Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

Papież: słowa to wyraz wartości kulturalnych i duchowych narodu

2018-09-12 17:15

vaticannews / Watykan (KAI)

Synod2018/facebook

Dla każdego chrześcijanina wierność człowiekowi jest warunkiem otwarcia na misję głoszenia wszystkim zbawczego słowa – napisał Franciszek w przedmowie do książki bpa Nunzia Galantina, przewodniczącego Administracji Dóbr Stolicy Apostolskiej. Nosi ona tytuł „Vivere le parole” – „Żyć słowami” i stanowi zbiór cotygodniowych felietonów publikowanych we włoskim dzienniku gospodarczym Il Sole 24 Ore.

W krótkiej przedmowie Franciszek zastanawia się nad genezą słów. Podkreśla, że nie są one neutralne, ani bez konsekwencji. Nie powstają przy biurku w hermetycznych salonach, lecz są wyrazem wartości kulturalnych i duchowych, zakorzenionych w pamięci zbiorowej danego ludu.

Papież wspomina też o potrzebie ciszy, która umożliwia słuchanie i wychodzenie poza samych siebie. Stąd rodzi się bliskość, życie pośród innych ludzi w duchu dialogu, który otwiera na kulturę wzajemności.

Reklama

Franciszek podkreśla, że słowa mają znaczenie tylko wtedy, gdy są autentyczne. Potwierdza je tylko ten, kto je wciela w swoim życiu poprzez jasne i pełne zaangażowania świadectwo. „Znakiem takiego świadectwa jest ta książka” – dodaje Ojciec Święty.

Tagi:
Franciszek

Papież: nie lękajcie się świętości i oddawania życia za innych

2018-11-15 17:17

kg (KAI/vaticannews.va) / Watykan

Nie obawiajcie się świętości ani oddawania życia za innych ludzi. Bądźcie „pasterzami ludzi”, a nie „członkami stanu kapłańskiego” – wezwał Franciszek księży kształcących się w Pobożnym Kolegium Latynoamerykańskim w Rzymie. Przyjął ich 15 listopada na audiencji z okazji 160-lecia istnienia tej placówki.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty zwrócił uwagę na wyjątkowy charakter Kolegium, które jest ściśle związane nie z jakimś narodem lub charyzmatem, ale z całym kontynentem. Do zjawisk, które obecnie mocno uderzają w Amerykę Łacińską, należą: rozdrobnienie kulturowe, polaryzacja tkanki społecznej i utrata korzeni. Także Kościół dotykają różne formy kolonizacji ideologicznej.

Dlatego, zdaniem papieża, ważną rzeczą jest, aby pobyt w Rzymie wykorzystać do budowania więzi przyjaźni i braterstwa. Kontynent ten bowiem naznaczony jest wieloma ranami i potrzebuje bardzo ludzi tworzących więzi komunii, ufających i otwartych na nowe. Mówca zauważył, że "naszemu kontynentowi udało się połączyć w swojej tradycji miłość Chrystusa ze świadomością, że nie może się ona wyrazić inaczej jak przez ukochanie życia".

„To przypomina o tym, drodzy bracia, że aby stawać się ewangelizatorami z duszą i z sercem, by nasze życie było owocne oraz odnawiało się, mimo upływu czasu, konieczne jest rozwijanie smaku bycia blisko ludzi, bez izolowania się od nich" – powiedział Papież. Zauważył, że życie księdza diecezjalnego kwitnie, trzeba o tym przypominać, przez współuczestnictwo i utożsamianie się. "Misja jest pasją dla Jezusa, ale równocześnie dla swojego ludu. Trzeba nauczyć się patrzeć tam, gdzie On patrzy oraz żywić te same uczucia, które Jego wypełniają. Potrzebna jest czułość dla braci i sióstr, szczególnie dla grzeszników oraz wszystkich przygnębionych, którzy są jak owce bez pasterza” - podkreślił gospodarz spotkania.

Przypomniał postać św. Oskara Romero, który był studentem tego kolegium oraz pozostaje żywym znakiem płodności i świętości Kościoła latynoamerykańskiego. Był człowiekiem zakorzenionym w Słowie Bożym oraz w sercu ludu - dodał papież.

„Rzeczywistość ta pozwala nam zachować kontakt z tym długim łańcuchem świadków, którzy zapraszają nas do trzymania się naszych korzeni i inspirowania się nimi zwłaszcza w tym czasie, kiedy jesteśmy «poza domem». Nie lękajcie się świętości oraz oddawania życia za ludzi. Na tej ścieżce złożoności kulturowej i apostolskiej nie jesteśmy sierotami" – zapewnił Franciszek. Zaznaczył, że "towarzyszy nam nasza Matka, która chciała taką być: pochodzącą z mieszanki rasowej i kulturowej i być płodną. I taka właśnie jest z nami. Jako matka czułości i siły, która ratuje nas przed paraliżem oraz zamętem powodowanym strachem, ponieważ po prostu jest tutaj jako Matka”.

Od jego założenia 21 listopada 1858 Pobożne Kolegium Latynoamerykańskie wykształciło 4222 słuchaczy, o czym w czasie spotkania z papieżem przypomniał rektor uczelni o. Gilberto Freire SI. Dodał, że w tym gronie było wielu takich, którzy pełnili później wysokie stanowiska w Kościele, m.in. 474 biskupów, z których 37 zostało później kardynałami. Ks. rektor podziękował również za obecność na audiencji generała jezuitów o. Arturo Sosy, po czym podkreślił, że najbardziej wymownym i widzialnym wynikiem dojrzałości Kolegium jest fakt, że 10 dawnych jego studentów czeka obecnie na wyniesienia na ołtarze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Podpisz apel do Trybunału ws. ochrony życia dzieci

2018-11-16 08:03

Artur Stelmasiak

Fundacja Życie i Rodzina jest zaniepokojona postawą Julii Przyłębskiej, prezes Trybunału Konstytucyjnego, która od ponad roku nie potrafi wyznaczyć rozprawy ws. niekonstytucyjności aborcji eugenicznej. W internecie każdy może się pod pisać pod apelem mobilizującym panią prezes, by wreszcie Trybunał mógł zająć się tak ważną sprawą ochrony życia nienaradzonych dzieci.

Artur Stelmasiak

Petycję można podpisać tu: Zobacz

Treść petycji

Pani Prezes!

Jak sama Pani powiedziała, wniosek dotyczący życia nienarodzonych dzieci skazywanych na śmierć w polskich szpitalach ma „szczególny charakter”. Obiecała Pani również zająć się nim „bez zbędnej zwłoki”. Jak zatem mam rozumieć ponad roczną bezczynność Pani i instytucji, którą Pani zawiaduje?

To niedopuszczalne, żeby tak podstawowe sprawy, jak ochrona życia małych Polaków, były spychane na dalszy plan. Milczenie Trybunału jest w praktyce cichą zgodą na taki stan rzeczy, w którym zbrodnie aborterów są legalne, a oni sami bezkarni.

Niezgodność aborcji eugenicznej z Konstytucją RP jest oczywista – jasno wskazuje na to art. 30, czy art. 38 tego dokumentu. Selekcja ludzi na lepszych i gorszych przywołuje na myśl najgorsze praktyki niemieckich nazistów, które w ubiegłym wieku doprowadziły do milionów ludzkich dramatów. Jakim prawem podobne zjawisko znajduje uzasadnienie w wolnej Polsce?

Domagam się, aby niezwłocznie podjęła Pani stosowne kroki dla zapewnienia bezpieczeństwa życia najsłabszym i najbardziej bezbronnym dzieciom. Trybunał Konstytucyjny jest instytucją, która ma służyć obywatelom – wszystkim, a nie tylko tym, którzy mogą głośno upomnieć się o swoje prawa.

Uzasadnienie:

27 października 2017 r. do Trybunału Konstytucyjnego trafił wniosek o stwierdzenie niekonstytucyjności tzw. przesłanki eugenicznej, dopuszczającej aborcję ze względu na podejrzenie upośledzenia lub nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu nienarodzonego dziecka. Dokument autorstwa posła Bartłomieja Wróblewskiego poparło wówczas 107 posłów z różnych ugrupowań, czyli dwa razy więcej niż jest to wymagane.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska pomimo publicznych zapewnień o podjęciu prac „bez nieuzasadnionej zwłoki” i o „szczególnym charakterze” wniosku – przez ponad rok nie zadziałała w tej sprawie. Z uwagi na fakt, iż Trybunał Konstytucyjny nie jest zobligowany do zajęcia się wnioskiem w konkretnych ramach czasowych, uratowanie dzieci zabijanych za podejrzenie o upośledzenie lub chorobę jest zależne od zwykłej ludzkiej wrażliwości.

Przez cały ten rok obojętności Trybunału na kaźń dzieci, sędziowie mieli czas, by zająć się takimi problemami jak składki na ubezpieczenia społeczne, czy gry hazardowe. Niepełnosprawne maluchy muszą poczekać na swoją kolej – oczywiście te, które zdążą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarła s. Cecylia Maria Roszak - najstarsza zakonnica na świecie

2018-11-16 20:44

KAI

W Krakowie zmarła najstarsza siostra zakonna na świecie - Matka Cecylia Maria Roszak z klasztoru sióstr dominikanek "Na Gródku". 25 marca tego roku obchodziła 110. urodziny.

dominikanie.pl

Matka Cecylia Maria Roszak pochodziła z Wielkopolski. Urodziła się 25 marca 1908 roku we wsi Kiełczewo koło Kościana. Skończyła Państwową Szkołę Handlową i Przemysłową Żeńską w Poznaniu. W 1929 r. wstąpiła do klasztoru dominikanek na Gródku w Krakowie. Po obłóczynach przyjęła zakonne imię Cecylia. W 1934 roku złożyła śluby wieczyste.

W 1938 roku z grupą mniszek udała się do Wilna, gdzie dominikanki chciały założyć nowy klasztor w Kolonii Wileńskiej. To nie było łatwe. Siostry pracowały na pięciohektarowym gospodarstwie, oddalonym od miasta. Mieszkały w drewnianym domu z niewielka kaplicą. Tam zastała je wojna. Przez pierwsze dwa lata Wileńszczyzna była pod okupacją sowiecką, a po ataku Niemiec na Związek Sowiecki znalazła się pod panowaniem hitlerowców.

W trakcie okupacji niemieckiej siostry pomagały okolicznej ludności, a także ukrywały kilkunastoosobową grupę Żydów. Wśród ukrywanych byli m.in.: Aba Kowner, Arie Wilner, Chaja Grosman, Edek Boraks, Chuma Godot i Izrael Nagel, późniejsi działacze ruchu oporu w getcie wileńskim i warszawskim. W 1943 roku Niemcy aresztowali przełożoną, a klasztor zamknęli.

W 1944 roku s. Cecylia została przeoryszą, a po wojnie, w ramach repatriacji, przyjechała wraz z dwiema siostrami do Krakowa. Dominikanki przebywały wówczas w klasztorze klarysek, wyrzucone z macierzystego klasztoru podczas II wojny światowej.

W 1946 roku s. Cecylia została przełożoną wspólnoty. Rok później mniszki powróciły do klasztoru "Na Gródku". W swoim długim życiu s. Cecylia kilka razy była wybierana jako przełożona lub subprzeorysza. Poza tym była furtianką, organistką i kantorką.

W 2009 r. Instytut Yad Vashem z Jerozolimy przyznał 101-letniej wówczas matce Cecylii tytuł Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata.

Jeszcze kilka lat temu, po operacji biodra i kolan, uczestniczyła we wspólnych modlitwach sióstr. Imponowała żywotnością, młodzieńczością ducha i poczuciem humoru. Była zawsze zainteresowana sprawami bieżącymi, życiem Kościoła i świata. Posługując się chodzikiem, odwiedzała chore mniszki. Nieustannie modliła się na różańcu w intencjach, które napływają do klasztoru od różnych osób.

Kilka lat temu swoim współsiostrom powiedziała: "Życie jest piękne, ale krótkie".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem