Reklama

Diecezja radomska: policjanci zatrzymali kościelnych rabusiów

2018-08-04 13:50

rm / Starachowice / KAI

cocoparisienne/pixabay

Dwóch mężczyzn ukradło z kościoła św. Trójcy w Starachowicach (diecezja radomska) kustodię, czyli naczynie liturgiczne służące do przechowywania Najświętszego Sakramentu wystawianego podczas nabożeństw i procesji w monstrancji. Do zdarzenia doszło w południe, w czasie nabożeństwa. Jeden ze złodziei został zatrzymany przez kobiety, które w tym czasie modliły się w kościele. Następnie wezwały na miejsce zdarzenia policję. Teraz obaj sprawcy poniosą konsekwencje prawne.

Oficer dyżurny starachowickiej policji otrzymał zgłoszenie od jednej z parafianek, która poinformowała go, że wraz z koleżankami dokonała ujęcia obywatelskiego mężczyzny, który wszedł do kościoła i skradł kustodię. Na miejsce natychmiast został skierowany policyjny patrol. Funkcjonariusze zatrzymali wskazanego przez kobietę 35–latka. Jak się okazało, skradł on kustodię. Jednak funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna dokonał tego czynu wraz z kolegą, który uciekł wraz ze zrabowanym przedmiotem przed przybyciem patrolu. Stróże prawa natychmiast rozpoczęli poszukiwanie drugiego sprawcy. Już po kilkudziesięciu minutach mundurowi zatrzymali 40-letniego mężczyznę, który przyznał się, że był w okolicy kościoła ze swoim kolegą ale to tamten skradł kustodię i przekazał mu przedmiot, który on ukrył. Mężczyzna wskazał miejsce gdzie schował swój łup. Dzięki szybkiej interwencji policjantów przedmiot liturgiczny wróci na kościelny ołtarz, a sprawcy poniosą konsekwencje prawne.- Trudno komentować całe to zdarzenie. Nie chcę oceniać tych ludzi. To nie był wybryk chuligański. Mam nadzieję, że ci ludzie przemodlą swoje zachowanie - powiedział ks. Andrzej Rdzanek, proboszcz parafii.

Tagi:
kradzież

Gdańsk: policja poszukuje sprawcy włamań do kościołów

2018-07-24 14:06

pgo, gdansk.policja.gov.pl / Gdańsk (KAI)

Policjanci z Gdańska szukają mężczyzny, który może mieć związek z kradzieżami i włamaniami do kościołów na terenie miasta. Poszukiwany przez policjantów mężczyzna po wejściu do kościołów wyłamywał drzwiczki ze skrzynek z datkami i kradł pieniądze. Do przestępstw dochodziło w kwietniu oraz w maju tego roku, w sumie policjanci odnotowali pięć tego typu zdarzeń.

Makalu/pixabay.com

Sprawca wchodził do kościołów w godzinach popołudniowych lub wieczornych, wyłamywał drzwi wejściowe, lub wybijał szybę, potem po wejściu do kościoła szedł w miejsce, gdzie znajdowały się skrzynki z datkami. Mężczyzna włamywał się do nich i kradł z nich pieniądze.

Policjanci do prowadzonych czynności zabezpieczyli zapisy monitoringu, na których znaleźli wizerunek prawdopodobnego sprawcy tego przestępstwa. Poszukiwany jest mężczyzna w wieku 25-30 lat, szczupłej budowy ciała. Posiada tatuaże na lewym przedramieniu oraz prawej nodze na wysokości łydki. Mężczyzna zmieniał swój wygląd, podczas kilku zdarzeń miał włosy krótkie koloru ciemnego, innym razem był ogolony na łyso. Jego wizerunek opublikowano na stronie gdańskiej policji.

Wszystkie osoby, które rozpoznają mężczyznę ze zdjęcia, materiału filmowego lub mają informacje mogące pomóc w ustaleniu jego tożsamości, lub miejsca pobytu, proszone są o kontakt z policjantami z Wydziału Operacyjno- Rozpoznawczego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przewodniczący KEP napisał list do Ministra Zdrowia

2018-12-12 17:22

Fundacja SMA, pgo / Warszawa (KAI)

„Szanowny Panie Ministrze, w imieniu własnym oraz społeczności chorych na rdzeniowy zaniki mięśni w Polsce, proszę o możliwe jak najszybsze doprowadzenie do refundacji leku oraz o wsparcie dla wszystkich chorych na SMA, którzy czekają na leczenie” – napisał w liście przesłanym 12 grudnia do Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego Przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki.

BP KEP
Abp Stanisław Gądecki

Abp Gądecki napisał, że ze smutkiem przyjął wiadomość od przedstawicieli Fundacji SMA w Polsce o śmierci 9-letniego Kuby oraz dwojga innych dzieci, które w minionych miesiącach przegrały walkę z rdzeniowym zanikiem mięśni.

Jak informują członkowie Fundacji, historia Kuby i wielu innych mogłaby zakończyć się inaczej. „Dzieci mógł uratować lek, na który chorzy w Polsce czekają od ponad półtora roku. Pozostajemy jednym z ostatnich państw europejskich, w których mimo postępów medycyny setki chorych na SMA stoją przed widmem nieubłaganej niepełnosprawności i śmierci, doświadczając ciągłego, bezpowrotnego pogarszania się stanu zdrowia” – napisał Przewodniczący KEP.

„Szanowny Panie Ministrze, w imieniu własnym oraz społeczności chorych na rdzeniowy zaniki mięśni w Polsce, proszę o możliwe jak najszybsze doprowadzenie do refundacji leku oraz o wsparcie dla wszystkich chorych na SMA, którzy czekają na leczenie” – dodał metropolita poznański.

13 grudnia w Ministerstwie Zdrowia odbędą się negocjacje pomiędzy producentem leku, a przedstawicielami MZ w tej sprawie.

Pojawienie się pierwszego leku na SMA nazywane jest przełomem. Dlatego na całym świecie chorzy i ich bliscy toczą nieustanną walkę o lek. Większość batalii znalazła swój pozytywny finał, ale nadal wielu chorych nie może skorzystać z możliwości leczenia. Polska jest jednym z ostatnich krajów, który nie refunduje leku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Polacy najliczniejszą grupą zagraniczną na ESM w Madrycie

2018-12-13 20:43

pb (KAI/vidanuevadigital.com) / Madryt

Polacy będą najliczniejszą grupą zagraniczną na 41. Europejskim Spotkaniu Młodych, jakie tradycyjnie odbędzie się na przełomie grudnia i stycznia, tym razem w Madrycie. Wśród 15 tys. zgłoszonych uczestników jest 7 tys. Hiszpanów i 8 tys. obcokrajowców, w tym 3 tys. Polaków, którzy tym samym będą stanowić 20 proc. zgromadzonej młodzieży.

Marta Ciszewska

Europejskie Spotkania Młodych organizuje od 1978 r. ekumeniczna Wspólnota z Taizé, założona przez br. Rogera Schutza. Odbywają się one w jednym z dużych miast Europy na zaproszenie lokalnego Kościoła, za zgodą władz danego miasta. Miejscem madryckiego spotkania będzie czwarty pawilon Targów Madryckich (IFEMA), położony niedaleko lotniska Barajas.

- Jan Paweł II przedstawiał Taizé jako źródło, do którego się przychodzi, by zaspokoić pragnienie i pójść dalej - przypomina br. Pedro z Taizé. Tłumaczy, że „Taizé nie jest ruchem”, ani nie dąży do stworzenia jakichś struktur. Jest wspólnotą monastyczną, która zaprasza ludzi młodych do duchowego doświadczenia, które - jeśli zechcą - mogą przenieść do swojego Kościoła lokalnego, włączając się w życie parafii, do której należą.

Z kolei brat John z Taizé wyraża wdzięczność arcybiskupowi Madrytu kard. Carlosowi Osoro za zaproszenie, a także burmistrzowi miasta Manueli Carmenie za pomoc w dziedzinie infrastruktury i transportu. Brat John od października wraz z grupą braci oraz 15 świeckimi z różnych krajów Europy przygotowuje madryckie spotkanie.

Br. Pedro zaznacza, że nie wszyscy uczestnicy 41. Europejskiego Spotkania Młodych będą ludźmi wierzącymi. Niewierzący zdecydowali się na udział w nim ze względu na zaproszenie, jakie otrzymali ze strony swych wierzących przyjaciół.

Najliczniejszą po Polakach grupą zagraniczną będą Ukraińcy, którzy przyjadą do stolicy Hiszpanii autobusami. Bardzo długa droga, jaką mają do pokonania, świadczy - zdaniem braci - o ich szczególnym zainteresowaniu spotkaniem. Br. Jasper z Taizé tłumaczy, że w ten sposób Ukraińcy pokazują, że chcą czuć się częścią Europy. Tymczasem „często mają poczucie, że nikt się nimi nie interesuje”.

Według zakonnika w latach 90. XX w., po otwarciu się krajów Europy Wschodniej, Taizé stało się „butlą z tlenem” dla tamtejszych młodych chrześcijan, umożliwiając im spotykanie się z rówieśnikami z innych części kontynentu. Obecnie, pomimo nowych możliwości przemieszczania się, nadal istnieje potrzeba spotykania się z osobami, z którymi można by dzielić się swą kulturą i duchowością.

Organizatorzy ESM wciąż szukają miejsc noclegowych w parafiach i u rodzin dla zagranicznych uczestników spotkania. Jednak br. Pedro przypomina, że trzy lata temu, przed spotkaniem w Walencji, także brakowało miejsc noclegowych, lecz problem rozwiązał się w ciągu tygodnia, po nagłośnieniu sprawy w mediach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem