Reklama

Dom na Madagaskarze

Modlą się o zdrowie dla abp. Stanisława Szymeckiego

2018-06-12 19:42

dziar / Kielce (KAI)

Maciej Szczepańczyk/pl.wikipedia.org

W modlitwę o zdrowie byłego biskupa kieleckiego, obecnie seniora diecezji białostockiej - abp. Stanisława Szymeckiego, włączają się także wierni diecezji kieleckiej. Abp Szymecki - jeden z najstarszych hierarchów Kościoła katolickiego w Polsce, liczący 94 lata - od 10 czerwca przebywa w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku.

Był biskupem kieleckim w latach 1981-1993. W latach 1993-2000 pełnił posługę arcybiskupa metropolity białostockiego. Od przejścia na emeryturę nadal aktywnie uczestniczy w życiu Kościoła białostockiego.

Abp białostocki Tadeusz Wojda zwraca się z prośbą o modlitwę o zdrowie abp. seniora Stanisława Szymeckiego, powierzając go opiece Matki Bożej Miłosierdzia - patronki archidiecezji.

Diecezja kielecka łączy się w modlitewnej pamięci z wiernymi archidiecezji białostockiej. Na Kielecczyźnie abp Szymecki jest dobrze i ciepło pamiętany, jako biskup z trudnych czasów przełomu lat 80 i 90 XX wieku, który m.in. zadecydował o uruchomieniu jednej z pierwszych rozgłośni diecezjalnych w Polsce – było to kieleckie Radio „Jedność” oraz reaktywował obchodzące w tym roku stulecie Wydawnictwo „Jedność”. Ożywił duszpasterstwo powołań – powołał Ośrodek Powołaniowy „Quo Vadis”.

Reklama

- Bp Szymecki przyszedł do diecezji kieleckiej z ogromnym otwarciem i entuzjazmem, szanował historię Kościoła kieleckiego, często wspominał bp. Czesława Kaczmarka. Był wyczulony na punkcie wspólnoty kapłańskiej i bardzo sobie cenił bycie w tej wspólnocie – mówi KAI ks. prałat Tomasz Rusiecki, wikariusz biskupi ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego.

Abp Szymecki pochodzi ze Śląska - urodził się 26 stycznia 1924 r. w Katowicach. Święcenia diakonatu otrzymał 3 maja 1947 r. z rąk abp. Angelo Giuseppe Roncallego (Nuncjusza Apostolskiego w Paryżu, później papieża Jana XXIII) w kaplicy Seminarium Polskiego w Paryżu, a święcenia prezbiteratu 3 lipca 1947 r. z rąk kard. Emanuela Suharda (abp. Paryża).

W 1948 r. powrócił do Polski. Był wikariuszem w parafii w Brzezinach Śląskich (1948-49) i kapelanem bp. Stanisława Adamskiego (1949-57). W 1961 r. uzyskał doktorat z teologii fundamentalnej w Institute Catholique de Paris (Francja). W latach 1968-78 był rektorem Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Krakowie.

Sakrę biskupią przyjął 12 kwietnia 1981 r. z rąk papieża Jana Pawła II w Kaplicy Sykstyńskiej na Watykanie, zostając biskupem kieleckim.

Tę funkcję pełnił w latach 1981-1993, a w latach 1993-2000 – był arcybiskupem metropolitą białostockim. Był także Delegatem Konferencji Episkopatu Polski do współpracy ze stałą Interdykasterialną Komisją Rozmieszczenia Kapłanów w Świecie; konsultorem kongregacji Edukacji Katolickiej, członkiem Komisji Duchowieństwa Episkopatu Polski.

Tagi:
modlitwa

Radziechowy pamiętały o swoim rodaku

2019-01-08 12:01

Tomasz Terteka
Edycja bielsko-żywiecka 2/2019, str. II

W ostatni dzień 2018 r. w Radziechowach odprawiona została Msza św. w intencji śp. bp. Tadeusza Pieronka

PB
Msza św. żałobna za śp. biskupa T. Pieronka celebrowana w Radziechowach

Liturgii przewodniczył bp Roman Pindel. Przy ołtarzu ustawiono czarno-białe zdjęcie pochodzącego z Radziechów hierarchy. Na początku nabożeństwa proboszcz ks. Piotr Pokojnikow w imieniu wszystkich zgromadzonych przekazał rodzinie zmarłego biskupa wyrazy współczucia i zapewnienie o modlitwie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019 300x300 nowy termin

Abp Budzik: niech ta śmierć uświadomi nam, że idziemy w przepaść

2019-01-16 11:44

tk / Gdańsk (KAI)

Niech ta śmierć nie pójdzie na marne, niech nas przemieni, niech nas ostrzeże, że idziemy w przepaść – apeluje po zabójstwie prezydenta Gdańska abp Stanisław Budzik. W wypowiedzi dla KAI metropolita lubelski wyraził nadzieję, że śmierć Pawła Adamowicza wywoła w każdym Polaku, a zwłaszcza w politykach i ludziach mediów, refleksję nad językiem. Podkreślił, że każdy powinien zacząć od siebie, a nie od obwiniania innych.

episkopat.pl

Publikujemy wypowiedź abp Stanisława Budzika dla KAI:

To ogromny szok dla nas wszystkich. To była wyreżyserowana, perfidnie przygotowana zbrodnia, dokonana w momencie wypuszczania iskierki do nieba - tego symbolu, który nam każe spojrzeć w górę, z zaufaniem i w zjednoczeniu na rzecz dobrej sprawy. I właśnie wtedy padają śmiertelne ciosy...
To wydarzenie i czas walki o życie prezydenta zanurzyło nas w jakimś bardzo głębokim smutku. Ciągle brakuje nam jeszcze dystansu, żeby dobrze zrozumieć to, co się stało. Na pewno stało się coś bardzo złego. Niestety, tego co się wydarzyło w Gdańsku już nie cofniemy – pan prezydent nie żyje. Modlimy się za jego duszę, wspieramy jego bliskich.
Jedyna nadzieja, że ofiara jego życia będzie dla nas jakimś katharsis, oczyszczeniem. Każdy z nas powinien zrobić sobie solidny rachunek sumienia, ale nie – jak to mamy w zwyczaju – uderzając w cudzą pierś ale zaczynając od siebie. Zobowiązuje nas do tego nasza wiara. Na początku każdej Eucharystia uderzamy się we własną pierś. To jest postawa chrześcijańska.
Tymczasem wydaje się, że żyjemy w jakimś totalnym neopogaństwie, bo pytając czyja to jest wina, stale szukamy winnych gdzie indziej. Mam nadzieję, że szok tej zbrodni jest tak wielki, że jednak każdy zacznie szukać odpowiedzi najpierw w sobie.
Przypominają się słowa słynnej piosenki Boba Dylana „Odpowie ci wiatr”, gdzie padają tę pamiętne słowa: „Jak blisko śmierć musi przejść obok nas/By człowiek zrozumiał swój los?”
Trzeba starać się o to, żebyśmy tego potencjału przemiany, jaki z tego wydarzenia może wyrosnąć znowu nie zmarnowali, jak zmarnowaliśmy już wielokrotnie. Może jest jakaś szansa dla naszego narodu?
Chodzi o to, żebyśmy nie szukali winnych, żebyśmy mogli w obliczu tej śmierci wspólnie podjąć jakieś zadanie, przede wszystkim zadanie niepowiększania przepaści, jaką wykopaliśmy między sobą: my, ludzie tego samego narodu, mówiący tym samym językiem, chrześcijanie, dzieci tego samego Boga. Ta przepaść jest już nie do zniesienia, zagraża naszym najcenniejszym wartościom, naszemu dobru narodowemu i naszemu bezpieczeństwu. Obecny spór polityczny w Polsce przekracza nie tylko granice dobrego smaku i kultury ale też roztropności i przyzwoitości.
Musimy się teraz czegoś nauczyć, podjąć głęboką refleksję. Myślę, że trzeba zacząć od języka, języka wystąpień publicznych, języka mediów a przede wszystkim tego potwornego języka mediów społecznościowych. Jakie dajemy świadectwo o sobie, kiedy wydaje nam się, że nikt nas nie widzi, nikt nie zidentyfikuje? Wtedy wychodzi z nas coś okropnego.

- Przypominają się słowa św. Pawła: „A jeśli u was jeden drugiego kąsa i pożera, baczcie, byście się wzajemnie nie zjedli”.

- Musimy nad tym wszystkim się zastanowić, stojąc nad przepaścią, którą między sobą wyżłobiliśmy. udujemy mosty, pojednanie a przede wszystkim zmieniamy nasz język.
W jednym ze swoich wierszy, Roman Brandstaetter nazywając Matkę Bożą – „Matką polskiej mowy”, pisze:
Niech ani jedno słowo Nie będzie złe. Niech ani jedno słowo Nie czai się do skoku. Niech ani jedno słowo Nie nienawidzi. Niech nie krzywdzi. Niech nie zabija. Niech wybacza. Niech leczy. Niech łagodzi. Niech zamyka Człowiecze rany Jak skrzydła ołtarza”.
Niech ta śmierć nie pójdzie na marne, niech nas przemieni, niech nas ostrzeże, że idziemy w przepaść.
***
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zmarł w poniedziałek po południu wskutek ciężkich ran odniesionych poprzedniego wieczora po ataku nożownika podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Miał 53 lata.
Pogrzeb prezydenta odbędzie się w sobotę w Bazylice Mariackiej w Gdańsku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież do włoskich policjantów: dbajcie o korzenie cywilizacji

2019-01-17 20:48

vaticannews / Watykan (KAI)

Papież Franciszek spotkał się z przedstawicielami włoskiej policji, której funkcjonariusze pracują na placu św. Piotra oraz w okolicach Watykanu. Podziękował za codzienną służbę na rzecz Stolicy Apostolskiej oraz przybywających do Watykanu pielgrzymów.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty nawiązał do niedawnych świąt Bożego Narodzenia. Przyjście Chrystusa objawia nam szczególną bliskość Boga w stosunku do człowieka oraz przeogromną miłość, jaką otacza ludzi. Ta obecność nadaje sens życiu oraz ożywia nadzieję, pomagając sięgać spojrzeniem poza codzienne trudności. Równocześnie pobudza do miłości, do tworzenia relacji w duchu braterstwa oraz miłosierdzia, szczególnie z osobami, które cierpią z powodu choroby, opuszczenia oraz marginalizacji. Ta postawa bliskości wobec ludzi jest charakterystyczna dla waszej pracy – podkreślił Ojciec Święty.

"Dziękuję za waszą cenną pracę związaną z nadzorem oraz utrzymaniem porządku wśród pielgrzymów i turystów, którzy ze wszystkich stron świata przybywają do Bazyliki św. Piotra. Mają przez to ułatwioną możliwość nawiedzenia tego miejsca. Wasza kompetencja i mądrość w reagowaniu na różne sytuacje, również te najtrudniejsze są powszechnie cenione. Za to również osobiście chciałbym wyrazić wam uznanie. Bardzo dziękuję za wasz profesjonalizm i waszą hojność! Zachęcam was – kontynuował Franciszek – do wytrwałości w tym oraz wypracowywania jeszcze lepszego stylu działania, aby przyjąć wszystkich z wielką cierpliwością i współczuciem, także w tych wszystkich chwilach, kiedy odczuwacie zmęczenie oraz ciężar trudnych sytuacji".

Papież wspomniał także o codziennej służbie funkcjonariuszy w dzień i w nocy na placu św. Piotra oraz innych przyległościach watykańskich. Wyraził podziw dla ich dyspozycyjności oraz ducha ofiarności. Podkreślił również skuteczną współpracę policji podczas swoich wizyt w parafiach oraz innych wspólnotach Rzymu oraz podczas podróży na terytorium Włoch.

Ojciec Święty poprosił także obecnych, aby starali się strzec korzeni kulturowych Rzymu i Włoch. Ponieważ, jak mówił dalej, cywilizacji tej grozi wykorzenienie. „A wiemy dobrze, że bez korzeni nie można wzrastać. Korzenie są źródłem tożsamości. Nasza tożsamość jest dzisiejsza, ale czerpie z korzeni i jako taka powinna być przekazywana następnym pokoleniom” – dodał Ojciec Święty.

Na zakończenie Franciszek polecił wszystkich macierzyńskiemu wstawiennictwu Maryi, życząc, aby towarzyszyła im w pracy oraz wspierała ich rodziny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem