Reklama

Kraków: „Różaniec 12h”

2018-07-12 08:40

led / Kraków (KAI)

Bożena Sztajner/Niedziela

"Różaniec 12h” to modlitewna akcja młodych ludzi zrzeszonych w Akademickiej Wspólnocie Rycerstwa Niepokalanej, działającej przy bazylice franciszkanów w Krakowie. Młodzi zapowiadają, że podczas dwunastogodzinnego spotkania będą modlić się o jedność chrześcijan, pokój, ustanie wojen i konfliktów oraz szerzenie Ewangelii.

- Wydarzenie jest odpowiedzią na pragnienie trwania w modlitwie różańcowej i zanoszenia przez ręce Maryi próśb do naszego Ojca w niebie. Jest wiele intencji, w jakich chcemy się tej nocy modlić: jedność chrześcijan, pokój, ustanie wojen i konfliktów, szerzenie Ewangelii, ustanie prześladowań, dziękczynienie za otrzymywane łaski i wiele innych. Każdy z Was jest zaproszony do trwania z nami w tej modlitwie z własną intencją – zachęcają organizatorzy.

- W modlitwie można uczestniczyć cały czas lub dołączyć w dowolnym momencie, zapewniamy także ciepłe napoje i przekąski, by wzmocnić się podczas modlitewnego spotkania - dodają.

Reklama

"Różaniec 12h" rozpocznie się 13 lipca Mszą św. o godz. 19.00 w Bazylice św. Franciszka z Asyżu w Krakowie, a zakończy po dwunastu godzinach - Eucharystią, która sprawowana będzie o godz. 7.00. Modlitwa różańcowa odbędzie się w Kaplicy Włoskiej.

Akademicka Wspólnota Rycerstwa Niepokalanej w Krakowie działa przy bazylice ojców franciszkanów. Zrzesza młodych ludzi chcących żyć duchowością Maryjną naśladując św. Maksymiliana Kolbe.

Tagi:
różaniec akcja

Tornister Pełen Uśmiechów

2018-09-04 13:45

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 36/2018, str. I

Diecezjalny finał akcji „Tornister pełen uśmiechów” odbył się 28 sierpnia w Katolickim Domu Kultury w Sandomierzu. Wzięły w nim udział dzieci razem z księżmi, dyrektorami szkół, nauczycielami, katechetami i rodzicami

Ks. Adam Stachowicz
Bp Krzysztof Nitkiewicz osobiście pomagał przy pakowaniu szkolnych wyprawek

Celem ogólnopolskiej akcji Caritas „Tornister Pełen Uśmiechów”, w którą aktywnie włączyła się Diecezjalna Caritas, jest pomoc rodzinom w przygotowaniach do nowego roku szkolnego przez zakup plecaków i skompletowanie przyborów szkolnych.

– Do tegorocznej akcji przyłączyły się 33 parafie, które po konsultacji z dyrektorami szkół i nauczycielami wytypowały uczniów. Parafie ufundowały plecaki, zaś wyprawka szkolna została zakupiona ze środków Caritas Diecezji Sandomierskiej. W tym roku akcja znalazła niemal dwukrotnie większy odzew niż w roku ubiegłym, co świadczy o wzroście naszej wrażliwości – poinformował ks. Bogusław Pitucha, dyrektor diecezjalnej Caritas.

Już 23 sierpnia w siedzibie Caritas tornistry zostały spakowane. W akcję włączył się bp Krzysztof Nitkiewicz. – Każdy może rozdawać uśmiechy. Wystarczy rozejrzeć się wokół. Pan Jezus posyła nas do konkretnych osób i sytuacji – powiedział.

W ramach akcji przygotowano 519 zestawów przyborów szkolnych dla uczniów szkół podstawowych. Tornistry oraz wyprawki są podzielone i zróżnicowane zgodnie z wiekiem poszczególnych dzieci. Inne tornistry są dla dziewczynek, inne dla chłopców.

– W wyprawce do tornistrów znajdują się m.in.: piórniki, długopisy, korektory, długopisy kolorowe, ołówki, gumki, temperówki, komplety geometryczne, cyrkle, różne rodzaje zeszytów, kredki ołówkowe i pastele suche, kredki świecowe, flamastry, farby akwarelowe i plakatowe, zestaw pędzelków, plastelina, klej w sztyfcie, nożyczki, blok rysunkowy oraz techniczny biały i kolorowy, teczki z gumką, papier kolorowy, patyczki do liczenia, worki na obuwie oraz pojemniki na drugie śniadanie do szkoły – informuje Sylwia Domoradzka z sandomierskiej Caritas.

Spotkanie finałowe w Sandomierzu poprowadził zespół ewangelizacyjno-muzyczny NiemaGotu z Krakowa. Podczas specjalnego koncertu muzycy wykonali kilkanaście utworów religijnych, dając osobiste świadectwo wiary. Zadbali jednocześnie o to, aby uczestnicy włączyli się w śpiew i we wspólną zabawę.

Plecaki pobłogosławił bp Krzysztof Nitkiewicz. – Życzę wam, aby te plecaki nigdy nie były ciężkie. A to zależy nie tylko od ilości książek i przyborów szkolnych. Sami wiecie najlepiej, jak ciężko jest chodzić do szkoły, kiedy człowiek czuje się samotny albo gorszy od innych. Niech dzisiejsze radosne spotkanie i te plecaki przypominają wam, że dla Pana Jezusa nie ma lepszych i gorszych. On kocha wszystkich tak samo mocno, podobnie jak wiele innych osób w domu, w szkole i na parafii. Niektóre z nich są tutaj dzisiaj razem z nami. Nie jesteście sami – mówił Biskup. Podziękował także wszystkim zaangażowanym w akcję oraz artystom z zespołu NiemaGotu.

Chęć skorzystania ze wsparcia zgłosiła też Niepubliczna Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza „Nasz Dom” w Ostrowcu Świętokrzyskim prowadzona przez Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św. Stanisław Kostka - patron dzieci i młodzieży

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 37/2002

Jastrow/pl.wikipedia.org



W komnacie, gdzie Stanisław święty zasnął w Bogu,

na miejscu łoża jego stoi grób z marmuru.

Taki, że widz niechcący wstrzymuje się w progu,

myśląc, że Święty we śnie zwrócił twarz do muru

i rannych dzwonów echa w powietrzu dochodzi...

I wstać chce, i po pierwszy raz człowieka zwodzi.

Nad łożem tym i grobem świeci wizerunek

Królowej Nieba, która z Świętych chórem schodzi

i tron opuszcza, nędzy śpiesząc na ratunek.

Palm wiele, kwiatów wiele aniołowie niosą,

skrzydłami z ram lub nogą wstępując bosą.

Gdzie zaś od dołu obraz kończy się ku stronie,

w którą Stanisław Kostka blade zwracał skronie,

jeszcze na ram złoceniu róża jedna świeci:

niby że, po obrazu stoczywszy się płótnie,

upaść ma, jak ostatni dźwięk, gdy składasz lutnię.

I nie zleciała dotąd na ziemię - i leci...

(Cyprian Kamil Norwid)

Doroczną pamiątkę św. Stanisława Kostki kościół w Polsce obchodził wcześniej 13 listopada. Od 1974 r. święto to obchodzimy 18 września jako święto patronalne dzieci i młodzieży, by na progu nowego roku szkolnego prosić dla nich o błogosławieństwo i potrzebne łaski.

Stanisław Kostka urodził się w październiku 1550 r. w Rostkowie, w wiosce położonej około 4 kilometrów od Przasnysza, na Mazowszu, w diecezji płockiej. Ojcem Stanisława był Jan Kostka, od 1564 r. kasztelan zakroczymski, a jego matką była Małgorzata z domu Kryska z Drobnina. Obie rodziny Kostków i Kryskich były w XVI w. dobrze znane.

Stanisław Kostka miał trzech braci i dwie siostry. Oto co Stanisław powiedział o swojej rodzinie: "Rodzice chcieli, byśmy byli wychowani w wierze katolickiej, zaznajomieni z katolickimi dogmatami, a nie oddawali się rozkoszom. Co więcej postępowali z nami ostro i twardo, napędzali nas zawsze - sami jak i przez domowników - do wszelkiej pobożności, skromności, uczciwości, tak żeby nikt z otoczenia, z licznej również służby, nie mógł się na nas skarżyć o rzecz najmniejszą" .

Św. Stanisław swoje pierwsze nauki pobierał w domu rodzinnym. Jego nauczycielem przez pewien czas był Jan Biliński. W domu rodzicielskim przebywał do 14. roku życia. Następnie Stanisław razem ze swym bratem Pawłem rozpoczęli studia u jezuitów we Wiedniu, lecz gdy nowy cesarz Maksymilian w 1565 r. zabrał jezuitom konwikt, musieli przenieść się na stancję. Do jezuickiej szkoły w Wiedniu uczęszczało wówczas około 400 uczniów, a regulamin tej szkoły streszczał się w jednym zdaniu: "Taką pobożnością, taką skromnością i takim poznaniem przedmiotów niech się uczniowie starają ozdobić swój umysł, aby się mogli podobać Bogu i ludziom pobożnym, a w przyszłości ojczyźnie i sobie samym przynieść także korzyść". Do pobożności miała zaprawiać studentów codzienna modlitwa przed lekcjami i po lekcjach, codzienna Msza św., miesięczna spowiedź i Komunia św. Początkowo Stanisławowi nauka szła trudno, ale pod koniec trzeciego roku należał już do najlepszych. Władał płynnie językiem ojczystym, niemieckim i łacińskim; uczył się też języka greckiego.

Trzy lata pobytu w Wiedniu to był dla Stanisława okres rozbudzonego życia wewnętrznego. Stanisław znał tylko drogę do kolegium, do kościoła i do domu. Swój wolny czas poświęcał na lekturę i modlitwę. Zadawał sobie pokuty i biczował się. Mimo sprzeciwu i próśb brata i kolegów nie zaprzestawał praktyk pokutnych. Intensywne życie wewnętrzne, nauka i praktyki pokutne tak bardzo osłabiły organizm chłopca, że bliski był śmierci. Zapadł w niemoc śmiertelną w grudniu 1565 r. Kiedy św. Stanisław był już pewien śmierci, a nie mógł otrzymać Wiatyku, gdyż właściciel domu nie chciał wpuścić katolickiego kapłana, wtedy św. Barbara, patronka dobrej śmierci, do której się zwrócił, w towarzystwie dwóch aniołów nawiedziła jego pokój i przyniosła mu ów Wiatyk. W tej również chorobie objawiła się Świętemu Matka Najświętsza i złożyła mu na ręce Boże Dzieciątko. Od Niej to doznał cudownego uleczenia z poleceniem by wstąpił do Towarzystwa Jezusowego. Nie było to rzeczą łatwą dla Stanisława, gdyż jezuici nie mieli zwyczaju przyjmować kandydatów bez woli rodziców, a on na nią nie mógł liczyć. Po wielu trudnościach i zmaganiach Stanisław został przyjęty do jezuitów najpierw na próbę, gdzie zadaniem jego było sprzątanie pokoi i pomaganie w kuchni, po pewnym jednak czasie, wraz z dwoma innymi kandydatami udał się Stanisław do Rzymu i na skutek polecenia prowincjała z Niemiec przełożony generalny przyjął go do nowicjatu. Rozkład zajęć nowicjuszów przedstawiał się następująco: modlitwa, praca umysłowa i fizyczna, posługi w domu i w szpitalach, dyskusje na tematy życia wewnętrznego i o sprawach kościelnych, konferencje mistrza nowicjatu i przyjezdnych gości. Stanisław czuł się szczęśliwy, że wreszcie osiągnął swój życiowy cel.

Przełożeni pozwolili Stanisławowi w pierwszych miesiącach 1568 r. złożyć śluby zakonne. Wielkim wydarzeniem w życiu św. Stanisława było przybycie 1 sierpnia w uroczystość Matki Bożej Anielskiej (dziś tę uroczystość obchodzimy 2 sierpnia) św. Piotra Kanizjusza, który zatrzymał się w domu nowicjatu i wygłosił dla nich konferencję. Po tej konferencji Stanisław powiedział do kolegów: "Dla wszystkich ta nauka świętego męża jest przestrogą i zachętą, ale dla mnie jest ona wyraźnym głosem Bożym. Umrę bowiem jeszcze w tym miesiącu". Koledzy zlekceważyli sobie jego słowa. Jeszcze 5 sierpnia jeden z ojców zabrał Stanisława do bazyliki Najświętszej Maryi Panny Większej na doroczny odpust. Za kilka dni było święto Wniebowzięcia Matki Bożej. 10 sierpnia Stanisław napisał list do Matki Bożej i ukrył go na swojej piersi. Prosił by mógł odejść z tego świata w uroczystość Wniebowzięcia Maryi. Jego prośba została wysłuchana. W wigilię Wniebowzięcia Stanisław dostał silnych mdłości i zemdlał. Wystąpił na nim zimny pot i poczuł dreszcze, z ust zaczęła sączyć mu się krew. O północy zaopatrzono go Wiatykiem. Przeszedł do wieczności tuż po północy 15 sierpnia 1568 r., mając zaledwie siedemnaście lat.

Wieść o jego pięknej śmierci rozeszła się lotem błyskawicy po całym Rzymie. Wbrew zwyczajowi zakonu jezuitów ciało Stanisława przyozdobiono kwiatami. W dwa lata potem, gdy otwarto grób św. Stanisława, znaleziono jego ciało nietknięte rozkładem. W 1605 r. papież Paweł V zezwolił na zawieszenie obrazu św. Stanisława w kościele św. Andrzeja w Rzymie i na zawieszenie przy nim lamp, jak też wotów. Papież Klemens X w 1670 r. zezwolił jezuitom na odprawianie Mszy św. i na odmawianie pacierzy kapłańskich ku czci św. Stanisława. W 1674 r. ten sam papież ogłosił św. Stanisława Kostkę jednym z głównych patronów Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Te wszystkie fakty Stolica Apostolska uznała jako akt beatyfikacji. Św. Stanisław Kostka jest pierwszym Polakiem, który dostąpił chwały ołtarzy w Towarzystwie Jezusowym. Rok 1714 był rokiem, w którym papież Klemens XI wydał dekret kanonizacyjny, ale samego aktu kanonizacji dokonał papież Benedykt XIII dopiero w 1726 r. wraz ze św. Alojzym Gonzagą. W 1926 r., w 200. rocznicę kanonizacji odbyła się uroczystość sprowadzenia do Polski małej części relikwii św. Stanisława. W tych jubileuszowych uroczystościach wziął udział sam prezydent państwa, Ignacy Mościcki. Ciało św. Stanisława spoczywa w kościele św. Andrzeja Boboli w Rzymie w jego ołtarzu po lewej stronie.

Ku czci św. Stanisława Kostki wzniesiono w Polsce wiele świątyń, wśród nich piękną katedrę w Łodzi. Najpiękniejszy kościół pod wezwaniem św. Stanisława znajduje się w Nowym Jorku. Św. Stanisław Kostka należy do najpopularniejszych polskich świętych. Przed cudownym obrazem św. Stanisława w obecnej katedrze lubelskiej modlił się w 1651 r. król Jan II Kazimierz.

W naszej diecezji doroczną uroczystość odpustową ku czci św. Stanisława Kostki przeżywa wspólnota parafialna w Jerzyskach, gdzie proboszczem jest ks. Zenon Bobel.

U początku nowego roku szkolnego i akademickiego starajmy się prosić św. Stanisława Kostkę, który jest patronem dziatwy i młodzieży, aby wstawiał się on za nami i wypraszał potrzebne nam wszystkim łaski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Książka o wizji Europy św. Jana Pawła II zaprezentowana w Rzymie

2018-09-21 09:53

Włodzimierz Rędzioch

Jan Paweł II przez cały swój długi pontyfikat zwracał szczególną uwagę na "swoją" Europę. Najpierw przyczynił się do obalania Żelaznej Kurtyny, która dzieliła nasz kontynent, podkreślając zawsze, że Europa musi oddychać dwoma płucami.

Włodzimierz Rędzioch

Następnie przypominał rządzącym i narodom, że „Europa potrzebuje Chrystusa i Ewangelii, ponieważ tutaj znajdują się korzenie wszystkich jej narodów”, a „nie można odcinać korzeni, z których się wyrosło”. Papież z życzliwością patrzył również na proces jednoczenia się naszego kontynentu, ale podkreślał, że Europa powinna stanowić prawdziwą rodzinę narodów i że „nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha”. Myślał o Europie, której „jedność opiera się na prawdziwej wolności”, a nie na podporządkowaniu sobie jednych państw drugim.

W tym roku będziemy obchodzić 40-lecie wyboru na Stolicę Piotrową pierwszego słowiańskiego papieża, a ta rocznica zbiega się z 100. rocznicą odzyskania wolności przez Polskę. Aby uczcić te dwa historyczne wydarzenia z inicjatywy Polskiej Fundacji Narodowej ukazała się bogato ilustrowana książka zatytułowana „Święty Jan Paweł II i jego Europa”. Zawiera ona fragmenty papieskich przemówień i homilii dotyczących naszego kontynentu, opublikowanych w trzech językach (polskim, angielskim i włoskim) zilustrowanych 125 zdjęciami Grzegorza Gałązki. Album ukazał się nakładem wydawnictwa Zgromadzenia Świętego Michała Archanioła „Michalineum”. Fundacja Narodowa podarowała to ważne dzieło przybliżające czytelnikowi wizję Europy Jana Pawła II Polska posłom nie tylko z polskiego parlamentu, ale także z parlamentu Włoch e Parlamentu Europy.

W Rzymie, w dniu 18 września książka została zaprezentowana w siedzibie Biura Prasowego dla Prasy Zagranicznej przez kard. Zenona Grocholewskiego, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Wychowania Katolickiego, Janusza Kotańskiego, Ambasadora Rzeczypospolitej Polskiej przy Stolicy Apostolskiej, Angelo Scelzo, byłego wicedyrektora Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Leszka Sieluka reprezentującego Polską Fundację Narodową i ks. Sylwestra Łąckiego CSMA z Wydawnictwa Michalineum. Spotkanie moderowała watykanistka i biografka Jana Pawła II, Valentina Alazraki z meksykańskiej telewizji Televisa TV. Obecny był autor albumu Grzegorz Gałązka oraz Agnieszka Gałązka, która dokonała wyboru papieskich tekstów.

Album został podarowany również Papieżowi Franciszkowi – uczynił to pan Sieluk z Polskiej Fundacji Narodowej podczas audiencji generalnej na placu św. Piotra w środę, 20 września.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem