Reklama

Jak pochować dziecko nienarodzone?

2018-11-03 15:22

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak/Niedziela

Rodzice po stracie dziecka nienarodzonego mają prawo godnie pożegnać swoje potomstwo oraz przysługuje im zasiłek pogrzebowy. Instytut Ordo Iuris przygotował specjalny poradnik prawny dla rodziców pogrążonych w żałobie.

Obowiązujące w Polsce prawo bezwzględnie nakazuje sprawienie godnego pochówku każdemu człowiekowi, w tym dziecku zmarłemu przed narodzeniem. Mimo to, pogrzeb dziecka utraconego wciąż bywa przedstawiany jako ,,kaprys rodziców”, w dodatku trudny do przeprowadzenia. Aby obalić te mity i ułatwić rodzicom oraz innym osobom realizację prawa do zorganizowania pogrzebu dziecka utraconego przed urodzeniem, Ordo Iuris przygotował poradnik dla rodziców po stracie dziecka oraz specjalną stronę internetową.

- Z naszych informacji wynika, że niektóre szpitale nawet nie informują rodziców o przysługującym im prawie do pochówku, inne niewłaściwie obchodzą się ze zwłokami, a czasem nie potrafią ustalić miejsca ich przechowywania. Zwłaszcza te ostatnie sytuacje przywodzą na myśl podejrzenie, że ciało dziecka zostało potraktowane jako odpad medyczny i zutylizowane, mimo że obowiązujący stan prawny nakazuje dokonanie godnego pochówku każdego człowieka, także dziecka utraconego, niezależnie od tego, na jakim etapie ciąży zmarło - podkreśla mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Polskie prawo zapewnia rodzicom, którzy utracili dziecko przed narodzeniem, możliwość godnego pożegnania go. Zasadniczo procedura przeprowadzenia pogrzebu takiego dziecka nie jest bardziej skomplikowana, niż w przypadku każdej innej osoby. Prawo w dużej mierze wychodzi naprzeciw potrzebom bliskich dziecka utraconego.

Reklama

Problemem, z jakim najczęściej borykają się osoby chcące pochować zmarłe dziecko (nie zawsze są to rodzice, bo prawo dopuszcza zorganizowanie pochówku przez każdą osobę, która się do tego dobrowolnie zobowiąże) jest brak informacji. Nierzadko na pytania dotyczące właściwych procedur nie potrafią odpowiedzieć pracownicy szpitala ani zakładu pogrzebowego. Poradnik przygotowany przez Ordo Iuris tłumaczy, jakie są wymogi prawne, zarówno w kwestii odebrania ciała dziecka ze szpitala, samego pochówku, jaki i pobrania zasiłku pogrzebowego. - Każdy człowiek ma prawo być pochowany z godnością i szacunkiem. Wiek zmarłego nie ma tu żadnego znaczenia. Każdy człowiek, każde dziecko, przed i po narodzeniu, posiada przyrodzoną godność, zaś sprawienie pogrzebu jest wyrazem jej poszanowania oraz respektowania człowieczeństwa osoby ludzkiej. Dlatego polskie prawo jednoznacznie definiuje zwłoki jako ciała osób zmarłych i dzieci martwo urodzonych, bez względu na czas trwania ciąży. Niestety, nadal ciała dzieci utraconych nie zawsze są traktowane z należytym szacunkiem. Dlatego powstał poradnik prawny dla osób chcących pochować dziecko zmarłe przed narodzeniem. Został on stworzony także po to, by ułatwić rodzicom pożegnanie i przeżycie żałoby po utraconym dziecku – wyjaśnia dr Marcin Olszówka, ekspert Centrum Analiz Legislacyjnych Instytutu Ordo Iuris.

Pierwszy pogrzeb dzieci utraconych odbył się w Polsce w 2006 roku w Warszawie. Od tamtej pory wiele się zmieniło. Na wielu katolickich cmentarza są specjalne pomniki dzieci utraconych, gdzie regularnie odbywają się pogrzeby kolejnych dzieci. Niestety przez kilka lat niektóre szpitale uniemożliwiały pogrzeb dziecka z powodu nieznajomości płci dziecka. Rodzice musieli zostawiać dziecko w szpitalu lub zapłacić za kosztowne badania genetyczne. Wielu zrozpaczonych rodziców rezygnowało. Początkowo Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmawiał rodzicom przyznania prawa do zasiłku twierdząc, że poniesiony wydatek badań genetycznych nie jest koniecznym kosztem poniesionym w związku z wyprawieniem pogrzebu w rozumieniu przepisów ustawy.

Zmieniło się to w 2016 roku, gdy prawnicy z Ordo Iuris w imieniu rodziców dziecka utraconego wytoczyli ZUS-owi proces. Sąd w całości odrzucił argumentację ZUS i przychylił się do stanowiska prawników Ordo Iuris, zgodnie z którym również poniesiony koszt badań DNA w całości pokrywa ZUS. Co ważne, takie same prawo do pogrzebu i zasiłku mają również krewni dziecka, które zostało zabite w wyniku aborcji, bo przecież było takim samym człowiekiem.

Poradnik prawny dla osób chcących pochować dziecko zmarłe przed narodzeniem i ulotkę informacyjną można pobrać na specjalnej stronie internetowej dzieciutracone.ordoiuris.pl

Tagi:
pogrzeb nienarodzone dzieci

Abp Dzięga: Zabijanie serc dzieci nienarodzonych to zabijanie Polski

2018-12-01 18:27

Artur Stelmasiak

Państwo, które świadomie pozwala na zabijanie własnych dzieci, jest państwem bez przyszłości. Zabijanie polskich serc to zabijanie Polski - mówił w Toruniu abp Andrzej Dzięga podczas 27. rocznicy powstania Radia Maryja. Te słowa skierowane były m. in. do wielu rządzących polityków z premierem Mateuszem Morawieckim na czele.

TV Trwam

Metropolita szczeciński abp Andrzej Dzięga przewodniczył Mszy św. z okazji 27. rocznicy powstania Radia Maryja w hali sportowej w Toruniu. W uroczystości wzięło udział tysiące pielgrzymów, kilkunastu biskupów oraz przedstawiciele władz państwowych. Wśród wielu posłów Prawa i Sprawiedliwości byli także ministrowie, wiceministrowie m. in. Zbigniew Ziobro, Joachim Brudziński, Mariusz Błaszczak i premier Mateusz Morawiecki.

W homilii abp Dzięga mówił m. in o potrzebie ochrony małżeństwa, rodziny oraz życia dzieci nienarodzonych. - O Polsko! Co ty robisz ze swoim sercem otrzymanym od Chrystusa? Czemu zabijasz serce? Nie zabijacie serca także dosłownie. Także tych maleńkich serc pod sercem matki. Pod sercem matki ma prawo żyć serce dziecka - stwierdził abp Andrzej Dzięga.

Metropolita szczeciński mówił, że maleńki poczęty człowiek najpierw cały jest sercem, a gdy matka dowiaduje się o istnieniu swojego dziecka to serce dziecka bije już regularnie. - To są impulsy miłości dziecka i jednocześnie wołanie o miłość matki i ojca. To także wołanie o miłość całej społeczności i miłość własnego narodu - mówił w homilii abp Dzięga.

TV Trwam

Hierarcha przypomniał słowa św. Jana Pawła II, który mówił, że naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości. - Słyszycie to politycy Polscy. Państwo które świadomie pozwala na zabijanie własnych dzieci, jest państwem bez przyszłości - podkreślił.

Arcybiskup mówił, że trzeba się sercem nienarodzonych już dzisiaj zająć, nie kiedyś, nie może jutro, bo że jutro często oznacza nigdy. A gdy serce woła, to zawsze woła o dziś, już, teraz. - Kochani politycy! Nie patrzcie na daleki świat, który stoi na granicy szaleństwa. Bądźcie po bożemu rozumni, wolni i miejcie serce. Bądźcie wdzięczni za to, że dochodzi do was prośba wielu serc o ratowanie serc polskich dzieci - apelował abp Dzięga. - Jeśli nie będzie waszej odpowiedzi serca, to przyjdą na wasze miejsce inni mający serce, albo zabite zostanie serce narodu. Zabijanie polskich serc to zabijanie Polski.

Ordynariusz archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej mówił do polityków, że nie ma już na co czekać i należy patrzeć we własne serce. - Dzisiaj jeszcze jest czas wyboru. Dalej będzie już albo po Bożemu, albo bezbożnie. A ci co pozostaną bezbożni będą osądzeni przez samego Boga i będą odrzuceni. "Idźcie precz przeklęci w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom" - przypomniał słowa Ewangelii abp Dzięga. - Ale gdy serca Polaków zostaną uratowane i ochronione to przyjdą kolejne ważne tematy, ale przyjdzie też Boża Łaska, mądrość i moc.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Policja zatrzymała trzy osoby, które wzywały do kolejnych morderstw

2019-01-15 12:55

PAP

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformował we wtorek, że policja zatrzymała trzy osoby, które po ataku na Pawła Adamowicza wzywały do "kolejnych morderstw". Joachim Brudziński zaapelował o rozsądek i odpowiedzialność za słowa.

cocoparisienne/pixabay

"Wczoraj @PolskaPolicja zatrzymała trzy osoby które wzywały do kolejnych morderstw. Jedni to pewno zwykle internetowe trolle, naiwnie liczący na anonimowość. Inni to niezrównoważeni psychicznie. Apeluję do wszystkich +podgrzewających+ emocje o rozsądek, rozwagę i odpowiedzialność" - poinformował na Twitterze Joachim Brudziński.

We wtorek nadkom. Krzysztof Zaporowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu poinformował w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej, że "dolnośląscy policjanci namierzyli i zatrzymali mężczyznę, który nawoływał do popełnienia przestępstw z nienawiści. Zatrzymany wzywał poprzez jeden z portali społecznościowych do zbrodni i zbiorowych samobójstw. Trafił już do policyjnego aresztu" - podał policjant.

Zatrzymany to 36-letni mieszkaniec Legnicy. Podczas przeszukania jego mieszkania policja ujawniła nośniki pamięci, których zawartość będzie teraz badana.

W poniedziałek rzecznik komendanta głównego policji mł. insp. Mariusz Ciarka poinformował o zatrzymaniu 72-letniego mieszkańca Warszawy, który po południu zadzwonił do Warszawskiego Centrum Pomocy Rodzinie i groził prezydentowi, tłumacząc: "zginął Adamowicz, a jutro może zginąć Andrzej Duda" - powiedział Ciarka.

Dyżurny WCPR zgłosił podejrzany telefon policji, która ustaliła miejsce zamieszkania tej osoby. Zabezpieczono telefon, z którego dzwonił. O zdarzeniu poinformowano prokuraturę.

Z kolei w poniedziałek około południa rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu informował na Twitterze, że "mężczyzna, który na Twitterze groził Prezydentowi Poznania i Wrocławia został dzisiaj zatrzymany przez policjantów z KWP Poznań. Będzie także odpowiadał za nawoływanie do nienawiści. Jest to 41-latek, mieszkaniec podpoznańskiej miejscowości" - napisał.

Internauta, nawiązując do ataku na Adamowicza, napisał : "Jeszcze Jaśkowiaka (prezydenta Poznania - PAP) i prezydenta Wrocławia... stają się ofiarą swojego lewackiego i bezbożnego podejścia do swoich stanowisk".

Screen tego wpisu opublikował na Twitterze poseł Jacek Protasiewicz, apelując o zatrzymanie jego autora. "Zgadzam się z Panem i dlatego przekazałem pański wpis @PolskaPolicja. Najwyższy czas zatrzymać to szaleństwo nienawiści. Tam, gdzie nie pomaga apel o powstrzymanie głosów nienawiści, powinno bezwzględnie wkraczać surowe prawo i konsekwencje" - napisał Brudziński.

W niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w Gdańsku przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Prezydent Gdańska trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł. Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019

O pilotowaniu

2019-01-15 21:17

Katarzyna Krawcewicz

W Domu Formacyjnym Ruchu Światło-Życie im. św. Jana Chrzciciela w Łagowie 14 stycznia rozpoczęła się sesja o pilotowaniu kręgu, czyli rekolekcje dla par pragnących podjąć posługę formacji nowo powstających kręgów Domowego Kościoła. Sesję poprowadzili Grażyna i Roman Strugowie z archidiecezji łódzkiej.

Maciej Krawcewicz
W Łagowie rekolekcje dla par pragnących podjąć posługę formacji nowo powstających kręgów Domowego Kościoła

- Te rekolekcje przeznaczone są dla małżeństw po formacji podstawowej. Pilotowanie kręgu to ukazywanie małżonkom, którzy dopiero wchodzą do Domowego Kościoła, tego, czym żyjemy, jak funkcjonuje Ruch Światło-Życie, jakie są nasze zobowiązania – wyjaśnia Roman Strug.

Te zobowiązania to m.in. codzienna modlitwa osobista, małżeńska i rodzinna, regularne spotkanie ze słowem Bożym czy też comiesięczny dialog małżeński oraz systematyczna praca nad sobą, małżeństwem i rodziną.

W rekolekcjach uczestniczy 7 par. Zakończą się 19 stycznia.

Więcej w papierowym wydaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem