Reklama

Jestem od poczęcia

Przedsiębiorcy na rekolekcjach rozważali Katechizm

2013-03-11 09:36

dziar / Kazimierz Dolny / KAI

KS. PAWEŁ BOROWSKI

„Katowanie Katechizmem Kościoła Katolickiego” – tak w przenośni określali trzydniowe rekolekcje przedsiębiorcy z różnych stron Polski, którzy od 8 do 10 marca w Domu Formacyjno-Rekolekcyjnym Sióstr Betanek w Kazimierzu Dolnym uczestniczyli w katechezach i wspólnej modlitwie. Rekolekcje, zorganizowane przez duszpasterstwo przedsiębiorców i pracodawców „Talent", poprowadził ks. Wiktor Ojrzyński – prekursor spotkań z polskimi biznesmenami, a obecnie proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Warszawie na Jelonkach.

Ks. Ojrzyński podczas kilku katechez analizował m.in. rolę Katechizmu Kościoła Katolickiego w życiu przedsiębiorcy i funkcjonowaniu prywatnej firmy, a także zasady organizacji „nowoczesnej firmy chrześcijanina” i sens robienia rachunku sumienia przez ludzi zajmujących się biznesem.

„Zdolność do bycia twórczym zawiera się w istocie naszego stworzenia – kreatywność jest obowiązkiem firmy, talenty w firmie nie mogą być uśpione” – mówił rekolekcjonista. Podczas wszystkich katechez zapraszał do regularnego korzystania z KKK , wskazując na bogactwo treści do wykorzystania w codziennej praktyce przedsiębiorcy, apelował o „niezamykanie uszu i oczu” na obecność Boga w życiu gospodarczym.

Reklama

Uczestnicy otrzymywali specjalne „zdania do modlitwy osobistej”, spotykali się w „grupach dzielenia”, a przed każdym posiłkiem były odczytywane fragmenty KKK. Przedsiębiorcy uczestniczyli też we Mszach świętych, modlitwie liturgicznej oraz nabożeństwie Drogi Krzyżowej.

W ostatnim dniu rekolekcji blisko sto procent uczestników pojęło zobowiązanie – zawierzenia swych firm Najświętszemu Sercu Jezusa, co skutkowało podpisaniem stosownych deklaracji.

W rekolekcjach uczestniczyli przedsiębiorcy z m.in. Warszawy, Krakowa, Lublina, Kielc, Opola, Wyszkowa, Podkarpacia. Reprezentowali usługi (np. szklarskie, perukarskie, wyposażenia wnętrz), branżę odzieżową, obuwniczą, kolejnictwo, ubezpieczenia, biura rachunkowe.

Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców Talent, prowadzone przez księży sercanów, działa od 1999 r. Wielkopostne rekolekcje „Talentu” organizowane są od 11 lat, początkowo tylko w Gródku n. Dunajcem (diecezja tarnowska), a potem także w innych diecezjach – od kilku lat w Kazimierzu Dolnym. Organizatorzy szacują, że wzięło w nich udział ok. 2 tysięcy osób.

Duszpasterskie spotkania „Talentu”, prowadzone przez księży sercanów – warsztaty, rekolekcje, dni skupienia, pielgrzymki, wykłady, konferencje – gromadzą w skali roku co najmniej tysiąc osób.

Środowiska „Talentu” spotykają się cyklicznie w Krakowie, Warszawie, Lublinie, Kielcach, Piekarach Śląskich, Koszycach Małych k. Tarnowa, Dębicy, Bielsku-Białej, Kotlicach, Gdańsku i Wrocławiu. Do spotkań ogólnopolskich należy adwentowa pielgrzymka do Łagiewnik, majowa do sanktuarium św. Józefa w Kaliszu oraz zagraniczna – do sanktuariów Włoch, Ziemi Świętej itp.

Tagi:
rekolekcje Katechizm

Uzdrowiciel

2018-02-22 10:40

Renata Czerwińska
Edycja toruńska 8/2018, str. VII

W Zespole Szkół nr 28 w Toruniu w dniach 9-11 lutego odbyły się – już nie po raz pierwszy – rekolekcje ze znanym kaznodzieją, franciszkaninem o. Józefem Witko zatytułowane „Oto uzdrowię ciebie” (por. Iz 38, 5). Niemal 1,4 tys. uczestników zarówno z Torunia i okolic, jak i z dalszych stron miało okazję wysłuchać nauczania o tym, by ufać Bogu mimo przeciwności; co więcej, w niesprzyjających okolicznościach skupiać spojrzenie na Nim.

Renata Czerwińska
Naszą pomocą jest nasz Pan i Stwórca

Bóg kocha człowieka i pragnie jego dobra, jest wierny swoim obietnicom. Aby Mu wierzyć, trzeba Go poznawać, codziennie przez modlitwę, adorację, lekturę Słowa Bożego, sakramenty i pogłębiać relację z Nim. Bóg daje narzędzia do uzdrowienia, a pierwszym krokiem ku temu jest radość i wdzięczność, będące wyrazem wiary. Nie dziękujemy Mu za zło, ale za to, że Pan z najgorszej sytuacji wyprowadzi dobro. Ważnym elementem procesu uzdrowienia jest również przebaczenie. Często konfrontacja z osobą, która nas zraniła, może być dla nas trudna i unikamy jej, jeśli jednak pragniemy zbawienia tego, kto nas skrzywdził, modlimy się za niego, błogosławimy mu. To znak, że przebaczenie, a więc i uzdrowienie, właśnie się dokonuje.

Ojciec zachęcał, by zastanowić się nad trybem życia i nad wypowiadanymi przez nas słowami. Jak często używamy wyrażeń „nie dam rady”, „zaraz zwariuję”, „wszystko na mojej głowie”, „nic się nie zmieni”? Tymczasem „naszą pomocą jest nasz Pan i Stwórca” (por. Ps 124,2). Pytanie jednak, czy prosimy Go o pomoc, czy też stawiamy Mu granice.

Skąd zwątpienie w dobroć Boga? Jak wspomniał w swojej konferencji Grzegorz Bacik, jeden ze współpracowników rekolekcjonisty, istnieje rzeczywistość duchowa przeciwna człowiekowi. Złemu duchowi zależy na tym, aby rozbić relacje człowieka z Bogiem i z jego bliskimi. Warto zrobić sobie rachunek sumienia, w kim lub w czym pokładamy naszą ufność i zdemaskować iluzje szczęścia, podsuwane przez nieprzyjaciela ludzkiej duszy. Prelegent zauważył, że nie ma takiej siły, która byłaby mocniejsza od Boga.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Rocznica objawienia obrazu „Jezu, ufam Tobie”

2018-02-22 12:14

Agnieszka Bugała

S. Faustyna przyjeżdża do domu w Płocku w maju, lub w czerwcu 1930 r. Rok później 22 lutego 1931r. widzi Pana Jezusa i notuje w „Dzienniczku”:

pl.wikipedia.org
Eugeniusz Kazimirowski, Jezu ufam Tobie, 1934


„Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. (…) Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie” (Dz. 47).

Ale dopiero 2 stycznia 1934r. w Wilnie rozpoczyna się malowanie obrazu wg instrukcji przekazanej Świętej przez samego Jezusa. W tym dniu s. Faustyna pierwszy raz udaje się do malarza Eugeniusza Kazimirowskiego, który ma malować obraz Miłosierdzia Bożego. W czerwcu, gdy obraz jest ukończony, Siostra Faustyna płacze, że Pan Jezus nie jest tak piękny, jak Go widziała…

Dziś, 22 lutego 2018 r. mija 87 lat od chwili, gdy Pan Jezus poprosił s. Faustynę o namalowanie obrazu. Wiele kościołów szczególnie dziś zaprasza na Koronkę do Bożego Miłosierdzia o godz. 15.00.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezydent Duda: To harcerstwo uczyło mnie, jak być dobrym Polakiem

2018-02-22 20:20

wpolityce.pl

Grzegorz Jakubowski/KPRP
Spotkanie Pary Prezydenckiej z harcerzami z okazji Dnia Myśli Braterskiej

To dla mnie wielka radość, że w Polsce istnieje harcerstwo; to harcerstwo uczyło mnie, jak być dobrym Polakiem

- powiedział w czwartek w Wiśle prezydent Andrzej Duda na spotkaniu z harcerzami z okazji Dnia Myśli Braterskiej.

Prezydent podkreślił, że tegoroczne spotkanie z harcerzami jest szczególne, ponieważ przypada w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, a także w Roku Harcerstwa.

To rok, który jest dla całego naszego narodu, dla wszystkich obywateli Rzeczypospolitej, dla całego naszego społeczeństwa, rokiem niezwykle ważnym, w którym upamiętniamy i wspominamy, i jeszcze raz dziękujemy, składamy hołd wszystkim tym, dzięki którym Polska odzyskała niepodległość po 123 latach zaborów, także polskim harcerzom - zaznaczył.

Andrzej Duda podkreślił, że to harcerze są spadkobiercami wielkiej idei, o której mówił twórca polskiego harcerstwa, Andrzej Małkowski.

Andrzej Małkowski, pytany o to, jaka jest różnica pomiędzy harcerstwem a skautingiem (…), uśmiechnął się i powiedział, że harcerstwo, to skauting plus niepodległość. I to właśnie dlatego ten rok (…) jest także rokiem polskiego harcerstwa” - tłumaczył prezydent.

Prezydent mówił, że Polska jest wdzięczna harcerzom za walkę o niepodległość.

Zawsze byli, zawsze stawali na wezwanie, nigdy nie zawiedli swojej ojczyzny i za to także, jako prezydent Rzeczypospolitej, dzisiaj, w tym właśnie roku 100-lecia odzyskania niepodległości chciałem wam wszystkim gorąco podziękować - mówił.

Jest dla mnie wielką radością, że w Polsce istnieje harcerstwo - powiedział prezydent. Tłumaczył, że sam był harcerzem - jak podkreślił - w bardzo ważnych latach swojego życia, podczas których dojrzewał i dorastał do tego, żeby stać się pełnoprawnym obywatelem Rzeczypospolitej.

To harcerstwo uczyło mnie, jak być dobrym Polakiem, obok tego, czego nauczyłem się w domu - przyznał.

Nie ma żadnej wątpliwości, że harcerstwo jest tym niezwykle ważnym miejscem wychowania młodzieży do dorosłości, współpracy, solidarności, współdziałania i wszystkiego tego, co buduje, kreuje, tworzy wspólnotę. Jednocześnie jest miejscem, w którym młodzież otrzymuje niezwykłą dawkę wartości patriotycznych, bo takie jest właśnie polskie harcerstwo. Nieważne, jak która z organizacji harcerskich się nazywa - oświadczył Andrzej Duda.

Dzień Myśli Braterskiej ma przypominać założycieli skautingu Roberta Baden-Powella i jego żonę Olave - 22 lutego przypadają ich urodziny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem