Reklama

Konferencja Strefa Chwały Festiwal – Bezpieczeństwo w działaniu

2018-10-30 10:12

Konferencja Strefa Chwały Festiwal – Bezpieczeństwo w działaniu odbędzie się 17 listopada w Centrum Wystawienniczo – Kongresowym przy ul. Wrocławskiej 158 w Opolu. Jednodniowe spotkanie jest finałowym wydarzeniem projektu Bezpieczeństwo w działaniu. Rozpocznie się o godz. 12:00 i zakończy wieczorem uwielbienia ok. godz. 21:00. Wstęp wolny.

Strefa Chwały Festiwal – Bezpieczeństwo w działaniu to spotkanie dla całych rodzin, podczas którego będą miały miejsce m. in: panele dyskusyjne i konferencje, strefa rodzinna (animacje i zabawy dla dzieci, rodzinne warsztaty profilaktyczne), strefa profilaktyki indywidualnej (możliwość rozmowy z psychologiem, psychoterapeutą, księdzem) i strefa artystyczna (koncerty, uwielbienie, spektakl patriotyczny). Wśród zaproszonych gości jest Anna Maria Wesołowska, Andrzej Koc, Jacek Wrona, Urszula Mela, Jolanta Terlikowska, Jan Pospieszalski, Dariusz Kowalski, Joachim Mencel, Monika i Marcin Gomułkowie i Full Power Spirit.

Podczas Strefa Chwały Festiwal w Opolu odbędzie się Konwent Specjalistów, czyli podsumowanie działań podjętych w trakcie konferencji profilaktycznych Bezpieczeństwo w działaniu. Ich efektem jest platforma internetowa i aplikacja mobilna Metobank – Bank Metod Profilaktycznych, będące bazą ekspertów, filmów edukacyjnych, materiałów dydaktyczno-metodycznych, konspektów metod przeciwdziałania przyczynom przestępczości oraz centrum teleadresowym wszystkich placówek, instytucji, stowarzyszeń́ i fundacji zajmujących się̨ zwalczaniem przemocy. Zbiór informacji utworzono przy współpracy z pedagogami i specjalistami, którzy są jednocześnie ambasadorami projektu w środowiskach lokalnych.

Reklama

Projekt Bezpieczeństwo w działaniu jest cyklem konferencji profilaktycznych organizowanych w Nowym Targu, Otwocku, Raciborzu i Piekarach oraz zapowiadanego wydarzenia centralnego w Opolu. Rodzina jako podstawowa jednostka społeczna rozwija fundamentalne funkcje psychiczne i kształtuje strukturę̨ osobowości człowieka. Badania naukowe pokazują, iż̇ dysfunkcjonalność́ społeczna rodziny staje się̨ jednym z głównych czynników występowania przestępczości w Polsce. Z drugiej strony większość́ młodych ludzi poszukuje wzorców postępowania w ich szkolnym środowisku, gdzie nauczyciele mają możliwość dostrzeżenia zachowań niewłaściwych. Te niekontrolowane i pozostawione bez komentarza mogą̨ przerodzić́ się̨ w zachowania przestępcze. Najskuteczniej zniweluje je odpowiednia infrastruktura profilaktyczna, dlatego stawiamy na rzetelne wychowanie przez kompetentnych nauczycieli i pedagogów oraz budowanie mocnych fundamentów i więzi rodzinnych. Szkolenia i warsztaty celowe oraz wdrażanie konkretnych profilaktyk są pozytywnymi praktykami w przeciwdziałaniu przyczynom przestępczości. Dodatkowym elementem skutecznej profilaktyki jest budowanie i promowanie wartości chrześcijańskich, które uwypuklają godność́ rodziny.

Projekt przygotowało Stowarzyszenie Muza Dei przy współfinansowaniu ze środków Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest Minister Sprawiedliwości.

Tagi:
konferencja

Konferencja: „Prawne implikacje godności człowieka: w 70. rocznicę uchwalenia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka”

2018-12-07 08:41

Konferencja naukowa „Prawne implikacje godności człowieka: w 70. rocznicę uchwalenia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka” – 10 grudnia, godz. 14, Warszawa, ul. Nowy Świat 72 (Pałac Staszica)

10 grudnia 2018 r., w Międzynarodowym Dniu Praw Człowieka, będziemy wspólnie świętować 70. rocznicę uchwalenia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Z tej okazji Instytut Ordo Iuris wraz z Europejskim Chrześcijańskim Ruchem Politycznym organizuje międzynarodową konferencję naukową pt. „Prawne implikacje godności człowieka: w 70. rocznicę uchwalenia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka”.

Konferencja odbędzie się w Pałacu Staszica, sala Marii Skłodowskiej Curie nr 123, ul. Nowy Świat 72, w Warszawie. Tematem przewodnim Konferencji będzie godność człowieka. Wspólnie z przedstawicielami świata nauki oraz organizacji międzynarodowych rozważać będziemy godność człowieka z perspektywy prawnej, antropologicznej, językowej, pedagogicznej, bioetycznej i medycznej.

Prelegenci:

dr Tymoteusz Zych (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, Zarząd Instytutu Ordo Iuris); Leo van Doesburg (European Affairs and Policy Advising at European Christian Political Movement); Benjamin Harnwell, (Dignitatis Humanae Institute); red. Tomasz Rowiński (Christianitas); dr Marcin Kulczyk (Uniwersytet w Strasburgu, Wyższa Szkoła Bankowa w Toruniu, badacz stowarzyszony z European Centre for Law and Justice w Strasburgu); Nicola Speranza (Federation of Catholic Family Associations in Europe); dr hab. Beata Ecler-Nocoń (Uniwersytet Śląski w Katowicach); dr Krzysztof Szczucki (Uniwersytet Warszawski); dr Błażej Kmieciak (Uniwersytet Medyczny w Łodzi, Centrum Bioetyki Instytutu Ordo Iuris); dr n. med. Jennifer Castaneda (Instytut Matki i Dziecka).

Konferencja ma charakter otwarty.

Wydarzenie odbędzie się w godzinach 14:00 – 19:00

Uczestnikom jest zapewnione tłumaczenie symultaniczne.

Zapraszamy do udziału.

Zobacz


CZYTAJ DALEJ

Reklama

"Quo vadis" - czyli w świecie symboliki pierwszych chrześcijan


Edycja szczecińsko-kamieńska 41/2001

Agnieszka W. Łaszewicz

Kiedy przed opuszczeniem domu Aulusów Winicjusz usiłował rozmówić się z Ligią, zaintrygowało go to, co dziewczyna nakreśliła trzciną na piasku. Był to znak ryby, którego znaczenia on, wówczas jeszcze poganin, nie umiał odczytać. Nawet Petroniusz, erudyta i baczny obserwator ówczesnego życia, nie potrafił wytłumaczyć siostrzeńcowi znaczenia symbolu, którego wielkiej wagi nawet nie przeczuwał i dlatego całe zajście zbanalizował. Młody wojownik nie zdawał sobie również sprawy z tego, że wpadając w sidła miłości ziemskiej, dostaje się w sieć jeszcze jednego uczucia (zupełnie nowego w zepsutym i chylącym się ku upadkowi Rzymie), niesionego przez nową wiarę - chrześcijańską.

Greckie słowo ichthys oznacza rybę, utożsamianą, zwłaszcza przez pierwszych chrześcijan, z Chrystusem. Skąd takie zestawienie? W Nowym Testamencie Zbawiciel wykreowany został na "rybaka ludzi", często przedstawianego na łodzi lub głoszącego nauki nad brzegiem wody. Sam też niejednokrotnie, zwracając się do swych uczniów, operował wymowną metaforyką: "Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi" ( por. Mt 4,19; Mk 1,17), "Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił" ( do Szymona Piotra, rybaka z zawodu; por. Łk 5, 10). Toteż po Jego śmierci również apostołowie (w Quo vadis Piotr i Paweł z Tarsu) stali się Chrystusowymi rybakami, a neofici - rybami. W popularnej pieśni śpiewamy: "Pan kiedyś stanął nad brzegiem. Szukał ludzi gotowych pójść za Nim, by łowić serca słów Bożych prawdą". I dalej: "Swoją barkę pozostawiam na brzegu, razem z Tobą nowy zacznę dziś łów". Dodać należy, iż jest to jedna z ulubionych pieśni Jana Pawła II, następcy Piotrowego, i jest jak najbardziej adekwatną ilustracją jego misji.

Ryba to również symbol eucharystyczny. Do IX w. był wykorzystywany, podobnie jak chleb i kielich wina, przez ikonografię. Cudownie rozmnożonym chlebem i rybami nakarmił Chrystus zgromadzony na pustyni wielotysięczny tłum, co stało się projekcją Komunii św.

Symbol z szacunkiem przyjęty przez pierwszych chrześcijan stał się ich znakiem rozpoznawczym. Prosty i niewinny, potrzebny był wyznawcom wiary postrzeganej w politeistycznym, zdemoralizowanym i będącym na skraju duchowego upadku Cesarstwie Rzymskim jako znak rozpoznawczy niebezpiecznej "sekty". Ale dla ludzi, którzy go znali, był kluczem do zdobycia ich ufności, dawał poczucie przynależności do wspólnoty. Pretorianin potajemnie wyznający wiarę w Chrystusa, zbliżywszy się do Winicjusza, bezowocnie próbującego dostać się do więzienia, w którym przetrzymywana była Ligia, "pochylił się i w mgnieniu oka nakreślił na kamiennej płycie swym długim galijskim mieczem kształt ryby". Obiecał drobną pomoc, ale miał świadomość, że i on może się wkrótce znaleźć po drugiej stronie murów. "Ten żołnierz chrześcijanin byt dla niego [Winicjusza] jakby nowym świadectwem potęgi Chrystusa".

Symbolem potęgi stał się dla wierzących również krzyż, przez innych postrzegany jako miejsce śmierci haniebnej. Jednak wielu skazanych przez Nerona na zagładę w rzymskim amfiteatrze wręcz marzyło o śmierci na krzyżu, przedkładając ją nad umieranie na arenie w walce ze współwyznawcami lub w paszczach dzikich zwierząt, gdyż ta, choć powolniejsza i wstydliwa, była powtórzeniem śmierci Zbawiciela.

Sam znak krzyża łagodził ból, niwelował strach. Stał się znakiem błogosławieństwa, symbolem zbawienia i atrybutem świętych i męczenników. Szykujący się na śmierć fossor wyjawia Markowi swą ostatnią prośbę: "Chciałbym na niego [Piotra Apostoła] patrzeć w chwili śmierci i widzieć znak krzyża, bo wówczas łatwiej mi będzie umrzeć, więc jeśli wiesz, panie, gdzie on jest, to mi powiedz". Znak odpędzał zło, chronił, wyrażał oddanie się pod Bożą opiekę. Z takim też gestem rzucili się na ziemię zgromadzeni na Ostrianum wierni, których prześladowania rozpoczął Neron po podpaleniu miasta, oskarżając o to niewinnych.

Dzisiaj gest przeżegnania się ma przede wszystkim charakter publicznego wyznania wiary i niejako zastępuje symbol ryby, który funkcjonował w wymiarze niemal konspiracyjnym. Zaś zwyczaj leżenia krzyżem utrwalił się w ceremonii święceń kapłańskich i celebrze Wielkiego Piątku. Warto dodać, że chrześcijanie posługiwali się i posługują ponad czternastoma formami tego znaku.

W spopularyzowanej przez film J. Kawalerowicza powieści naszego noblisty w myślach i na ustach wyznawców pojawia się imię Baranka, czyli Zbawiciela, który został złożony w ofierze przebłagalnej za grzechy ludzkości. Jest to paralela ofiary krwi pierwszych chrześcijan, którzy zadziwili tłumy gapiów pokorą w przyjmowaniu śmierci. Mieli przekonanie, że giną na ołtarzu Rzymu - miasta zła, aby to zło i okrucieństwo zwyciężyć Bożą miłością. Dlatego niemal godzili się na przelanie swej krwi, co rozumieli jako dopełnienie ofiary, powtórzenie przymierza z Bogiem.

Wizji ofiary pierwszych męczenników towarzyszą lwy, które, wygłodniałe, wypuszczono wraz z innymi dzikimi zwierzętami na wyznawców Chrystusa, robiąc sobie z tego krwawe widowisko. Jakiż w tym jednak tkwi paradoks! Lew był w pierwszych wiekach naszej ery wyobrażeniem szatana, ale tradycja biblijna nakazywała w nim widzieć symbol Chrystusa! Cóż, jako znak heraldyczny, kojarzony z pojęciem mocy i zwycięstwa, w przenośny sposób ściśle wiąże się z epoką prześladowań i zamyka w sobie ich sens.

H. Sienkiewicz tak zakończył swą powieść: "I tak minął Nero, jak mija wicher, burza, pożar, wojna lub mór, a bazylika Piotra panuje dotąd z wyżyn watykańskich miastu i światu.

Wedle zaś dawnej bramy Kapeńskiej wznosi się dzisiaj maleńka kapliczka z zatartym nieco napisem: ´Quo vadis, Domine?´" . W tym właśnie miejscu miał rybak - apostoł zadać Panu pytanie o drogę. A Pan skierował go na powrót do Wiecznego Miasta. Tytuł i zakończenie dzieła tworzą klamrę kompozycyjną - swoistą, bo metaforycznie określającą sens ludzkiego bytowania, a właściwie ludzkiej wędrówki, która powinna być nieustannym podążaniem ku Bogu i za Nim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Jak podejmować dobre decyzje? Jak stawać się podobnym do Jezusa?

2018-12-18 10:30

salvenet.pl

W cyklu #BoskieMyśli dr Anna Saj, świecka misjonarka w ramach katolickiego Instytutu Ewangelizacji Świata ICPE Misja, dzieli się swoim doświadczeniem wiary i przybliża receptę na zmianę postrzegania świata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem