Reklama

Sklep sakralny

Argentyna: radość biskupów po odrzuceniu legalizacji aborcji

2018-08-09 15:50

kg (KAI/episcopado.org) / Buenos Aires

Po odrzuceniu przez Senat Argentyny projektu ustawy, która miała znieść wszelkie ograniczenia w zakresie dopuszczalności przerywania ciąży, biskupi tego kraju wyrazili 9 sierpnia wielką radość z tego powodu i podziękowali tym wszystkim, którzy przyczynili się do podjęcia tej decyzji. W deklaracji, zatytułowanej "Całe życie jest ważne", wymienili w tym kontekście senatorów i instytucje, które bronią życia oraz "świadectwo ubogich, którzy zawsze uczą nas przyjmowania życia, które przychodzi oraz umiejętności troski o nie, gdyż jest to dar Boży".

Dokument Komisji Wykonawczej Argentyńskiej Konferencji Biskupiej przypomniał na wstępie, że Kościół "uczestniczył w debacie [na ten temat], wspierając dialog wyjaśniający, nie uważając za wrogów tych, którzy myśleli inaczej". Podkreślono, że obecnie, po decyzji Senatu całe społeczeństwo musi przyjąć do wiadomości i pracować w obliczu "nowych podziałów, jakie pojawiły się między nami, na tle tego projektu". Wymaga to nowego podejścia do dialogu - dodali biskupi.

Podziękowali "licznym mężczyznom i kobietom, senatorom oraz organizacjom i instytucjom, które wypowiedziały się w obronie życia". Szczególną wdzięczność deklaracja wyraża "świadectwu ubogich, którzy zawsze uczą nas przyjmowania przychodzącego życia i umiejętności troski o nie, gdyż jest ono darem Bożym". Dokument zwraca też uwagę, że w czasie działań na rzecz życia "umocnił się też dialog ekumeniczny i międzyreligijny, jednocząc wysiłki w ochronie życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci".

"Obecnie trzeba przedłużyć te miesiące dyskusji i propozycji, aby utrwalić zaangażowanie społeczne niezbędne do zbliżenia się do każdego zagrożonego życia" - zaznaczyli autorzy oświadczenia. Wskazali na wielkie wyzwania duszpasterskie, które wymagają "głoszenia z jeszcze większą jasnością wartości życia, a więc odpowiedzialnego wychowania seksualnego, towarzyszenia ośrodkom macierzyńskim, powstałym specjalnie w naszych najuboższych dzielnicach, aby pomagać kobietom ciężarnym w sytuacjach zagrożenia, oraz poświęcania uwagi osobom, które przeżyły dramat aborcji".

Reklama

Na zakończenie dokument wzywa do przeżycia na nowo nadziei związanej z inicjatywą #ValeTodaVida (Każde życie jest ważne), podjętą "z entuzjazmem i przekonaniem 8 lipca u stóp Matki Bożej z Luján". "Niech nasza Matka pomaga nam i niech nas uczy szanować życie, troszczyć się o nie, bronić go i służyć mu" - zakończyli swą deklarację członkowie Komisji Wykonawczej episkopatu Argentyny.

Dokument podpisali: przewodniczący Komisji bp Oscar Ojea z San Isidro, dwaj jego zastępcy - kard. Mario Poli, arcybiskup Buenos Aires i prymas Argentyny i arcybiskup-elekt Mendozy - Marcelo Colombo oraz sekretarz generalny bp Carlos Malfa z Chascomús.

8 sierpnia Senat Argentyny odrzucił większością 7 głosów poprawkę do ustawy o aborcji, która byłaby odtąd dozwolona na żądanie do 14. tygodnia ciąży oraz do 9. miesiąca w trzech przypadkach: gwałtu, zagrożenia życia matki i poważnych zniekształceń płodu. Ponadto aborcja miała stać się częścią podstawowej opieki medycznej w tym kraju.

Tagi:
aborcja

Blisko pół tysiąca Brazylijek dokonuje aborcji w Portugalii

2018-09-28 17:33

mz (KAI/FSP) / Lizbona

Prawie pół tysiąca obywatelek Brazylii poddaje się rocznie zabiegowi przerywania ciąży na terytorium Portugalii. Ze statystyk portugalskiego ministerstwa zdrowia wynika, że Brazylijki są pierwszą zagraniczną nacją, po obywatelkach Republiki Zielonego Przylądka, dokonującą w Portugalii aborcji.

drsuparna/Foter/CC BY-SA

W Brazylii poddanie się takiemu zabiegowi jest możliwe tylko wtedy, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu, w sytuacji zagrożenia życia matki, bądź występowania anomalii genetycznych u płodu. Zdaniem ekspertów, stosunkowo wysoka liczba Brazylijek udających się w celach aborcyjnych do Portugalii wynika głównie z faktu, że w obu tych krajach mówi się tym samym językiem. Stosunkowo łatwe są też procedury zapisania się na zabieg aborcyjny. Za przeprowadzenie zabiegu usunięcia ciąży w prywatnych klinikach w Portugalii muszą one zapłacić co najmniej 500 euro.

Portugalskie przepisy dopuszczają aborcję na życzenie w pierwszych dziesięciu tygodniach ciąży pod warunkiem przeprowadzenia z kobietą odpowiednich konsultacji, które miałyby uświadomić ją, jak w przyszłości unikać niechcianej ciąży. Tymczasem z danych ministerstwa zdrowia wynika, że aż 30 proc. kobiet, które w 2015 r. poddały się aborcji na życzenie usunęło już ciążę w przeszłości.

Prawo aborcyjne obowiązuje w Portugalii od sierpnia 2007 r. i zostało wprowadzone przez socjalistyczny rząd José Sócratesa. Wprawdzie referendum w tej sprawie z lutego 2007 r. nie było wiążące, ale centrolewicowa większość przegłosowała projekt w parlamencie.

Szacuje się, że między sierpniem 2007 r. a lutym 2017 r. w Portugalii przeprowadzono ponad 160 tys. zabiegów przerywania ciąży.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Silna rodzina, siłą Europy

2018-10-20 11:02

Andrzej Tarwid

"Silna rodzina siłą Europy" - to temat kolejnej sesji II Międzynarodowego Kongresu "Europa Christi", która odbywa się 20 X (sobota) na UKSW.


- Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Tym staropolskim pozdrowieniem pragnę powitać wszystkich na dzisiejszej konferencji - powiedział poseł Tadeusz Woźniak na rozpoczęcie VII sesji II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”, który poświęcony jest wizji Europy w ujęciu św. Jana Pawła II.

Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na Rzecz Katolickiej Nauki Społecznej oraz Polskiego Komitetu Praw Rodziny przypomniał, że konferencja odbywa się w 100.lecie niepodległości, 40. rocznicę wyboru Karola Wojtyły na Papieża. A także w 10. rocznicę rejestracji parlamentarnego zespołu na rzecz Katolickiej Nauki Społecznej. - Nasze wydarzenie zbiega się również z męczeńską śmiercią bł. ks. Popiełuszki. Te wszystkie zdarzenia tworzą całość. I to w tym kontekście będziemy mówić o rodzinie – podkreślił poseł Tadeusz Woźniak.

Zobacz zdjęcia: Kongres Europa Christi - sesja na UKSW

Dzisiejsze spotkanie odbywa się na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. To już druga sesja na tej uczelni. Pierwsza poświęcona była miejscu Kościoła w Europie. Dzisiaj uczestnicy Kongresu będą rozmawiali m.in. o ochronie życia i kondycji rodziny na Starym Kontynencie. A także o tym, jak przez rodzinę może dokonać się rechrystianizacja Europy.

Andrzej Tarwid/Niedziela

Wśród prelegentów, którzy wstąpią po południu są: duchowni, politycy i naukowcy.

Abp Francisco Gil Hellin z Hiszpanii opowie o tym, jak Jan Paweł II nauczał o relacjach między rodzinami a dobrem społeczeństwa. Z kolei ks. Ivica Żyżić wyjaśni antropologiczny wymiar świętowania w rodzinie. Znany z łam „Niedzieli” ks. dr Kazimierz Kurek przedstawi postulaty do polityków w kontekście „Karty Praw Rodziny”.

List do uczestników Kongresu napisała minister Elżbieta Rafalska, szefowa resortu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Ponadto wykłady wygłoszą: vice-minister sprawiedliwości Michał Wójcik, europoseł Marek Jurek oraz lider polskiej mniejszości na Litwie Waldemar Tomaszewski.

Środowisko akademickie na dzisiejszej sesji reprezentować będzie dwoje naukowców z Włoch. Tematem wystąpień prof. Mariny Casani oraz prof. Masimo Gandolfiniego będzie obrona życia i rodziny w Europie.

Słowo wstępne do uczestników wygłosi ks. infułat Ireneusz Skubiś. Wystąpienie moderatora Ruchu „Europa Christi” zamknie także dzisiejsze obrady.

Sobotnie spotkanie na UKSW jest przedostatnią sesją II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”. Ostatnim wydarzeniem będzie konferencja dotycząca ekonomii, która obędzie się 22 października w Auli Tygodnika Katolickiego „Niedziela” w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Gądecki podsumowuje trzeci tydzień synodu o młodzieży

2018-10-20 21:14

pb (KAI Rzym) / Rzym

Propozycje formułowane podczas zgromadzenia Synodu Biskupów nt. młodzieży powinny „wynikać z prawdziwego paradygmatu, jakim jest Chrystus jako wzór wszelkiego działania młodego człowieka”. Opinię taką wygłosił abp Stanisław Gądecki podsumowując dla KAI relacje z obrad 14 małych grup językowych, które dyskutowały nad trzecią częścią Instrumentum laboris – dokumentu roboczego obrad, dotyczącą tego, co Kościół może zaproponować młodzieży.

BP KEP
Abp Stanisław Gądecki

- Najważniejsze jest to, czy proponowane rozwiązania wychodzą od teologii, bo jest sporo praktycznych wskazań, które wychodzą od konkretnego problemu, ale nie mają osadzenia w teologii. Ważne jest, by zacząć od prawdziwego paradygmatu, jakim jest Chrystus jako wzór wszelkiego działania młodego człowieka. Jeśli nie ma się tego przed oczyma, to wtedy można podawać bardzo wiele rozwiązań, które nie mają właściwie nic wspólnego z chrześcijańską wizją młodości – wskazał metropolita poznański.

Wyznał, że osobiście bardzo go uradowało to, że dzisiaj pojawiły się wypowiedzi, które rozpoczynały od Chrystusa, od tego, co On może wnosić w życie konkretnego człowieka. Najpierw jest to powołanie do świętości, które również w młodych powinno znajdować echo. Realizuje się ono w oparciu o rodzinę szeroko pojętą: nie tylko rodziców, ale także rodzeństwo i dziadków, „rodzinę, w której powinien panować klimat świętości”.

Oczywiście, „to są raczej pragnienia niż rzeczywisty stan dzisiejszych młodych ludzi”. Ale praktyka zaczyna się od rodziców i dziadków jako pierwszych nauczycieli młodego człowieka, którzy uczą go miłości i humanizmu. Potem rolę tę przejmują wspólnoty braterskie (przyjaźnie, stowarzyszenia, które integrują młodych i zakorzeniają je w słowie Bożym) oraz katolicka szkoła i uniwersytet.

- W Polsce nie mamy zbyt wielu szkół katolickich w stosunku do innych, dlatego wołanie papieża Franciszka: „Kształcenie jest aktem miłości, dawaniem życia”, musi być też przeniesione na płaszczyznę każdej szkoły – wskazał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Ujawnił, że w jednej z małych grup odbyła się „rozumna dyskusja, czym właściwie jest szkoła katolicka”. – Łatwo zauważyć, że te szkoły zasadniczo cieszą się dobrą opinią, że dobrze przygotowują do życia w przyszłości, niekoniecznie jednak wychodzą z nich ludzie wierzący. Zdarza się, że ktoś kończy szkołę katolicką i już nie odnajduje się w Kościele – przyznał hierarcha.

Wskazał, że „szkoła katolicka jest częścią Kościoła, który ma zadanie ewangelizacyjne”. – Niektórzy przemawiający sprzeciwiali się temu, mówiąc, że są kraje muzułmańskie, gdzie szkoła katolicka nie może wypełniać tego zadania ewangelizując wprost, bo byłoby to związane z jej zamknięciem. W praktyce pozostaje jej tylko świadectwo życia, poprzez związki międzyludzkie – relacjonował abp Gądecki.

Podkreślił, że sensem istnienia szkół katolickich nie jest na pierwszym miejscu wychowanie dobrego obywatela, ale wychowanie dobrego katolika, czyli człowieka, który ma silną wiarę i jest w stanie ewangelizować innych.

W małych grupach wspominano także o tym, że sami młodzi nie są tylko odbiorcami ewangelizacji, że duszpasterstwo młodzieży nie jest tylko skierowane „do” ludzi młodych, ale że jest tworzone razem z nimi jako współpracownikami. Wspomniano także o roli sztuki, muzyki, sportu w ewangelizacji młodych.

Mowa była również o tym, że często liturgie w naszych kościołach w ogóle nie pociągają młodego człowieka. Z jednej strony istnieje więc konieczność tworzenia liturgii, która byłaby piękna i dostosowana do mentalności młodzieży, a z drugiej strony – dobrego katechetycznego wytłumaczenia, o co w niej chodzi i do czego ona zmierza.

Ojcowie synodalni zwrócili uwagę na pobożność ludową: pielgrzymki, zgromadzenia, eventy, które dla pewnej części młodych stanowią „pociągającą część życia Kościoła”. Wskazali na pomoce dla młodych, jakimi są YOUCAT i DOUCAT, tworzone przez środowisko wiedeńskie. – Trzeba pamiętać, że o ile katechizm dla młodzieży YOUCAT jest bardzo pożyteczny dla młodych, o tyle DOUCAT nie przedstawia kompendium całej katolickiej nauki społecznej, chociaż za taki się podaje, ale tylko jeden z jej elementów – opcję preferencyjną na rzecz ubogich – przestrzegł metropolita poznański.

Na synodzie zajęto się także sprawą ukierunkowania seksualności pod kątem przygotowania młodego człowieka do zrozumienia tego, że Pan Bóg go kocha, niezależnie od tego, kim on jest, i że pomimo wszystkich trudności, jakie napotyka na swojej drodze, obowiązują go podstawowe cnoty, takie jak czystość. – Może wielu uważa ją za rzecz antykwaryczną, nie mającą dziś nic powiedzenia, nie nadającą się na nagłówki gazet. Niemniej jednak są osoby, które ją traktują poważnie – stwierdził przewodniczący KEP.

Podczas obrad wskazywano, że młodzi uczą się bardziej z doświadczenia i własnego zaangażowania na rzecz ubogich, niż z przekazywanej im wiedzy. Chodzi więc o edukację integralną, w której najpierw trzeba wprowadzać w wymiar duchowy życia, przygotowujący do bycia użytecznym w Kościele i społeczeństwie. Następnie konieczna jest formacja w katolickiej nauce społecznej, czyli przygotowanie do tego, żeby młody człowiek był potem dobrym katolikiem, ale i dobrym prawnikiem, dobrym lekarzem czy dobrym nauczycielem. – Żeby to przygotowanie dało nam ludzi, którzy są zdolni do trzeźwej oceny życia społecznego, do wnoszenia wkładu w to życie społeczne i do przeciwstawiania się wszystkim jego wynaturzeniom, co zazwyczaj nie jest takie proste – powiedział abp Gądecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem