Reklama

Niedziela Palmowa w tradycji Kościoła

Monika
Edycja legnicka 12/2005

Bożena Sztajner

Szósta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Niedzielą Palmową, inaczej Niedzielą Męki Pańskiej. Rozpoczyna ona najważniejszy i najbardziej uroczysty okres w roku liturgicznym - Wielki Tydzień.

Początki obchodów

Liturgia Kościoła wspomina tego dnia uroczysty wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy, o którym mówią wszyscy czterej Ewangeliści. Uroczyste Msze św. rozpoczynają się od obrzędu poświęcenia palm i procesji do kościoła. Zwyczaj święcenia palm pojawił się ok. VII w. na terenach dzisiejszej Francji. Z kolei procesja wzięła swój początek z Ziemi Świętej. To właśnie Kościół w Jerozolimie starał się bardzo dokładnie powtarzać wydarzenia z życia Pana Jezusa. W IV w. istniała już procesja z Betanii do Jerozolimy, co poświadcza Egeria (chrześcijańska pątniczka pochodzenia galijskiego lub hiszpańskiego). Autorka tekstu znanego jako Itinerarium Egeriae lub Peregrinatio Aetheriae ad loca sancta. Według jej wspomnień w Niedzielę Palmową patriarcha otoczony tłumem ludzi wsiadał na osiołka i wjeżdżał na nim do Świętego Miasta, zaś zgromadzeni wierni, witając go z radością, ścielili przed nim swoje płaszcze i palmy. Następnie wszyscy udawali się do bazyliki Zmartwychwstania (Anastasis), gdzie sprawowano uroczystą liturgię. Procesja ta rozpowszechniła się w całym Kościele. W Rzymie szósta niedziela Przygotowania Paschalnego początkowo była obchodzona wyłącznie jako Niedziela Męki Pańskiej, podczas której uroczyście śpiewano Pasję. Dopiero w IX w. do liturgii rzymskiej wszedł jerozolimski zwyczaj urządzenia procesji upamiętniającej wjazd Pana Jezusa do Jeruzalem. Z czasem jednak obie te tradycje połączyły się, dając liturgii Niedzieli Palmowej podwójny charakter (wjazd i pasja). Jednak w różnych Kościołach lokalnych procesje te przybierały rozmaite formy, np. biskup szedł pieszo lub jechał na oślęciu, niesiono ozdobiony palmami krzyż, księgę Ewangelii, a nawet i Najświętszy Sakrament. Pierwszą udokumentowaną wzmiankę o procesji w Niedzielę Palmową przekazuje nam Teodulf z Orleanu (+ 821). Niektóre przekazy podają też, że tego dnia biskupom przysługiwało prawo uwalniania więźniów.

Polskie zwyczaje

Dzisiaj odnowiona liturgia zaleca, aby wierni w Niedzielę Męki Pańskiej zgromadzili się przed kościołem, gdzie powinno odbyć się poświęcenie palm, odczytanie perykopy ewangelicznej o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i uroczysta procesja do kościoła. Podczas każdej Mszy św., zgodnie z wielowiekową tradycją, czyta się opis Męki Pańskiej (według relacji Mateusza, Marka lub Łukasza - Ewangelię św. Jana odczytuje się w Wielki Piątek). Obecnie kapłan w Niedzielę Palmową nie przywdziewa szat pokutnych, fioletowych, jak to było w zwyczaju dawniej, ale czerwone. Procesja zaś ma charakter triumfalny. Chrystus wkracza do świętego miasta jako Król i Pan. W Polsce istniał kiedyś zwyczaj, iż kapłan idący na czele procesji wychodził przed kościół i trzykrotnie pukał do zamkniętych drzwi kościoła, wtedy drzwi się otwierały i kapłan z wiernymi wchodził do wnętrza kościoła, aby odprawić uroczystą liturgię. Miało to symbolizować, iż Męka Zbawiciela na krzyżu otwarła nam bramy nieba. Inne źródła przekazują, że celebrans uderzał poświęconą palmą leżący na ziemi w kościele krzyż, po czym unosił go do góry i śpiewał: „Witaj, krzyżu, nadziejo nasza!”.

W polskiej tradycji ludowej Niedzielę Palmową nazywano również Kwietną bądź Wierzbną. W tym dniu święcono palmy, które w tradycji chrześcijańskiej symbolizują odradzające się życie. Wykonywanie palm wielkanocnych ma bogatą tradycję. Tradycyjne palmy wielkanocne przygotowuje się z gałązek wierzby, która w symbolice Kościoła jest znakiem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy. Obok wierzby używano także gałązek malin i porzeczek. Ścinano je w Środę Popielcową i przechowywano w naczyniu z wodą, aby puściły pąki na Niedzielę Palmową. W trzpień palmy wplatano również bukszpan, barwinek, borówkę i cis. Tradycja wykonywania palm szczególnie zachowała się na Kurpiach oraz na Podkarpaciu, gdzie corocznie odbywają się konkursy na najdłuższą i najpiękniejszą palmę.

Reklama

W zależności od regionu, palmy różnią się wyglądem i techniką wykonania. Palma góralska wykonana jest z pęku witek wierzbowych, wiklinowych lub leszczynowych. Zakończona jest czubem z bazi, jedliny, bibułkowych kolorowych kwiatów i wstążek. Palma kurpiowska powstaje z pnia ściętego drzewka (jodły lub świerka) oplecionego widłakiem, wrzosem, borówką, zdobionego kwiatami z bibuły i wstążkami. Czub drzewa pozostawia się zielony. Palemka wileńska jest obecnie najczęściej świeconą palmą wielkanocną. Jest niewielkich rozmiarów, upleciona z suszonych kwiatów, mchów i traw.

Z palmami wielkanocnymi wiąże się wiele ludowych zwyczajów i wierzeń: poświęcona palma chroni ludzi, zwierzęta, domy. Od dawna istniał także zwyczaj połykania bazi, które to zapobiegają bólom gardła i głowy. Wierzono, że sproszkowane kotki dodawane do naparów z ziół mają moc uzdrawiającą, bazie z poświęconej palmy zmieszane z ziarnem siewnym podłożone pod pierwszą zaoraną skibę zapewnią urodzaj, krzyżyki z palmowych gałązek zatknięte w ziemię bronią pola przed gradobiciem i burzami, poświęcone palmy wystawiane podczas burzy w oknie chronią dom przed piorunem. Poświęconą palmą należy pokropić rodzinę, co zabezpieczy ją przed chorobami i głodem, uderzenie dzieci witką z palmy zapewnia zdrowie, wysoka palma przyniesie jej twórcy długie i szczęśliwe życie, piękna palma sprawi, że dzieci będą dorodne. Poświęconą palmę zatykano za świętymi obrazami, gdzie pozostawała do następnego roku. Palmy wielkanocnej nie można było wyrzucić. Najczęściej była ona palona, popiół zaś z tych palm wykorzystywano w następnym roku w obrzędzie Środy Popielcowej. Znany też był zwyczaj „palmowania”, który polegał na uderzaniu się palmami. Tu jednak tradycja była różna w różnych częściach Polski. W niektórych regionach zwyczaj ten jest związany dopiero z poniedziałkiem wielkanocnym. W większości regionów jest to jednak zwyczaj Niedzieli Palmowej, gdzie „palmowaniu” towarzyszyły słowa: Palma bije nie zabije - wielki dzień za tydzień, malowane jajko zjem, za sześć noc - Wielkanoc.

Dzisiaj, choć wiele dawnych obyczajów odeszło już w zapomnienie - tworzą się nowe. W wielu kościołach można nadal podziwiać kilkumetrowe plamy. Dzieci w szkołach, schole i grupy parafialne prześcigają się w przygotowaniu najładniejszych palm. Często pracom tym towarzyszą konkursy lub konkretne intencje.

Tagi:
Niedziela Palmowa Wielki Tydzień tradycja

5 lat duszpasterstwa wiernych tradycji łacińskiej

2018-05-30 11:29

Adrian Ziątek
Edycja świdnicka 22/2018, str. IV

Michał Firlej/www.missa.pl

Coraz rzadziej dziwi nas kapłan stojący przy ołtarzu w ornacie „skrzypcowym”. Częściej też w naszych kościołach możemy spotkać stojący na środku ołtarza krzyż, w parzystej asyście świec. Nawet niektórzy organiści coraz częściej są na tyle odważni, że wykonują w czasie Eucharystii części stałe po łacinie. W niektórych kościołach naszej diecezji, jak np. w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Świdnicy, Mszę św. kapłan odprawia tyłem do wiernych i jest to na porządku dziennym. Co ciekawe, wcale nie jest to podyktowane starą zabudową ołtarza, bo nowy proboszcz sam zadecydował, że chce, aby w jego kościele Msza była odprawiana tyłem do wiernych i tym się kierował przy budowie nowego, pięknego neogotyckiego ołtarza. Wszystko to jest zaczerpnięte ze starej liturgii. Tej, którą być może pamiętają nasi dziadkowie, czy rodzice, która kształtowała duchowość wielu wielkich świętych i błogosławionych Kościoła katolickiego.

7 lipca 2007 r. Ojciec święty Benedykt XVI wydał List apostolski motu proprio „Summorum Pontificum”, dotyczący stosowania ksiąg liturgicznych sprzed reformy po II Soborze Watykańskim. Dokument wszedł w życie 14 września 2007 r. Umożliwił on duchowieństwu i wiernym szerszy dostęp do liturgii, którą Kościół łaciński celebrował przez wieki i strzegł jako bezcennego skarbu Tradycji. Na podstawie tej papieskiej decyzji zaczął tworzyć się nowy ruch liturgiczny, którego rdzeniem ma być wszechstronna formacja jego członków oraz ukazywanie piękna liturgii rzymskiej w obu jej formach.

Ten wspomniany ruch liturgiczny, który powstał na bazie nauczania papieża Benedykta XVI, dał początek Duszpasterstwu Wiernych Tradycji Łacińskiej, które od 5 lat funkcjonuje na mocy dekretu Biskupa Świdnickiego Ignacego Deca również w naszej diecezji. Dokładnie 1 maja 2013 r. ks. Biskup zatwierdził statut i mianował duszpasterza w osobie ks. dr. Zbigniewa Chromego. Centralnym ośrodkiem Duszpasterstwa jest Parafia katedralna w Świdnicy we współpracy z Caritas Diecezji Świdnickiej (kościół Krzyża św.). Patronem jest św. Józef Oblubieniec NMP. Po złożeniu rezygnacji z funkcji duszpasterza przez ks. Zbigniewa Chromego, Biskup Świdnicki dekretem z dnia 22 stycznia 2015 r. ustanowił duszpasterzem ks. Juliana Nastałka, wikariusza parafii katedralnej w Świdnicy.

Duszpasterstwo gromadzi katolików duchownych i świeckich pragnących pielęgnować i pogłębiać swoją duchowość liturgiczną. W Duszpasterstwie działa służba liturgiczna (ministranci) oraz zespoły muzyczno-śpiewacze: katedralna schola cantorum „Exultet” pod kierunkiem Marty Monety i opieką duchową ks. Zbigniewa Chromego oraz grupa z Kłodzka z kantorem i organistą Piotrem Milczarkiem. Grono służby liturgicznej tworzą klerycy i ministranci z terenu diecezji. Dzięki ich zaangażowaniu udało się kilkakrotnie sprawować uroczyste Msze święte z asystą wyższą. Warto wspomnieć, że poza Mszami św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego, które są sprawowane cyklicznie w wyznaczonych kościołach w diecezji, są również przygotowywane celebracje okazjonalne, jak np. Nieszpory na rozpoczęcie Adwentu, Msze Rorate coeli, liturgia stacyjna w Środę Popielcową, wigilia uroczystości Zesłania Ducha Świętego i Wszystkich Świętych, Msza Requiem z obrzędem absolucji we Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych i inne. Ponadto odbył się ślub i kilka chrztów według dawniejszych ksiąg liturgicznych oraz zostały zorganizowane warsztaty ministrantury. Bardzo cieszy fakt, że wierni, którzy od 5 lat gromadzą się na sprawowaniu Eucharystii w tradycyjnej formie w kaplicy św. Marii Magdaleny w Kłodzku, przyczynili się do jej remontu i zaopatrzenia w potrzebne parametry liturgiczne.

29 kwietnia 2018 r. w kościele Krzyża św. w Świdnicy, jak to ma miejsce w każdą ostatnią niedzielę miesiąca, była sprawowana Msza św. w starszej formie rytu rzymskiego. Była to tym razem celebracja dziękczynna za powołane 5 lat temu przez ks. biskupa Ignacego Deca Duszpasterstwo Wiernych Tradycji Łacińskiej w naszej diecezji. Mszę św. sprawował ks. Julian Nastałek, a uroczystą homilię wygłosił ks. Zbigniew Chromy, który obecnie jako proboszcz parafii św. Jerzego w Wałbrzychu, zapowiada, że ma w planach wprowadzić w swojej parafii cykliczne odprawianie Mszy św. w starszej formie rytu rzymskiego, w jedną z niedziel każdego miesiąca. Również planuje odtworzenie w kościele św. Jerzego ołtarza bocznego, przy którym będzie chciał odprawiać w dany dzień powszedni Msze św. recytowane w starszym rycie.

Biskup Świdnicki przedłużył na kolejne 5 lat statut Duszpasterstwa dekretem z 26 kwietnia 2018 r., na zakończenie którego napisał: „Niech pogłębianie życia liturgicznego prowadzi do wzrostu świętości tych, którzy włączą się w działalność Duszpasterstwa oraz przyniesie wiele dobra społeczności Kościoła. Wszystkim osobom tworzącym Duszpasterstwo Wiernych Tradycji Łacińskiej z serca błogosławię”.

Prosimy wszystkich o włączenie się – zgodnie ze swoimi możliwościami i zdolnościami, w dzieło propagowania ruchu liturgicznego, aby nasze Duszpasterstwo mogło cieszyć się wzrostem liczebnym i duchowym. Polecamy też to dzieło pamięci w modlitwie. Zapraszamy do włączenia się w ufundowanie kolejnych paramentów liturgicznych oraz redakcji strony internetowej i fanpage’a na Facebooku oraz w przygotowanie warsztatów dla ministrantów. Dziękujemy wszystkim za modlitwę, pomoc, zaangażowanie i życzliwość. Polecamy Duszpasterstwo opiece Matki Bożej i jej Oblubieńca, św. Józefa, naszego Patrona.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Benedykt XVI przyjął laureatów Nagrody Ratzingera

2018-11-20 12:57

Włodzimierz Rędzioch

Fundacija Ratzingera/Benedykta XVI

W tym roku, już po raz ósmy, Fundacja Ratzingera/Benedykta XVI przyznała Nagrodę Ratzingera. Otrzymali ją Niemka, Marianne Schlosser, teolg, wykładowca na Uniwersytecie Wiedeńskim, oraz Włoch Mario Botta, międzynarodowej sławy architekt. Wręczenie dyplomów z udziałam Papieża Franciszka odbyło się w południe, 17 listopada, w Sali Klementyńskiej Pałacu Apostolskiego. Franciszek w swoim wystąpieniu podkreślił wielkie dziedzictwo kulturowe i duchowe Benedykta XVI, zachęcając do ciągłego studiowania jego pism.

Benedykta XVI nie było w Sali Klementyńskiej ale tego samego dnia po południu tegoroczni laureaci Nagrody Ratzingera w towarzystwie Prezesa Fundacji, ks. Federico Lombardiego, złożyli wizytę Papieżowi seniorowi w klasztorze Mater Ecclesiae, w Ogrodach Watykanskich. Benedykt XVI przyjął ich na siedząco, bo od dawna ma problemy z chodzeniem. Ale jego słabość fizyczna kontrasuje z wigorem intelektualnym – wszystkie osoby, które miały okazję spotkać się z Papieżem seniorem podkreślają ten fakt.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Program „Rodzina rodzinie” z nagrodą Prezydenta RP „Dla Dobra Wspólnego”

2018-11-20 16:18

prezydent.pl, pgo / Warszawa (KAI)

Prezydenta RP Andrzej Duda 20 listopada wręczył nagrody „Dla Dobra Wspólnego”. Wśród laureatów znaleźli się m.in. program "Rodzina rodzinie" Caritas Polska oraz Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi w Laskach.

Krzysztof Sitkowski/KPRP
Nagroda Prezydenta RP „Dla Dobra Wspólnego

- Działalność obywatelska dla dobra wspólnego jest niezwykle ważnym elementem każdego nowoczesnego demokratycznego państwa – powiedział we wtorek Prezydent Andrzej Duda podczas gali wręczenia nagrody „Dla Dobra Wspólnego”.

Nagroda jest promocją postaw, działań i projektów obywatelskich na rzecz dobra wspólnego. Ma honorować szczególnie zaangażowane osoby, organizacje pozarządowe i wartościowe przedsięwzięcia społeczne budujące wspólnotę obywatelską. W gali wzięła udział Pierwsza Dama, a także minister Halina Szymańska, Szef KPRP wraz kierownictwem Kancelarii Prezydenta.

Laureatami III edycji Nagrody „Dla Dobra Wspólnego” w kategorii „Dzieło – przedsięwzięcie, projekt” został program Caritas Polska „Rodzina rodzinie”.

Program Rodzina Rodzinie polega na objęciu wsparciem rodzin poszkodowanych w wyniku konfliktu zbrojnego w Syrii przez osoby, rodziny, wspólnoty, parafie, diecezje oraz zgromadzenia zakonne w Polsce. Program „Rodzina rodzinie” jest odpowiedzią na wezwanie papieża Franciszka, jakie wygłosił przed rozpoczęciem roku miłosierdzia we wrześniu 2015 r.: „Kieruję apel do parafii, wspólnot zakonnych, do klasztorów i sanktuariów w całej Europie o konkretne wyrażenie Ewangelii i przyjęcie po jednej rodzinie uchodźców”.

Caritas Polska pomaga Syrii od początku konfliktu wojennego (2011 r.). Program „Rodzina rodzinie” jest uznawany za unikalny na skalę światową, a jednocześnie bardzo prosty w swym założeniu. Polega na zadeklarowaniu pomocy finansowej dla konkretnej potrzebującej rodziny przez 6 miesięcy. Środki przekazywane przez darczyńców pomagają zrealizować podstawowe potrzeby: wyżywienie, leki, opłaty za mieszkanie.

Można także wykonać Gest Solidarności – czyli dokonać jednorazowej wpłaty w dowolnej wysokości. Wpłata ta zostanie przeznaczona na uzupełnienie brakujących środków dla rodzin lub objęcie pomocą kolejnych poszkodowanych.

Nagrodę w kategorii „Instytucja – organizacja” otrzymało Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi w Laskach – stowarzyszenie posiadające status organizacji pożytku publicznego, które ma na celu otaczanie niewidomych i ociemniałych wszechstronną opieką w zaspokajaniu ich potrzeb edukacyjno-wychowawczych, rehabilitacyjnych, socjalnych i religijnych.

Towarzystwo zostało założone przez Matkę Elżbietę Różę Czacką – założycielkę Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, a wpisane do rejestru stowarzyszeń 11 maja 1911 roku. W Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych w Laskach przygotowuje się do samodzielnego życia ponad 250 niewidomych i słabowidzących dzieci z terenu całej Polski.

Działalność to ponad 100 lat doświadczenia w edukacji i rewalidacji osób niewidomych i słabowidzących, również z dodatkowymi niepełnosprawnościami. Towarzystwo prowadzi ośrodki szkolno-wychowawcze w całym kraju, internaty, przedszkola, szkoły na wszystkich poziomach kształcenia, biblioteki oraz domy pomocy społecznej. Zajmuje się również m.in. działalnością naukową i badawczą z zakresu tyflologii, tyflopedagogiki, (dziedzin, które poświęcają uwagę osobom niewidomym), zbierając również statystyki dotyczące procesów utraty wzroku i integracji ze środowiskiem ludzi widzących oraz wytwarzaniem specjalistycznych pomocy edukacyjnych.

Z kolei nagrodę w kategorii „Człowiek – Lider” otrzymał Krzysztof Stanowski – dziennikarz sportowy, twórca pierwszego charytatywnego #TweetUp w Polsce, prowadzi profil na portalu społecznościowym Twitter wykorzystując go m. in. do celów charytatywnych.

Jest inicjatorem akcji #DobroWraca, współpracuje z Fundacją „SiePomaga” i należącym do niej największym polskim portalem zbiórek charytatywnych o tej samej nazwie.

Uważa, że pomagając innym, inwestuje w swoje samopoczucie, w swój mózg oraz zdrowie. Twierdzi, iż największą frajdę z pieniędzy ma się wtedy gdy zamiast wydawać pieniądze na buty, koszulki, kino, wakacje, mecze, knajpy wydaje się je na cele charytatywne, a potem widzi się tego efekty. Akcję #DobroWraca zaczął przypadkiem, w dniu przed meczem reprezentacji Polski z Niemcami napisał do niego jeden z czytelników na Twitterze, że na siepomaga.pl kończy się zbiórka pieniędzy na pomoc dla chorego. Zostało pięć godzin, a brakowało poł miliona złotych. Przekazał tę wiadomość na swoim Twitterze oraz napisał kilka szybkich tweetów na ten temat. Okazało się, że oddźwięk jest ogromny. Cel został osiągnięty, a on sam odczuł ogromną satysfakcję. Uważa, że dobro uzależnia.

W akcji #DobroWraca aktywnie uczestniczą znani sportowcy. Wpłacają duże sumy, przekazują na aukcje koszulki, piłki i sportowe pamiątki. Każdy kto wpłaca jest namawiany do publikacji na swoim profilu informacje o swoich wpłatach, aby napędzić innych. Spirala pomagania, robienia mody na taką akcje tworzy społeczność, która ma wspólny cel, dobrze się z nim czuje i pokazuje swoim znajomym, że mogą robić to samo.

W uznaniu wybitnych zasług i dokonań obejmujących swym wymiarem więcej niż jedną kategorię Prezydent RP zdecydował o przyznaniu dodatkowej Nagrody Specjalnej śp. Piotrowi Pawłowskiemu.

śp. Piotr Pawłowski był twórcą i prezesem Fundacji Integracja i Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji, działaczem społecznym, pracującym na rzecz likwidacji barier architektonicznych, cyfrowych, społecznych i prawnych.

Podczas gali Andrzej Duda nawiązywał do tego, że w tym roku przypada stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości. – Już wtedy zaczęła się budowa społeczeństwa obywatelskiego. Już wtedy powstawały organizacje pozarządowe. Już wtedy byli tacy, którzy w sposób zorganizowany chcieli poprzez swoją działalność obywatelską budować i wzmacniać polskie państwo. Polska stawała się Polską nowoczesną poprzez powszechny system ubezpieczeń, edukację, działania na rzecz równouprawnienia kobiet, (...) rozkwitała działalność obywatelska – podkreślił.

Andrzej Duda ocenił, że takiej działalności jest obecnie w Polsce coraz więcej. – Państwo reprezentujecie organizacje, instytucje, środowiska, które taką chwalebna i niezwykle potrzebą państwu działalność prowadzą – zwrócił się do zaproszonych na galę gości Prezydent Duda. – Cieszę się, że w tym roku stulecia odzyskania niepodległości mamy możliwość uhonorować tych, którzy tę działalność dla dobra wspólnego poprzez niesienie wsparcia i pomocy innym na co dzień realizują – powiedział.

Nagroda Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej „Dla Dobra Wspólnego” została przyznana po raz trzeci. Promuje ona postawy, działania i projekty obywatelskie na rzecz dobra wspólnego. Celem jest wzmocnienie Rzeczypospolitej poprzez kreowanie patriotycznych postaw; wspieranie idei budowy społeczeństwa obywatelskiego; umacnianie świadomości obywatelskiej, solidarności oraz budowanie kapitału społecznego; a także zachęcanie obywateli do czynnego uczestnictwa obywatelskiego i podejmowania aktywności na rzecz dobra wspólnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem