Reklama

Za wzorem Maryi

2018-12-08 17:46

Anna Majowicz

Anna Majowicz

Od wielu lat w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny klerycy III roku Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchowego we Wrocławiu spotykają się w Archikatedrze Wrocławskiej, by przyjąć strój duchowny. W tym roku do swoich młodszych kolegów dołączyli alumni V roku, którzy zostali włączeni do grona kandydatów do święceń diakonatu i prezbiteratu.

Mszy św. przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski. Rozpoczynając homilię przywołał słowa św. Ambrożego, który mówił, że ,,gdy człowiek bierze do ręki z wiarą Pismo Święte i je czyta, znów przechadza się z Bogiem w raju”. - Pierwsze ,,przechadzanie się” z Panem Bogiem w raju zakończyło się dramatem grzechu i musieliśmy czekać na drugie, tym razem z Najświętszą Maryją Panną, które zakończyło się błogosławionym owocem zbawienia – tłumaczył bp Andrzej Siemieniewski. Kapłan zauważył, że Bożego słowa można słuchać na różne sposoby. – Kiedy nasze serce jest zamknięte, nie wyda spodziewanego plonu, lecz gdy przyjmiemy słowo Boże z otwartością, wyda owoc obfity. Tak jak ulewa i śnieg spadają z nieba i nie wracają, póki nie nawodnią ziemi, tak i słowo, które wychodzi z ust Bożych, nie może wrócić bezowocnie – nauczał wrocławski biskup pomocniczy, dodając, że najowocniej przyjmujemy słowo Boże, gdy spotykamy się z Najświętszą Maryją Panną. – Drodzy alumni, gdy Pan Bóg posłał archanioła Gabriela do Maryi, by zapewnić, że jest z Nią, odpowiedziała: ,,niech mi się stanie według słowa Twego”. Życzę Wam, abyście mocą Bożej łaski zawsze wzorowali się Jej postawą – życzył bp Andrzej Siemieniewski.

Zobacz zdjęcia: Obłóczyny 2018 - MWSD we Wrocławiu
Tagi:
obłóczyny MWSD

Święty Mikołaj - „patron daru człowieka dla człowieka”

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 49/2004

6 grudnia cały Kościół wspomina św. Mikołaja - biskupa. Dla większości z nas był to pierwszy święty, z którym zawarliśmy bliższą znajomość. Od wczesnego dzieciństwa darzyliśmy go wielką sympatią, bo przecież przynosił nam prezenty. Tak naprawdę zupełnie go wtedy jeszcze nie znaliśmy. A czy dziś wiemy, kim był Święty Mikołaj? Być może trochę usprawiedliwia nas fakt, że zachowało się niewiele pewnych informacji na jego temat.

pl.wikipedia.org

Wyproszony u Boga

Około roku 270 w Licji, w miejscowości Patras, żyło zamożne chrześcijańskie małżeństwo, które bardzo cierpiało z powodu braku potomka. Oboje małżonkowie prosili w modlitwach Boga o tę łaskę i zostali wysłuchani. Święty Mikołaj okazał się wielkim dobroczyńcą ludzi i człowiekiem głębokiej wiary, gorliwie wypełniającym powinności wobec Boga.
Rodzice osierocili Mikołaja, gdy był jeszcze młodzieńcem. Zmarli podczas zarazy, zostawiając synowi pokaźny majątek. Mikołaj mógł więc do końca swoich dni wieść dostatnie, beztroskie życie. Wrażliwy na ludzką biedę, chciał dzielić się bogactwem z osobami cierpiącymi niedostatek. Za swoją hojność nie oczekiwał podziękowań, nie pragnął rozgłosu. Przeciwnie, starał się, aby jego miłosierne uczynki pozostawały otoczone tajemnicą. Często po kryjomu podrzucał biednym rodzinom podarki i cieszył się, patrząc na radość obdarowywanych ludzi.
Mikołaj chciał jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga. Doszedł do wniosku, że najlepiej służyć Mu będzie za klasztornym murem. Po pielgrzymce do Ziemi Świętej dołączył do zakonników w Patras. Wkrótce wewnętrzny głos nakazał mu wrócić między ludzi. Opuścił klasztor i swe rodzinne strony, by trafić do dużego miasta licyjskiego - Myry.

Biskup Myry

Był to czas, gdy chrześcijanie w Myrze przeżywali żałobę po stracie biskupa. Niełatwo było wybrać godnego następcę. Pewnej nocy jednemu z obradujących dostojników kościelnych Bóg polecił we śnie obrać na wakujący urząd człowieka, który jako pierwszy przyjdzie rano do kościoła. Człowiekiem tym okazał się nieznany nikomu Mikołaj. Niektórzy bardzo się zdziwili, ale uszanowano wolę Bożą. Sam Mikołaj, gdy mu o wszystkim powiedziano, wzbraniał się przed objęciem wysokiej funkcji, nie czuł się na siłach przyjąć biskupich obowiązków. Po długich namowach wyraził jednak zgodę uznając, że dzieje się to z Bożego wyroku.
Biskupią posługę pełnił Mikołaj ofiarnie i z całkowitym oddaniem. Niósł Słowo Boże nie tylko członkom wspólnoty chrześcijańskiej. Starał się krzewić Je wśród pogan.
Tę owocną pracę przerwały na pewien czas edykty cesarza rzymskiego Dioklecjana wymierzone przeciw chrześcijanom. Wyznawców Jezusa uczyniono obywatelami drugiej kategorii i zabroniono im sprawowania obrzędów religijnych. Rozpoczęły się prześladowania chrześcijan. Po latach spędzonych w lochu Mikołaj wyszedł na wolność.
Biskup Mikołaj dożył sędziwego wieku. W chwili śmierci miał ponad 70 lat (większość ludzi umierała wtedy przed 30. rokiem życia). Nie wiemy dokładnie, kiedy zmarł: zgon nastąpił między 345 a 352 r. Tradycja dokładnie przechowała tylko dzień i miesiąc tego zdarzenia - szósty grudnia. Podobno w chwili śmierci Świętego ukazały się anioły i rozbrzmiały chóry anielskie.
Mikołaj został uroczyście pochowany w Myrze.

Z Myry do Bari

Wiele lat później miasto uległo zagładzie, gdy w 1087 r. opanowali je Turcy. Relikwie Świętego zdołano jednak w porę wywieźć do włoskiego miasta Bari, które jest dzisiaj światowym ośrodkiem kultu św. Mikołaja. Do tego portowego miasta w południowo-wschodniej części Włoch przybywają tysiące turystów i pielgrzymów. Dla wielu największym przeżyciem jest modlitwa przy relikwiach św. Mikołaja.

Międzynarodowy patron

Biskup z Myry jest patronem Grecji i Rusi. Pod jego opiekę oddały się Moskwa i Nowogród, ale także Antwerpia i Berlin. Za swego patrona wybrali go: bednarze, cukiernicy, kupcy, młynarze, piekarze, piwowarzy, a także notariusze i sędziowie. Jako biskup miasta portowego, stał się też patronem marynarzy, rybaków i flisaków. Wzywano św. Mikołaja na pomoc w czasie burz na morzu, jak również w czasie chorób i do obrony przed złodziejami. Opieki u niego szukali jeńcy i więźniowie, a szczególnie ofiary niesprawiedliwych wyroków sądowych. Uznawano go wreszcie za patrona dzieci, studentów, panien, pielgrzymów i podróżnych. Zaliczany był do grona Czternastu Świętych Wspomożycieli.

Święty zawsze aktualny

Od epoki, w której żył św. Mikołaj, dzieli nas siedemnaście stuleci. To wystarczająco długi czas, by wiele wydarzeń z życia Świętego uległo zapomnieniu. Dziś wiedza o nim jest mieszaniną faktów historycznych i legend. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że nawet w fantastycznie brzmiących opowieściach o św. Mikołaju tkwi ziarno prawdy.
Święty Mikołaj nieustannie przekazuje nam jedną, zawsze aktualną ideę. Przypomina o potrzebie ofiarności wobec bliźniego. Pięknie ujął to papież Jan Paweł II mówiąc, że św. Mikołaj jest „patronem daru człowieka dla człowieka”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Brazylia: pięć ofiar strzelaniny w katedrze

2018-12-12 06:47

st (KAI/AP) / Campinas

Cztery osoby zostały zabite 11 grudnia przez mężczyznę, który otworzył ogień do wiernych w katedrze w Campinas, ok. 100 km. na północ od São Paulo, a następnie popełnił samobójstwo – podaje agencja AP. Cztery inne osoby odniosły rany.

fsHH/pixabay.com

Wilson Cassante, rzecznik archidiecezji Campinas, powiedział Associated Press, że strzelanina miała miejsce tuż po Mszy św., dodając że celebrujący kapłan wyszedł, zanim zaczął się incydent. Sprawca nie jest znany w kręgach kościelnych, a archidiecezja nie potrafi wypowiedzieć się na temat motywacji jego czynu. Władze nie ujawniły jeszcze nazwiska ani wieku podejrzanego, który wszedł na przód świątyni i zaczął strzelać z dwóch pistoletów.

Natomiast rzecznik prasowy straży pożarnej w São Paulo powiedział AP, że czterech rannych zostało zabranych do lokalnych szpitali. Ich stan nie jest znany. warunki nie były od razu znane.

Brazylia ma światowy rekord w liczbie zabójstw. Co roku odnotowuje się z tego powodu 63 880 zgonów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem