Reklama

Papież odwiedzi Zjednoczone Emiraty Arabskie

2018-12-06 13:59

pb (KAI/IlSismografo) / Watykan

Andy_Bay/pixabay.com

Przyjmując zaproszenie następcy tronu emiratu Abu Zabi, szejka Muhammada ibn Zajida Al Nahajjana, papież Franciszek w dniach 3-5 lutego 2019 r. odwiedzi Abu Zabi, aby wziąć udział w międzynarodowym spotkaniu międzyreligijnym nt. międzyludzkiego braterstwa.

Wizyta odbędzie się także na zaproszenie Kościoła katolickiego w Zjednoczonych Emiratach Arabskich - poinformował dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Greg Burke.

Mottem podróży będą słowa: „Uczyń mnie narzędziem Twojego pokoju”, zaczerpnięte z modlitwy św. Franciszka z Asyżu, którego imię papież przyjął. Motto „wyraża modlitwę” o to, by wizyta papieża Franciszka w Zjednoczonych Emiratach Arabskich „szerzyła pokój Boży w sercach wszystkich ludzi dobrej woli”.

Logo podróży przedstawia gołębicę niosącą gałązkę oliwną. Gołąbka jest biała, obramowana na żółto (barwy flagi watykańskiej). Wpisane są w nią barwy flagi Zjednoczonych Emiratów Arabskich, symbolizując wizytę papieża w tym kraju jako zwiastuna pokoju, precyzuje watykańska nota.

Reklama

Będzie to pierwsza wizyta papieska w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (i na Półwyspie Arabskim w ogóle). Katolicy stanowią 1 proc. mieszkańców tego kraju. Jest to kilkaset tysięcy zagranicznych pracowników. Z kościelnego punktu widzenia Emiraty należą do wikariatu apostolskiego Arabii Południowej, z siedzibą w Abu Zabi. Kieruje nim szwajcarski kapucyn, bp Paul Hinder.

Komentując zapowiedź papieskiej wizyty, hierarcha wyraził wdzięczność władzom za jej umożliwienie. W jej przygotowaniu będzie ściśle współpracował kościelny zespół. Bp Hinder zapowiedział, że 5 lutego Franciszek odprwai Mszę św. w „publicznym miejscu” w Abu Zabi. - Oby ta wizyta mogła stać się ważnym krokiem w dialogu między muzułmanami i chrześcijanami, a także przyczynić się do wzjemnego zrozumienia i procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie - dodał wikariusz apostolski Arabii Południowej (czyli Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Omanu i Jemenu).

Czynna jest już strona internetowa papieskiej podróży pod adresem https://www.uaepapalvisit.org.

Tagi:
Franciszek

Franciszek: Kościół pragnie przyczynić do rozwiązania problemów ludzkości

2018-12-13 12:50

st (KAI) / Watykan

Kościół zobowiązuje się do współpracy ze wszystkimi odpowiedzialnymi partnerami w konstruktywnym dialogu mającym na celu konkretne rozwiązania palących problemów humanitarnych, mając na celu zachowanie życia i godności człowieka, łagodzenie cierpień i pogłębianie autentycznego i integralnego rozwoju – powiedział papież. Ojciec Święty przyjął dziś listy uwierzytelniające 10 państw, których przedstawiciele nie rezydują w Rzymie. Są to Szwajcaria, Malta, Bahamy, Republika Zielonego Przylądka, Estonia, Islandia, Turkmenistan, Grenada, Katar i Gambia.

Grzegorz Gałązka

Franciszek przypomniał, że w bieżącym roku przypada 100-lcie zakończenia I wojny światowej którą Benedykt XV, nie wahał się nazwać „bezsensowną rzezią”. W tym kontekście wezwał do rozwiązywania konfliktów na drodze cierpliwego dialogu i negocjacji. Wyraził też nadzieję, że misja dyplomatów akredytowanych przy Watykanie przyczyni się do zapewnienia pokoju opartego na sprawiedliwości i miłości.

Papież nawiązał również do niedawnej 70 rocznicy Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych. Podkreślił aktualność tego dokumentu, a zwłaszcza zawartego w jego preambule stwierdzenia: „uznanie przyrodzonej godności oraz równych i niezbywalnych praw wszystkich członków wspólnoty ludzkiej jest podstawą wolności, sprawiedliwości i pokoju na świecie”. Stwierdził, że w obecnych czasach głębokich przemian społecznych i politycznych konieczne jest niezmienne przywiązanie do tej zasady ze strony rządów i narodów.

„Ważne jest, aby poszanowanie ludzkiej godności i praw człowieka inspirowało i ukierunkowywało wszelkie wysiłki na rzecz rozwiązania poważnych sytuacji wojennych i konfliktów zbrojnych, likwidowało ubóstwo, dyskryminację i nierówności, które nękają nasz świat, a w ostatnich latach doprowadziły do obecnego kryzysu masowej migracji. Żadne skuteczne rozwiązanie humanitarne tego palącego problemu globalnego nie może pomijać naszej odpowiedzialności moralnej, z należytym uwzględnieniem dobra wspólnego, aby przyjąć, chronić, promować i integrować tych, którzy pukają do naszych drzwi w poszukiwaniu bezpiecznej przyszłości dla siebie i swoich dzieci (por. Przesłanie na Światowy Dzień Pokoju w 2018 r., nr 4). Kościół ze swej strony zobowiązuje się do współpracy ze wszystkimi odpowiedzialnymi partnerami w konstruktywnym dialogu mającym na celu zaproponowanie konkretnych rozwiązań tego i innych palących problemów humanitarnych, mając na celu zachowanie życia i godności człowieka, łagodzenie cierpień i pogłębianie autentycznego i integralnego rozwoju” – stwierdził Ojciec Święty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: biskup nominat Franciszek Ślusarczyk zrezygnował z przyjęcia święceń

2018-12-12 17:27

tk, pgo, md / Kraków (KAI)

Biskup-nominat Franciszek Ślusarczyk, "po refleksji i modlitwie zdecydował o nieprzyjmowaniu święceń biskupich i złożył na ręce Ojca Świętego dymisję z tego urzędu" – poinformował dziś metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. 60-letni ks. Ślusarczyk Od 2014 roku jest rektorem Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

Mieczysław Pabis
Ks. prał. Franciszek Ślusarczyk

Informację o nominacji przez papieża Franciszka dwóch krakowskich biskupów pomocniczych podano 3 grudnia. Drugim obok ks. prałata Ślusarczyka duchownym mianowanym na ten urząd jest ks. Janusz Mastalski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie. Ostatecznie więc tylko on przyjmie 5 stycznia 2019 święcenia biskupie.

Informując o tym abp Marek Jędraszewski dodał, powołując się na rozmowę z nuncjuszem apostolskim w Polsce, że dymisja ks. Ślusarczyka z urzędu Biskupa pomocniczego Archidiecezji Krakowskiej została przyjęta przez papieża Franciszka.

Po ogłoszeniu nominacji, 3 grudnia, biskup nominat mówił dziennikarzom, że przeżywa wielką radość, bo posługa wobec ludu Bożego zawsze wiąże się z radością dzielenia Dobrą Nowiną, która człowiekowi współczesnemu jest bardzo potrzebna. Podkreślił, że każdy kapłan jest przede wszystkim sługą Bożego Miłosierdzia.

Wskazywał też, że miejscem kapłana jest konfesjonał, ołtarz i szkoła, i wszędzie tam kapłani są przede wszystkim sługami Bożego Miłosierdzia. Przyznawał, iż ma świadomość, iż zadania, do których został powołany, przerastają go. „Nikt nie jest godzien, by je podejmować, ale nasza nadzieja jest w miłosierdziu Boga” – powiedział.

„Ta tajemnica jest mi szczególnie bliska. Pełnię posługę jako misjonarz miłosierdzia. Brama Miłosierdzia ciągle jest w Łagiewnikach otwarta. Pielgrzymi przez nią przechodzą i mogą tego miłosierdzia doświadczyć poprzez sakrament spowiedzi, posługę Słowa i ufną modlitwę w kaplicy Wieczystej Adoracji” – podsumował.

Franciszek Ślusarczyk urodził się 26 lipca 1958 roku w Dobczycach. Święcenia kapłańskie przyjął 20 maja 1984 roku z rąk kard. Franciszka Macharskiego. Przez pierwsze lata kapłaństwa posługiwał jako wikariusz najpierw w Żywcu-Zabłociu (1984-1988), a następnie w Wieliczce (1988-1989). Rok później zamieszkał w parafii w Gaju. Od 1990 r. pełnił funkcję prefekta w krakowskim Seminarium Duchownym, a w latach 1997-2002 był jego wicerektorem.

Był pracownikiem Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, wieloletnim adiunktem w Katedrze Homiletyki, jest doktorem teologii.

Od 2002 r. ks. Ślusarczyk jest związany z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, a od 2014 r. jest jego kustoszem. W 2005 r. papież Benedykt XVI mianował go kapelanem Ojca Świętego. Decyzją papieża Franciszka od 2016 r. jest misjonarzem miłosierdzia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Konsultorzy Rady Prawnej KEP: sprawę ks. Jankowskiego można wyjaśniać nie czekając na wpłynięcie zgłoszeń

2018-12-13 17:47

maj / Warszawa (KAI)

Nie jest potrzebne formalne zgłoszenie oskarżenia wobec ks. Jankowskiego do archidiecezji gdańskiej. Wystarczającym powodem rozpoczęcia procedury wyjaśniania tej sprawy przez kurię może być publiczny wymiar formułowanych przeciw księdzu zarzutów – twierdzą konsultorzy Rady Prawnej KEP, ks dr hab. Piotr Majer wykładowca UP JPII w Krakowie i ks. dr Jan Słowiński z UAM w Poznaniu. Eksperci zaznaczają, że obroną dobrego imienia Kościoła w tej sytuacji jest aktywne poszukiwanie prawdy.

Episkopat.pl

Konsultorzy Rady Prawnej Konferencji Episkopatu Polski zgodnie podkreślają, że z uwagi na fakt, iż zarzuty kierowane są przeciwko zmarłemu, nie wydaje się być zasadne prowadzenie dochodzenia kanonicznego w tej sprawie. W świetle 8 pkt. „Wytycznych” sformułowanych przez KEP może być natomiast potrzebne jej wyjaśnienie.

- Kościół powinien zawsze stawać po stronie prawdy. O popełnienie poważnych nadużyć oskarżany jest duchowny, w tym przypadku osoba bardzo znana – mówi ks. Słowiński. Poznanie prawdy pozwoliłoby Kościołowi odpowiednie odniesienie się do stawianych zmarłemu kapłanowi zarzutów - zaznacza prawnik.

Zarówno ks. Majer jak i ks. Słowiński są zdania, że archidiecezja gdańska, której sprawa dotyczy, nie musi czekać na zgłoszenie się do kurii osób wnoszących jakieś oskarżenia. – Nie jest zasadniczo konieczne, by jakieś osoby zgłaszały się z oskarżeniem do biskupa, gdyż w omawianym przypadku nie ma przeciw komu takiego oskarżenia wnosić: osoba wobec której formułowane są zarzuty nie żyje i prawdziwe dochodzenie kanoniczne nie może być prowadzone – wyjaśnia ks. Słowiński.

- Jeśli sprawa jest publicznie znana i niepokoi wiernych, to dla rozpoczęcia postępowania wyjaśniającego nie jest potrzebne formalne zgłoszenie i doniesienie – zaznacza ks. Majer. Eksperci podkreślają, że nie ma znaczenia z jakiego źródła biskup „otrzymał wiadomość, przynajmniej prawdopodobną” (por. pkt. 12 „Wytycznych”) o zarzutach wobec zmarłego kapłana. Przypominają, że w dawnym Kodeksie Prawa Kanonicznego istniało pojęcie „ex rumore et publica fama”, czyli „z pogłosek i publicznego rozgłosu”, które wskazywało na zasadność podjęcia stosownych wyjaśnień.

W jaki sposób to wyjaśnienie miałoby praktycznie przebiegać? – Tu nie ma żadnej regulacji. Moim zdaniem należałoby stosować analogicznie przepisy o dochodzeniu kanonicznym, powierzyć tę sprawę albo jednemu kapłanowi albo komisji i działać zdobywając wiedzę przy użyciu wszystkich zdatnych do tego środków, m.in. docierając do świadków i zbierając ich zeznania, jak to się robi normalnie w dochodzeniu kanonicznym – zaznacza ks. Majer.

Ks. prałat Henryk Jankowski (1936 – 2010) był wieloletnim proboszczem parafii św. Brygidy w Gdańsku, kapelanem „Solidarności”, blisko związanym z opozycją antykomunistyczną w PRL. W 2012 r. w Gdańsku odsłonięty został jego pomnik, wzniesiony z inicjatywy społecznej.

Na początku grudnia br. w „Dużym Formacie”, dodatku do „Gazety Wyborczej” ukazał się artykuł „Sekret Świętej Brygidy. Dlaczego Kościół przez lata pozwalał księdzu Jankowskiemu wykorzystywać dzieci?”. Opisuje on relacje dotyczące rzekomego wykorzystywania seksualnego nieletnich przez ks. Jankowskiego. Przypomina też sprawę postępowania karnego prowadzonego w związku z oskarżeniami na tym tle przeciw ks. Jankowskiemu w 2004 r., które zostało wówczas umorzone.

Sformułowane w tekście oskarżenia głęboko bulwersują społeczeństwo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem