Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

Centrum Edukacyjne Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 1/2006

Adres: ul. Wojska Polskiego 76, 70-481 Szczecin
tel./fax (0-91) 421-15-00
Dyrektor: ks. prał. dr hab. prof. US Andrzej Offmański
Zastępca dyrektora: ks. Andrzej Dymer

W dotychczasowej wędrówce po katolickich placówkach oświatowych naszej archidiecezji niemal co chwilę pojawiał się termin „Centrum Edukacyjne Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej”. Pobieżna analiza wskazuje na coś, co stanowi miejsce koordynacji wszystkich poczynań pedagogicznych, czynionych w skali naszej archidiecezji. Czy tak postawiona teza ma swoje rzeczywiste uzasadnienie? Spróbujmy znaleźć pełną odpowiedź, odwiedzając siedzibę centrum, która mieści się w znanym nam już budynku szczecińskiego Katolickiego Liceum przy ul. Wojska Polskiego.
Po raz kolejny naszym przewodnikiem po tajnikach edukacyjnych będzie ks. Andrzej Dymer, który wspomaga dyrektora centrum - ks. prał. Andrzeja Offmańskiego, prodziekana Wydziału Teologicznego US i przewodniczącego Wydziału Wychowania Katolickiego Kurii Metropolitalnej. Podstawowe zdaje się zadanie pytania o genezę i potrzebę powstania tego ośrodka. Ksiądz Andrzej, charakteryzując pracę centrum, przypomina najpierw o fundamentalnym znaczeniu możliwości funkcjonowania oświaty katolickiej. Mogło się to dokonać na mocy zmian ustrojowych z 1989 r., ustawy o stosunkach pomiędzy państwem i Kościołem, a także po promulgowaniu konkordatu. Początkiem działalności było powstanie Ośrodka Wychowawczo-Resocjalizacyjnego w Lasku Arkońskim, a później zaistnienie Liceum Katolickiego. Placówki te działały z początku na podbudowie osobowości prawnej Caritas. Jednak na dłuższą metę taki stan rzeczy nie mógł być do przyjęcia. Dlatego - szczególnie po powstaniu liceum - bp Stanisław Stefanek rozpoczął długofalowy proces tworzenia instytucji kompleksowo zajmującej się koordynacją edukacji katolickiej na terenie archidiecezji. Pierwszym pomysłem było stworzenie Pomorskiego Stowarzyszenia Edukacyjnego. Jednak roztropność założycieli podpowiedziała, aby tworząca się instytucja działała w ramach struktur diecezjalnych jako kościelna osoba prawna. Po stworzeniu statutu i wysunięciu przez Księdza Andrzeja pomysłu, aby nazwać tę instytucję Centrum Edukacyjnym, i po wzięciu na siebie przez bp. Stefanka pełnej odpowiedzialności za to pionierskie dzieło w skali Polski, abp Marian Przykucki dekretem z 2 marca 1996 r. powołał centrum do życia. W dekrecie czytamy, „że zadaniem centrum jest wspieranie działań edukacyjnych opartych na religijno-moralnym nauczaniu Kościoła katolickiego oraz stworzenie warunków, by rodzice chrześcijańscy mogli otrzymać niezbędną pomoc do katolickiego wychowania swych dzieci”. Uwieńczeniem całokształtu starań było rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 24 listopada 1997 r. o nadaniu centrum osobowości prawnej.
Jakie są główne cele działalności centrum? Ksiądz Andrzej charakteryzuje je w 5 punktach: 1) promowanie katolickich założeń wychowawczo-edukacyjnych, 2) tworzenie i prowadzenie szkół, 3) wspieranie działań zmierzających do pełnego rozwoju osobowego nauczycieli oraz prowadzenie ich ustawicznego kształcenia, 4) prowadzenie działalności profilaktycznej i terapeutycznej dzieci i młodzieży, 5) współpraca z podobnymi organizacjami krajowymi i zagranicznymi. Dla realizacji tych zadań powołano 4 referaty, które podjęły się kształtowania katolickiej formacji młodego pokolenia. Referat edukacji prowadzi, kontroluje, ustala wytyczne oraz wydaje instrukcje dla własnych placówek, promując katolickie zasady wychowania. Następny referat - rekreacji i kultury czasu wolnego organizuje szeroko rozumianą opiekę wychowawczą nad młodzieżą, prowadząc zajęcia pozalekcyjne w weekendy, ferie i wakacje. W zakres pracy tego referatu wchodzą organizowane kolonie, zielone szkoły, warsztaty naukowe, rekolekcje, spotkania młodych, zawody sportowe. Niedługo oferta ta zostanie powiększona o Ośrodek Pracy Pozaszkolnej, który powstanie - o czym już pisaliśmy - tuż przy Gimnazjum Katolickim. Kolejny referat - gospodarczy troszczy się o środki materialne na utrzymanie swoich szkół, placówek oraz organizuje działalność gospodarczą centrum. Wreszcie ostatni referat, tzw. Przyjaciół Centrum, skupia osoby fizyczne i prawne, które modlitwą, wolontariatem i pomocą materialną wspierają edukacyjno-wychowawczą działalność Centrum Edukacyjnego.
Po odejściu do Łomży bp. Stefanka obowiązki dyrektorskie przejęli księża: Offmański i Dymer. Warto również zauważyć, że centrum wpisuje się pozytywnie w sferę socjalną województwa, gdyż jest „zakładem” dającym pracę 125 osobom, a w czasie wakacji dodatkowo 100 osób może wzmocnić swoje domowe budżety. Nie byłoby tak dużego sukcesu, co mocno podkreśla ks. Dymer, bez poświęcenia takich osób, jak: mec. Marian Grunwald, Maria Patkowa, Tamara Jędruszek, Aleksandra Polonis.
Na koniec słowo o Radzie Szkół Katolickich przy Episkopacie Polski, której przewodniczącym przez dwie kadencje był Ksiądz Andrzej. Rada ta została powołana w trosce o jedność szkół katolickich w Polsce. O prężności działania rady pod kierunkiem przedstawiciela naszej archidiecezji świadczy fakt, że na początku zrzeszonych było 250 szkół, a obecnie jest ich już 450! Powstało stałe biuro w Warszawie, powołano Placówkę Doskonalenia Pracy Nauczycieli, wprowadzono szkolenia w 8 miejscach kraju, dzięki finansowemu wsparciu Fundacji Polsko-Niemieckiej doposażono wszystkie szkoły i co najważniejsze - rada została członkiem Europejskiego Komitetu Edukacji Katolickiej w Brukseli. W marcu 2004 r. historyczne pierwsze posiedzenie w krajach dawnego bloku wschodniego całego zgromadzenia odbyło się w Warszawie. Dwa razy w roku odbywa się także Forum Szkół Katolickich, które przyczynia się do zacieśniania współpracy i wymiany doświadczeń.

Jak dotrzeć do młodych obojętnych wobec wiary?

2018-10-18 18:46

pb (KAI Rzym) / Rzym

Do ludzi młodych stojących z dala od Kościoła lub obojętnych wobec wiary trzeba posłać z całym zaufaniem i odwagą tych młodych, którzy są w Kościele, bo to są dla nich najbardziej naturalni świadkowie – uważa abp Grzegorz Ryś. Metropolita łódzki uczestniczy w trwającym w Watykanie zgromadzeniu Synodu Biskupów nt. młodzieży.

Tijana - stock.adobe.com

W rozmowie z KAI zwrócił uwagę, że aby młodzi będący w Kościele „chcieli pójść do swoich rówieśników, sami muszą najpierw przeżywać wiarę w sposób świeży, aktualny i tak intensywny, żeby im nie dawała spokoju”. – Wyjście do ewangelizacji jest zawsze miarą tego, w jaki sposób człowiek sam przeżywa swą wiarę. Nie możemy o niej nie mówić – tłumaczyli apostołowie. Bo to, czego doświadczyli w spotkaniu z Jezusem, jest tak ważne, że musieli się tym podzielić. Jeśli młodzi, których mamy w Kościele, nie będą mieli tego doświadczenia, to możemy zachowywać się trochę jak dzieci w piaskownicy – stać i tupać, i mówić, że my i tak mamy rację. Tylko z tego nic nie wynika – przestrzegł hierarcha.

Wskazał na potrzebę tworzenia miejsc spotkania z młodymi ludźmi, niezależnie od tego, czy są, czy nie są wierzący. – Musimy wiedzieć, co ich pozytywnie kręci, co jest dla nich istotną wartością, wokół której możemy się spotkać. I od niej wychodząc, potem dochodzić do wiary. Nie musi być tak, że Kościół wychodzi do młodych, od razu mówiąc im o Panu Jezusie. Oczywiście chodzi o to, żeby im o Nim powiedzieć. Ale najpierw potrzebne jest miejsce spotkania, którym są te wszystkie pozytywne wartości, które młodzi ludzie mają, niezależnie od tego, czy są, czy nie są wierzący – wskazał abp Ryś.

Wśród tych pozytywnych wartości wymienił rodzinę, „która zawsze znajduje się na pierwszym miejscu we wszystkich rankingach wartości ludzi młodych”, następnie przyjaźń, pracę i wolność. – Na tych czterech słowach można niezwykle wiele zbudować w spotkaniu z młodymi. I to w sposób praktyczny – zaznaczył metropolita łódzki.

Według niego, młodym ludziom, którzy poważnie traktują swoje marzenie o miłości, małżeństwie i rodzinie, „i niekoniecznie mają takie podejście, że chcą sobie załatwić kurs przedmałżeński w jeden weekend”, można zaproponować – tak jak chce papież Franciszek – „katechumenat rodzinny”.

Abp Ryś podkreślił, że młodym ludziom należy pomóc być wolnymi. – Bo każdy chce być wolny, a jednocześnie w naszym świecie możliwości uzależnienia się są wręcz nieograniczone. Trzeba więc stworzyć takie miejsce, w którym młody człowiek będzie mógł uzyskać wsparcie, kiedy jest na rozmaite sposoby zniewolony i potrzebuje odzyskania doświadczenia wolności – wskazał hierarcha.

Zaproponował stworzenie pośrednictwa pracy dla młodych ludzi, którzy kończą studia i szukają oferty pracy. Może to być zrobione „w minimalnym stopniu albo w żadnym stopniu wyznaniowo”, ale z pełną koncentracją na młodych.

Z kolei gdy chodzi o przyjaźń, potrzebna jest „przestrzeń spotkania, która jest nie wirtualna, ale realna”.

– Kiedy mówię o miejscu spotkania młodych, które nie jest od razu naznaczone konfesyjnie, tylko jest miejscem spotkania wokół takich tematów, jak: miłość, wolność, praca, przyjaźń, to mówię o tych młodych, którzy do kościoła niekoniecznie przychodzą. A do tego miejsca, w którym jest mowa o tym, co dla nich życiowo istotne, pewnie, daj Boże, przyjdą. Nie oddajemy się łatwej krytyce, mówiąc: „Jaka nieznośna jest ta młodzież!”, tylko przeciwnie, patrzymy, co jest w niej pozytywnego, niekoniecznie religijnego, wokół czego możemy się razem zebrać – wyjaśnił metropolita łódzki.

Wskazał też, że „pytanie o tych młodych, których nie ma w Kościele, jest pytaniem o sam kształt Kościoła”. – Żeby Kościół w ogóle był dla tych młodych jakimś znakiem zapytania, to musi być autentyczny, musi być ewangeliczny, musi się zmierzyć z takimi wymiarami samego siebie, w których jest antyświadectwem. Bez tego nie będzie spotkania – podkreślił abp Ryś.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Trwa 33. Jasnogórska Noc Czuwania w intencji polskiej emigracji i jej duszpasterzy

2018-10-19 19:51

Beata Pieczykura

Dlatego tak bardzo ważne, by czuć się Polakiem, mieć świadomość polskich korzeni, które sięgają tysiąca lat, a czerpią swą siłę z chrześcijańskiej wiary”

Beata Pieczykura/Niedziela

św. Jan Paweł II

Żyją w różnych krajach, kulturach, tradycjach. Doświadczają wspólnoty, więzów krwi i wiary, pragną zostać wierni Bogu, Kościołowi i swoim korzeniom. Spotykają się raz w roku. Przyjeżdżają m.in. z Niemiec, Belgii, Francji, Węgier, Ukrainy, Wysp Brytyjskich. Uczestniczą w 33. Jasnogórskiej Nocy Czuwania w intencji polskiej emigracji i jej duszpasterzy, która odbywa się w nocy z 19 na 20 października na Jasnej Górze pod hasłem: „Z dala od kraju pamiętaj o Ojczyźnie – służ jej całą duszą”. Te słowa kard. Augusta Hlonda, prymasa Polski (w tym roku przypada 70. rocznica jego śmierci) są aktualne również dziś, w roku stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę i 40. rocznicy wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę św. Piotra.

Beata Pieczykura/Niedziela

– Jesteśmy jedną wielką rodziną Polaków modlących się, szukających Boga i dziękujących za dar wolności naszej ojczyzny – mówi ks. Wiesław Wójcik TChr, dyrektor Instytutu Duszpasterstwa Emigracyjnego przy Towarzystwie Chrystusowym dla Polonii Zagranicznej. Przedstawił on grupy pielgrzymkowe i przekazał nadesłane pozdrowienia. Czuwanie zostało zorganizowane przez Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej i Siostry Misjonarki Chrystusa Króla, które zaprezentowały program słowno-muzyczny o ojczyźnie i m.in. zaprosiły zebranych, by zatańczyli poloneza. To czas wspólnej modlitwy w intencji rodaków przebywających za granicą i rodzin doświadczonych rozłąką emigracyjną w duchu dziękczynienia za dar wolnej Polski.

– Poza Polską mieszka ponad 18 mln naszych rodaków – informuje ks. Wiesław Wójcik TChr (w ostatnich latach ok. 2 mln Polaków wyjechało do krajów Europy Zachodniej, aby podjąć pracę). Poza Polską w Kościele katolickim posługuje ponad 5 tys. polskich duchownych zakonnych albo diecezjalnych, czyli 2,2 tys. księży pracuje w duszpasterstwie polskojęzycznym, 700 w krajach b. ZSRR oraz 2,1 tys. polskich misjonarzy w Afryce i Ameryce Południowej.

Zobacz zdjęcia: Czuwanie na Jasnej Górze w intencji Polonii

– Rola chrystusowca, rola kapelana to przypominać o korzeniach polskich – mówi ks. Ryszard Karapuda TChr, który od 25 lat pracuje na Ukrainie, posługiwał w różnych parafiach prowadzonych przez Księży Chrystusowców: w Kamieńcu Podolskim, Doniecku, Mikołajowie, Wołoczysku, a obecnie w Żytomierzu – największym okręgu Polaków. Ten kapłan, który ma ogromne doświadczenie pracy na Ukrainie, podkreśla: – Kościół to jedyne miejsce, gdzie ludzie trwają przy wierze, kulturze polskiego narodu. Dlatego Kapelania Polska w Żytomierzu działająca przy parafii katedralnej św. Zofii, prowadzona przez księży z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej, obejmuje duszpasterską troską Polaków zamieszkałych w Żytomierzu i wszystkich ludzi polskiego pochodzenia, którzy chcą się modlić i rozmawiać po polsku, jednoczy. Podobne spostrzeżenia mają Polacy z Dusseldorfu, którzy podkreślają znaczenie istnienia Polskiej Misji Katolickiej i możliwość uczestniczenia w Mszy św. w języku polskim w budowaniu narodowej jedności na obczyźnie.

Beata Pieczykura/Niedziela

– Bądźmy razem – apeluje dyrektor Instytutu Duszpasterstwa Emigracyjnego i zachęca do duchowej jedności przez media, np. przez mosty telekomunikacyjne łączące Jasną Górę z Ameryką, Australią czy Brazylią. Apel Jasnogórski i Mszę św. będą transmitować Telewizja Trwam, Radio Maryja i Radio Jasna Góra. Do północy można wysłać intencje na adres: czuwanie@ chrystusowcy.pl, więcej informacji na stronie: czuwanie.chrystusowcy.pl.

W programie jeszcze

godz. 20.20 – Różaniec w intencji powołań – prowadzi nowicjat Towarzystwa Chrystusowego

21.00 – Apel Jasnogórski – ks. Ryszard Głowacki TChr, przełożony generalny Towarzystwa Chrystusowego

21.30 – Nabożeństwo dziękczynne za odzyskanie niepodległości Polski – parafia pw. św. Ottona (Pyrzyce)

22.15 – „Wy, młode orły polskiego nieba i jutra, umocnijcie się w świadomości swego powołania!" (kard. A. Hlond), modlitwa za polską młodzież żyjącą w kraju i za granicą, parafia pw. św. Michała Archaniola (Dobrzany)

24.00 – Msza św. koncelebrowana przez duszpasterzy polonijnych pod przewodnictwem bp. Stanisława Stefanka TChr

2.00 – Modlitwa za rodziny dotknięte rozłąką emigracyjną – parafia pw. św. Jadwigi (Poznań) wraz z Siostrami Misjonarkami

3.00 – Nabożeństwo Drogi Krzyżowej – w intencji rodzin doświadczonych rozłąką emigracyjną – parafia pw. MB Bolesnej (Chociwel)

4.00 – Zakończenie i błogosławieństwo pielgrzymów – ks. Wiesław Wójcik TChr

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem