Reklama

Dom na Madagaskarze

VERVA Street Racing już za dwa dni w Krakowie!

2018-09-06 21:15

W najbliższą sobotę, 8 września, odbędzie się VERVA Street Racing. Największe tego typu widowisko w Polsce dla fanów motoryzacji, adrenaliny, zapachu palonych gum, a przede wszystkim dobrej zabawy. To niepowtarzalna okazja by obejrzeć ponad 500 różnorodnych pojazdów, wyścigi i pojedynki w strefie akcji oraz pokazy niezwykłych samochodów sportowych z różnych kategorii. Gwiazdami imprezy będą między innymi Kuba Przygoński oraz pozostali zawodnicy ORLEN Team. Organizatorzy zadbali również o doskonałą oprawę muzyczną.

Motywem przewodnim tegorocznej edycji VERVA Street Racing będzie rozwój motoryzacji na przestrzeni 100 ostatnich lat nawiązując tym samym do setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć zarówno klasyczne pojazdy, najważniejsze kultowe maszyny uznawane za kamienie milowe przemysłu motoryzacyjnego oraz najnowocześniejsze auta z napędem elektrycznym.

PKN ORLEN wspiera polski sport, również ten motorowy oraz pomaga wprowadzać polskich kierowców rajdowych i wyścigowych na najwyższy światowy poziom – mówi Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN ORLEN. Cały czas staramy się udoskonalać formułę VERVA Street Racing, wsłuchując się uważnie w głos naszych odbiorów, ludzi kochających motoryzację. Dbamy też o to, aby wydarzenie stanowiło okazję do ciekawego spędzenia czasu z najbliższymi.

Strefa akcji

Reklama

Sercem tegorocznej imprezy będzie niewątpliwie strefa akcji. To właśnie tu motoryzacyjnych emocji dostarczą nam najszybsze samochody, spektakularne pokazy motoryzacyjne oraz emocjonujące wyścigi. Podczas pokazów dynamicznych zobaczymy jedną z najbardziej widowiskowych atrakcji, czyli drift - jazdę samochodem w poślizgu kontrolowanym. Zaprezentuje się w niej czołówka polskich kierowców na czele z Kubą Przygońskim z ORLEN Team w Toyocie GT86. Ponadto, w ramach pokazów zobaczymy dwie driftowe ciężarówki.

Kubę będzie można zobaczyć jeszcze w kilku dyscyplinach, m.in. w pokazach Dakar / Cross Country w Mini John Cooper Works Rally, a także w Subaru Impreza podczas wyścigów rallycross.

Motoryzacyjnych emocji na pewno nie zabraknie w sobotę w Krakowie – zapewnia Kuba Przygoński, zawodnik ORLEN Team. Sam wystartuję w trzech różnych motorsportowych dyscyplinach, jestem też przekonany, że każdy fan sportów samochodowych będzie zachwycony tym, co zobaczy podczas VERVA Street Racing.

Na VERVA Street Racing zobaczymy także motocyklistów ORLEN Team startujących w Mistrzostwach Świata w rajdach cross country i w rajdzie Dakar. Obecnie w skład zespołu wchodzą: Kuba Przygoński (kierowca rajdowy), Adam Tomiczek i Maciej Giemza (motocykliści). Marek Dąbrowski i Jacek Czachor - jako weterani dwóch kółek - pełnią obecnie rolę mentorów projektu Akademia ORLEN Team, stawiającego na rozwój i poszukiwanie młodych talentów motocrossowych.

Pit Party

W tej strefie uczestnicy VERVA Street Racing będą mieli okazję obejrzeć ponad 500 różnorodnych, wspaniałych pojazdów. Od samochodów klasycznych, przez budzące podziw supersamochody - luksusowe i szybkie maszyny, aż po nowoczesne auta elektryczne. Motywem przewodnim imprezy jest 10 dekad motoryzacji. Zaprezentowane zostaną najciekawsze pojazdy od narodzin motoryzacji, poprzez epokę PRL-u, aż do ery elektromobilności. Na Pit Party pojawi się między innymi ponad dwadzieścia Ferrari i Lamborghini oraz tak wyjątkowe supersamochody jak McLaren F1 i Porsche 918.

Emocje na scenie

Kiedy opadnie pył i wystygną silniki, atmosferę podgrzewać będą doskonali muzycy, którzy nie pozwolą nawet na chwilę opaść emocjom. Na scenie zobaczymy i usłyszymy takie gwiazdy jak Afromental, Fisz Emade Tworzywo Sztuczne oraz Kraków Street Band.

Zespołu Afromental nikomu nie trzeba przedstawiać. Charyzmatyczni Tomson i Baron, wraz z kapelą wystąpią z materiałem koncertowym promującym ostatni album “Mental House". Mieszanka groove i flow z pogranicza hip-hopu i soulu w połączeniu z ciężkimi gitarowymi brzmieniami to ich niepowtarzalny styl muzyczny.

Dla fanów polskiego hip-hopu natomiast nie lada gratką będzie koncert Fisz Emade Tworzywo, jednego z najważniejszych zespołów na polskim rynku fonograficznym. W wersji koncertowej bracia wystąpią w mocno poszerzonym składzie, wsparci znakomitymi muzykami. Akcentem lokalnym będzie natomiast występ grupy Kraków Street Band, która w ekspresowym tempie stała się wizytówką miasta. Ich muzyka urzeka swobodą i pozytywną energią. To żywe, bezpretensjonalne piosenki, zgrabnie balansujące między nowoczesnym folkiem, jazzem i bluesem.

Strefa rodzinna

Ale to jeszcze nie wszystkie atrakcje podczas VERVA Street Racing! Organizatorzy zadbali również o najmłodszych gości. W specjalnie przygotowanej strefie rodzinnej znajdą się dmuchane place zabaw oraz eurobungee. Na młodych fascynatów motoryzacji czekać będą symulatory jazdy samochodami rajdowymi, motocyklami i bolidami, strefa Xbox, a w niej kilkadziesiąt stanowisk do gry na konsolach, strefa Straży Pożarnej z trzema wozami strażackimi, strefa akademicka przygotowana przez Koła Naukowe Politechniki Krakowskiej oraz Politechniki Warszawskiej.

VERVA Street Racing to nie tylko atrakcje dla fanów motoryzacji, ale również strefy przygotowane specjalnie dla całych rodzin – podkreśla Anna Ziobroń, Dyrektor Biura Sponsoringu i Eventów PKN ORLEN. Naszym celem jest, by impreza trafiała do jak najszerszej grupy uczestników – od zagorzałych fanów motorsportu po najmłodszych, którzy dopiero odkryją u siebie zamiłowanie do samochodów. Jestem pewna, że podczas VERVA Street Racing każdy znajdzie coś dla siebie – dodaje Anna Ziobroń.

Podczas pikniku, będzie można skorzystać z szerokiej gamy gastronomicznej serwowanej, jak przystało na wydarzenie motoryzacyjne, z food trucków. Na zmęczonych również czekać będzie strefa Stop Cafe, wraz z specjalną strefą relaksu z pufami i leżakami.

Tegoroczna edycja VERVA Street Racing odbędzie się w sobotę 8 września w Krakowie na ul. Stanisława Lema i w Parku Lotników Polskich. Start wydarzenia o godzinie 13.00. Inicjatorem i organizatorem projektu jest PKN ORLEN. Wstęp wolny!

PROGRAM

13:00 – 19:00

PIT PARTY

ul. Stanisława Lema, TAURON Arena Kraków

Na fanów motoryzacji czekać będzie ponad 500 pojazdów w 14 blokach tematycznych:

SUPERCARS | POLSKIE I ZAGRANICZNE KLASYKI | PRL | AMERYKAŃSKIE LEGENDY | TUNING | SAMOCHODY ELEKTRYCZNE | AUTA TERENOWE | MOTOCYKLE | NAJNOWSZE AUTA SALONOWE | YOUNGTIMERY | FANKLUBY | AUTA UŻYTKOWE | SAMOCHODY MILITARNE | MOTORSPORT

14:00-18:00

STREFA AKCJI

ul. Stanisława Lema

14:00

PARADA LEGEND | WIELKIE OTWARCIE | FIAT 125p KONTRA POLONEZ | PARADA MUSTANGÓW by PLATINUM | MOTOCYKLOWE REWOLUCJE | NA DROGACH PRL | KIA PLATINUM CUP | POŚLIZG KONTROLOWANY | WYŚCIG RALLYCROSS | SAMOCHODY MARZEŃ | WYZWANIE KIA STINGER | CIRCUS TRIAL SHOW BY MONSTER ENERGY

15:30

FREESTYLE FAMILY SHOW BY MONSTER ENERGY | KUBA PRZYGOŃSKI i MOTOCYKLOWE REWOLUCJE | HARLEY DAVIDSON - ZEW WOLNOŚCI | WYŚCIGOWE MALUCHY | WYZWANIE SZYBKOŚCI | BEZDROŻA DAKAR | ORLEN AKADEMIA | MALUCH KONTRA LAMBO | JAKUB PRZYGOŃSKI | WYSOKIE LOTY | KLASYCZNY SZYK | GOKART CUP | CIĘŻAROWY POŚLIZG KONTROLOWANY | 3200 KONI MECHANICZNYCH | WSMP SPRINT | CIRCUS TRIAL SHOW BY MONSTER ENERGY

17:00

FREESTYLE FAMILY SHOW BY MONSTER ENERGY | KUBA PRZYGOŃSKI i MOTOCYKLOWE REWOLUCJE | LEGENDY LE MANS | DYSKRETNY UROK ELEGANCJI | BENZYNA KONTRA PRĄD | ELEKTRYCZNA PARADA | KIA PLATINUM CUP | SAMOCHODY NA SŁUŻBIE | SPORTOWE KLASYKI | MOTO GP2 | PALIWA BAQ NO LIMITS - LAMBO VS FERRARI | NASCAR - MADE IN USA | BIAŁO CZERWONI

18:00-21:00

KONCERTY

Park Lotników Polskich

KRAKÓW STREET BAND, FISZ EMADE TWORZYWO, AFROMENTAL

13:00-18:00

STREFA RODZINNA

Park Lotników Polskich

W specjalnie przygotowanej strefie rodzinnej znajdą się między innymi dmuchane place zabaw dla najmłodszych oraz strefa animacji. W strefie symulatorów oraz strefie Xbox nie zabraknie motoryzacyjnych emocji dla nieco starszych uczestników. Do tego Straż Pożarna PKN ORLEN, strefa akademicka i lekcja na temat bezpieczeństwa na drodze z udziałem symulatorów zderzenia, dachowania i refleksomierzy. W strefie rodzinnej każdy znajdzie coś dla siebie!

Więcej informacji: www.vervastreetracing.pl

Tagi:
impreza

To nie tylko sport

2017-09-27 10:53

Sylwia Wilczek
Edycja małopolska 40/2017, str. 6

Archiwum XXV OIMS w Krakowie
Zawodnicy z SL Salos Łódź Wodna

Po raz pierwszy Stowarzyszenie Lokalne Salezjańskiej Organizacji Sportowej było organizatorem tak wielkiej imprezy. XXXV Jubileuszowe Ogólnopolskie Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej odbyły się w Krakowie w dniach 15-17 września. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął Prezydent RP Andrzej Duda.

Ponad 800 najlepszych zawodników/zawodniczek z całej Polski (z pięciu inspektorii: krakowskiej, warszawskiej, pilskiej, wrocławskiej oraz sióstr salezjanek i 30 lokalnych stowarzyszeń) stanęło do rywalizacji w piłce nożnej, koszykówce, piłce siatkowej i tenisie stołowym. Igrzyska były rozgrywane w 3 kategoriach wiekowych (dziewcząt i chłopców), roczniki: 2000-2001, 2002-2003, 2004 i młodsi. Turniej stał się doskonałą okazją do integracji środowiska SALOS i wymiany doświadczeń pomiędzy zawodnikami.

Zawody przeprowadzone zostały na obiektach sportowych w Krakowie. Mecze grupowe rozegrano w sobotę, a niedziela była dniem zmagań finałowych, po których przyszedł czas na rozdanie pucharów, medali w poszczególnych dyscyplinach i kategoriach. Szczegółowe wyniki znajdują się na stronie internetowej igrzysk: igrzyska2017.salezjanie.com.

Jednakże Igrzyska Salezjańskie to nie tylko sport. Oczywiście, organizowane są po to, aby wyłonić zwycięzców, ale mają także wymiar religijny, duchowy. Podczas ceremonii otwarcia sportowcy i organizatorzy wysłuchali m.in. słów przesłania, które skierował do nich ks. Jarosław Pizoń. Uczestniczyli też w modlitwie poprowadzonej przez ks. Franciszka Janygę – prezesa SL SALOS Piast Kraków. Po sobotnich rozgrywkach w kościele salezjańskim na Dębnikach została odprawiona Msza św., której przewodniczył ks. Adam Parszywka – prowincjał Inspektorii Krakowskiej, a homilię wygłosił ks. Marcin Kaznowski – wikariusz inspektorialny. Jak podkreślają organizatorzy, zwycięzcą igrzysk może być każdy młody człowiek, który przez to spotkanie stanie się kimś lepszym. Młody człowiek, aktywnie uczestniczący we wszystkich punktach programu, a więc w rozgrywkach, modlitwach, Mszy św., to jest prawdziwy zwycięzca igrzysk.

Na uwagę zasługują dwie szczególne nagrody. Pierwsza – to Puchar Prezydenta RP Andrzeja Dudy dla drużyny reprezentującej najwyższe wartości kulturowe. Otrzymała go drużyna SL SALOS Kalina Lublin. Z kolei Puchar Fair Play Prezesa PKOL Andrzeja Kraśnickiego powędrował do drużyny z Piotrkowa Trybunalskiego.

Dziękujemy Escape Dance Academy za uświetnienie ceremonii otwarcia, uczniom Zespołu Szkół Salezjańskich w Krakowie, którzy w pantomimie przedstawili historię obchodzącej srebrny jubileusz organizacji SALOS w Polsce. Dziękujemy wszystkim osobom, wchodzącym w skład Komitetu Honorowego Igrzysk, sponsorom, partnerom, patronom medialnym za wsparcie i okazaną nam życzliwość. Szczególne podziękowania kierujemy do ponadstupięćdziesięcioosobowej grupy niezastąpionych wolontariuszy. To dzięki ich zaangażowaniu i poświęceniu możemy mówić o sukcesie organizacyjnym igrzysk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019

Jerzy Owsiak na bakier z Kościołem i patriotyzmem

2014-06-10 14:43

Jerzy Robert Nowak
Niedziela Ogólnopolska 24/2014, str. 42-43

TOMASZ URBANEK/DDTVN/EAST NEWS
Jerzy Owsiak

Niedawno ogłoszono, że laureatem plebiscytu „Ludzie Wolności”, organizowanego przez „Gazetę Wyborczą” i TVN, w kategorii „społeczeństwo” został Jerzy Owsiak. Dla wielu osób była to wiadomość szokująca ze względu na ogromną kontrowersyjność tej postaci. Powszechnie znana jest rola Jerzego Owsiaka jako najgłośniejszego propagatora „luzu”, amoralnej zasady „róbta, co chceta”. Wielokrotnie wskazywano również, jak za jego rzekomą apolitycznością i ogromnie nagłaśnianą przez media ideą charytatywnej zbiórki pieniędzy kryje się jednoznaczna stronniczość na rzecz lewej części sceny politycznej. W tym tekście chciałbym skrótowo pokazać niektóre – nie dość znane – fakty, ilustrujące wyraźne uprzedzenia Owsiaka wobec Kościoła i Polaków jako narodu.

Antykościelne fobie

Jerzy Owsiak jest synem pułkownika milicji, zajadłego ateisty. Jego ojciec w pisanych przez siebie życiorysach akcentował swój negatywny stosunek do duchowieństwa katolickiego, określając je jako „szkodnika państwa demokratycznego” (P. Lisiewicz, M. Marosz, „Ten, który zniszczył bunt”, „Nowe Państwo”, ½013). Niewierząca była również matka Owsiaka (por. M. Narbutt, „Człowiek orkiestra”, „Rzeczpospolita” z 31 stycznia – 1 lutego 2004 r.).

Pomimo wychowania w ateistycznej rodzinie Owsiak deklarował się jako „niechodzący do kościoła katolik” (M. Narbutt, tamże). O tym, jaki jest faktyczny stosunek Owsiaka do Kościoła, najwymowniej świadczy fakt, że na początku lat 90. Owsiak ogłaszał jako hymn w programie „Róbta, co chceta” antyklerykalną piosenkę „Hipisówka” zespołu „Kobranocka” (por. P. Lisiewicz, „Seks zamiast armat”, „Gazeta Polska” z 3 stycznia 2007 r.). Piosenka w obrzydliwy wręcz sposób lżyła Kościół i duchownych. Dość zacytować choćby taki fragment:

„Modlitw szept w usta wbiegł
O stosunkach, o stosunkach przerywanych,
Głupi pech i lęk klech
Na głupotę, na durnotę przekuwany.
Wiara w cud, mrowie złud,
Które ty opłacasz swoją mrówczą pracą,
Dokąd pójść, zewsząd gnój,
Zwykły znój, za który nigdy nie zapłacą”.

I jakoś dziwne wyszydzanie w piosence „lęku klech na głupotę przekuwanego”, „wiary w cud” nijak nie przeszkadzało „katolikowi” Owsiakowi. Promowanie antykościelnej „Hipisówki” u Owsiaka nie było czymś odosobnionym. Grzegorz Wierzchołowski wspominał: „Na pierwszej edycji Przystanku w 1995 r. gromkie brawa wśród części publiczności zebrał np. lewacki zespół «Hurt», śpiewając m.in.: «Zdejmij ten krzyż, on przeszkadza ci, zdejmij ten krzyż, wyrzuć go za drzwi»” („Przystanek Postęp”, „Gazeta Polska” z 29 sierpnia 2007 r.).

W wywiadzie dla czasopisma „Zdrowie” „katolik” Owsiak wprost wyszydzał wiarę w cudowne powstanie człowieka, mówiąc m.in.: „Ludzie za granicą mnie pytają: «Czy naprawdę u was w rządzie myślą, że człowiek powstał wyłącznie w sposób cudowny?». Co ja mam odpowiadać? Jak głupoty opowiada ktoś w autobusie, można się odwrócić. Ale kiedy to mówią politycy – trzeba reagować” (za postkomunistycznym „Przeglądem” z 14 stycznia 2007 r.).

Szokujący był fakt, że „katolik” Owsiak jakoś szczególnie nietolerancyjny był wobec Kościoła katolickiego, podczas gdy równocześnie był bardzo łaskawy wobec innych wyznań, zwłaszcza wobec sekty Hare Kryszna. Socjolog Jacek Kurzępa komentował: „Pan Owsiak z niewiadomych powodów toczy boje z Przystankiem Jezus, podczas gdy bez oporów przyzwala na aktywność sekty Hare Kryszna, która ponad 20 lat temu została uznana za szczególnie niebezpieczną przez Parlament Europejski. Hare Kryszna zaprasza woodstockową młodzież do udziału w procesjach, oferuje tanie posiłki, wabi do swojej świątyni, z której dobiegają dźwięki modlitwy i mantry. Ludzie nie rozumieją, że uczestniczą w rytuałach sekty. Ten kryptoprzekaz oceniam jako bardzo subtelną, ale niebezpieczną promocję Hare Kryszny” (wywiad A. Mikołajczyka z dr. J. Kurzępą pt. „Świat według Owsiaka”, „OZON” z 2 sierpnia 2008 r.). Trzeba stwierdzić, że dr Kurzępa (dziś już profesor) miał rację. Na tle życzliwego stosunku Owsiaka do sekty Hare Kryszna tym bardziej szokujący był jego nader niechętny stosunek do Przystanku Jezus. Po kilku latach tarć i trudnych rozmów w końcu doszło do ostatecznego konfliktu z winy Owsiaka. W marcu 2003 r. Jerzy Owsiak w wypowiedzi dla „Gazety Lubuskiej” (powtórzonej później przez KAI) powiedział, że „nie chce widzieć na Przystanku Woodstock namiotu i duchownych z Przystanku Jezus”. Na uwagę ks. Draguły, że organizatorzy Przystanku Jezus spełnili już w zeszłym roku wszystkie warunki Owsiaka, szef WOŚP warknął: „Powiedzmy, że w tym roku odbiła mi palma”. Wśród zbieraniny młodych na Woodstocku nader silnie uzewnętrzniały się nastroje antykatolickie. W czasie Przystanku Woodstock w 1999 r. pod adresem młodzieży z Przystanku Jezus, która szła w Drodze Krzyżowej, „posypały się wyzwiska ze strony zbuntowanych punków. Poleciało też kilka butelek” (M. Majewski, „Żar stu tysięcy”, „Rzeczpospolita” z 7 sierpnia 1999 r.). Wielokrotnie dochodziło do profanowania krzyża przy namiocie na Przystanku Jezus. Zdziczali młodzi ludzie rzucali w niego puszkami od konserw i wyszydzali go (por. M. Jeżewska, M. Marosz, D. Łomicka, „Przystanek Woodstock – profanują krzyż”, „Gazeta Polska Codziennie” z 3 sierpnia 2013 r.). Ze szczególną zajadłością Owsiak atakował Radio Maryja i o. Tadeusza Rydzyka. Po publikacji we „Wprost” osławionych „taśm Rydzyka” pisał w liście do prezydenta i premiera: „Słowa o. Rydzyka mogę tylko porównać z najbardziej absurdalnymi wypowiedziami partyjnych bonzów III Rzeszy (...). Jest tak głupio znowu wstydzić się za ten kraj” („Gazeta Wyborcza” z 11 lipca 2007 r.).

Owsiak: „Polacy są straszliwymi rasistami”

W 2000 r., w czasie ogromnego kryzysu prawicy w związku z upadkiem AWS-u, Jerzy Owsiak pozwolił sobie na publiczne ujawnienie całej fobii wobec swego narodu. Zrobił to w wywiadzie dla tropiącego „nacjonalizm” i „antysemityzm” antyfaszystowskiego czasopisma „Nigdy Więcej”, mówiąc m.in.: „Polacy są straszliwymi rasistami. Szowinizm narodowy jest obecny w Polsce i nie jest to wcale bardzo marginalne zjawisko. Potwierdza to np. program Wojciecha Cejrowskiego «WC Kwadrans» (...). Polacy lubią być rasistami, chcą polepszyć przez to swój wizerunek, swoją własną wartość. (...) Duży udział w tym ma np. Kościół, który, nie rozumiejąc pewnych rzeczy, stawia kropkę nad «i». (...) Jesteśmy bardzo nietolerancyjni w stosunku do osób innej wiary. (...) Polacy są okropnymi rasistami (wywiad A. Zachei z J. Owsiakiem pt. „Trzeba być konsekwentnym”, „Nigdy Więcej”, 1½000). W wywiadzie znalazło się jeszcze odpowiednie określenie Polski w porównaniu z innymi krajami, zdaniem Owsiaka – „Polska... to zaścianek”.

Owsiaka pogarda dla Polski

Można tylko żałować, że te niemądre uogólnienia Owsiaka są tak mało znane w Polsce, bo na pewno pomogłyby w podważeniu jego mitu. Przypomnijmy jednak, że kilkakrotnie nawet podczas publicznych spotkań posuwał się on do otwartego wypowiedzenia jakiejś obrzydliwej opinii o Polsce. Oto kilka przykładów. 8 czerwca 2001 r. w Żarach, podczas publicznego spotkania zorganizowanego przez władze miasta i w ich obecności, Owsiak wypowiedział słowa: „W Polsce, tym pieprzonym kraju, zawsze będą narkotyki” (MZM, „Polska to «piep... kraj»”, „Nasza Polska” z 19 czerwca 2001 r.). Oburzony wypowiedzią Owsiaka Krzysztof Błażejczyk skierował do prokuratury doniesienie o popełnieniu przestępstwa z art.133, polegającego na znieważeniu Ojczyzny. Wkrótce okazało się jednak, że prokuratura, decyzją z 31 lipca 2001 r., odmówiła wszczęcia dochodzenia w sprawie znieważenia narodu i Rzeczypospolitej Polskiej. Pismo prokuratury nie zawierało żadnej argumentacji (por. A. Echolette, „Nie obraził Narodu”, „Nasza Polska” z 21 sierpnia 2001 r.). Do ponownego plugawienia imienia Polski przez Owsiaka doszło na Przystanku w Woodstock w 2003 r. Andrzej Poray tak pisał na ten temat: „«Polska to pop... kraj. Żyjemy w pop... kraju» – tymi słowami lider Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak otwierał Przystanek Woodstock. Wykreowany przez lewicowe media «autorytet» i później nie szczędził wulgarnych, agresywnych słów pod adresem Ojczyzny” („Owsiak i jego armia”, „Nasza Polska” z 12 sierpnia 2003 r.).

Dziennikarz „Do Rzeczy” Wojciech Wybranowski wspominał podobnie ohydne wystąpienie Owsiaka: „To był 2002 lub 2003 rok. Jeden z Przystanków Woodstock, jakie jako dziennikarz relacjonowałem (...). Mija godzina 17-ta. W tym czasie w wielu miastach Polski ludzie stają na baczność, w milczeniu oddając hołd Powstańcom Warszawskim. A w Żarach na scenę wychodzi Owsiak. (...) I dokładnie w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego wrzeszczy do tych młodych zgromadzonych pod sceną obraźliwe słowa pod adresem Polski, coś, że pieprzy Polskę, że Polska to… i tu padają bardzo wulgarne słowa. (...)” („Jerzy Owsiak publicznie zbluzgał mój kraj, czyli jak szef WOŚP «oddał hołd» Powstaniu Warszawskiemu”, www.niezlomni.com, dostęp z 11 stycznia 2014 r.). W czasie gdy mamy tak wielkie zaległości w odsłanianiu przemilczanej najnowszej historii, dziejów Żołnierzy Wyklętych czy prześladowań politycznych doby stanu wojennego, Owsiak perorował: „Trzeba raz na zawsze skończyć z tymi pomnikami ku czci i chwale, z tym wiecznym gadaniem, co kto zrobił 30 lat temu” (wywiad M. Szymaniaka z J. Owsiakiem pt. „Mam dość pomników ku czci i chwale”, „Życie Warszawy” z 25-26 sierpnia 2007 r.).

Szerszy portret J. Owsiaka znajduje się w świeżo wydanym 3. tomie mojej książki „Czerwone dynastie przeciw Narodowi i Kościołowi”, którą można zamówić – tel. 608-854-215 i e-mail: maron@upcpoczta.pl) J.R.N.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O pilotowaniu

2019-01-15 21:17

Katarzyna Krawcewicz

W Domu Formacyjnym Ruchu Światło-Życie im. św. Jana Chrzciciela w Łagowie 14 stycznia rozpoczęła się sesja o pilotowaniu kręgu, czyli rekolekcje dla par pragnących podjąć posługę formacji nowo powstających kręgów Domowego Kościoła. Sesję poprowadzili Grażyna i Roman Strugowie z archidiecezji łódzkiej.

Maciej Krawcewicz
W Łagowie rekolekcje dla par pragnących podjąć posługę formacji nowo powstających kręgów Domowego Kościoła

- Te rekolekcje przeznaczone są dla małżeństw po formacji podstawowej. Pilotowanie kręgu to ukazywanie małżonkom, którzy dopiero wchodzą do Domowego Kościoła, tego, czym żyjemy, jak funkcjonuje Ruch Światło-Życie, jakie są nasze zobowiązania – wyjaśnia Roman Strug.

Te zobowiązania to m.in. codzienna modlitwa osobista, małżeńska i rodzinna, regularne spotkanie ze słowem Bożym czy też comiesięczny dialog małżeński oraz systematyczna praca nad sobą, małżeństwem i rodziną.

W rekolekcjach uczestniczy 7 par. Zakończą się 19 stycznia.

Więcej w papierowym wydaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem