Reklama

Patriarcha Bartłomiej zaapelował do Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, aby uznał prawo Ukraińców do autokefalii

2018-11-07 19:41

pp / Macedonia (KAI)

Massimo Finizio / pl.wikipedia.org

Patriarcha Bartłomiej zaapelował do Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, aby pogodził się ze stratą Ukrainy i uznał prawo Ukraińców do posiadania autokefalii, czyli autonomii własnego Kościoła prawosławnego. "Rosjanom trudno jest zrozumieć fakt, że liczący prawie pięćdziesiąt milionów naród ukraiński, ma prawo do niezależności własnego Kościoła prawosławnego. Bardzo też im trudno przyznać, że ukraiński Kościół, który traktują jako nieodłączną część własnego Kościoła, jest oddzielnym Kościołem lokalnym" - dodał zwierzchnik światowego prawosławia.

- Problem Ukrainy stał się przyczyną naszego konfliktu z bratnim Kościołem Rosji – powiedział patriarcha ekumeniczny Bartłomiej 5 listopada na spotkaniu z metropolitą Justynem, duchowieństwem i wiernymi eparchii Nowego Krinisu i Kalamarii w greckiej części Macedonii.

- Ukraina stała się przyczyną naszego konfliktu z bratnim Kościołem prawosławnym w Rosji – podkreślił patriarcha. Wyjaśnił, że „stało się tak dlatego, że Rosjanom bardzo trudno przyjąć do wiadomości, że Patriarchat Ekumeniczny uznając wolność i suwerenne prawo narodów bałkańskich do posiadania własnych niezależnych Kościołów Lokalnych, darował im już wcześniej autokefalię, mimo faktu, że w ten sposób osłabił siebie samego”.

- Rosjanom – przyznał patriarcha - jeszcze trudniej jest zrozumieć fakt, że liczący prawie pięćdziesiąt milionów naród ukraiński, ma również prawo do niezależności własnego Kościoła prawosławnego. Bardzo też im trudno przyznać, że ukraiński Kościół, który traktują jako nieodłączną część własnego Kościoła, jest oddzielnym Kościołem lokalnym.

Reklama

- Kościół kijowski, który bynajmniej nie z powodów religijnych - przez trzy wieki znajdował się w jurysdykcji, a dokładniej – był administrowany – przez Moskwę, ma pełne prawo do autokefalii, czyli pełnej niezależności kościelnej - skonstatował.

Przy okazji warto przypomnieć, że Patriarchat Konstantynopolitański nie zareagował na zerwanie z nim przed miesiącem wspólnoty eucharystycznej przez Moskwę, dzięki czemu nie można mówić o zaistnieniu schizmy w prawosławiu. Aby dany konflikt uznać za schizmę, musi dojść do obustronnego zerwania.

Tagi:
Ukraina prawosławie Rosja

Ukraina: Mapa Drogowa autokefalii

2018-11-04 19:30

Paweł Przeciszewski / Kijów (KAI)

2 listopada br., w przeddzień wizyty prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki na Fanarze (rezydencja patriarchy ekumenicznego w Konstantynopolu), której rezultatem było podpisanie umowy między Ukrainą a Patriarchatem Ekumenicznym, arcybiskup Hiob (Hecza), przedstawiciel Patriarchatu przy Światowej Radzie Kościołów, w wywiadzie udzielonym BBC przedstawił „mapę drogową”, procesu nadania autokefalii. Jej pierwszym etapem będzie zwołanie przez patriarchę ekumenicznego Bartłomieja, a nie przez żaden z ukraińskich czynników hierarchicznych, zjednoczeniowego Soboru Kościoła Prawosławnego na Ukrainie.

wikipedia.org

Zadaniem tego Soboru będzie stworzenie Kościoła o nazwie „Kościół Prawosławny na Ukrainie” i wybór jego zwierzchnika. Wybranemu przez Sobór zwierzchnikowi patriarcha konstantynopolski udzieli Tomosu o autokefalii. Kościół na Ukrainie, otrzymawszy Tomos stanie się jedynym kanonicznym Kościołem prawosławnym w tym kraju. Synod Kościoła Konstantynopolitańskiego, swoją decyzją z 11 października 2018 r. unieważnił bowiem synodalny akt z roku 1686, przekazujący tymczasowo opiekę nad prawosławną metropolią kijowską Patriarchatowi Moskiewskiemu.

Uchylenie patriarszego i synodalnego aktu o przekazaniu metropolii kijowskiej Moskwie

w roku 1886, pociąga za sobą unieważnienie administrowania przez Kościół Moskiewski metropolią kijowską i wszystkimi diecezjami prawosławnymi na Ukrainie. Z punktu widzenia prawa kościelnego oznacza to, że Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Moskiewskiego nie ma już żadnych kanonicznych podstaw dla swego obecnego i dalszego istnienia.

Zaproszenie do uczestnictwa w tym soborze otrzymają wszyscy biskupi prawosławni przebywający w Ukrainie, niezależnie od tego, do jakiego Kościoła należą oni dotychczas. Wszyscy bowiem prawosławni biskupi, kanonicznie działający obecnie na Ukrainie (w dotychczasowych strukturach Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego, Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego i Ukraińskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego) są obecnie kanonicznymi hierarchami Patriarchatu Ekumenicznego, jako Kościoła-Matki, dzięki czemu mogą i powinni wziąć udział w zwołanym przez Patriarchę Ekumenicznego zjednoczeniowym Soborze Kościoła Prawosławnego na Ukrainie. W takiej perspektywie biskupi ci zostali przyjęci na łono Kościoła-Matki, powiedział arcybiskup Hiob.

„Zgodnie z kanonami Kościoła, na terytorium jednego państwa, powinien działać tylko jeden Kościół prawosławny” sprecyzował arcybiskup Hiob. Nie podał on dokładnej daty zwołania Soboru, dodając, że będzie on zwołany w momencie, kiedy Patriarcha Ekumeniczny uzna, że „nadszedł czas”.

Przyciskany do muru w sprawie, kiedy patriarcha Bartłomiej zwoła taki Sobór, odpowiedział, że według jego oczekiwań w „najbliższym czasie”, jednak „tym procesem kieruje Patriarcha Ekumeniczny, zgodnie z jego kanonicznymi prerogatywami. Kiedy uzna on to za niezbędne, sam poinformuje o terminie. Wysłał on swoich egzarchów na Ukrainę, oni działają w charakterze jego oficjalnych pełnomocników. Oni w określonym czasie powinni udzielać określonych wskazówek i dyrektyw dotyczących tego, co powinno odbyć się.”

Co do nazwy zjednoczonego Kościoła, przedstawiciel Konstantynopola oznajmił, że będzie ona brzmieć”: „Kościół Prawosławny na Ukrainie”, a nie Ukraiński Kościół Prawosławny, dlatego, że Kościół jest jeden. Należy on do Chrystusa, a nie do jakiegoś konkretnego narodu, czy państwa. W taki sposób zostały sformułowane nazwy Kościołów Lokalnych w języku greckim: Kościół Prawosławny w Grecji, w Serbii, albo w Bułgarii. Słowiańskie nazwy Bułgarski, Serbski albo Rosyjski Kościół Prawosławny – są używane nieprawidłowo i świadczą o ich etnofiletyzmie, czyli religijnym nacjonalizmie - podkreślił przedstawiciel Konstantynopola.

Zjednoczony Kościół Prawosławny na Ukrainie „będzie jednoczyć wszystkich wiernych prawosławnych znajdujących się na terytorium Ukrainy, bez względu na ich pochodzenie, narodowość i obywatelstwo. Wszyscy wierni prawosławni, którzy znajdują się na terytorium Ukrainy, będą należeć do Kościoła Prawosławnego na Ukrainie”. Arcybiskup Hiob uważa również, że parafie i monastery nowego, autokefalicznego Kościoła Ukrainy same powinny wybierać język nabożeństw.

Co do stanowiska Patriarchatu Ekumenicznego w sprawie przyszłego ustroju zjednoczonego Kościoła w Ukrainie, w danym momencie nie rozważa się nadania mu statusu patriarchatu. „Patriarchat i autokefalia to dwie różne sprawy. W danym momencie mówimy o autokefalii metropolii kijowskiej. W całej historii Kościoła w Ukrainie, zawsze działał metropolita kijowski, wobec czego w najbliższym czasie metropolicie kijowskiemu zostanie wręczony Tomos o autokefalii. Czy jego status zostanie podwyższony do rangi patriarchatu, czy też nie, to już kolejna sprawa.

W jednym z poprzednich wywiadów udzielonych BBC, prowadzący rozmowę dziennikarz wspomniał arcybiskupowi Hiobowi, że jednym z argumentów Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego, przeciwko ukraińskiej autokefalii, jest fakt, że metropolia kijowska przed rokiem 1686 nie obejmowała całości obecnego terytorium Ukrainy. Na południu bowiem, czyli na Krymie i wybrzeżach mórz Czarnego i Azowskiego, pod władzą Chanatu Krymskiego, żyła dość liczna mniejszość chrześcijańska, posiadająca swoje diecezje w jurysdykcji Patriarchatu Konstantynopolitańskiego. Ich terytorium rozciągało się na również „Dzikie Pola”, aż po południowe granice metropolii kijowskiej. Na zachodzie zaś Bukowina należała do Metropolii Bukowińskiej z siedzibą metropolity w Suczawie. Metropolia ta podlegała jurysdykcji Konstantynopola, a w wieku XIX została kanonicznie przekazana Kościołowi Rumuńskiemu. Natomiast Zakarpacie należało do Kościoła serbskiego z siedzibą patriarchy w Sremskich Karłowcach.

Metropolita Hiob odpowiedział, że co dotyczy konstantynopolskich diecezji na dzisiejszym południu Ukrainy; caryca Katarzyna II, nie pytając o zdanie Patriarchatu Ekumenicznego dokonała ich zaboru wcielając je bezprawnie do Kościoła Rosyjskiego. Natomiast sprawa obecnej przynależności terytorium Bukowiny (metropolia czerniowiecka) i Zakarpacia (diecezja mukaczewka) do zjednoczonego Kościoła Prawosławnego w Ukrainie, została już przed laty rozstrzygnięta w ustaleniach między Patriarchatem Ekumenicznym a Patriarchatami Rumuńskim i Serbskim.

Metropolita Hiob podkreślił, że rozwiązując kwestię ukraińską, Patriarchat Ekumeniczny „niczego nie bierze dla siebie. Jeśli by bowiem chciał coś otrzymać, mógłby jedynie odrodzić swoją metropolię, która istniała w Kijowie do końca XVII wieku. Ale Konstantynopol nie pragnie tego. Celem Konstantynopola jest podarowanie autokefalii Ukrainie, aby na Ukrainie był własny Kościół”. Arcybiskup Hiob odniósł się również do wypowiedzi przedstawicieli Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, głoszących, że w wypadku darowania autokefalii Kościołowi prawosławnemu, na Ukrainie wybuchną krwawe konflikty religijne. „Przelew krwi w Ukrainie, na Donbasie, trwa już od czterech lat.... Czy coś gorszego może jeszcze zaistnieć? Do zatrzymania tej krwawej jatki wystarczy decyzja podjęta przez jednego człowieka w Moskwie. Dla wszystkich jest bowiem jasne, czyją ziemię pragnie on odebrać. Z powodu tego konfliktu wierni prawosławni w Ukrainie i państwo ukraińskie poprosili o autokefalię. Prosili o nią po to, aby Kościół prawosławny w ich kraju był niezależny od wpływów obcego, wrogiego mocarstwa” - powiedział arcybiskup Hiob.

W początkach października Patriarchat Ekumeniczny rozpoczął proces darowania autokefalii Kościołowi prawosławnemu na Ukrainie, zdejmując anatemę ze zwierzchników UKP PK i UAKP. Z tego powodu Rosyjski Kościół Prawosławny 15 października br. zerwał łączność eucharystyczną z Patriarchatem Ekumenicznym, a 20 dnia tego miesiąca ogłosił, że według kanonów kościelnych, patriarcha ekumeniczny Bartłomiej jest schizmatykiem (raskolnikiem). Putin zaś pogroził najcięższymi konsekwencjami za „raskoł w RPC”.

Arcybiskup Hiob skomentował stanowisko Patriarchatu Ekumenicznego w sprawie podjęcia decyzji o zdjęciu ekskomuniki ze zwierzchników UKP PK i UAKP. mówiąc, że „metropolita Filaret i metropolita Makary wraz z ich zwolennikami, zostali zgodnie z tą decyzją przyjęci na łono Kościoła. Celem tej decyzji jest stworzenie im możliwości znalezienia swojego miejsca w zjednoczonym Kościele Prawosławnym na Ukrainie. Bynajmniej nie chodzi o to, o co nas oskarżają, czyli o legalizację schizmy. Nie chcemy dać tomosu w ręce zwierzchnika Patriarchatu Kijowskiego, ani zwierzchnikowi Ukraińskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Hierarchowie ci zostali przywróceni w charakterze biskupów w łonie Kościoła Ekumenicznego, a teraz oczekujemy następnego kroku, kiedy wszyscy ci biskupi zjednoczą się w nowej strukturze, która otrzyma Tomos o autokefalii. Nie uznaliśmy ani Filareta, ani Makarego jako zwierzchników ich Kościołów, nie powiedzieliśmy, że UKP PK ani UAKP są legalne bo to byłoby nielogiczne”.

Na pytanie o możliwość odwołania autokefalii Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, której w swoim czasie udzielił Patriarcha Ekumeniczny Jeremiasz II, arcybiskup Hiob wyraził nadzieję, że Rosja „pójdzie po rozum do głowy i powróci do jedności z Patriarchatem Ekumenicznym”, bo w przeciwnym wypadku Konstantynopol będzie zmuszony podjąć „określone środki”.

Jedyną reakcją Moskwy na ten wywiad, było stwierdzenie przez sekretarza prasowego patriarchy Cyryla, ks. Aleksandra Wołkowa, że w Rosyjskim Kościele Prawosławnym wyrażono niepokój o stan psychicznego i duchowego zdrowia arcybiskupa Konstantynopolskiego Kościoła Prawosławnego Hioba (Heczy).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Prymas Polski: nie bójmy się ubogich

2018-11-18 21:00

bgk / Piekoszów (KAI)

„Nie bójmy się ubogich. Starajmy się dostrzec w nich tych, którzy naprawdę potrzebują pomocy, a nie tylko tych, którzy przynoszą niepewność, godni są odrzucenia” – powiedział w Światowy Dzień Ubogich abp Wojciech Polak.

KEP

Metropolita gnieźnieński gościł w niedzielę 18 listopada w Piekoszowie w diecezji kieleckiej, gdzie przewodniczył Mszy św. z okazji zakończenia Roku Jubileuszowego 50-lecia koronacji obrazu Matki Bożej Miłosierdzia. W homilii nawiązał także do obchodzonego tego dnia po raz drugi Światowego Dnia Ubogich, apelując za papieżem Franciszkiem, by usłyszeć i rozpoznać ich głos.

„Nie bójmy się ubogich. Starajmy się dostrzec w nich tych, którzy naprawdę potrzebują pomocy, a nie tylko tych, którzy przynoszą niepewność, niestabilność, dezorientację w naszych codziennych nawykach, a zatem godni są odrzucenia i trzymania się od nich z daleka. Szukaj swego brata! Przybliż mu, Siostro i Bracie, jaśniejące światło miłosierdzia! Przybliżmy je więc wszystkim błądzącym i zagubionym” – mówił abp Polak.

Prymas przypomniał również, że żaden grzech nie może przekreślić miłosiernej bliskości Boga ani przeszkodzić Mu w uruchomieniu swej łaski nawrócenia, pod warunkiem, że uznajemy swój grzech i prosimy Boga o przebaczenie i o nawrócenie naszego serca.

„Wyjdźmy w tym szczególnym dniu świątecznym do ubogich, o których zwłaszcza dziś, w czasie II Światowego Dnia Ubogich, mamy i powinniśmy pamiętać: przybliżmy i do nich jaśniejące światło miłosierdzia. Przybliżmy jaśniejące światło miłosierdzia także wszystkim skłóconym, zwaśnionym, tym, których serce przepełnia dziś smutek, gorycz czy nienawiść” – mówił prymas Polski.

Przed uroczystą Eucharystią Prymas Polski spotkał się z podopiecznymi Domu dla Niepełnosprawnych Caritas Diecezji Kieleckiej, gdzie wspólnie z chorymi, ich najbliższymi i opiekunami odmówił Koronkę do Miłosierdzia Bożego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem