osób. Powołując się na najnowszy watykański Rocznik Statystyczny Kościoła, prefekt Kongregacji poinformował, że w okresie od 2008 do 2011 r. liczba szkół katolickich wzrosła o 6273 – do 209 670, a uczęszczających do nich uczniów – o prawie 3 mln: do 57 612 936. Jednocześnie zwrócił uwagę, że w Europie i w obu Amerykach liczba uczniów zmalała o ponad 2 mln, podczas gdy w Afryce, Azji i Oceanii zwiększyła się o prawie 5 mln.

Z danych UNICEF-u wynika, że ponad 70 mln dzieci nie chodzi do żadnych szkół, głównie w 28 państwach niestabilnych, dotkniętych różnymi konfliktami (CAFS). A według Światowej Kampanii na rzecz Wychowania (CME) na świecie brakuje prawie 1,7 mln nauczycieli, aby zapewnić wszystkim potrzebującym nauczanie podstawowe na odpowiednim poziomie. UNESCO z kolei utrzymuje, że w 7 krajach afrykańskich jeden nauczyciel przypada na 100 młodych w wieku szkolnym.

Reklama

Informując o tych bolesnych danych, do których – jak zaznaczył – można jeszcze dodać wiele innych, kardynał przedstawił w ogólnym zarysie działalność kierowanego przez siebie urzędu kurialnego, prowadzoną m.in. za pośrednictwem nuncjuszy apostolskich, krajowych konferencji biskupich, poszczególnych biskupów oraz zakonów i zgromadzeń zakonnych.

O okolicznościach powstania najnowszego dokumentu Kongregacji opowiedział jej sekretarz prał. Angelo Vincenzo Zani. Zaznaczył, że jest to owoc wielostronnych i wieloletnich działań, rozpoczętych jeszcze w styczniu 2008 r. na posiedzeniu plenarnym tej dykasterii. Do prac tych włączyły się liczne katolickie instytucje i organizacje edukacyjne i akademickie, zarówno międzynarodowe, jak i krajowe, i regionalne, szkoły i uczelnie, wspólnoty zakonne. Odbyło się kilka konferencji międzynarodowych, spotkań z ekspertami, po czym pierwszy wypracowany projekt dokumentu omówiła Kongregacja na swym zgromadzeniu plenarnym w dniach 7-9 lutego 2011 r.

Dokument ten pragnie wnieść swój wkład do podjęcia wyzwania, jakim jest jednoczesna obecność w dzisiejszych społeczeństwach różnych kultur w świecie, który stał się „globalną wioską” – powiedział, przedstawiając to opracowanie, prof. Italo Florin z rzymskiego Uniwersytetu LUMSA. Podkreślił, że chodzi również o wzbudzenie i ukierunkowanie wychowania do dialogu międzykulturowego w katolickich instytucjach oświatowych i wychowawczych. Dokument zwraca uwagę, że jest on możliwy i musi uwzględniać różnice między kulturami, ale też to, co je łączy. Szkoły katolickie mają tu wiele do zrobienia, gdyż istnieją i działają na całym świecie, w różnych środowiskach i krajach, nie tylko o tradycji chrześcijańskiej i katolickiej.

Dokument wzywa dyrektorów szkół katolickich, aby byli liderami w dziedzinie oświaty, aby unikali pokusy przekształcenia szkoły w spółkę lub firmę oraz aby dążyli do budowania wspólnoty, w której szerzy się „kultura dialogu, spotkania, wzajemnego uznania różnych kultur, wspierając w i poza szkołą wszelkie możliwe i użyteczne formy współpracy”. Nauczyciele natomiast winni przezwyciężać biurokratyczną lub techniczną koncepcję swej roli oraz stawać się prawdziwą wspólnotą zdolną do doświadczania więzi osobowych i zawodowych, nie powierzchownych, ale opartych na dzieleniu wspólnej troski wychowawczej. Szkoła, której tak wielu oczekuje, nie jest pozostawiona sama sobie, a szkoła katolicka jest podmiotem kościelnym, toteż cała wspólnota chrześcijańska jest powołana do wspierania jej jako cennego dobra – powiedział na zakończenie prof. Florin.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy kard. Grocholewski podkreślił, że szkoła katolicka, która ulega wpływom nurtów świeckich i doczesnych, nie pełni swej misji. Zwrócił uwagę, że w obliczu najnowszych tendencji wychowawczych Światowej Organizacji Zdrowia, zalecających m.in. rządom wychowanie seksualne już czterolatków, szkoła katolicka musi być wierna swej tożsamości chrześcijańskiej. Dodał też, że gdy uczelnie katolickie umacniają swą tożsamość, zyskują studentów, a gdy ją osłabiają, tracą ich.

Na pytanie o przeciwdziałanie wprowadzeniu do szkół katolickich ideologii gender prał. Zani odparł, iż Kongregacja nie wydaje specyficznych wskazówek dydaktycznych dla poszczególnych placówek i nie wnika w ich stosunki z ustawodawstwem państw, w których one istnieją. Czuwa jednak nad tym, aby miały one charakter katolicki, zgodny z nauczaniem Kościoła.

Tagi:
szkoła

Próba sekularyzacji polskiej szkoły

2019-01-16 11:02

Ks. Witold Jedynak
Niedziela Ogólnopolska 3/2019, str. 26-27

Postulaty środowisk lewicowych, którymi usiłuje się ograniczyć swobodny dostęp uczniów do nauczania religii w szkole, zbliżają ich autorów bardziej do PRL-u aniżeli do współczesnych rozwiązań stosowanych w wielu europejskich państwach o ugruntowanej demokracji

Archiwum WSD w Częstochowie
Praktyki katechetyczne kleryków WSD w Częstochowie

W uroczystość Objawienia Pańskiego lewicowe środowiska, reprezentowane przez Inicjatywę Polską, przedstawiły projekt ustawy zakładający rozdział Kościoła od państwa. Znalazły się w nim m.in. postulaty powielane od wielu lat przez lewicę, która żąda ograniczenia zakresu oddziaływania Kościoła katolickiego na życie społeczne. Jedna z najważniejszych propozycji zakłada zmiany w dotychczasowych zasadach regulujących nauczanie religii w szkołach publicznych. Lansowany projekt jest swoistym wystąpieniem ideologicznym, mającym niewiele wspólnego z opiniami Polaków dotyczącymi nauczania religii w szkole.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kiedy zabraknie wina…

2019-01-16 11:02

O. Dariusz Kowalczyk SJ
Niedziela Ogólnopolska 3/2019, str. 33

Św. Jan, mozaika (XXI wiek)/fot. Graziako

Brak alkoholu na weselu to kompromitacja gospodarzy. Nie inaczej było za czasów Jezusa. Maryja była kobietą spostrzegawczą. Zauważyła, że zaczyna brakować wina. Powiedziała o tym swemu Synowi, Jezusowi, ufając, że On znajdzie rozwiązanie. Przypominają mi się tutaj słowa coraz bardziej znanego w Polsce włoskiego kapłana z Neapolu Dolindo Ruotolo, mistyka, który często się modlił, wymawiając proste słowa: „Jezu, Ty się tym zajmij”. Maryja mówi Jezusowi właśnie to: „Jest problem. Zajmij się tym, mój Synu”. Odpowiedź Jezusa może się wydawać szorstka: „Czyż to moja lub Twoja sprawa?”. Maryja jednak, jakby na przekór tym słowom, zwraca się do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Jezus rzeczywiście nie każe czekać. Dokonuje znaku, a jednocześnie ratuje sytuację na weselu – wodę przemienia w znakomite wino.

Możemy zobaczyć w winie symbol tego, co nadaje smak naszemu życiu. Czasem jednak bywa, że życie jakby traci smak, problemy nas przygniatają, nie potrafimy cieszyć się życiem. Kto nam może pomóc? Jezus za wstawiennictwem Maryi. Nie oznacza to, że Maryja jest bardziej wrażliwa od swego Syna. Syn jest Bogiem, choć jest także człowiekiem, a Jego Matka jest tylko stworzeniem. Wszelkie łaski, którymi pełna jest Maryja, pochodzą od Boga. Ale Bogu po prostu się podoba, kiedy zwracamy się do Niego za pośrednictwem Maryi. Kiedy więc brak nam wina, kiedy życie doskwiera, prośmy o potrzebne łaski Jezusa za pośrednictwem Jego Matki. Pamiętajmy jednak, że tam, gdzie działają Maryja i jej Syn, tam jest też obecny Duch Święty, o którym mówi dzisiejsze II czytanie. „Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch” – stwierdza Paweł Apostoł. Wspólnota Kościoła jest zróżnicowana. Czasem mogłoby się wydawać, że aż za bardzo. Tym bardziej prośmy Ducha Świętego, aby dając nam różne dary, tworzył z nas jedną wspólnotę. Katolicy mogą mieć w różnych sprawach społeczno-politycznych odmienne poglądy, ale ważne jest, byśmy w sprawach dotyczących wiary i moralności mówili jednym głosem.

Wielka jest w tym względzie rola pasterzy, którzy mają strzec wiary, nawet jeśli współczesnemu światu integralnie głoszona wiara się nie podoba. „Nie umilknę”, „nie spocznę” – czytamy u Izajasza. Prośmy za naszych pasterzy, by tak jak św. Jan Paweł II mieli moc i wytrwałość w głoszeniu Ewangelii, wedle tego, co czytamy w dzisiejszym psalmie: „Każdego dnia głoście Jego zbawienie./ Głoście jego chwałę wśród wszystkich narodów”. Winem, czyli smakiem, Kościoła jest właśnie przepowiadanie Ewangelii wszystkim narodom.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Pokażmy, że Bóg jest sensem naszego życia

2019-01-21 19:39

Karolina Zając/Archidiecezja Krakowska

Ks. Marcin Filar | Archidiecezja Krakowska

Jedziemy do Panamy, aby pokazać światu, że Chrystus żyje, że jest centrum naszego życia. Jezus jest Alfą i Omegą, początkiem i końcem. - mówił abp Marek Jędraszewski podczas ostatniej Eucharystii polskich pielgrzymów w Monagrillo.

Metropolita krakowski rozpoczął swoje rozważania od zarysowania początków Światowych Dni Młodzieży. Zaznaczył, że św. Jan Paweł II poddał pomysł spotkania młodych chcąc przybliżyć ich jeszcze bardziej do Boga.

– Taki też jest cel tegorocznych ŚDM tutaj w Panamie – podkreślał abp Marek Jędraszewski.

Tłumacząc czytania dnia pasterz Kościoła krakowskiego mówił o istocie posłuszeństwa i ofiary Chrystusa.

– Jego męka jest największą ofiarą, bo Jezus stał się sprawcą zbawienia wiecznego dla wszystkich, którzy go słuchają. Jest największą ofiarą, bo ponawia się podczas każdej Mszy świętej – zaznaczył abp Jędraszewski.

Jako przykład idealnego bycia w Chrystusie arcybiskup przywołał postać patronki dnia św. Agnieszki.

– Dla niej Chrystus był oblubieńcem, dla którego poświęciła całe życie. Dała świadectwo swojej miłości do Boga, kiedy stała się męczenniczką mając zaledwie 12 lat – mówił metropolita krakowski. Tłumaczył, że szła na śmierć sama, bez kajdan na dłoniach, z miłością i radością, bo wiedziała, że idzie na spotkanie z Jezusem.

– Moi drodzy, za kilka dni spotkamy się z Ojcem Świętym Franciszkiem. Spotkamy się w czasie, który jest naznaczony postacią ludzi, którzy żyją tak, jakby Boga nie było. My chcemy spotkać się w Panamie, aby pokazać światu, że on jedyny jest Alfą i Omegą naszego życia. – kontynuował arcybiskup.

Na zakończenie apelował, aby młodzi kierowali się w życiu przykładem św. Agnieszki i nie bali się pokazywać swojej wiary tam, gdzie Pan ich posyła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem