Reklama

Róże dla Matki Bożej Chełmskiej

2018-09-10 08:28

Tadeusz Boniecki

Tadeusz Boniecki

W sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej 7 i 8 września odbyły się doroczne uroczystości odpustowe ku czci Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Przebiegały pod hasłem: „Zawitaj Ziemi Chełmskiej Władczyni”. Odpust był okazją do przypomnienia dwóch ważnych wydarzeń: 30-lecia nadania świątyni na Górze Chełmskiej tytułu bazyliki mniejszej oraz 100-lecia odzyskania niepodległości. Najważniejszym pielgrzymem na odpuście był abp Tadeusz Kondrusiewicz, metropolita mińsko-mohylewski na Białorusi.

Zobacz zdjęcia: Uroczystości ku czci Matki Bożej Chełmskiej

Bezpośrednim przygotowaniem duchowym do odpustu było trzydniowe Triduum Maryjne przeprowadzone przez ks. Krystiana Malca, studenta biblistyki na KUL-u. Przygotowania duchowe były połączone z wieczorną Mszą św., procesją różańcową z ikoną Matki Bożej Chełmskiej po Rosarium oraz Apelem Maryjnym. Same uroczystości odpustowe na Górze Chełmskiej tradycyjnie już rozpoczęła 7 września wieczorna Msza św., odprawiona przez bp. Józefa Wróbla. Jednak wcześniej wszystkich pielgrzymów powitał proboszcz parafii Mariackiej ks. kan. Andrzej Sternik. - Zawitaj Chełmskiej Ziemi władczyni. Tyś Najpiękniejsza z tej ziemi cór. Te słowa stają się dla nas szczególnym mottem i przesłaniem, a jednocześnie zadaniem. Maryja jest Królową chełmskiej ziemi. To Jej święta góra gromadzi pielgrzymów nie tylko w dni powszednie, ale i uroczystości odpustowe jakie przeżywamy. Na tę górę przychodzimy do Matki Jedności. Jedność jest potrzebna szczególnie dzisiaj pomiędzy braćmi i siostrami. Dziękujemy Bogu również za stulecie niepodległości. Chcemy zawierzyć Matce Bożej historię naszego życia i małą Ojczyznę jaką jest Chełm - mówił Ksiądz Proboszcz. Obok bp. Józefa Wróbla, szczególne słowa powitania ks. Sternik skierował do obecnych na uroczystości kanoników Kapituły Chełmskiej z jej dziekanem i byłym proboszczem parafii Mariackiej ks. prał, Tadeuszem Kądziołką. W homilii bp Józef Wróbel wskazał przykłady opieki Matki Bożej nad Polakami w czasie zaborów. Przypomniał objawienia Matki Bożej w Licheniu, Gietrzwałdzie i Szczyrku. Wskazał na potrzebę wyrażania wdzięczności Matce Bożej za odzyskanie przez Polskę niepodległości.

Na zakończenie Eucharystii Ksiądz Biskup pobłogosławił w dzwonnicy wołyńską tablicę pamiątkową, ufundowaną przez środowisko Kresowiaków z okazji 600-lecia istnienia miejscowości Jagodzin i Rymarze. W piątkowy wieczór na specjalnym czuwaniu na Górze Chełmskiej zgromadziła się licznie młodzież. Był Apel Jasnogórski, a po nim Droga Krzyżowa z lampionami po Kalwarii Chełmskiej i modlitwa uwielbienia z zespołem Good God. Całość zakończyła Maryjna Pasterka odprawiona przez księży pracujących w minionych latach w parafii Mariackiej. Modlitwa w bazylice trwała przez całą noc. Tradycyjnie już wypełnił ją Różaniec Fatimski z procesją z lampionami po Rosarium.

Reklama

Od rana 8 września do sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej przybywały piesze pielgrzymki z okolicznych parafii. Pątnicy szli, aby podziękować Matce Bożej za wszelkie łaski jakie za Jej wstawiennictwem otrzymali. - Mam ponad osiemdziesiąt lat. Ponad 70 lat temu po raz pierwszy szłam pieszo na Górę Chełmską do Matki Bożej z moją mamą. Ona była bardzo pobożna, dziękowała wówczas Maryi za ocalenie z wojny. A ja dzisiaj chcę podziękować za lata pokoju - mówiła Anna z parafii Sawin. - Chcę Maryi dziękować za wyzdrowienie z choroby duchowej, pewnego uzależnienia z którym nie mogłem sobie dąć rady sam bez wsparcia Pana Boga. To Matka Boża Chełmska wstawiła się za mną i wyprosiła tę łaskę - dzielił się Andrzej z Siedliszcza.

Swoją Mszę św. poranną, odprawioną tradycyjnie już przez bp. Mieczysława Cisło, miały rodziny. Na Górę Chełmską przybyły wraz z małymi dziećmi, aby uzyskać indywidualne błogosławieństwo dla dzieci. W homilii bp Mieczysław Cisło podkreślał, że w rodzinie chrześcijańskiej zawsze powinien być obecny Chrystus, który związek kobiety i mężczyzny wynosi do rangi sakramentu. Ksiądz Biskup przestrzegał przed zagrożeniami na jakie jest narażona współczesna rodzina. Zaliczył do nich m.in. próby tymczasowego traktowania związku małżeńskiego. Podkreślał też, że wzorem dla każdej rodziny powinna być Święta Rodzina z Nazaretu. Pasterz wskazał na potrzebę religijnego wychowania dzieci. - Przykład własnego życia jest najlepszą nauką. Dziecko jeżeli ma się rozwijać moralnie i duchowo, powinno widzieć rodziców klęczących na modlitwie przed Bogiem. Nie wystarczy dziecko posyłać na lekcje religii, ale rodzice powinni wspólnie z dziećmi iść na niedzielna Mszę św. do kościoła - podsumował bp Cisło.

Najważniejszym pielgrzymem tegorocznego odpustu na Górze Chełmskiej był abp Tadeusz Kondrusiewicz, ordynariusz archidiecezji mińsko-mohylewskiej na Białorusi. Przybył na zaproszenie abp. Stanisława Budzika. Gość z Białorusi odprawił Sumę pontyfikalną i wygłosił Słowo Boże. W koncelebrze uczestniczyli również lubelscy biskupi: abp Stanisław Budzik i bp Mieczysław Cisło. Słowo wstępu przed Liturgią i zarazem powitania wygłosił do pielgrzymów Metropolita Lubelski. - Od wieków nie słyszano, aby tu, na tym chełmskim wzgórzu, gdzie od wieków pielgrzymują do Maryi prawosławni, unici, katolicy rzymscy, Maryja nie słyszała głosu swojego ludu, aby odwróciła od ludu swoją twarz. Ona zawsze jest z nami, w każdy czas, i zawsze nam mówi to samo: Zróbcie wszystko, cokolwiek powie wam mój Syn. Wołamy do Niej w święto Narodzenia: Błogosławiona jesteś i pełna chwały Najświętsza Maryjo Dziewico, z Ciebie narodziło się Słońce Sprawiedliwości, nasz Pan Jezus Chrystus, który jest naszym Bogiem - mówił abp Stanisław Budzik.

W homilii abp Tadeusz Kondrusiewicz podkreślił, że dziś w szczególny sposób powinniśmy zwrócić uwagę na to, w jaki sposób otrzymaliśmy wolność. - W jaki sposób dzisiaj jesteśmy wolni, po tylu latach ciemiężenia przez komunistyczny reżim? Kiedy w Petersburgu groził wybuch rewolucji październikowej, na drugim krańcu Europy, w Fatimie, Matka Boża objawia się trzem pastuszkom. I tam nawołuje do modlitwy i nawrócenia. W końcu Matka Boża powiedziała, że Jej Niepokalane Serce zatriumfuje i Rosja się nawróci. Te słowa tam, za wschodnią granicą polski, były dla nas wielka nadzieją - podkreślił. Ksiądz Arcybiskup zwrócił uwagę, że Maryi zaufał i wszystko powierzył zarówno Prymas Tysiąclecia, jak i Jan Paweł II. Wspomniał o cudownej opiece Maryi nad Rosją. - Przywódcy Rosji, Białorusi i Ukrainy zebrali się pod Brześciem, w Puszczy Białowieskiej, i podpisali dokument o rozpadzie Związku Radzieckiego. Nikt by nie uwierzył, że oni to uczynili 8 grudnia, w uroczystość Niepokalanego Poczęcia; oni nie wiedzieli że to takie wielkie maryjne święto. Niepokalane Serce Maryi zatriumfowało. Taki komunistyczny kolos, który miał trwać wiecznie, upadł. Okazał się kolosem na glinianych nogach - mówił abp Kondrusiewicz. Zaznaczył, że wolność jest wielkim darem, ale i zadaniem. - Dzisiaj w warunkach otrzymanej wolności człowiek żyje tak, jakby Boga nie było. Zamiast prawa Bożego, człowiek akceptuje prawa ustanowione przez siebie. Dzisiaj mówimy o wielu kryzysach. Jednak ich główną przyczyną jest kryzys moralny i rozpad rodzin - podkreślił. Metropolita mińsko- mohylewski z zaniepokojeniem mówił o tym, jak współczesna nauka ingeruje w życie ludzkie zmieniając jeszcze u nienarodzonych dzieci na życzenie rodziców kolor skóry, włosów, oczu. - W jakim kierunku idziemy? - pytał z troską. Wspomniał o zagrożeniu dla rodziny jakim jest teoria gender. - Wymyślili, że nie ma mężczyzny i kobiety. Nie wiadomo kto jest. Potem sam człowiek może się określić, czy on jest mężczyzną, czy kobietą. Według liberalnych środowisk płeć człowieka zależy od środowiska, w którym on żyje. Ale Pan Bóg stworzył człowieka jako kobietę i mężczyznę. Taki jest porządek świata - przypomniał abp Kondrusiewicz. Przyznał z niepokojem, że dzisiejsza Europa dechrystianizuje się. - Europa nie jest już chrześcijańską, ale postchrześcijańską. Sama pozbawia się wartości chrześcijańskich. Wolność bez odpowiedzialności prowadzi do anarchii. I tak jest dzisiaj w Europie. Mamy anarchię. A człowiek powinien czuć odpowiedzialność przed Bogiem - wskazał.

Abp Kondrusiewicz prosił, aby Polska świętująca 100-lecie odzyskania niepodległości właściwie wykorzystywała wolność. - Kościół wskazuje dzisiaj na Maryję, która powiedziała „tak” Bogu. I my współcześni ludzie XXI w., nie patrząc na różne trudności, masę duchowych zniewoleń, musimy znaleźć w sobie siły, aby powiedzieć: Bóg nie umarł! Bóg nie poszedł na emeryturę. Bóg działa i zawsze jest z nami. Musimy się wpatrywać w Matkę Bożą. Jej zawierzamy dziś w Chełmie, Polskę, Białoruś i cały świat. My na Wschodzie zawsze powtarzamy: Polonia Semper Fidelis. Polska zawsze wierna Bogu, wierna tradycji swoich przodków. Dzisiaj na falach tego wzburzonego oceanu XXI w. jest okręt, któremu na imię Polska, która zawsze była wierna Bogu. Maryjo, spójrz na ten Naród i zachowaj go w wierności, aby ten okręt bezpiecznie płynął po falach współczesnego świata - zakończył wzruszony abp Tadeusz Kondrusiewicz.

Na Górę Chełmską pielgrzymi przynieśli ze sobą kolorowe wieńce dożynkowe. Zostały one wykonane przeróżnymi technikami ze zbóż, kwiatów, ziół i owoców oraz warzyw. Wszystkie poświęcił abp Tadeusz Kondrusiewicz. Uroczystą Sumę zakończyła procesja eucharystyczna po parku parafialnym. Po południu na swoją specjalną Mszę św. przybyły również dzieci z chełmskich szkół. Podczas Eucharystii sprawowanej przez bp. Ryszarda Karpińskiego zostały pobłogosławione tornistry i przybory szkolne. Podsumowaniem całych uroczystości odpustowych była wieczorna Msza św.

Na prośbę proboszcza ks. Andrzeja Sternika wierni na wszystkie odpustowe Msze św. przynieśli ze sobą róże, będące szczególnym darem dla Maryi. Kwiaty te zostały pobłogosławione w specjalnej modlitwie. Następnie wszystkie róże wierni zostawili w sanktuarium. Po zasuszeniu będą dołączane do obrazków z modlitwą do Matki Bożej Chełmskiej jako Jej szczególny znak przypominający zapisane przed wiekami świadectwo cudownego uzdrowienia niewidomego dziecka za przyczyną Chełmskiej Pani, z nadzieją, że każdy kto z wiarą w orędownictwo Matki Bożej Chełmskiej będzie się uciekał, otrzyma zdrowie duszy i ciała.

Tagi:
Matka Boża odpust

Siemkowice uczciły św. Marcina, patrona polskiej niepodległości

2018-11-11 21:24

Marian Banasik

Archiwum Parafii w Siemkowicach

„Dzisiaj, kiedy dziękujemy za dar niepodległości uzyskany przez nasz naród sto lat temu, pytamy również o właściwe zagospodarowanie naszej wolności” - mówił w homilii ks. Mariusz Frukacz, redaktor Tygodnika katolickiego „Niedziela”, który 11 listopada przewodniczył Mszy św. odpustowej w parafii pw. św. Marcina w Siemkowicach.

Zobacz zdjęcia: Siemkowice uczciły św. Marcina

„Przeżywając naszą dzisiejszą uroczystość, chcemy dziękować Bogu za dar wolności. Patrząc na przykład św. Marcina, patrona polskiej niepodległości, uczymy się od niego postawy miłosierdzia” - mówił na początku Mszy św. ks. Paweł Hadaś, proboszcz parafii w Siemkowicach.

W homilii ks. Mariusz Frukacz podkreślił, że „św. Marcin uczy nas postawy miłosiernej wobec drugiego, potrzebującego pomocy człowieka” - Ten święty wskazuje na miłosierdzie, jako na właściwe ukierunkowanie wolności człowieka – mówił ks. Frukacz i dodał: „Jednym z najważniejszych wydarzeń minionego stulecia było przesłanie Jezusa skierowane do s. Faustyny o Bożym miłosierdziu, a następnie poświęcenie świata Bożemu miłosierdziu dokonane przez św. Jana Pawła II w Łagiewnikach”.

- Jestem wolny, a to oznacza, że nie mogę zamykać się na potrzeby moich bliźnich. Ta wolność realizuje się także poprzez czyn miłosierdzia. Jestem prawdziwie wolny, kiedy daję dar z siebie – kontynuował ks. Frukacz.

Nawiązując do Ewangelii redaktor „Niedzieli” podkreślił, że „uczynki miłosierdzia powinny stać się programem naszego codziennego życia” i przypomniał za św. Janem od krzyża, że „pod wieczór życia będą cię sądzić z miłości”

- Kiedy dotykam cierpiącego człowieka, karmię go, jestem przy nim, to służę samemu Chrystusowi. Jak wielu ludzi ma poranione serca. Oni oczekują na mój gest miłosierdzia. Jezus chce, abym jako chrześcijanin leczył rany serc złamanych. Dlatego nasze życie społeczne, narodowe potrzebuje gestów miłosierdzia – podkreślił duchowny.

Ks. Frukacz przypomniał słowa, które wypowiedział sługa Boży kard. Stefan Wyszyński na Jasnej Górze w 1958 r. podczas ogólnopolskiej pielgrzymki pisarzy i prosił ich, aby jak psy lizali rany narodu: „Język leczący rany nędzarza! Język liżący rany, gdy nikt już nie chce tego czynić, «psi język». … macie być psami, może jedynymi, którym została jeszcze odrobina miłości do człowieka pokaleczonego i poranionego! Wasz język musi im służyć, gdy ludzie wielcy i wspaniali, ucztujący w pałacach, już nie widzą człowieka poranionego, wyrzuconego na ulicę, wciąż jeszcze bitego i kopanego! Ktoś musi się nad nimi zlitować, bo to przecież twój brat, twój rodak! A chociaż byłby i twoim wrogiem – człowiekiem jest! [...] Nazwałem Was «psami» dlatego, że to właściwie Wy musicie użyć swego języka, aby «wylizać rany» pobitych. I nie cofnę tej nazwy! Bądźcie raczej psami, abyście tylko pełnili zadanie, które tak jest potrzebne cierpiącej duszy Narodu” – przypomniał słowa Prymasa Tysiąclecia ks. Frukacz.

Redaktor „Niedzieli” przypomniał również, że św. Jan Paweł II w rozważaniu podczas audiencji generalnej 29 kwietnia 1992 r., kiedy w Polsce zmagano się o kształt wolności i o świętość ludzkiego życia powtórzył słowa Prymasa Tysiąclecia: „ I pierwszy biskup i pierwszy Papież chce być takim liżącym rany naszego narodu psem. Chce być sługą. Niczego innego nie pragnę dla siebie” – mówił Jan Paweł II.

- Niech św. Marcin poprzez przykład swojego życia wypełnionego miłością do drugiego człowieka uczy nas każdego dnia właściwego zagospodarowania naszej wolności – zakończył ks. Frukacz.

Uroczystości zakończyły procesją z Najświętszym Sakramentem i Modlitwa ks. Piotra Skargi za Ojczyznę.

Przed Mszą św. młodzież z Publicznej Szkoły Podstawowej im. Kornela Makuszyńskiego w Siemkowicach zaprezentowała program patriotyczny pt. „Myśląc Ojczyzna”. Koordynatorem programu artystycznego była p. Paulina Lamorska-Machelska, której pomagali: Anna Koj, Iwona Borek i Andrzej Freus.

Pierwsza wzmianka na temat parafii w Siemkowicach pochodzi z 1382 r., choć nie zweryfikowane źródła mówią o jej istnieniu już w XII stuleciu. Obecny kościół murowany został zbudowany staraniem ks. Justyna Gryglewskiego w 1879 r. w miejscu dawnego. Został on uroczyście poświęcony (konsekrowany) 22 maja 1880 r. przez bp. Wincentego Chościak-Popiela.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: 3000 ubogich na obiedzie z papieżem

2018-11-13 11:01

st (KAI) / Watykan

W najbliższą niedzielę, 18 listopada 3000 ubogich zje obiad z Ojcem Świętym w auli Pawła VI, specjalnie zaaranżowanej jako duża jadalnia – poinformowała Papieska Rada ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji. Koordynuje ona obchody II Światowego Dnia Ubogich, przypadającego w niedzielę poprzedzającą uroczystość Chrystusa Króla, 18 listopada b.r.

Robert Karp
Wspólny posiłek po wspólnej modlitwie

Obiad z ubogimi zaplanowano po niedzielnej Mszy św., której Franciszek będzie przewodniczył o godz. 10.00 w bazylice watykańskiej. W Eucharystii weźmie udział około 6 tys. ubogich wraz z wolontariuszami, a także przedstawiciele organizacji otaczających opieką osoby potrzebujące. Natomiast podczas posiłku papież będzie siedział u stołu pośród ubogich. Jak zaznaczono ma on być bardzo prosty.

Papieska Rada ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji przypomina, że od poniedziałku 12 listopada czynna jest od 10.00 do 22.00 na placu św. Piotra placówka opieki zdrowotnej, oferująca bezpłatne leczenie osobom potrzebującym. W inicjatywę tę włączyła się klinika Gemelli a także wiele innych instytucji medycznych Wiecznego Miasta. Zaznaczono, że przed rokiem z pomocy tego typu skorzystało 600 osób, w tym niektóre znajdujące się w poważnym stanie zdrowia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

"Czy zobaczę Cię jutro"?

2018-11-14 09:41

Już po raz osiemnasty klerycy Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Warszawsko-Praskiej zapraszają na sztukę seminaryjną. W stulecie odzyskania przez Polskę Niepodległości wystawiony zostanie spektakl pt.: „Czy zobaczę cię jutro?” opowiadający o życiu w okupowanej Warszawie.

Czy zobaczę cię jutro?

Jedną z najlepszych metod walki w okupowanej Polsce był śpiew i piosenka. Okupant walczył nawet i z taką formą oporu. Powszechnie znana, oparta na ludowych melodiach piosenka potrafiła ośmieszyć wroga, podnieść na duchu i w tych trudnych czasach natchnąć ludzi optymizmem. Spektakl „Czy zobaczę cię jutro” oparty jest na motywach pierwszego powojennego pełnometrażowego filmu „Zakazane piosenki”. Sztuka opowiada o życiu ludzi w okupowanej Warszawie podczas II wojny światowej. Codzienność ukazana jest w znanych piosenkach takich jak „Serce w plecaku”, „Siekiera motyka” czy „Teraz jest wojna”.

Seminaryjna tradycja

„Czy zobaczę cię jutro” jest już osiemnastą sztuką wystawianą w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Warszawsko-Praskiej. Spektakle wystawiane przez kleryków III roku na stałe wpisały się w kalendarz wydarzeń naszej Diecezji.

Przedstawienie będzie wystawiane w gmachu Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Warszawsko-Praskiej przy ulicy Mehoffera 2 w Warszawie w następujących terminach:

1 grudnia (sobota) o godz. 15.00 i 18.30

2 grudnia (niedziela) o godz. 15.00 i 18.30

4 grudnia (wtorek) o godz. 18.30

8 grudnia (sobota) o godz. 19.00 – PREMIERA

9 grudnia (niedziela) o godz. 15.00 i 18.30

11 grudnia (wtorek) o godz. 18.30

13 grudnia (czwartek) o godz. 18.30 rocznica wprowadzenia stanu wojennego

15 grudnia (sobota) o godz. 11.00, 15.00 i 18.30

16 grudnia (niedziela) o godz. 15.00 i 18.30

18 grudnia (wtorek) o godz. 18.30.

Grupy powyżej 10 osób proszone są o wcześniejszą rezerwację terminu: telefon: 668-815-931 lub e-mail: info@sztuka2018.pl.

Więcej informacji o spektaklu na stronach: www.sztuka2018.pl lub na profilu www.facebook.com/wsddwp.

Więcej informacji prasowych:

info@sztuka2018.pl

www.sztuka2018.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem