Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

Warszawa: zaprezentowano międzynarodową Konwencję Praw Rodziny

2018-06-15 17:28

dg / Warszawa (KAI)

Artur Stelmasiak

Marek Jurek, poseł do Parlamentu Europejskiego, zaprezentował dziś powstałą z jego inicjatywy Konwencję Praw Rodziny. Przygotowany przez Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris dokument ma być pierwszym na świecie aktem prawa międzynarodowego, kompletnie ujmującym prawa rodziny – rodziców, małżonków i dzieci. Konwencja ta, zapowiedziana już jesienią ubiegłego roku, stanowić ma odpowiedź na Konwencję Stambulską.

Podczas konferencji prasowej w Warszawie Marek Jurek wyraził nadzieję, że Konwencja Praw Rodziny stanie się oficjalnym stanowiskiem Rzeczpospolitej. „Polska musi mieć jasny przekaz na forum międzynarodowym, wyrażający wartości, których bronimy i zasady ładu społecznego, które uważamy za gwarantujące wolność, dobro wspólne, wszystkie dobra społeczne, których Polska chce chronić”.

Jurek podkreślił, że to właśnie rodzina jest podstawą określającą dobro wspólne każdego narodu. Jest to miejsce, gdzie zdecydowana większość młodych ludzi, mimo konfliktu pokoleń, chce szukać szczęścia. Jednocześnie rodzina jest dzisiaj bardzo często atakowana. Dlatego, zdaniem polityka, państwa chcące identyfikować się z wartościami życia rodzinnego powinny przyjąć wspólny dokument i wspierać się również na forum międzynarodowym. Chodzi o obronę wartości rodzinnych jako fundamentu praw ludzkich – powiedział Poseł do Europarlamentu.

Propozycja Konwencji Praw Rodziny skierowana jest przede wszystkim do państw, które nie przyjęły Konwencji Stambulskiej oraz podzielają wskazane w propozycji Marka Jurka wartości. „W drugim rzędzie Konwencja jest adresowana do wszystkich państw Europy, po to by pobudzać refleksję w ich gronie oraz do całej społeczności międzynarodowej" – dodał Jurek. Wyraził również nadzieję, że w ciągu najbliższych miesięcy polski rząd wypowie Konwencję Stambulską. Jeszcze w czerwcu Konwencja Praw Rodziny zostanie zaprezentowana polskim władzom oraz w Parlamencie Europejskim.

Reklama

Dr Tymoteusz Zych z Ordo Iuris zwrócił uwagę na niepokojące próby ingerowania w tożsamość małżeństwa (np. wyrok narzucający państwom członkowskim Unii Europejskiej uznawanie w pewnym zakresie związków jednopłciowych zawieranych w innych krajach). „Mamy też do czynienia z falą ataków na autonomię rodziny. Najlepszym przykładem będzie sytuacja w Norwegii, gdzie obecnie jedna czwarta dzieci przed osiągnięciem osiemnastego roku życia doświadcza epizodu odebrania z rodziny” – powiedział.

Zdaniem prawnika wobec ataków na rodzinę potrzebny jest dokument, potwierdzający jej podstawowe prawa. "W szczególności chcemy zwrócić uwagę na fałszywość tezy stawianej w debacie publicznej, przypisującej rodzinie rolę siedliska przemocy. Ta teza przyświecała autorom Konwencji Stambulskiej, ideologicznego dokumentu, który pod pretekstem zwalczania przemocy, w rzeczywistości służy osłabieniu rodziny" – zaznaczył Zych.

Uzasadniając sprzeciw wobec tych założeń, prawnik z Ordo Iuris przywołał amerykańskie rządowe dane statystyczne wskazujące, że przemoc wobec kobiet w USA w relacjach opartych na małżeństwie występuje dwukrotnie rzadziej niż w konkubinatach, a przemoc wobec dzieci występuje nawet dziesięciokrotnie rzadziej. Z kolei w Wielkiej Brytanii wykazano występowanie przemocy 33 razy częściej w przypadku, gdy matka pozostaje w konkubinacie z mężczyzną niebędącym ojcem dziecka niż w przypadku, gdy rodzina oparta jest na małżeństwie biologicznych rodziców. Podobne korelacje obrazują polskie badania - wskazał Zych.

Zdaniem prawnika Polska jest krajem, w którym kobiety doświadczają przemocy w najmniejszym stopniu. „Polska to kraj, w którym poziom przemocy jest dwukrotnie niższy niż w państwach skandynawskich, w których wprowadzono założenia antyprzemocowe tzw. Konwencji Stambulskiej, zakładającej, że zwalczanie przemocy powinno opierać się na osłabianiu małżeństwa i rodziny” – powiedział prawnik.

Treść Konwencji Praw Rodziny przedstawiła Karina Walinowicz. Zaznaczyła, że dokument ten jest inspirowany dorobkiem międzynarodowym i konstytucyjnym państw europejskich. „Konwencję Praw Rodziny można podzielić na dwie części. W pierwszej znajdują się normy chroniące rodzinę: dzieci, małżeństwo, rodzicielstwo. Druga część zawiera normy odnoszące się do ochrony przed przemocą domową i godzącą w życie rodzinne” – powiedziała przedstawicielka Konfederacji Kobiet RP.

Zaznaczyła konieczność objęcia ochroną życia zarówno przed narodzeniem jak i po nim oraz nacisk na działalność zawsze nakierowaną na dobro dziecka. W kwestii małżeństwa konwencja ma uniemożliwiać ingerencję w rodzinę i destrukcję tożsamości małżeństwa, a także zapewnienie małżonkom równych praw, niedyskryminowaniu rodzin wielodzietnych i matek chcących poświęcić się wychowywaniu dzieci. Rodzicom ma być zapewniona wolność co do wyboru modelu edukacji i wychowania dzieci.

W kwestii ochrony przed przemocą wprowadzona została jej precyzyjna definicja, oparta o katalog zawarty w kodeksach karnych. Uniemożliwia to nieuzasadnione ingerencje państwa w rodzinę. Ważnym elementem jest szeroki zakres pomocy dla ofiar przemocy.

– Konwencja Praw Rodziny powstała jako alternatywa dla Konwencji Stambulskiej, która, trzeba to jasno powiedzieć, jest niszczycielska dla rodziny – powiedziała Lidia Sankowska-Grabczuk z Chrześcijańskiego Kongresu Społecznego.

Treść Konwencji Praw Rodziny opublikowana jest na stronie konwencjarodziny.pl

Tagi:
rodzina Marek Jurek

"Ratuj Rodzinę" - nowa kampania Fundacji Mamy i Taty

2018-11-15 06:46

Fundacja Mamy i Taty, lk / Warszawa (KAI)

Poczucie bezradności, lęk, zagubienie i wycofanie – to tylko część emocji, jakie przeżywa dziecko rodziców, którzy się rozwodzą. Jak pokazują dane statystyczne, rośnie liczba małżeństw, które się rozpadają. Najnowsza kampania Fundacji Mamy i Taty pod nazwą "Ratuj Rodzinę" ma zwrócić uwagę rodziców na problemy ich dzieci.

goodluz/Fotolia.com

Kampania rozpoczęła się 15 października br. i potrwa do połowy grudnia. Ma charakter ogólnopolski, jest prowadzona za pośrednictwem mediów tradycyjnych i społecznościowych. 30” spot pokazuje, jak negatywny wpływ na dzieci mają awantury i rozwód rodziców; są niczym koszmar z dziecięcych snów. Dzieci marzą o świecie idealnym, z mamą i tatą pod wspólnym dachem.

Celem akcji informacyjnej jest uświadomienie małżonkom przeżywającym kryzys oraz społeczeństwu i osobom decyzyjnym, że rozwód niesie za sobą poważne zagrożenia dla prawidłowego rozwoju dzieci. Dotyczy to zarówno rozwoju psycho-społecznego, jak i emocjonalnego.

Dziecko rozwodników często skoncentrowane jest wyłącznie na swoich przeżyciach, poradzeniu sobie z kryzysową sytuacją, przez co brakuje mu siły, energii do zaangażowania w inne dziedziny życia. Jest osamotnione, w obawie przed odrzuceniem rezygnuje z kontaktów z rówieśnikami.

Rozwód może mieć też konsekwencje wpływające na funkcjonowanie w dalszym życiu, takie jak obniżone poczucie własnej wartości czy problemy z nawiązywaniem relacji.

Tymczasem dzisiaj rozpada się prawie co drugie polskie małżeństwo. W mieście rozwodem kończy się 44% małżeństw, a na wsi 22,7%. Najczęściej rozstają się małżeństwa ze stażem 5-9 lat. Wyznaczając opiekę nad nieletnimi dziećmi (w wieku poniżej 18 lat) pozostającymi z rozwiedzionego małżeństwa, sąd najczęściej przyznaje opiekę wyłącznie matce (60% przypadków w 2013 r.), wyłącznie ojcu jedynie w ok. 5% przypadków, a w stosunku do 34% rozwiedzionych małżeństw orzeka wspólne wychowywanie dzieci.

Badania realizowane dla Fundacji Mamy i Taty przez prof. Dominikę Maison (kwiecień 2017) wskazują, że aż 71% ankietowanych uznało rozpad małżeństwa za porażkę. Badania wskazują rozwód, jako najczęstszy czynnik zwiększający ryzyko związane z przestępczością, zachowaniami niebezpiecznymi, problemami natury psychologicznej lub zdrowotnej u dzieci.

– Małżeństwo daje poczucie bezpieczeństwa, stałości i stwarza lepsze warunki do wychowania dzieci niż związki nieformalne. Osoby żyjące w sformalizowanych związkach częściej czują się szczęśliwe, rzadziej cierpią na różne choroby, żyją dłużej i decydują się na większą liczbę dzieci. Małżeństwo jest wartością nie tylko dla rodziców, ale głównie dla ich dzieci. Dlatego trzeba pomóc ratować rodziny - argumentuje Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty.

W styczniu Fundacja Mamy i Taty uruchomiła specjalny portal Ratujrodzine.pl, którego celem jest pomoc małżeństwom w kryzysie. Dzięki interaktywnej bazie można znaleźć specjalistów zajmujących się problemami małżeńskimi.

Wybierając dane miasto, można otrzymać informacje o kursach wsparcia rodzinnego i adresy poradni, które oferują specjalistyczne wsparcie dla małżeństw. Na stronie umieszczono także publikacje dotyczące budowania życia rodzinnego, udanej komunikacji małżeńskiej czy radzenia sobie z nieporozumieniami.

Obecna kampania została sfinansowana ze środków Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest Minister Sprawiedliwości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Włochy: zmiany w tekście „Ojcze nasz” i „Chwała na wysokości Bogu”

2018-11-15 17:23

pb (KAI) / Rzym

Włoska Konferencja Biskupia przyjęła zmiany w tekście modlitwy „Ojcze nasz” i „Chwała na wysokości Bogu”. Zawarte są one w nowym wydaniu Mszału Rzymskiego w języku włoskim. Przekład tej księgi musi jeszcze zostać zatwierdzony przez Stolicę Apostolską.

wikipedia.pl
Krużganek klasztorny z tablicami z tekstem Modlitwy Pańskiej w różnych językach

W „Ojcze nasz” prośba: „nie wódź nas na pokuszenie” została zastąpiona słowami: „nie opuszczaj nas w pokusie” (non abbandonarci alla tentazione). Na niepoprawność dotychczasowego wyrażenia zwracał uwagę papież Franciszek, który zauważył, że sugeruje ono, iż to Bóg kusi człowieka. Niektóre konferencje episkopatu, np. we Francji i Belgii, już wprowadziły podobną zmianę w Modlitwie Pąńskiej.

Z kolei w „Chwała na wysokości Bogu” zamiast „pokój ludziom dobrej woli” mówić się będzie: „pokój ludziom umiłowanym przez Pana” (pace in terra agli uomini amati dal Signore). Jest to wersja bliższa biblijnemu oryginałowi z Ewangelii wg św. Łukasza 2,14.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarła s. Cecylia Maria Roszak - najstarsza zakonnica na świecie

2018-11-16 20:44

KAI

W Krakowie zmarła najstarsza siostra zakonna na świecie - Matka Cecylia Maria Roszak z klasztoru sióstr dominikanek "Na Gródku". 25 marca tego roku obchodziła 110. urodziny.

dominikanie.pl

Matka Cecylia Maria Roszak pochodziła z Wielkopolski. Urodziła się 25 marca 1908 roku we wsi Kiełczewo koło Kościana. Skończyła Państwową Szkołę Handlową i Przemysłową Żeńską w Poznaniu. W 1929 r. wstąpiła do klasztoru dominikanek na Gródku w Krakowie. Po obłóczynach przyjęła zakonne imię Cecylia. W 1934 roku złożyła śluby wieczyste.

W 1938 roku z grupą mniszek udała się do Wilna, gdzie dominikanki chciały założyć nowy klasztor w Kolonii Wileńskiej. To nie było łatwe. Siostry pracowały na pięciohektarowym gospodarstwie, oddalonym od miasta. Mieszkały w drewnianym domu z niewielka kaplicą. Tam zastała je wojna. Przez pierwsze dwa lata Wileńszczyzna była pod okupacją sowiecką, a po ataku Niemiec na Związek Sowiecki znalazła się pod panowaniem hitlerowców.

W trakcie okupacji niemieckiej siostry pomagały okolicznej ludności, a także ukrywały kilkunastoosobową grupę Żydów. Wśród ukrywanych byli m.in.: Aba Kowner, Arie Wilner, Chaja Grosman, Edek Boraks, Chuma Godot i Izrael Nagel, późniejsi działacze ruchu oporu w getcie wileńskim i warszawskim. W 1943 roku Niemcy aresztowali przełożoną, a klasztor zamknęli.

W 1944 roku s. Cecylia została przeoryszą, a po wojnie, w ramach repatriacji, przyjechała wraz z dwiema siostrami do Krakowa. Dominikanki przebywały wówczas w klasztorze klarysek, wyrzucone z macierzystego klasztoru podczas II wojny światowej.

W 1946 roku s. Cecylia została przełożoną wspólnoty. Rok później mniszki powróciły do klasztoru "Na Gródku". W swoim długim życiu s. Cecylia kilka razy była wybierana jako przełożona lub subprzeorysza. Poza tym była furtianką, organistką i kantorką.

W 2009 r. Instytut Yad Vashem z Jerozolimy przyznał 101-letniej wówczas matce Cecylii tytuł Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata.

Jeszcze kilka lat temu, po operacji biodra i kolan, uczestniczyła we wspólnych modlitwach sióstr. Imponowała żywotnością, młodzieńczością ducha i poczuciem humoru. Była zawsze zainteresowana sprawami bieżącymi, życiem Kościoła i świata. Posługując się chodzikiem, odwiedzała chore mniszki. Nieustannie modliła się na różańcu w intencjach, które napływają do klasztoru od różnych osób.

Kilka lat temu swoim współsiostrom powiedziała: "Życie jest piękne, ale krótkie".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem