Reklama

Pfizer - PoloCard

Ogólnopolska konferencja nt. naprotechnologii

2013-01-26 13:27

ks.mf / Częstochowa / KAI

BOŻENA SZTAJNER

„NaProTECHNOLOGY - po prostu dobra medycyna” - to temat ogólnopolskiej konferencji, która odbyła się 26 stycznia w Wyższym Instytucie Teologicznym w Częstochowie. Organizatorem konferencji są Fundacja św. Barnaby w Częstochowie oraz Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich.

Obrady rozpoczęły się Mszą św. w kaplicy pw. Matki Bożej Stolicy Mądrości. Mszy św. przewodniczył ks. dr hab. Marian Duda, dyrektor Instytutu. „Nasze czasy są niebywałym zagrożeniem dla życia” - powiedział na początku Eucharystii. Homilię głosił ks. dr Włodzimierz Cyran, moderator Wspólnoty Przymierza Rodzin Mamre, który mówił, że „głównym powołaniem Kościoła i każdego z nas jest powołanie do misji ewangelizacyjnej wobec świata”. - Chodzi o aktywną misję w ramach powszechnego powołania do świętości - stwierdził, dodając, że „w kontekście zorganizowanej antyewangelizacji i kultury śmierci nie możemy być bierni.”

Moderator Wspólnoty Przymierza Rodzin Mamre przypomniał, że „chrześcijański lekarz kieruje się kodeksem etyki lekarskiej, moralnością chrześcijańską, ale także chrześcijańską koncepcją człowieka i objawioną wizją cierpienia i choroby”.

Reklama

Po Mszy św. specjaliści z dziedziny nauk medycznych, etyki i teologii podjęli tematykę niepłodności, leczenia metodą naprotechnologii oraz relacji między genetyką a etyką.

Wśród prelegentów byli: dr n. med. Piotr Klimas, dyrektor FertilityCare Centers of Poland, dr n.med. Przemysław Binkiewicz, lek. Daria Mikula-Wesołowska, ks. dr hab. Piotr Kieniewicz, lek. Maciej Barczentewicz, prof. dr hab. Alina Midro.

Dr n. med. Przemysław Binkiewicz, podejmując refleksję nad tematem płodności i niepłodności podkreślił m. in., że istnieje „globalna promocja antykoncepcji”. - Działanie antykoncepcyjne uderza w naturę człowieka, uderza w rodzinę - mówił Binkiewicz.

Natomiast lek. Daria Mikula-Wesołowska podejmując temat diagnostyki niepłodności zwróciła uwagę, że tzw. model Creightona „odkrywa głębię ludzkiej seksualności.” - Ten model łączy między zdrowiem a rozpoznaniem płodności - mówiła Mikula-Wesołowska.

„Bardzo ważna jest edukacja pacjenta - kontynuowała Mikula-Wesołowska. - Tymczasem mentalność antykoncepcyjna wkrada się w model rodziny" - dodała.

Na rolę Kościoła w promowaniu naprotechnologii zwrócił uwagę m.in. lek. Maciej Barczentewicz. - Dzięki pomocy Kościoła naprotechnologia w Polsce ma lepszą sytuację niż w jakimkolwiek innym kraju europejskim - podkreślił Barczentewicz.

Z kolei ks. dr hab. Piotr Kieniewicz, który podjął tematykę etycznych perspektyw leczenia niepłodności, zwrócił uwagę na to, że „Kościół powinien jeszcze bardziej wspierać naprotechnologię.”- Naprotechnologia zrodziła się z etyki. Jest również owocem encykliki Pawła VI „Humanae vitae” - mówił ks. Kieniewicz.

„Naprotechnologia to jest porządna ginekologia” - kontynuował ks. Kieniewicz.

Prelegent podkreślił, że bardzo poważną sprawą jest błąd antropologiczny w podejściu do płciowości. - Seks w naszych czasach został złączony z konsumpcjonizmem. Jest traktowany jak towar, zabawa. W mentalności społecznej jest jakieś negatywne nastawienie przeciw dziecku. Poród został ustawiony jako sytuacja patologiczna - zauważył prelegent.

„Płciowość przestaje być postrzegana jako tożsamość. Straszliwą rolę w tym wszystkim odgrywa ideologia gender” - kontynuował ks. Kieniewicz.

Jego zdaniem, „od dobrej etyki idziemy do dobrej medycyny”. - Za Pawłem VI trzeba pytać jaki ma być człowiek, jaka ma być rodzina i małżeństwo - przypomniał ks. Kieniewicz.

Pozostali specjaliści z zakresu naprotechnologii, konsultorzy medyczni w dziedzinie naprotechnologii, instruktorzy modelu Creightona i edukatorzy w dziedzinie troski o płodność m.in. dr n. med. Piotr Klimas, dyrektor FertilityCare Centers of Poland, prof. dr hab. Alina Midro mówili o chirurgii w naprotechnologii i rozwoju dziecka z perspektywy genetycznej.

Organizatorem konferencji byli: Fundacja św. Barnaby w Częstochowie oraz Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich, współorganizatorem Instytut Teologii Moralnej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Konferencja odbyła się pod patronatem honorowym abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego, ks. dr. hab. Mariana Dudy, dyrektora Wyższego Instytutu Teologicznego w Częstochowie, FertilityCare Centers of Poland oraz Wspólnoty Przymierza Rodzin Mamre.

Naprotechnologia jest metodą diagnostyki i leczenia niepłodności, opartą na naturalnym cyklu miesięcznym kobiety. Umożliwia zdiagnozowanie i wyleczenie schorzeń, które są przyczyną zaburzeń płodności i braku poczęcia. Powstała ponad 30 lat temu w Stanach Zjednoczonych. Jej twórcą jest prof. Thomas Hilgers, lekarz ginekolog, mieszkający i pracujący w Omaha. W odpowiedzi na opublikowaną przez papieża Pawła VI encyklikę „Humanae vitae” stworzył model rozpoznawania płodności. Naprotechnologia opiera się na tzw. modelu Creightona. Metody stosowane w naprotechnologii odnoszą się nie tylko do kobiety, są ukierunkowane na małżeństwo.

Tagi:
naprotechnologia

Naprotechnologia kontra in vitro

2017-03-16 08:02

Magdalena Lewandowska
Edycja wrocławska 12/2017, str. 6-7

Miesiąc temu rozegrała się we Wrocławiu batalia o in vitro. Na wniosek klubu Nowoczesnej 9 lutego radni Rady Miejskiej głosowali nad projektem finansowania in vitro z budżetu miasta. Wrocław, tak jak wcześniej Kraków, odrzucił ten projekt. Wśród burzliwej dyskusji padło wiele oskarżeń ze strony radnych Nowoczesnej i PO w stronę Kościoła, który rzekomo zamyka drogę do szczęścia rodzicom pragnącym dziecka. Zamyka, nie zgadzając się na in vitro, podtrzymując, że ta metoda jest nieetyczna i uśmierca wiele istnień ludzkich. Kościół nikomu drogi do szczęścia nie zamyka. Wręcz przeciwnie. A wszystkim parom, które mają problem z niepłodnością, proponuje rozwiązanie skuteczne i etyczne – naprotechnologię

Fotolia

Przez lata na Dolnym Śląsku bardzo brakowało pomocy małżeństwom dotkniętym problemem niepłodności. Dzięki Fundacji Evangelium Vitae i Siostrom Boromeuszkom we Wrocławiu powstał Specjalistyczny Ośrodek Odpowiedzialnego Rodzicielstwa i Centrum Troski o Płodność, a w nim gabinet ginekologiczny, gdzie dzięki naprotechnologii skutecznie leczą się pary niepłodne. – Marzyło nam się, by na teren Wrocławia przeszczepić naprotechnologię i udało się. Na in vitro chrześcijanin w żadnym wypadku nie może się zgodzić. Dziecko to nie jest produkt, to nie jest rzecz, którą możemy sobie kupić, bo mamy takie pragnienie. Dziecko jest darem i o tym nie możemy zapominać – podkreśla s. Ewa Jędrzejak, prezes Fundacji Evangelium Vitae. – Ale przecież nasza wiara nie zabrania szukania naukowych sposobów, by diagnozować przyczyny niepłodności, by ją leczyć. Rozum nie stoi tu w sprzeczności z wiarą i jak najbardziej trzeba szukać wyjścia z impasu. A naprotechnologia to rozwiązanie skuteczne i etyczne – dodaje.

W Centrum Troski o Płodność przyjmują doświadczeni instruktorzy Creighton Model i lekarze specjaliści, którzy pomogli i wciąż pomagają wielu małżeństwom czekającym na poczęcie dziecka.

Ile dzieci mamy pochować, żeby zająć się diagnozą?

Magdalena Krajewska, pedagog i doradca życia rodzinnego, instruktor Creighton Model System w Fundacji Evangelium Vitae, sama doświadczyła, ile dobrego może zdziałać naprotechnologia. – Mamy z mężem doświadczenie opieki Opatrzności Bożej. To, że trójka naszych dzieci żyje, jest z nami, zawdzięczamy właśnie naprotechnologii – podkreśla.

– Nasza najstarsza córka jest w niebie. Kiedy doszło do poronienia, usłyszeliśmy w szpitalu, że pierwszego poronienia się nie diagnozuje. Mąż nie mógł się pogodzić z taką interpretacją i dopytywał, ile dzieci mamy pochować, żeby zająć się diagnozą, leczeniem. Usłyszeliśmy, że trójkę – opowiada pani Magdalena. – Po poronieniu zainteresowaliśmy się naprotechnologią i to dzięki naprotechnologii zostałam zdiagnozowana: duży niedobór progesteronu. Wszystkie dzieci miałam podtrzymywane na bardzo wysokiej suplementacji progesteronu, tak wysokiej, że w standardowym postępowaniu nie byłoby to możliwe. Dzięki naprotechnologii kolejne dzieci mogły urodzić się żywe i zdrowe, mimo że mój organizm nie podtrzymuje ciąży.

Leczenie dostosowane do konkretnej osoby

Jak podkreśla Magdalena Krajewska, naprotechnologia zajmuje się nie tylko leczeniem niepłodności, ale także poronieniami i bardzo dokładną opieką nad ciążą. – Naprotechnologia to rzetelna medycyna, która zaczyna leczenie od diagnostyki. I na podstawie zdiagnozowanej przyczyny niepłodności następuje leczenie – tłumaczy. – Naprotechnologia skupia się na indywidualnym przypadku, na tym, co dzieje się w organizmie konkretnej kobiety, chociaż mężczyźni także są objęci badaniami i leczeniem. Nie opiera się na statystykach czy na tym, co zazwyczaj dolega ogółowi społeczeństwa, jak to się dzieje w standardowej medycynie.

I dodaje, że leczenie jest całościowe: – Leczenie jest holistyczne. To nie tylko sama ginekologia – USG i padanie fizykalne, postępowanie farmakologiczne – ale także wywiad dotyczący stylu życia, jest tzw. stress management i porady psychologa, jest postępowanie dietetyczne, postępowanie związane z endokrynologią i w końcu chirurgia ginekologiczna.

Creighton Model

Pierwszym narzędziem wykorzystywanym w diagnostyce i leczeniu niepłodności metodą naprotechnologii jest Creighton Model – Wystandaryzowana obserwacja cyklu umożliwia poznanie własnej płodności, pozwala precyzyjnie ustalić najlepszy model do wykonania badań hormonalnych czy leczenia farmakologicznego. Z taką kartą małżonkowie przychodzą do lekarza i na podstawie karty lekarz może wysnuć już pierwsze hipotezy i zlecić badania – wyjaśnia pani Magdalena.

Na spotkaniach z instruktorem Creighton Model małżonkowie uczą się obserwacji, jak wyglądają prawidłowe cykle, omawiają nieprawidłowości. Dzięki temu małżonkowie mają samoświadomość tego, co się dzieje w organizmie kobiety i sami też mogą monitorować postępy w leczeniu. Takich spotkań jest osiem: – Przez to, że spotkań jest dużo i bardzo rygorystycznie przestrzegany jest sposób nauczania, to sam system obserwacji nie sprawia małżonkom trudności. Po dwóch cyklach jest to już dla nich kwestia rutyny – dodaje.

Szukasz pomocy?

Wszystkie pary borykające się z problemem niepłodności czy poronieniami, zapraszamy do Fundacji Evangelium Vitae i Centrum Troski o Płodność. Co miesiąc organizowane są spotkania wprowadzające do Creighton Model, podczas których można się dowiedzieć więcej o leczeniu niepłodności metodą naprotechnologii. Działa także Duszpasterstwo naprotechnologii. Raz w miesiącu na Eucharystii spotykają się małżeństwa proszące o dar nowego życia. Dzień przed Mszą św. spotyka się grupa wsparcia rodzin po stracie dziecka. Zapraszamy do Fundacji, ul. Rydygiera 22, Wrocław. Więcej informacji można znaleźć na stronie: www.plodnosc.wroclaw.pl .

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Licheń: Rowerowa pielgrzymka ze Słońska i Bogdańca

2018-07-16 17:27

Robert Adamczyk

Po pokonaniu 650 km uczestnicy 12. Rowerowej Pielgrzymki ze Słońska i Bogdańca dotarli do Lichenia.

Biuro Prasowe Sanktuarium w Licheniu

„Wyruszyliśmy ze Słońska i tym razem postanowiliśmy dotrzeć do Lichenia podróżując przez Wrocław, który bardzo nam się spodobał. Na trasie mieliśmy bardzo różną pogodę – raz padało, raz świeciło słońce; zdarzyła się też i burza. Jednak nie narzekamy, wręcz przeciwnie – cieszymy się z osiągniętego bezpiecznie celu” – powiedział Wojciech Stybel, organizator.

Zobacz zdjęcia: Rowerowa pielgrzymka ze Słońska i Bogdańca

Najstarszym uczestnikiem pielgrzymki był 65-letni ks. Gabriel Stożek z parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Bogdańcu, który w podróży pełnił rolę opiekuna duchowego grupy: „Uczestniczę po raz 10. w tej pielgrzymce i muszę przyznać, że w tym roku jechało się bardzo dobrze. Grupa była zgrana i równa. Siłę i moc do pokonywania kilometrów dawały nam intencje, z którymi jechaliśmy m.in. o łaskę zdrowia, szczęśliwe przebycie operacji, ale także za naszą Ojczyznę, gdyż przeżywamy setną rocznicę odzyskania niepodległości”.

Po przybyciu do Lichenia pielgrzymi wraz ze swoimi rodzinami i przyjaciółmi wzięli udział w Eucharystii sprawowanej przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Licheńskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Anioł Stróż i jego działanie

2018-07-16 20:23

Salve TV

Kim są aniołowie? Czy Siostry od Aniołów mają szczególną relację z aniołami? Czy siostry bezhabitowe mogą się malować, czy nosić biżuterię?

- Wszyscy aniołowie są blisko, ale szczególnie nasi patroni, to Aniołowie Stróżowie. Są dla nas wzorem. Na wzór Anioła Stróża, który jest przy człowieku, który służy Bogu, ale w taki niewidoczny sposób, ukryty - mamy tak samo służyć jak Anioł Stróż - mówila s. Joanna Andruszczyszyna.

- Nasze zgromadzenie liczy około 150 sióstr. Każdy z nas jest ukochany przez swojego anioła stróża. Każdy z nas jest strzeżony na rozkaz Boga przez anioła. Jemu bardzo zależy na to, żebyśmy z nim rozmawiali. On chce nam pomagać - mówiła s. Agnieszka Mazur.

- Mój anioł stróż pomógł mi zdać prawo jazdy. Anioł stróż nie tylko jest karetką pogotowia od takich nagłych wypadków. Pomógł mi też zrealizować moje marzenie - opowiadała.

- Na Syberii jesteśmy jako wspólnota sióstr od Aniołów od trzech lat. Zostałyśmy zaproszone do współpracy przez polskiego księdza. Jest to olbrzymia parafia, jedna z największych na świecie. Terytorialnie co najmniej taka jak trzy razy Polska. Tam, że mogłam tam pojechać, to jest łaska - podkreślała s. Joanna.

- Na Syberii jest dużo katolików, którzy pojechali tam do pracy. Nie mają żadnej opieki duchowej. Na tym terytorium jest dużo miast, gdzie ksiądz dojeżdża i tak odbywa się Msza Święta - zaznaczyła.

- Nasze Zgromadzenie w charyzmacie ma bycie tam, gdzie utrudniona jest posługa kapłanów. Mamy wiele takich miejsc, choćby w Afryce, na Litwie, Białoruś, Ukraina - podsumowała s. Agnieszka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem