Reklama

Ks. Wojciech Mondry (1887-1969) pierwszy redaktor „Niedzieli” (1)

Historia Kościoła częstochowskiego zna kapłanów, którzy dla Jego dobra dokonali bardzo wiele w ciągu całego swojego życia. Do takich ważnych postaci naszej archidiecezji należy ks. Wojciech Mondry, pierwszy redaktor naczelny „Niedzieli”. 120. rocznica jego urodzin jest dobrą okazją do przybliżenia życia i działalności tego wspaniałego kapłana.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzieciństwo i młodość

Jego życie rozpoczęło się na ziemi warmińskiej, umęczonej niewolą pruską. Urodził się 3 grudnia 1887 r. w Botowie, w powiecie szczytnowskim na Warmii, w parafii Biskupiec Reszelski, w rodzinie Franciszka i Marii z d. Mikat. Gdy miał 5 lat, wraz z rodzicami opuścił na pewien czas Warmię i zamieszkał w Poznaniu. Tutaj rozpoczął edukację szkolną od 4-letniej szkoły elementarnej. Następnie, w latach 1898-1907, uczęszczał do gimnazjum św. Marii Magdaleny. 25 lutego 1907 r. otrzymał świadectwo dojrzałości i powrócił na ukochaną Warmię. Odkrył w sobie powołanie do kapłaństwa i rozpoczął studia filozoficzne i teologiczne w Akademii Teologicznej im. kard. Stanisława Hozjusza w Braniewie. W okresie studiów teologicznych bardzo żywo zainteresował się „sprawą Polską”, a w sposób szczególny historią Kościoła na Warmii. Po ukończeniu studiów 5 lutego 1911 r., przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa warmińskiego Augustyna Bludau w katedrze we Fromborku.

Praca kapłańska i działalność społeczno-patriotyczna

Reklama

Po otrzymaniu święceń ks. Wojciech Mondry podjął niełatwą pracę duszpasterską w diecezji warmińskiej. Pracując w diecezji warmińskiej angażował się w działalność patriotyczną w celu podtrzymania kultury, wiary i ducha polskości. Przysparzało mu to wiele kłopotów i szykan ze strony władz pruskich. Bowiem lata jego pracy duszpasterskiej przypadły na bardzo trudny okres zaborów, gdy nasilały się procesy germanizacyjne ludności, które z całą zawziętością przeprowadzały władze pruskie. Każdy, kto w tym okresie bronił tradycji polskich, ducha narodowego, był podejrzewany i karany za działalność antypruską. Prześladowania dotykały w sposób szczególny Kościół katolicki.
Pierwszą placówką duszpasterską, na której przyszło pracować ks. Mondremu, była parafia Barczewek. Tu młody wikariusz przeciwstawiał się germanizacji ludności polskiej. W publicznych wystąpieniach, szczególnie podczas kazań i homilii, podtrzymywał ducha narodowego wśród parafian. To nie spodobało się władzom pruskim. Dlatego bp Bludau w lutym 1912 r. przeniósł ks. Mondrego do Królewca (dzisiejszy Kaliningrad), tu pozostał do marca 1919 r. W Królewcu był wikariuszem i prefektem w szkołach średnich i seminarium dla nauczycielek. Sprawował opiekę duszpasterską nad polskimi robotnikami zatrudnionymi w pruskich zakładach przemysłowych i w gospodarstwach rolnych. Tu, w stolicy Prus Wschodnich, zastała go I wojna światowa, w czasie której spełniał funkcję kapelana polskich jeńców wojennych. W marcu 1919 r. ks. Wojciech Mondry otrzymał nominację na proboszcza do parafii Pasym. Nie pozostał tutaj długo, bowiem już w lipcu 1919 r. podjął pracę na niewielkim probostwie w Kraszewie w pobliżu Lidzbarka Warmińskiego. Wciąż szykanowany przez władze pruskie, na własną prośbę skierowaną do bp. Bludau w październiku 1919 r., został przeniesiony do rodzinnej parafii w Biskupcu Reszelskim. Gdy nastąpił okres walki plebiscytowej, który miał zdecydować o przynależności państwowej ziem warmińskich, ks. Mondry rozwinął aktywną działalność na rzecz Polski, jako członek miejscowej, powiatowej Rady Ludowej i opiekun ekspozytury Warmińskiego Komitetu Plebiscytowego. Władze pruskie znów zaczęły go nękać.
Z okresu warmińskiego bardzo ważna dla ks. Mondrego była jego znajomość z Eugeniuszem Buchholzem, pochodzącym z rodziny niemieckiej księgarzem, tłumaczem, redaktorem, literatem, który był założycielem, wydawcą i redaktorem „Warmiaka” (1891-1905). Buchholz wyniósł z domu rodzinnego wiarę katolicką, która z czasem ukształtowała w nim pozytywną postawę wobec polskości. W okresie plebiscytu na Warmii i Mazurach opowiadał się za językiem polskim na Warmii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Działalność duszpasterska i redakcyjna w Gdańsku

W marcu 1920 r. ks. Mondry został przeniesiony do jednej z dzielnic Wolnego Miasta Gdańsk nad granicę z Polską, jako administrator jednej z parafii. Pod koniec 1920 r. poprosił biskupa warmińskiego o zwolnienie z diecezji warmińskiej. Biskup polowy Wojska Polskiego Stanisław Gall, zgodził się przyjąć ks. Mondrego na kapelana wojskowego, choć na to nie wyrażały zgody władze pruskie. Ks. Mondry pełnił funkcję pomocniczego kapelana marynarki wojennej. W Gdańsku zetknął się z pracą redakcyjną. Przyjął stanowisko redaktora działu religijnego w „Dzienniku Gdańskim” oraz administratora w „Towarzystwie Wydawniczym Pomorskim”. Od początku działalności redakcyjnej bliska była mu sprawa jedności wydawnictw katolickich. Za swoje zaangażowanie i odpowiedzialną pracę został wybrany członkiem dyrekcji „Zjednoczonych pism polskich”. Nie ograniczył się jedynie do pracy redakcyjnej. W lipcu 1921 r. został współzałożycielem i członkiem Tymczasowego Zarządu Towarzystwa Pomocy Naukowej dla studentów Polaków na Politechnice Gdańskiej. W tym samym czasie starał się o przyjęcie do diecezji kalisko-kujawskiej (włocławskiej). Bp Stanisław Zdzitowiecki przyjął go do tej diecezji jeszcze w czerwcu 1921 r.

Praca duszpasterska w Częstochowie

W grudniu 1922 r. ks. Wojciech Mondry opuścił Gdańsk. Przez bp. Zdzitowieckiego został skierowany do pracy duszpasterskiej w Częstochowie. 15 lutego 1923 r. ks. Mondry został mianowany rektorem kościoła św. Jakuba Ap., także prefektem w szkołach średnich. Uczył religii w Szkole Handlowej Stowarzyszenia Kupców oraz Gimnazjum Społecznym. Z polecenia Kurii Biskupiej prowadził kursy metodyczne dla nauczycieli religii w szkołach powszechnych. Od 10 września 1923 r. był także notariuszem oficjalatu diecezji włocławskiej w Częstochowie. Funkcję tę pełnił do 1925 r.
28 października 1925 r. papież Pius XI na mocy bulli „Vixdum Poloniae unitas” powołał do istnienia diecezję częstochowską. Ks. Mondry pozostał w nowoutworzonej diecezji.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

W Sejmie zarejestrowany został Komitet Inicjatywy Obywatelskiej „religia-etyka”

2025-04-05 10:59

[ TEMATY ]

religia

etyka

Adobe Stock

W Sejmie zarejestrowany został Komitet Inicjatywy Obywatelskiej „religia-etyka”. Katecheci ruszają więc ze zbiórką podpisów - informuje Radio Maryja.

Resort edukacji próbuje wypchnąć religię z polskich szkół. Zajęcia od 1 września mają odbywać się raz w tygodniu, na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej. Ucierpią na tym nie tylko katecheci, bo tysiące z nich starci pracę, ale przede wszystkim uczniowie.
CZYTAJ DALEJ

W Sejmie zarejestrowany został Komitet Inicjatywy Obywatelskiej „religia-etyka”

2025-04-05 10:59

[ TEMATY ]

religia

etyka

Adobe Stock

W Sejmie zarejestrowany został Komitet Inicjatywy Obywatelskiej „religia-etyka”. Katecheci ruszają więc ze zbiórką podpisów - informuje Radio Maryja.

Resort edukacji próbuje wypchnąć religię z polskich szkół. Zajęcia od 1 września mają odbywać się raz w tygodniu, na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej. Ucierpią na tym nie tylko katecheci, bo tysiące z nich starci pracę, ale przede wszystkim uczniowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję