Reklama

Nowy arcybiskup Melbourne

2018-06-29 12:59

st (KAI) / Watykan

moerschy/pixabay.com

Ojciec Święty przyjął rezygnację z rządów pasterskich archidiecezją Melbourne w Australii, złożoną przez 77 - letniego abp. Denisa Jamesa Harta i mianował jego następcą dotychczasowego biskupa Broken Bay, 54-letniego Petera Andrew Comensoli.

Nowy arcybiskup Melbourne, Peter Andrew Comensoli urodził się 25 marca 1964 roku w Bulli w stanie Nowa Południowa Walia. Po maturze studiował handel, a w latach 1986-1992 przygotowywał się do kapłaństwa w kolegium św. Patryka w Manly. Został wyświęcony na kapłana 22 maja 1992 dla diecezji Wollongong.

Po święceniach pracował w duszpasterstwie. W latach 1998 -2000 studiował na Akademii Alfonsjańskiej w Rzymie, gdzie uzyskał kościelny licencjat z teologii moralnej Po powrocie do diecezji był wice-proboszczem w West Wollongong (2000); kanclerzem i notariuszem diecezjalnym (2000-2006). W latach 2006-2010 udał się na studia do Szkocji, gdzie uzyskał doktorat z teologii moralnej na Uniwersytecie w Edynburgu. Następnie został profesorem Instytutu Katolickiego w Sydney, członkiem Rady Kapłańskiej i członkiem Komisji ds. Kobiet Konferencji Episkopatu Australii.

Reklama

20 kwietnia 2011 roku Benedykt XVI mianował go biskupem pomocniczym archidiecezji Sydney, przydzielając stolicę tytularną Tigisi in Numidia. Sakry udzielił mu 8 czerwca 2011ówczesny arcybiskup metropolita Sydney, kardynał George Pell. 27 lutego 2014 Franciszek mianował administratorem apostolskim archidiecezji Sydney w okresie sede vacante. 20 listopada 2014 r. został ordynariuszem diecezji Broken Bay.

W ramach australijskiego episkopatu jest członkiem Komisji ds. Ewangelizacji, a także ds. Rodziny, Młodzieży i Życia.

Tagi:
Watykan Australia

Australia: premier prosi papieża o zdjęcie z urzędu arcybiskupa Adelajdy

2018-07-21 18:11

ts (KAI) / Canberra

Premier Australii zwrócił się do papieża Franciszka w sprawie arcybiskupa Adelajdy, Philipa Wilsona, który za ukrywanie przypadków wykorzystywania seksualnego nieletnich przez duchownych w podległej mu diecezji został wyrokiem sądu skazany na 12 miesięcy więzienia. „To pora, aby Ojciec Święty go zwolnił z urzędu” - powiedział Malcolm Turnbull podczas konferencji prasowej, którą transmitowała rozgłośnia ABC.

Grzegorz Gałązka

Apele do papieża o zwolnienie z urzędu skazanego wyrokiem sądu hierarchy „z całego serca” poparła krajowa Rada Księży. Byłoby to z pożytkiem „dla dobra Kościoła Australii i ludu Bożego Adelajdy”, czytamy w opublikowanym 20 lipca oświadczeniu National Council of Priests (NCP). Założona w 1970 roku z akceptacją episkopatu Australii Rada skupia ok. 1,7 tys. duchownych.

W swoim oświadczeniu księża krytykują ponadto, że pozwala się abp Wilsonowi, aby mógł ustąpić z urzędu arcybiskupa dopiero po wyroku sądu. „Jeśli natomiast wobec księdza diecezjalnego pojawia się podejrzenie o czyn karalny, automatycznie zawieszany jest w swojej funkcji do wyjaśnienia, czy jest winien czy nie. Ale abp Wilson przez cały proces pozostał na swoim urzędzie” - skonstatowali australijscy kapłani.

W czerwcu sąd w Newcastle skazał 67-letniego abp Wilsona na karę 12 miesięcy więzienia. Do 14 sierpnia sąd chce zbadać, czy są spełnione warunki aresztu domowego zamiast pobytu w więzieniu. „Mam świadomość, że wiele osób chciałoby mojego ustąpienia i traktuję je poważnie” - powiedział duchowny. Oświadczył jednocześnie, że korzysta z prawa odwołania i „nie zamierza ustąpić” dotąd, dokąd nie zostanie zamknięta droga prawna.

Po ogłoszeniu wyroku wielu biskupów australijskich proponowało pomóc abp. Wilsonowi wyjść z zaistniałej sytuacji, mówił przewodniczący Konferencji Biskupów Australii, abp Mark Coleridge. Tłumaczył, że episkopat „nie ma takiego autorytetu”, aby zmusić arcybiskupa do ustąpienia. „Ten autorytet ma tylko papież” - powiedział abp Coleridge.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kęty: chory na nowotwór krwi Michał mobilizuje mieszkańców Podbeskidzia

2018-11-13 12:46

rk / Kęty (KAI)

Około 30 parafii diecezji bielsko-żywieckiej, liczni młodzi wolontariusze, instytucje, organizacje i ludzie dobrej woli zaangażowali się w przygotowania do akcji rejestracji potencjalnych dawców szpiku, którą zaplanowano na 17 i 18 listopada w Kętach, Andrychowie, Kozach i Bielsku-Białej. Wszyscy chcą pomóc 28-letniemu Michałowi Przydaczowi. Kilka miesięcy zdiagnozowano u niego chłoniaka Hodgkina w zaawansowanym stanie. Szansą na wyzdrowienie jest przeszczep szpiku od dawcy niespokrewnionego.

Archiwum prywatne

Wicedyrektor kęckiego „Wyspiana” Bożena Nycz przyznała, że wielu młodych ludzi zadeklarowało już, że zarejestrują się jako potencjalni dawcy komórek macierzystych krwi i szpiku. „Wcześniej nie mogli tego zrobić, bo nie ukończyli 18. roku życia. Ci, którzy są młodsi, będą uczestniczyć w przedsięwzięciu, pomagając w rejestracji. Jednak ich wiedza i świadomość tego, w czym uczestniczą, sprawi, że za kilka lat sami zapewne staną się potencjalnymi dawcami szpiku” – zapowiedziała nauczycielka z LO i przyznała, że akcja ma pomóc zwrócić uwagę lokalnej społeczności na problem, jakim jest nowotwór krwi. „Z informacją o planowanej rejestracji dotarliśmy do tysięcy osób” – zapewniła.

Jak wyjaśnił koordynator ds. rekrutacji dawców z fundacji DKMS Piotr Aniśko, w Polsce co godzinę stawiana jest komuś diagnoza dotycząca nowotworu krwi. „Dla wielu pacjentów jedyną szansą na wyzdrowienie jest przeszczepienie szpiku od dawcy niespokrewnionego. Cały czas są w Polsce pacjenci, dla których nie znaleziono dawcy, wśród 29 milionów osób zarejestrowanych na całym świecie” – dodał podczas specjalnej konferencji prasowej zorganizowanej w murach kęckiego liceum, do którego nie tak dawno uczęszczał potrzebujący dziś pomocy Michał.

Jedna z inicjatorek akcji rejestracji szpiku dla Michała i innych, nauczycielka biologii Elżbieta Kolasa-Korzeń przypomniała, że to Jan Paweł II napisał w swojej encyklice o heroizmie dnia codziennego, na który składają się małe lub wielkie gesty bezinteresowności. „Pośród tych gestów na szczególne uznanie zasługuje oddawanie organów, zgodnie z wymogami etyki, w celu ratowania zdrowia, a nawet życia chorym, pozbawionym niekiedy wszelkiej nadziei” – zacytowała słowa papieża z „Ewangelii życia”, dedykując je tym, którzy wahają się, czy angażować się w podobne dzieła.

Michał Przydacz pochodzi z Kęt. Obecnie wraz z żoną Helen mieszka w Londynie, gdzie kończy studia doktoranckie z zakresu biologii molekularnej i pracuje. W kwietniu br. dowiedział się, że ma chłoniaka Hodgkina w bardzo zaawansowanej formie. Nowotwór zaczął dawać już przerzuty.

Mama Michała, Beata Przydacz poinformowała, że dotychczasowa forma leczenia syna, polegająca na chemioterapii okazała się nieskuteczna. „Trzeci etap chemioterapii w londyńskim szpitalu, przyniósł efekt, który pozwala na przeszczep komórek macierzystych własnych. Przedłuża leczenie. Mam nadzieję, że powrót do zdrowia umożliwi mojemu synowi przeszczepienie szpiku od dawcy niespokrewnionego. Michał nie traci nadziei. Jest pełen optymizmu i bardzo silny w tej walce z chorobą. Razem z Helen są dopiero rok po ślubie” – wytłumaczyła. „Myślę, że Michał byłby szczęśliwy, widząc jak wiele osób zaangażowało się w tę akcję” – dodała i przyznała, że cieszy się, iż w ten sposób mogą się znaleźć dawcy dla innych osób zmagających się z nowotworem.

Zarejestrować może się każdy zdrowy człowiek pomiędzy 18. a 55. rokiem życia, ważący minimum 50 kg (bez dużej nadwagi). Procedura rejestracji polega na przeprowadzeniu wstępnego wywiadu medycznego, wypełnieniu formularza z danymi osobowymi oraz pobraniu wymazu z błony śluzowej z wewnętrznej strony policzka. Na podstawie pobranej próbki zostaną określone cechy zgodności antygenowej, a jeśli okaże się, że kod genetyczny dawcy zgadza się z kodem genetycznym chorego, wtedy dochodzi do przeszczepienia. Wszyscy, którzy chcą się zarejestrować, powinni mieć ze sobą dokument tożsamości z nr PESEL.

Krwiotwórcze komórki macierzyste pobiera się dwoma metodami: z krwi obwodowej albo z talerza kości biodrowej. Krzysztof Kalinowski wytłumaczył, że stał się dawcą szpiku kostnego trochę przez przypadek. „Po pewnym czasie od rejestracji zapytano się, czy podtrzymuję chęć oddanie komórek macierzystych z krwi obwodowej. Zgodziłem się ponownie. Proces pobrania był bardzo nudny. Dobrze mieć przy sobie książkę do czytania, bo trzeba siedzieć na fotelu przez kilka godzin. To trochę podobne do oddawania krwi” – zrelacjonował, a Katarzyna Maria Kuchnicka, anestezjolog i lekarz z oddziału intensywnej terapii Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej, wyjaśniła, że zabieg pobrania komórek macierzystych przebiega w znieczuleniu ogólnym. „Ryzyko komplikacji jest naprawdę niewielkie i zabieg jest bardzo bezpieczny. Namawiam do podarowania komuś czegoś od siebie. Czegoś, co daje szanse na drugie życie. Wiem, że to działa. Widziałam wiele szczęśliwych osób po udanych transplantacjach” – dodała.

Fundacja DKMS to aktualnie największa baza dawców szpiku w Polsce, w której zarejestrowanych jest i przebadanych ponad 1 385 000 (wrzesień 2018) potencjalnych dawców szpiku, a już 5 689 (wrzesień 2018) osób oddało swoje komórki macierzyste lub szpik, dając szansę na życie pacjentom zarówno w Polsce, jak i na świecie. Fundacja DKMS swą działalność rozpoczęła 25 lutego 2009 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kraków ŚDU 2018

2018-11-13 16:32

Oprac. Maria Fortuna- Sudor


Materiały prasowe

Zaplanowany na niedzielę18 listopada Światowy Dzień Ubogich (ŚDU) w Krakowie rozpoczął się 11 listopada i potrwa do następnej niedzieli.

Organizatorzy przypominają, że papież Franciszek w Orędziu na 2. ŚDU wskazał, iż podczas pierwszego Światowego Dnia Ubogich wiele osób na całym świecie odnalazło ciepło domu, doświadczyło solidarności i radości ze spotkania przy wspólnym posiłku. Papież napisał:„Chciałbym, aby również w tym roku i w przyszłości Dzień ten był świętowany pod znakiem radości z nowo odkrytej rzeczywistości bycia razem. Modlitwa we wspólnocie i dzielenie się posiłkiem w niedzielę to doświadczenia, które wprowadzają nas na nowo do pierwotnej wspólnoty chrześcijańskiej” Hasłem tegorocznego spotkania są słowa Psalmu 34: „Oto biedak zawołał, a Pan go wysłuchał”.

Od niedzieli11 listopada w kościele pw. św. Barbary w Krakowie trwa Modlitewne Jerycho, które rozpoczęło się Mszą świętą i będzie kontynuowane 24 godziny na dobę przez następne sześć dni. Jak podkreślał na spotkaniu prasowym ks. Dariusz Raś, Modlitewne Jerycho stanowi duchowe przygotowanie do przeżycia 2. Światowego Dnia Ubogich, a w czasie trwania obchodów - jego duchowe zaplecze. Każdy może dołączyć do modlitwy, która zakończy się 17 listopada Mszą świętą o godz. 20.00. Modlitwę prowadzą wspólnoty, parafie, ruchy, stowarzyszenia, wspólnoty zakonne i klerycy seminariów duchownych z terenu Archidiecezji Krakowskiej.

Z kolei od 15 listopada w bazylice Mariackiej w Krakowie będą odbywać się rekolekcje skierowane do osób ubogich i wszystkich mieszkańców archidiecezji. Nauki wygłosi ks. Jacek Krzemień, kapelan Katolickiej Wspólnoty Chleb Życia. A spotkania są okazją do lepszego zrozumienia tematu ubóstwa oraz lekcją miłosierdzia wobec najuboższych. Organizatorzy zapraszają zainteresowanych na Msze św. o 18. 30, w czasie których będą głoszone rekolekcje. Natomiast po Eucharystii zaplanowane są nabożeństwa – w czwartek - adoracja Najświętszego Sakramentu, w piątek – Droga Krzyżowa, a w sobotę przez cały dzień będzie można przystąpić do Sakramentu Pokuty. Rekolekcje zakończy Msza św. pod przewodnictwem Metropolity Krakowskiego w niedziele 18 listopada o godz. 13.00.

Centralnym punktem wydarzeń będzie otwarty (od 14 listopada) Namiot Spotkań na Małym Rynku, gdzie zainteresowani mogą skorzystać z szeregu inicjatyw organizowanych przez różne instytucje, które pomagają osobom ubogim i bezdomnym. W szerokiej ofercie znalazły się m.in. warsztaty, świetlica, porady, pokazy filmowe, występy na scenie, metamorfozy (ul. Smoleńsk 4), pomoc medyczna (ul. Sienna 5). Szczegółowy harmonogram inicjatyw Namiotu Spotkań (na każdy dzień) znajduje się na stronie internetowej: www.sdu.malopolska.pl w zakładce „program”.

Jak przypomniano w czasie briefiengu ( z przedstawicielami mediów spotkali się: ks. Dariusz Raś, o. Jacek Dubel, Natalia Nóżka i Julia Bromberek - rzecznik prasowy 2. ŚDU w Archidiecezji Krakowskiej) obchody Światowego Dnia Ubogich mają na celu pomoc osobom w kryzysie bezdomności a także uwrażliwienie nas na ten problem i zachętę do codziennego niesienia pomocy ubogim. Podkreślano, że ubiegłoroczny ŚDU był okazją do spotkania i bliskości z „bratem naszego Boga”- człowiekiem bezdomnym, uzależnionym, wykluczonym i zaznaczano, że w tym czasie wiele osób w obliczu ubogiego zobaczyło Oblicze Chrystusa.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem