Reklama

A oni żyją w pokoju

Niedziela podlaska 33/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przy pomniku Ofiar Barbarzyństwa na cmentarzu w Bielsku Podlaskim i na polanie Lasu Pilickiego, miejscu zbrodni, 15 lipca odbyły się uroczystości poświęcone 65. rocznicy męczeńskiej śmierci 50 mieszkańców Bielska Podlaskiego, którym przewodniczył ks. inf. Eugeniusz Beszta-Borowski. Mszę św. w intencji pomordowanych w Lesie Pilickimi i za Ojczyznę koncelebrowali także ks. Ludwik Olszewski - dziekan bielski, ks. Tadeusz Kryński - wicedziekan bielski i ks. prał. Jan Bogusz - wieloletni misjonarz w Brazylii.
W uroczystościach wziął też udział br. Cherubin Złotowski z Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów. Polskich parlamentarzystów reprezentował poseł Krzysztof Jurgiel. Nie zabrakło również przedstawicieli władz samorządowych, miejskich, i gminnych, służb mundurowych, delegacji zakładów pracy, szkół, organizacji pozarządowych, stowarzyszeń i instytucji, rodzin pomordowanych i mieszkańców. Uroczystości zostały zainicjowane wystąpieniem przewodniczącego Powiatowego Zespołu ds. Obchodów Świąt Państwowych i Rocznic Patriotycznych Ryszarda Anusiewicza.
15 lipca 1943 r. hitlerowcy dokonali mordu na bielskiej inteligencji. Rankiem 7 samochodami wywieziono 50 osób do pobliskiego Lasu Pilickiego. Wszystkich rozstrzelano. W grupie tej byli księża Antoni Beszta-Borowski, Ludwik Olszewski i Henryk Opatowski oraz wieloletni burmistrz Alfons Erdman, lekarz Feliks Osmólski, a także 7 rodzin nauczycielskich: Kosińskich, Szmidtów, Bielińskich, Jarońskich, Burzyńskich, Osmólskich i Araszewskich, 17 dzieci i młodzieży, z których najmłodsza, Basia Moryc, miała niespełna ponad rok.
- Miałem 12 lat, gdy rozległ się łomot do drzwi naszego domu. Usłyszałem krzyk: „Księża aresztowani!” - mówił w homilii ks. Beszta-Borowski, bratanek dziś błogosławionego dziekana ks. Antoniego Beszty-Borowskiego. - Wybiegliśmy przed dom w piżamach. Zobaczyliśmy bliskich i znajomych, prowadzonych w grupach. Wiele rodzin z maleńkimi dziećmi. Sądziliśmy, że to nie może być długie aresztowanie! - mówił Ksiądz Eugeniusz. - Gdy stryj po przybyciu na placówkę gestapo zorientował się, że chcą ich rozstrzelać, zaczął spowiadać. Wtedy hitlerowiec zmasakrował mu twarz, powybijał zęby i wrzucił do ciężarówki. Następnie hitlerowcy ciężarówkami zawieźli bielszczan do Lasu Pilickiego, gdzie był przygotowany dół. Po ściągnięciu z Polaków płaszczów i butów, prowadzili ich nad jamę i jak łany pszenicy kładli kulami kolejne szeregi.
Ks. Beszta-Borowski od wielu lat zajmuje się historią Podlasia, kierując archiwum diecezjalnym. Sięgając do źródeł, wyjaśnia wiele wątpliwości. Jako że historię z Lasu Pilickiego przeżył sam, tak wspomina tamten dzień: - Wraz z kolegami pobiegliśmy pod dom parafialny. Zobaczyliśmy hitlerowców plądrujących pomieszczenia. Gestapowiec zauważył nas, porwał stułę stryja, rzucił ją w kałużę i przydeptał z diabelskim rechotem. Jedna z kobiet podbiegła i ją pozbierała. Potem pozszywaną stułę otrzymałem na swoją prymicję. Hitlerowcy chcieli zniszczyć polskość, ale wyroki Boskie są niezbadane. Zabili trzech księży, ale na ich miejsce w przyszłych latach kilkudziesięciu bielszczan odnalazło powołania kapłańskie. O tragedii mieszkańcy miasta dowiedzieli się nad ranem.
Druga część uroczystości odbyła się w miejscu straceń - na polanie Lasu Pilickiego. Zebrani wysłuchali krótkiego wystąpienia przewodniczącego Łęczyckiego, po czym zapalili znicze oraz złożyli wiązanki kwiatów przy Krzyżu Modlitewnej Pamięci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Socjolog: księża stracili poczucie bezpieczeństwa, są obrażani, bici a nawet zabijani

2025-04-04 09:03

[ TEMATY ]

Polska

bezkarność

agresja wobec księży

wojna kulturowa

Maciej Orman/Niedziela

Śp. ks. Grzegorz Dymek

Śp. ks. Grzegorz Dymek

Powodem rosnącej agresji wobec księży w Polsce jest trwająca wojna kulturowa, czy bezkarność w mediach, zwłaszcza społecznościowych - powiedział PAP socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego prof. Krzysztof Koseła. Według eksperta "zjawisko agresji skierowanej wobec księży i miejsc kultu jest niepokojące przez to, że żyjemy w społeczeństwie, w którym nie ma konfliktu międzywyznaniowego".

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK) przeprowadził badanie, które przedstawia opinie i doświadczenia księży diecezjalnych zapytanych o akty agresji wobec osób duchownych i wobec miejsc oraz obiektów kultu. Z raportu noszącego tytuł "Niebezpieczna misja?" wynika, że blisko 50 proc. księży, którzy odpowiedzieli na pytania kwestionariusza, doświadczyło agresji w ciągu ostatnich miesięcy; 41,6 proc. – doświadczyło szyderstw, gróźb i wyzwisk; 33,6 proc. badanych napisało o doświadczeniu agresji w internacie, zaś 3,9 proc. o fizycznej napaści.
CZYTAJ DALEJ

Piłkarska LN kobiet - Polska - Bośnia i Hercegowina 5:1

2025-04-04 20:32

[ TEMATY ]

piłka nożna

kobiety

PAP/Marcin Gadomski

Zawodniczki reprezentacji Polski pozują do zdjęcia przed meczem 3. kolejki piłkarskiej Ligi Narodów kobiet z Bośnią i Hercegowiną.

Zawodniczki reprezentacji Polski pozują do zdjęcia przed meczem 3. kolejki piłkarskiej Ligi Narodów kobiet z Bośnią i Hercegowiną.

Polskie piłkarki nożne wygrały w Gdańsku z Bośnią i Hercegowiną 5:1 (1:1) w meczu dywizji B Ligi Narodów. Dwie bramki zdobyła Ewa Pajor, a po jednej Adriana Achcińska, Klaudia Słowińska i Martyna Wiankowska. To trzecie z rzędu zwycięstwo biało-czerwonych.

Polska - Bośnia i Hercegowina 5:1 (1:1).
CZYTAJ DALEJ

Bydgoszcz: „Drzewo ma jeszcze nadzieję” – Misterium Męki Pańskiej w Dolinie Śmierci

2025-04-04 21:02

[ TEMATY ]

misterium Męki Pańskiej

Diecezja bydgoska

Karol Porwich/Niedziela

„Drzewo ma jeszcze nadzieję” – fragment Księgi Hioba stał się w tym roku inspiracją do stworzenia scenariusza dwudziestego czwartego Misterium Męki Pańskiej w bydgoskiej Dolinie Śmierci „To wydarzenie cieszące się zainteresowaniem wielu pielgrzymów przybywających do Doliny Śmierci oraz Sanktuarium Nowych Męczenników, które z inicjatywy papieża Franciszka jest w Roku Świętym kościołem jubileuszowym” – podkreśla ks. dr Piotr Wachowski, diecezjalny duszpasterz akademicki, sprawujący duchową opiekę nad misterium. Dolina Śmierci to miejscu masowego mordu i jednocześnie grobu mieszkańców Bydgoszczy wymordowanych przez Niemców w 1939 roku.

Dla organizatorów inspiracją jest zawsze słowo Boże, które – jak dodaje ks. dr Piotr Wachowski – nie jest oderwane od rzeczywistości. – Tym razem to biblijna historia Hioba, niewinnego, szlachetnego człowieka, którego ze względu na wierność przykazaniom, spotkało wiele życiowych kryzysów i nieszczęść. Chcemy sprowokować do osobistej odpowiedzi na pytanie – czy najróżniejsze trudności, kryzysy, mogą stać się dla nas okazją do rozbudzenia nadziei, rozwoju, do przeżywania codzienności z wolą Bożą – mówi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję