Reklama

Wielki Post

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.


Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.

Już Consuetudines (Księga zasad opactwa benedyktyńskiego w Farfie - Włochy, ok. 1000 r.) wspominają zwyczaj zawieszania przed ołtarzem w czasie Wielkiego Postu zasłony koloru czarnego lub fioletowego, zwanego velum quadragesimale (Fastentuch, Fastlaken, Hungertuch, Kummertuch, Schmachtlappen). Zasłona ta wykonana była z tkaniny (lnu lub jedwabiu) haftowana, drukowana lub malowana, często dwuczęściowa, zdobiona cyklem scen (w formie kasetonów lub siatki obrazów), które przedstawiały historię zbawienia od stworzenia do końca świata, bądź motywami zwierzęcymi, roślinnymi lub innymi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zawieszana w łuku chóru kościoła przed ołtarzem już w Środę Popielcową (od XVIII wieku ołtarze zasłaniano tylko podczas dwóch ostatnich tygodni, czyli na okres pasyjny), wisiała do komplety (modlitwy na zakończenie dnia) Środy Wielkiego Tygodnia. Gdy w Pasji czytane były słowa: et velum templi scissimum est medium („a zasłona świątyni rozdarła się na dwoje z góry na dół” - Mt 27, 51; Mk 15, 38), opuszczano wtedy zasłonę w dół. Stąd powiedzenie Das Fastentuch ist gefallen oznaczało koniec Wielkiego Postu. Usunięcie zasłony postnej przed Wigilią Paschalną uświadamiało wiernym, że Chrystus nieokryty znów w swojej Boskiej chwale stoi przed człowiekiem, że otworzył niebo i usunął ociemniałość serca, przeszkadzającą mu zrozumieć tajemnicę Jego cierpienia.

Reklama

Zwyczaj zasłony postnej - niejednolity w swoim rozwoju - zmieniał się na skutek teologicznych przesłanek. Gdy w okresie gotyku mocy nabierała chęć oglądania misterium, a co za tym idzie - Sakramentu Ołtarza, powstawały monstrancje dla Eucharystii oraz relikwiarze i ostensoria dla relikwii. Ściany oddzielające prezbiterium od reszty Kościoła, na których miejscu później stały balaski, ograniczające wgląd w prezbiterium, zaczęły zanikać, podobnie jak i zasłony postne. Jednak proces ten był dość długi w czasie.

Najpierw zasłony te nabierały mniejszych rozmiarów i były zawieszane w taki sposób, by nie ograniczać widoczności Najświętszego Sakramentu. Szczyt swojego rozwoju osiągnęły one na przełomie XIV i XV wieku w Niemczech, Francji, Włoszech, w Hiszpanii oraz Anglii. Do najważniejszych przykładów wspomnianych zasłon należą: Hungertuch z Kapfenberg (ok. 1390 r.); Hungertuch z Gurk (1458 r.); Virgener Fastentuch (1598 r.); Hungertuch z Freiburga (1612 r. - największy).

Zwyczaj zasłon postnych przeszedł z klasztorów (prawdopodobnie żeńskich) przez kolegiaty i katedry do kościołów parafialnych. Z czasem pozostał tylko w Westfalii (Niemcy) i w katedrze we Freiburgu. W Westfalii przeżył on w XVI i XVII wieku nowe ożywienie. Od XVII wieku, już na coraz mniejszych zasłonach, pojawia się motyw cierpienia Jezusa. W okresie baroku rozprzestrzenia się zwyczaj trzech zasłon - z Biczowaniem, Ukrzyżowaniem i Cierniem Ukoronowaniem. Ostatni rozkwit rozwoju przeżyły one w XIX wieku w krajach alpejskich.
Po Soborze Watykańskim II akcja charytatywna biskupów niemieckich „Misereor” ożywiła ten zwyczaj w 1976 r. Co dwa lata artyści z różnych stron świata przygotowują nową zasłonę postną, której kopie w czasie Wielkiego Postu w wielu kościołach znajdują swoje miejsce, by posłużyć do medytacji, a zbiórki pieniężne, zbierane w tym czasie, przekazywane są biednym i potrzebującym w innych rejonach świata.

Z kolei zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów jest nieco późniejszy, gdyż pochodzi z XIII wieku. Istnieją różne próby wyjaśnienia tego zwyczaju. W jednym z Mszałów wydanych przed Soborem Watykańskim II znajdujemy objaśnienie, iż zwyczaj ten chce podkreślić wyniszczenie Chrystusa. Czasami spotyka się popularne tłumaczenie zwyczaju zasłaniania krzyża, nawiązujące do Ewangelii wg. św. Jana, czytanej w tym okresie, mówiącej o wyjściu Jezusa ze świątyni i ukryciu się. Zmierza się w tym wszystkim do tego, aby obraz Ukrzyżowanego mocniej wbił się w pamięć i serce.
Trzeba także pamiętać, że dawne krzyże często nie posiadały korpusu Chrystusa, lecz były zdobione cennymi kamieniami. W okresie rozważania Męki Pańskiej należało więc zasłonić wszelkie bogactwo i znaki tryumfu, gdyż jest to czas postu i umartwienia.

Chyba najbardziej sugestywne wyjaśnienie idei zasłaniania krzyży i obrazów dał abp Antoni Nowowiejski: zasłona ta była symbolem żalu i pokuty, jakim grzesznik poddać się powinien, aby mu wolno było znowu podnieść oczy na Majestat Boski, którego Oblicze nieprawościami swymi niejako sobie przysłonił; wyobraża sobie poniżenie Chrystusa, zakrywające chwałę Jego Bóstwa i czyniące Go Żydom zgorszeniem a poganom głupstwem, aby w zmartwychwstaniu, na kształt zasłony przedarte, objawiły ukrytą za nimi jasność i moc Boga Wcielonego.

2005-12-31 00:00

Ocena: +198 -19

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Kupny na Wielki Post: człowiek potrzebuje odnowy, aby nie zobojętniał

[ TEMATY ]

Wrocław

Wielki Post

TD

Wielkopostne symbole w Muzeum Wsi Kieleckiej

Wielkopostne symbole
w Muzeum Wsi Kieleckiej

Do parafii archidiecezji wrocławskiej został przesłany list abp. Józefa Kupnego na Wielki Post 2015 r. Hierarcha podkreślił w nim, że dobre przeżycie tego okresu zależy od otwartości człowieka na Bożą łaskę oraz jego gotowości do zmieniania swojego myślenia.

„Pomocą w dobrym przeżywaniu Wielkiego Postu są praktyki, które Kościół od wieków wskazuje jako drogę ku nawróceniu: post, modlitwa i jałmużna” – pisze w liście metropolita wrocławski, zwracając uwagę, że postu nie należy mierzyć ilością odmówionego sobie jedzenia. „Post mierzy się stopniem naszej gotowości do ponoszenia ofiary, stopniem naszej wrażliwości na potrzeby bliźnich” – zauważa abp Kupny. Podkreśla przy tym, że post razem z modlitwą mają zmieniać myślenie i uświadamiać każdemu, że nie jest samowystarczalny. W dalszej części swojego listu arcybiskup podejmuje temat jałmużny, tłumacząc, że wbrew pozorom nie mierzy się jej ilością przekazanych pieniędzy, ale zaangażowaniem serca. „Aramejskie słowo, którego Jezus używa w Ewangelii na określenie bogactwa to mammona. Ono oznacza dosłownie „ukryty skarb” - coś, co zazdrośnie chowamy jedynie dla siebie. W Kościele pierwszych wieków nikt nie cierpiał niedostatku, bo nikt nie nazywał „swoim” tego co posiadał. Jałmużna ma nas uczyć, że to, co mamy jest darem, który ma nam służyć, a jeśli widzimy obok siebie kogoś, komu ten dar może pomóc, jesteśmy gotowi się nim podzielić. W ten sposób ta prosta praktyka zmienia myślenie o tym, co uważamy za swoje. Chroni przed pędem do posiadania i zbierania jedynie z myślą o sobie” – czytamy w liście metropolity, który zauważa, że nie trzeba ograniczać jałmużny jedynie do dóbr materialnych. „Równie dobrze można ofiarować komuś swój czas i poświęcić go na odwiedziny, rozmowę czy pomoc drugiemu człowiekowi. Dziś może ona przybrać także formę 1 % naszego podatku, ofiarowanego instytucjom, niosącym realną pomoc ludziom potrzebującym, do czego z całego serca zachęcam” - napisał abp Kupny. Arcybiskup zachęcił diecezjan do dobrego przeżycia Wielkiego Postu. „Pamiętajmy, że każdy może przyczynić się do tego, by nasze parafie stawały się wyspami miłosierdzia i dobroci na morzu obojętności. Wyrażając to pragnienie zapewniam o mojej modlitwie w intencji mieszkańców naszej diecezji, prosząc Boga, aby każdy człowiek i każda wspólnota owocnie przeżyli czas Przygotowania Paschalnego”. List został przekazany proboszczom wrocławskich parafii, by wykorzystali go duszpastersko według uznania w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu.
CZYTAJ DALEJ

IPN: w Woli Ostrowieckiej ujawniono szczątki co najmniej 38 osób

2026-07-20 19:17

[ TEMATY ]

IPN

IPN

Rozpoczął się drugi tydzień prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. Dotychczas ujawniono szczątki co najmniej 38 osób. W miarę dalszej eksploracji jamy grobowej sukcesywnie ujawniane są kolejne ofiary – poinformowało w poniedziałek Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Dawne wsie Ostrówki i Wola Ostrowiecka znajdują się obecnie w gminie wiejskiej Riwne w rejonie (powiecie) kowelskim obwodu wołyńskiego.
CZYTAJ DALEJ

Bydgoszcz: komunikat po nielegalnych konsekracjach biskupich w Bractwie św. Piusa X

2026-07-21 07:13

[ TEMATY ]

komunikat

Episkopat News

Bp Krzysztof Włodarczyk

Bp Krzysztof Włodarczyk

Konsekracje biskupie dokonane 1 lipca przez biskupów Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X bez mandatu Stolicy Apostolskiej stanowią akt schizmy i wiążą się z karą ekskomuniki - przypomniał biskup bydgoski Krzysztof Włodarczyk w komunikacie opublikowanym 20 lipca. Hierarcha wezwał wiernych, by nie uczestniczyli w celebracjach sprawowanych przez duchownych Bractwa oraz pozostali w pełnej komunii z papieżem Leonem XIV i Kościołem katolickim.

Komunikat jest odpowiedzią na wydarzenia z 1 lipca 2026 roku, kiedy - w uroczystość Najdroższej Krwi Pana Jezusa według Mszału św. Jana XXIII - biskupi Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X: Alfons de Galarreta i Bernard Fellay udzielili sakry biskupiej czterem kapłanom Bractwa bez mandatu Stolicy Apostolskiej i wbrew woli papieża Leona XIV. Biskup bydgoski oparł swoje stanowisko na Dekrecie i Nocie wyjaśniającej Dykasterii Nauki Wiary z 2 lipca 2026 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję