Reklama

Hiszpania: sanktuarium w Covadonga celem pielgrzymów w roku jubileuszowym

2018-09-12 15:58

mz (KAI/AyO/TVE) / Covadonga

Arcybiskup Oviedo Jesus Sanz Montes spodziewa się wielu pielgrzymów w sanktuarium w Covadonga, na północy Hiszpanii. Położone w Asturii miejsce kultu maryjnego jest w tym roku celem licznych pielgrzymek w związku z rozpoczętym rokiem jubileuszowym. W sobotę w Covadonga odbyły się uroczystości stulecia koronacji figury Matki Bożej z Covadonga, w którym obok tysięcy pielgrzymów pojawiła się też hiszpańska rodzina królewska.

Dla 12-letniej księżniczki Eleonory sobotni wyjazd do Covadonga był pierwszą oficjalną podróżą jako następczyni tronu. Podczas pobytu w Covadonga księżniczka odwiedziła m.in. grotę, w której znajduje się wizerunek Matki Bożej z Covadonga, zwany “La Santina”, a następnie bazylikę oraz regionalne muzeum. Rodzina królewska wzięła też udział w uroczystej mszy św., podczas której arcybiskup Sanz Montes podziękował jej za przybycie na uroczystości stulecia koronacji figury Matki Bożej. Eleonorze i jej młodszej siostrze Zofii hierarcha wręczył też pamiątkowe medaliki.

Według opata Covadonga Adolfa Marino wraz z rozpoczęciem stulecia koronacji figury Matki Bożej w tej hiszpańskiej miejscowości spodziewane jest liczne uczestnictwo pielgrzymów, zarówno indywidualnych, jak i w grupach, w zaplanowanym tam bogatym kalendarzu wydarzeń. Duchowny wskazał, że charakter tych wydarzeń jest bardzo urozmaicony i adresowany do różnych grup wiekowych.

Tagi:
sanktuarium Hiszpania Maryja

Kard. Dziwisz o dziedzictwie św. Jana Pawła II

2018-10-16 18:53

episkopat.pl

„Naszym obowiązkiem i przywilejem jest przekazać dziedzictwo św. Jana Pawła II następnym pokoleniom. Niech więc to dziedzictwo utrwala się w naszej świadomości, w naszej kulturze, w naszej codziennej postawie, w naszej miłości i służbie” – powiedział kard. Stanisław Dziwisz, wieloletni osobisty sekretarz św. Jana Pawła II, w homilii wygłoszonej podczas Mszy św. w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie, w 40. rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.

episkopat.pl

Kard. Dziwisz przedstawił w homilii św. Jana Pawła II jako papieża prawdy o Bogu i człowieku. „Blask tej prawdy rozjaśnia mroki ludzkiej egzystencji, zwłaszcza tego, co w naszym życiu najtrudniejsze. Prawda o Bogu i człowieku to skała, to fundament, bez którego cała reszta ludzkiego życia traci oparcie, wartość i sens” – powiedział Kardynał.

Następnie kard. Dziwisz określił św. Jana Pawła II papieżem życia, gdyż „głosił świętość ludzkiego życia, jego godność i nienaruszalność. Dlatego tak jednoznacznie i zdecydowanie bronił życia nienarodzonych, bezbronnych, którym w prawodawstwie wielu krajów odmawia się bezwzględnego prawa do ujrzenia światła dziennego. Dlatego Papież życia stawał w obronie godnego życia ludzi starszych, chorych, niepełnosprawnych”.

Kard. Dziwisz przywołał św. Jana Pawła II również jako papieża rodziny, bowiem „bronił prawdy o małżeństwie, które jest wspólnotą miłości mężczyzny i kobiety, wspólnotą otwartą na przekazanie życia potomstwu”. Na końcu określił św. Jana Pawła II papieżem wolności. „Nie dysponował żadną dywizją. Dysponował tylko siłą prawdy. Dysponował Ewangelią, w której zapisana jest prawda o Bogu i człowieku. Te prawdę głosił niezmordowanie. Siał obficie słowo Boże. Poruszał sumienia. Budził nadzieje” – zaznaczył Kardynał.

Wieloletni sekretarz papieża Polaka zauważył również, że 40. rocznica wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową jest dobrą okazją do refleksji nad tym, co zostało uczynione z jego dziedzictwem. „Niewątpliwie dzięki dziedzictwu ducha Jana Pawła II dokonało się wiele dobra w naszym życiu osobistym, rodzinnym, społecznym, a także narodowym” – zauważył Kardynał. Dodał również, iż nadal powinniśmy się inspirować myślą, postawą i przykładem św. Jana Pawła II. „Może nam on pomóc w wypracowaniu naszej osobistej postawy wobec Boga i drugiego człowieka, wobec społeczności, w której żyjemy i pracujemy, wobec Kościoła i Ojczyzny” – podkreślił Kardynał.

Na zakończenie homilii kard. Dziwisz wskazał na obowiązek przekazywania dziedzictwa św. Jana Pawła II następnym pokoleniom. „Naszym obowiązkiem i przywilejem jest przekazać dziedzictwo św. Jana Pawła II następnym pokoleniom. Niech więc to dziedzictwo utrwala się w naszej świadomości, w naszej kulturze, w naszej codziennej postawie, w naszej miłości i służbie”.

Publikujemy pełną treść homilii:

Panie Prezydencie,

bracia Biskupi i Kapłani,

Siostry i Bracia!

1. W „Księdze czynności biskupich”, prowadzonej osobiście przez metropolitę krakowskiego kardynała Karola Wojtyłę i przesłanej później z Watykanu do Krakowa, pod datą 16 października 1978 roku widnieje ostatnia, lakoniczna notatka. Brzmi ona: „Około godz. 17.15 – Jan Paweł II”. Tyle i aż tyle. Tych kilka słów zamykało jedną i jednocześnie otwierało drugą, niezwykłą księgę pontyfikatu Papieża, który do Rzymu przybył „z dalekiego kraju”. Na zadane mu wcześniej w Kaplicy Sykstyńskiej pytanie, czy przyjmuje dokonany kanonicznie wybór jego osoby, odpowiedział: „W duchu posłuszeństwa wobec Chrystusa, mojego Odkupiciela i Pana, w duchu zawierzenia wobec Jego Matki – przyjmuję”.

Dzisiaj, o tej samej – jak przed czterdziestu laty – wieczornej porze gromadzimy się w krakowskim Sanktuarium św. Jana Pawła II, by przede wszystkim Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu podziękować za wydarzenie, które zmieniło oblicze Kościoła i świata, a niewątpliwie zmieniło oblicze Polski. Dziękujemy za dar Papieża, który oświecał umysły, poruszał serca i uwrażliwiał sumienia milionów chrześcijan na wszystkich kontynentach. Dziękujemy za Papieża, który uwalniał od lęku, zachęcał do otwierania drzwi Chrystusowi, budził nadzieję i wskazywał drogę. Po czterdziestu latach naszego wspólnego wędrowania z Papieżem, również po jego błogosławionej śmierci, nie tylko wspominamy i dziękujemy, ale myślimy o tym, jak czerpać ze źródeł, do których nas prowadził. Myślimy o tym, jak w naszym niełatwym, pełnym napięć i konfliktów świecie rozpalać płomienie wiary i miłości, które on w nas rozpalał. Dar Jana Pawła II wiąże się więc z codziennym podejmowaniem przez nas zadań w duchu tych wartości, postaw oraz inspiracji, które on nam przekazał.

2. Jana Pawła II podczas życia i po śmierci obdarzono wieloma tytułami. Zapisany jest w nich ogrom jego dokonań na wielu polach i obszarach życia Kościoła. Nie sposób o nich wszystkich mówić nawet w największym skrócie. Wymieńmy więc dzisiaj tylko cztery tytuły związane z papieską posługą św. Jana Pawła II.

Po pierwsze, Jan Paweł II był Papieżem prawdy o Bogu i człowieku. Blask tej prawdy rozjaśnia mroki ludzkiej egzystencji, zwłaszcza tego, co w naszym życiu najtrudniejsze. Prawda o Bogu i człowieku to skała, to fundament, bez którego cała reszta ludzkiego życia traci oparcie, wartość i sens. W pełnym poznaniu całej otaczającej nas rzeczywistości pomaga nam wiara i rozum, które się nie wykluczają, bo są jak „dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy” (Fides et ratio). W obliczu totalitarnych i złowieszczych ideologii XX wieku, deformujących prawdę o Bogu i człowieku, Jan Paweł II głosił dobitnie prymat Boga, Stwórcy nieba i ziemi,Boga Odkupiciela człowieka, Boga „bogatego w miłosierdzie”, Boga – Pana i Ożywiciela. Tylko wobec takiego Boga człowiek – dziecko Boże – odkrywa, kim jest. Odkrywa swoją wielkość i powołanie. Stąd żarliwe wołanie Papieża, aby Bóg stanowił głębokie dążenie do Jego pełnego poznania i był rzeczywiście w centrum życia osobistego i społecznego każdej i każdego z nas.

Po drugie, Jan Paweł II był Papieżem życia. W obliczu spotęgowanych zamachów na ludzkie życie, po okrutnych doświadczeniach nazistowskich obozów zagłady i sowieckiego archipelagu łagrów, Ojciec Święty głosił świętość ludzkiego życia, jego godność i nienaruszalność. Dlatego tak jednoznacznie i zdecydowanie bronił życia nienarodzonych, bezbronnych, którym w prawodawstwie wielu krajów odmawia się bezwzględnego prawa do ujrzenia światła dziennego. Dlatego Papież życia stawał w obronie godnego życia ludzi starszych, chorych, niepełnosprawnych. Jan Pawel II bronił życia nie tylko słowem, ale powołując w Kościele struktury, które czuwałyby nad tą świętą sprawą.

Po trzecie, Jan Paweł II był Papieżem rodziny. Zdawał sobie sprawę, jak niezastąpioną wartością dla każdego człowieka jest dobra rodzina i jak bardzo jest ona narażona na różne zamachy we współczesnym świecie. Jan Paweł II bronił prawdy o małżeństwie, które jest wspólnotą miłości mężczyzny i kobiety, wspólnotą otwartą na przekazanie życia potomstwu. Jak wiemy, nawet ta fundamentalna prawda o małżeństwie i rodzinie jest dziś podważana. Broniąc prawdy o małżeństwie i rodzinie, Jan Paweł II bronił podstaw naszej cywilizacji i kultury. Bronił człowieka.

Po czwarte, Jan Paweł II był Papieżem wolności. Czterdzieści lat temu, w chwili jego wyboru na Stolicę św. Piotra, nasz świat był podzielony na przeciwstawne sobie i wrogie obozy. Papież nie zakładał żadnego nowego obozu. Nie dysponował żadną dywizją. Dysponował tylko siłą prawdy. Dysponował Ewangelią, w której zapisana jest prawda o Bogu i człowieku. Te prawdę głosił niezmordowanie. Siał obficie słowo Boże. Poruszał sumienia. Budził nadzieje. Opatrzność posłużyła się przełomem, jaki dokonał się w sercach jego rodaków po wyborze syna polskiej ziemi i powołaniu go do pasterskiej, papieskiej posługi całemu Kościołowi i poniekąd całemumświatu. W kontekście tej posługi dokonał się przełom, zrodziła się Solidarność pisana dużą i małą literą. W kontekście tej posługi Ojczyzna Papieża i pozostałe kraje Europy Środkowo-Wschodniej uwolniły się spod brzemienia totalitarnej i bezbożnej ideologii. Jest za co dzisiaj dziękować Bogu.

3. Ewangelia dzisiejsza odsłania mam sekretnajgłębszych motywacji, służby i dokonań św. Jana Pawła II. Rozmowa zmartwychwstałego Jezusa z Szymonem Piotrem dotyczyła najważniejszej sprawy, bo dotyczyła miłości. O nią pytał Jezus prostego, galilejskiego rybaka, któremu zamierzał powierzyć stery łodzi Kościoła. Zmartwychwstały wiedział, co kryje się w człowieku, bo przenikał nawet myśli człowiecze. On znał Apostoła. Znał jego słabości, ale także jego wielkie, gorące serce. Wiedział, że może mu zaufać i powierzyć misję. Ale chciał mu uświadomić, że fundamentem każdej funkcji, każdego urzędu, każdej misji w Kościele jest miłość. Stąd pytanie postawione uroczyście trzy razy: „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?” „Szymonie, […] czy kochasz Mnie?” Co miał odpowiedzieć Apostoł? Znał swoją słabość, ale chciał kochać i kochał Mistrza, za którym poszedł i któremu oddał całe swoje życie. Dlatego odpowiedział prosto i pokornie: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham” (por. J 21, 15-17).

Doświadczenie Szymona Piotra stało się doświadczeniem Jana Pawła II, którego przez dwadzieścia siedem lat pontyfikatu nazywaliśmy Piotrem naszych czasów. On również wsłuchiwał się w głos Mistrza i codziennie odpowiadał Mu nie tylko słowem, ale gorliwą, niezmordowaną służbą Kościołowi i światu. Do dziś zbieramy i długo jeszcze będziemy zbierać owoce tej służby!

4. Bracia i siostry, czterdziesta rocznica wyboru kardynała Karola Wojtyły do służby Kościołowi powszechnemu stanowi dobrą okazję do zastanowienia się nad tym, co dotychczas uczyniliśmy z jego dziedzictwem. Niewątpliwie dzięki dziedzictwu ducha Jana Pawła II dokonało się wiele dobra w naszym życiu osobistym, rodzinnym, społecznym, a także narodowym. Nie można tego negować. Oczywiście, i to jest prawda, mogło się dokonać znacznie więcej. Nie pora dziś na utyskiwanie, ale raczej na szczery rachunek sumienia, a przede wszystkim na zastanowienie się, co mogłoby się zmienić w nas i wokół nas za sprawą świętego Papieża. Jest on obecny w przestrzeni publicznej. Nazwaliśmy jego imieniem wiele ulic, placów, instytucji i szkół. Postawiliśmy mu wiele pomników materialnych i duchowych, i na pewno z tych ostatnich najbardziej się cieszy, jak chociażby z „Dzieła Nowego Tysiąclecia”, wspierającego edukację ubogiej polskiej młodzieży.

Są obszary w naszym życiu, w których możemy i powinniśmy się inspirować myślą, postawą i przykładem Jana Pawła II. Może nam on pomóc w wypracowaniu naszej osobistej postawy wobec Boga i drugiego człowieka, wobec społeczności, w której żyjemy i pracujemy, wobec Kościoła i Ojczyzny. W życiu małżeńskim i rodzinnym jest z czego czerpać – z jego mądrego i przyjaznego nauczania. Kapłani i osoby konsekrowane mogą się inspirować jego przykładem przejrzystego życia i bezinteresownej służby. Ludzie nauki i kultury mogą uczyć się od Jana Pawła II, jak harmonijnie łączyć sprawy wiary i rozumu w szukaniu prawdy. Młodzi mogą powracać do jego porywających słów, mobilizujących ich do stawiania sobie w życiu wysokich ideałów i zdobywania ich. Politycy mogą uczyć się od Jana

Pawła II szerokiego spojrzenia na sprawy społeczne, na sprawy człowieka, by starać się bezinteresownie o dobro wspólnie, wyzbywając się partyjnych i egoistycznych interesów. Wszyscy możemy inspirować się świętością Jana Pawła II, bo wszyscy jesteśmy do niej powołani.

5. Od każdej i każdego z nas zależy, w jaki sposób rzeźbimy oblicze naszej ziemi, naszych wspólnot i środowisk. Każdy z nas ma niepowtarzalną drogę służby i odpowiedzialności. Ne chodzi o to, by kopiować słowa i czyny Jana Pawła II. Chodzi o to, by twórczo inspirować się

jego przykładem, jego stylem. Był to i jest styl bezinteresownej i ofiarnej służby. Styl łączenia spraw Boga ze sprawami człowieka. Styl akceptacji każdego człowieka. Styl niewykluczania nikogo, niezamykania granic przed obcymi. Styl szerokiego spojrzenia, nie zamykania się w tym, co dzieli, ale szukania tego, co łączy nas w Polsce, w Europie i na świecie, bo przecież wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi. Takiego stylu, takiej postawy uczył nas Jan Paweł II.

Naszym obowiązkiem i przywilejem jest przekazać dziedzictwo św. Jana Pawła II następnym pokoleniom. Niech więc to dziedzictwo utrwala się w naszej świadomości, w naszej kulturze, w naszej codziennej postawie, w naszej miłości i służbie. Prośmy dziś o to świętego Jana Pawła II. Amen!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek i Benedykt XVI: mnożenie praw grozi zniszczeniem idei samego prawa

2018-11-15 17:14

kg (KAI/vaticannews.va) / Rzym

Dawno dwaj papieże nie zabierali głosu w tej samej sprawie. Franciszek i Benedykt XVI stwierdzili, że mnożenie praw grozi zniszczeniem idei samego prawa. Piszą o tym w osobnych przesłaniach na międzynarodowe sympozjum „Prawa podstawowe i konflikty między prawami”, które w dniach 15-16 listopada odbywa się w Rzymie z inicjatywy watykańskiej Fundacji Josepha Ratzingera-Benedykta XVI. Okazją do przeprowadzenia tego spotkania jest przypadająca w tym roku 70. rocznica ogłoszenia przez ONZ Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka.

Margita Kotas

Nawiązując do tej rocznicy Franciszek podkreślił, że jest to doskonała okazja do podjęcia „pogłębionej refleksji nad wprowadzaniem i rozwojem wizji praw człowieka w dzisiejszym świecie”. Przypomniał, że celem tego dokumentu Narodów Zjednoczonych jest „usunięcie murów dzielących rodzinę ludzką i przyczynienie się do integralnego rozwoju ludzkiego”. Papież wskazał, że „w ciągu lat interpretacja niektórych praw stopniowo się zmieniała, aby objąć różnorodne «nowe prawa», nierzadko sprzeczne między sobą”.

Ojciec Święty przypomniał, że już Benedykt XVI zwracał uwagę na palącą aktualność tej tematyki dla naszych czasów. Życzył uczestnikom sympozjum, by czerpiąc z myśli i nauczania Papieża Seniora z odwagą potrafili wyjaśnić tę kwestię „podstawową dla ochrony godności osoby ludzkiej i jej integralnego rozwoju”.

Z kolei Benedykt XVI wskazał na wielką użyteczność rozpoczętej konferencji, wyrażając przekonanie, iż bardzo ważne jest jasne wypowiedzenie się na temat problemu „mnożenia praw” i zagrożenia „zniszczenia idei samego prawa”: „Jest to kwestia aktualna i fundamentalna dla zachowania podstaw współistnienia rodziny ludzkiej” – napisał Papież Senior, zachęcając uczestników sympozjum do podjęcia na ten temat pogłębionej i systematycznej refleksji.

Międzynarodowe sympozjum „Prawa podstawowe i konflikty między prawami” odbywa się na leżącym nieopodal Watykanu Wolnym Uniwersytecie NMP Wniebowziętej w Rzymie (LUMSA). Podczas dwudniowych obrad głos zabiorą m.in.: o. Federico Lombardi SI - wieloletni dyrektor papieskiej rozgłośni i watykański rzecznik prasowy, a obecnie prezes Fundacji Josepha Ratzingera-Benedykta XVI; sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin; prof. Mary Ann Glendon - była ambasador USA przy Stolicy Apostolskiej i prezes Papieskiej Akademii Nauk Społecznych.

Uczestnicy tego spotkania naukowego podejmują takie zagadnienia jak: bilans minionych 70 lat obowiązywania Deklaracji, jak Kościół odpowiada dzisiaj na nowe wyzwania stojące przed tymi prawami, na nowe ubóstwo i nowe zniewolenia oraz jacy są obecnie jego rozmówcy; jakie są dzisiaj państwa, religie, organizacje międzynarodowe a przede wszystkim jakie jest współczesne społeczeństwo globalne.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Papież odwiedził przychodnię dla ubogich na placu św. Piotra

2018-11-16 20:06

pb (KAI), vaticannews / Watykan

Papież odwiedził dziś po południu tymczasową przychodnię dla ubogich na placu św. Piotra. Przez tydzień poprzedzający II Światowy Dzień Ubogich mogą tam oni przebadać się u lekarzy specjalistów.

Media Vaticana

Franciszek przyszedł z Domu św. Marty na plac św. Piotra na piechotę. Towarzyszył mu przewodniczący Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji abp Rino Fisichella.

Ojciec Święty przywitał się ze wszystkimi obecnymi. Rozmawiał z osobami potrzebującymi, wręczając im w prezencie różańce. Pozdrowił też wolontariuszy i lekarzy w poszczególnych ambulatoriach.

Wizyta trwała około 20 minut, po czym papież wrócił pieszo do Domu św. Marty.

W tymczasowej przychodni dla ubogich i potrzebujących można zrobić podstawowe badania oraz skorzystać z pomocy lekarzy różnych specjalności. Jest to inicjatywa papieża Franciszka z okazji przypadającego w najbliższą niedzielę II Światowego Dnia Ubogich.

Z badań laboratoryjnych i pomocy medycznej bezpłatnie może skorzystać każdy, kto znajduje się w trudniej sytuacji. Do przychodni najczęściej przychodzą bezdomni, szczególnie ci, którzy zamieszkują okolice Watykanu, ale także osoby bezrobotne i migranci pozbawieni podstawowego ubezpieczenia medycznego. W ubiegłym roku z porady lekarskiej - przy okazji podobnej inicjatywy - skorzystało ponad 600 osób, niektóre z nich były ciężko chore. Placówka czynna jest codziennie do godz. 22.00.

W inicjatywę włączyła się klinika Gemelli, wolontariusze różnych organizacji, na co dzień niosących pomoc ubogim w Rzymie: Czerwony Krzyż, Kawalerowie Maltańscy, Ruch Miłosierdzia, a wspiera ją Papieska Rada ds. Nowej Ewangelizacji. Przychodnia będzie działać do najbliżej niedzieli (18 listopada), kiedy to odbędą obchody ustanowionego przez Franciszka Światowego Dnia Ubogich. Mówiąc o tym wydarzeniu Ojciec Święty zachęcał, by ten dzień sprzyjał coraz większej wrażliwości na potrzeby osób najbiedniejszych, zepchniętych na margines i głodnych.

Głównym wydarzeniem watykańskich obchodów Światowego Dnia Ubogich będzie papieska Msza w bazylice św. Piotra, w której weźmie udział ok. 6 tys. ubogich wraz z wolontariuszami i osobami wspierającymi na co dzień potrzebujących. Po liturgii 3 tys. ubogich zje obiad z Ojcem Świętym w auli Pawła VI, zamienionej na tę okazję w dużą jadalnię. Franciszek będzie siedział przy stole wśród ubogich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem