Reklama

Franciszek: Kościół potrzebuje wiary Piotra i Pawła

2018-06-29 12:31

st (KAI) / Watykan

Grzegorz Gałązka

Po modlitwie „Anioł Pański” Ojciec Święty pozdrowił uczestników watykańskich uroczystości świętych Piotra i Pawła, wśród których obecni byli także pielgrzymi z Polski.

Franciszek przypomniał, że dziś rano sprawował na Placu św. Piotra Eucharystię z nowymi kardynałami oraz pobłogosławił paliusze arcybiskupów metropolitów nominowanych w minionym roku. Życzył im, aby zawsze przeżywali z entuzjazmem i szczodrością swoją posługę Ewangelii i dla Kościoła.

Papież raz jeszcze wyraził wdzięczność za obecność na dzisiejszej uroczystości delegacji Patriarchatu Ekumenicznego Konstantynopola. „Ta obecność jest kolejnym znakiem pielgrzymki jedności i braterstwa, która dzięki Bogu charakteryzuje nasze Kościoły” – stwierdził Ojciec Święty.

Franciszek serdecznie pozdrowił zgromadzonych, wymieniając między innymi pielgrzymów z Republiki Czeskiej i Chin. Skierował także ciepłe słowa do Rzymian, których święci Piotr i Paweł są patronami.

Reklama


Na znaczenie dla Kościoła w Rzymie i na całym świecie świadectwa świętych Piotra wskazał papież w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”.

Oto tekst rozważania Ojca Świętego w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Dzisiaj Kościół, pielgrzymujący Rzymu i całego świata zmierza do korzeni swojej wiary i oddaje cześć apostołom Piotrowi i Pawłowi. Ich doczesne szczątki przechowywane w dwóch poświęconych im bazylikach są bardzo drogie Rzymianom oraz licznym pielgrzymom, którzy przybywają z całego świata, by oddać im hołd.

Chciałbym rozważyć fragment Ewangelii (por. Mt 16,13-19), jaki w to święto proponuje nam liturgia. Jest w nim opowiedziane wydarzenie mające fundamentalne znaczenie dla naszej pielgrzymki wiary. Chodzi o dialog, w którym Jezus stawia swoim uczniom pytanie odnośnie do swojej tożsamości. Najpierw pyta: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?”(w. 13). A następnie stawia im wprost pytanie: „A wy za kogo Mnie uważacie?”(w. 15). Poprzez te dwa pytania Jezus zdaje się mówić, że czym innym jest pójście za bieżącą opinią, a czym innym spotkanie Jego i otwarcie się na Jego tajemnicę: tam odkrywa się prawdę. Opinia obiegowa zawiera odpowiedź prawdziwą, lecz częściową. Piotr, a wraz z nim Kościół dnia wczorajszego, dzisiejszego i wszystkich czasów wypowiada, z pomocą Bożej łaski prawdę: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego” (w. 16).

Na przestrzeni wieków świat określał Jezusa na różne sposoby: wielki prorok sprawiedliwości i miłości; mądry nauczyciel życia; rewolucjonista; marzyciel marzeń Boga i tak dalej... Wiele pięknych wyobrażeń. W zamieszaniu tych i innych hipotez wyłania się także i dziś proste i wyraźne wyznanie Szymona Piotra, człowieka pokornego i pełnego wiary: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”(w. 16). Jezus jest Synem Boga : dlatego jest On wiecznie żywy, tak jak wiecznie żywy jest Jego Ojciec. To właśnie jest nowość, którą łaska zapala w sercu tych, którzy otwierają się na tajemnicę Jezusa: pewność nie matematyczna, ale jeszcze silniejsza, wewnętrzna, wynikająca ze spotkania Źródła Życia, samego Życia, które stało się ciałem, widzialnym i namacalnym pośród nas. Takie jest doświadczenie chrześcijanina, a nie jest to jego zasługą, ale pochodzi od Boga, Ojca i Syna i Ducha Świętego. Wszystko to jest zawarty w zarodku w odpowiedzi Piotra.

Ale także odpowiedź Jezusa jest pełna światła: „Ty jesteś Piotr Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą” (w. 18). Tutaj po raz pierwszy Jezus wypowiada słowo „Kościół”, a czyni to wyrażając całą swoją miłość do niego, który określa jako „mój Kościół”. Jest to nowa wspólnota Przymierza, która nie opiera się już na pochodzeniu i na Prawie, ale na wierze w Niego, w Jezusa, Oblicze Boga. Wierze, którą błogosławiony Paweł VI, kiedy był jeszcze arcybiskupem Mediolanu, wyrażał następującą wspaniałą modlitwą: „O Chryste, nasz jedyny pośredniku, potrzebujemy Ciebie: By żyć w komunii z Bogiem Ojcem; By stawać się z Tobą, który jesteś jedynym Synem i naszym Panem, Twoimi przybranymi dziećmi; By być odrodzonymi w Duchu Świętym"(List pasterski, 1955).

Przez wstawiennictwo Maryi Panny, Królowej Apostołów, niech Pan udzieli Kościołowi w Rzymie i na całym świecie, by zawsze był wierny Ewangelii, w której służbie święci Piotr i Paweł poświęcili swoje życie.

Po odmówieniu modlitwy "Anioł Pański" papież udzielił apostolskiego błogosławieństwa.

Tagi:
Franciszek Anioł Pański

Papież: nie lękajcie się świętości i oddawania życia za innych

2018-11-15 17:17

kg (KAI/vaticannews.va) / Watykan

Nie obawiajcie się świętości ani oddawania życia za innych ludzi. Bądźcie „pasterzami ludzi”, a nie „członkami stanu kapłańskiego” – wezwał Franciszek księży kształcących się w Pobożnym Kolegium Latynoamerykańskim w Rzymie. Przyjął ich 15 listopada na audiencji z okazji 160-lecia istnienia tej placówki.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty zwrócił uwagę na wyjątkowy charakter Kolegium, które jest ściśle związane nie z jakimś narodem lub charyzmatem, ale z całym kontynentem. Do zjawisk, które obecnie mocno uderzają w Amerykę Łacińską, należą: rozdrobnienie kulturowe, polaryzacja tkanki społecznej i utrata korzeni. Także Kościół dotykają różne formy kolonizacji ideologicznej.

Dlatego, zdaniem papieża, ważną rzeczą jest, aby pobyt w Rzymie wykorzystać do budowania więzi przyjaźni i braterstwa. Kontynent ten bowiem naznaczony jest wieloma ranami i potrzebuje bardzo ludzi tworzących więzi komunii, ufających i otwartych na nowe. Mówca zauważył, że "naszemu kontynentowi udało się połączyć w swojej tradycji miłość Chrystusa ze świadomością, że nie może się ona wyrazić inaczej jak przez ukochanie życia".

„To przypomina o tym, drodzy bracia, że aby stawać się ewangelizatorami z duszą i z sercem, by nasze życie było owocne oraz odnawiało się, mimo upływu czasu, konieczne jest rozwijanie smaku bycia blisko ludzi, bez izolowania się od nich" – powiedział Papież. Zauważył, że życie księdza diecezjalnego kwitnie, trzeba o tym przypominać, przez współuczestnictwo i utożsamianie się. "Misja jest pasją dla Jezusa, ale równocześnie dla swojego ludu. Trzeba nauczyć się patrzeć tam, gdzie On patrzy oraz żywić te same uczucia, które Jego wypełniają. Potrzebna jest czułość dla braci i sióstr, szczególnie dla grzeszników oraz wszystkich przygnębionych, którzy są jak owce bez pasterza” - podkreślił gospodarz spotkania.

Przypomniał postać św. Oskara Romero, który był studentem tego kolegium oraz pozostaje żywym znakiem płodności i świętości Kościoła latynoamerykańskiego. Był człowiekiem zakorzenionym w Słowie Bożym oraz w sercu ludu - dodał papież.

„Rzeczywistość ta pozwala nam zachować kontakt z tym długim łańcuchem świadków, którzy zapraszają nas do trzymania się naszych korzeni i inspirowania się nimi zwłaszcza w tym czasie, kiedy jesteśmy «poza domem». Nie lękajcie się świętości oraz oddawania życia za ludzi. Na tej ścieżce złożoności kulturowej i apostolskiej nie jesteśmy sierotami" – zapewnił Franciszek. Zaznaczył, że "towarzyszy nam nasza Matka, która chciała taką być: pochodzącą z mieszanki rasowej i kulturowej i być płodną. I taka właśnie jest z nami. Jako matka czułości i siły, która ratuje nas przed paraliżem oraz zamętem powodowanym strachem, ponieważ po prostu jest tutaj jako Matka”.

Od jego założenia 21 listopada 1858 Pobożne Kolegium Latynoamerykańskie wykształciło 4222 słuchaczy, o czym w czasie spotkania z papieżem przypomniał rektor uczelni o. Gilberto Freire SI. Dodał, że w tym gronie było wielu takich, którzy pełnili później wysokie stanowiska w Kościele, m.in. 474 biskupów, z których 37 zostało później kardynałami. Ks. rektor podziękował również za obecność na audiencji generała jezuitów o. Arturo Sosy, po czym podkreślił, że najbardziej wymownym i widzialnym wynikiem dojrzałości Kolegium jest fakt, że 10 dawnych jego studentów czeka obecnie na wyniesienia na ołtarze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Remont małżeński!? co to takiego?

2018-11-16 07:35

Remont? - Czemu nie! Nowy kolor ścian, może nowe podłogi, można kupić nowe meble albo nadać nowy charakter naszym przestrzeniom zmieniając dodatki. Wszystko po to, aby było wygodniej, ładniej, przytulniej, żebyśmy z jeszcze większą przyjemnością wracali do naszego domu.

A gdyby tak zrobić remont małżeński? Zainwestować czas, aby wyremontować nasze małżeństwo? Tylko po co?- Aby było wygodniej, piękniej, aby bardziej chciało się do siebie wracać. Temu służy remont! Celowo nie ma tu nazwy odbudowa albo naprawa. Wcale nie musi być źle, żeby mogło być lepiej! Pomysł remontu małżeńskiego w Częstochowie został zaczerpnięty z opolskiej inicjatywy, która już od wielu lat służy małżeństwom w tamtym mieście.

Zapraszamy małżeństwa z każdym stażem– zarówno te, które dopiero zaczęły tę niesamowitą przygodę we dwoje, jak i te, które trwają w niej wiele lat. Jeśli tylko chcecie przyjrzeć się Waszemu małżeństwu i podjąć działania zapobiegawcze przed jego uszkodzeniem- ten czas jest dla Was!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Zmarła s. Cecylia Maria Roszak - najstarsza zakonnica na świecie

2018-11-16 20:44

KAI

W Krakowie zmarła najstarsza siostra zakonna na świecie - Matka Cecylia Maria Roszak z klasztoru sióstr dominikanek "Na Gródku". 25 marca tego roku obchodziła 110. urodziny.

dominikanie.pl

Matka Cecylia Maria Roszak pochodziła z Wielkopolski. Urodziła się 25 marca 1908 roku we wsi Kiełczewo koło Kościana. Skończyła Państwową Szkołę Handlową i Przemysłową Żeńską w Poznaniu. W 1929 r. wstąpiła do klasztoru dominikanek na Gródku w Krakowie. Po obłóczynach przyjęła zakonne imię Cecylia. W 1934 roku złożyła śluby wieczyste.

W 1938 roku z grupą mniszek udała się do Wilna, gdzie dominikanki chciały założyć nowy klasztor w Kolonii Wileńskiej. To nie było łatwe. Siostry pracowały na pięciohektarowym gospodarstwie, oddalonym od miasta. Mieszkały w drewnianym domu z niewielka kaplicą. Tam zastała je wojna. Przez pierwsze dwa lata Wileńszczyzna była pod okupacją sowiecką, a po ataku Niemiec na Związek Sowiecki znalazła się pod panowaniem hitlerowców.

W trakcie okupacji niemieckiej siostry pomagały okolicznej ludności, a także ukrywały kilkunastoosobową grupę Żydów. Wśród ukrywanych byli m.in.: Aba Kowner, Arie Wilner, Chaja Grosman, Edek Boraks, Chuma Godot i Izrael Nagel, późniejsi działacze ruchu oporu w getcie wileńskim i warszawskim. W 1943 roku Niemcy aresztowali przełożoną, a klasztor zamknęli.

W 1944 roku s. Cecylia została przeoryszą, a po wojnie, w ramach repatriacji, przyjechała wraz z dwiema siostrami do Krakowa. Dominikanki przebywały wówczas w klasztorze klarysek, wyrzucone z macierzystego klasztoru podczas II wojny światowej.

W 1946 roku s. Cecylia została przełożoną wspólnoty. Rok później mniszki powróciły do klasztoru "Na Gródku". W swoim długim życiu s. Cecylia kilka razy była wybierana jako przełożona lub subprzeorysza. Poza tym była furtianką, organistką i kantorką.

W 2009 r. Instytut Yad Vashem z Jerozolimy przyznał 101-letniej wówczas matce Cecylii tytuł Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata.

Jeszcze kilka lat temu, po operacji biodra i kolan, uczestniczyła we wspólnych modlitwach sióstr. Imponowała żywotnością, młodzieńczością ducha i poczuciem humoru. Była zawsze zainteresowana sprawami bieżącymi, życiem Kościoła i świata. Posługując się chodzikiem, odwiedzała chore mniszki. Nieustannie modliła się na różańcu w intencjach, które napływają do klasztoru od różnych osób.

Kilka lat temu swoim współsiostrom powiedziała: "Życie jest piękne, ale krótkie".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem