Reklama

Ambasadorzy Jezusa potrzebują Ducha Świętego

2018-06-11 15:52

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Dwa dni trwały archidiecezjalne rekolekcje charyzmatyczne pod hasłem „Duch, który umacnia miłość”.

Poprowadził je we wrocławskiej Hali Orbita przy ul. Wejherowskiej o. John Bashobora z Ugandy. Organizatorzy podali, że w rekolekcjach wzięło udział ok. 700 osób, nie tylko z Wrocławia, ale też z Dzierżoniowa, Nowej Soli Ząbkowic Śląskich, Zgorzelca i innych miejscowości.

Dlaczego spędzili dwa dni na modlitwie?

Reklama

- Przyjechałam, bo modlitwa z o. Bashoborą to jest doświadczenie żywego Kościoła. Gdy ludzie stoją obok siebie, modlą się, płaczą, to są sobie bliscy sercem. Dobrze byłoby móc doświadczać takiej bliskości na co dzień, na Mszach w naszych parafiach, a nie tylko w czasie takich spotkań – mówiła jedna z pań, dla której było to już szóste spotkanie z afrykańskim charyzmatykiem.

O. Bashobora wygłosił konferencje, odpowiedział na pytania, ale przede wszystkim odprawił dwie Msze św., w sobotę i w niedzielę. Każdą z nich zakończyła adoracja Najświętszego Sakramentu, prowadzona przez niego i modlitwa o uzdrowienie – duchowe i fizyczne. Charyzmatyczny kapłan zawsze prowadzi modlitwę adoracyjną z Biblią w dłoni. – To Chrystus chce do nas mówić, to Jego trzeba słuchać, a w Słowie spisanym na kartach Biblii wyznaje nam miłość, chciejmy to wyznanie usłyszeć – mówił w czasie rekolekcji.

W homilii nawiązał do tekstu Ewangelii czytanej w czasie Eucharystii tłumacząc kim jest mocarz, którego próbujemy opanować.

- Uważajcie, rodzice, możecie być ograbieni i wtedy wasza rodzina rozpadnie się na kawałki. Uważajcie wszyscy ci, którzy jesteście odpowiedzialni, musicie służyć innym. Wszelka władza pochodzi od Boga. Nauczyciele, policjanci, dowódcy w armii, prezydenci – wszyscy ci liderzy są po to, by służyć – mówił.

- Kto jest tym mocarzem z ewangelii? Diabeł. Jak możemy sobie poradzić z jego napaścią? Tylko przy pomocy Ducha Świętego. Musimy stanąć w Jego mocy i wtedy mocarz może zostać pojmany i zgładzony – sami nie damy rady.

Podkreślał też rolę i znaczenie wspólnej modlitwy Kościoła:

- W niedzielę jednoczymy się na modlitwie, a gdy to robimy, razem – diabeł nie ma szans. Kiedy przychodzimy do kościoła, jesteśmy przedstawicielami Jezusa, jego ambasadorami w świecie. Każdy z nas jest Jego ambasadorem – wołał do zgromadzonych w Orbicie.

W czasie homilii zaprosił kilka młodych dziewcząt, a potem dzieci, do wspólnego tańca, poruszenia ciała i uwielbienia. Spora grupa maluchów i starszaków ruszyła pod ołtarz, aby dać świadectwo tańcem.

Mszę św. kończącą dwudniowe rekolekcje odprawiało wraz z o. Johnem Bashoborą kilku kapłanów. Głównym celebransem był o. O. Andrzej Smołka SSCC, jeden z egzorcystów archidiecezji wrocławskiej i ks. Wojciech Jaśkiewicz, diecezjalny duszpasterz i koordynator Odnowy w Duchu Świętym.

Zobacz zdjęcia: "Ambasadorzy Jezusa Chrystusa potrzebują Ducha Świętego"

Kolejne spotkanie rekolekcyjne z o. Bashoborą we Wrocławiu już w dn. 14-17 czerwca. Będą to Ogólnopolskie rekolekcje dla małżeństw sakramentalnych, osób zajmujących się poradnictwem rodzinnym lub duchownych, którym te rekolekcje pomogą w pracy duszpasterskiej. Spotkanie odbędzie się w Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia we Wrocławiu

Abp Głódź: Paweł Adamowicz był osobą wierzącą, nie wstydził się wiary, praktykował

2019-01-15 17:08

KAI

Człowiekowi rozkochanemu w Gdańsku, wizjonerowi, dla którego to miasto było powołaniem i sensem życia. Panie Prezydencie, Kochany Pawle! Już teraz nam Ciebie brakuje - to napis umieszczony w księdze kondolencyjnej, którą od godz. 10 podpisywano w sali nr 107 Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Na kolejnej karcie księgi kondolencje wpisał metropolita gdański. "Pozostaje w pamięci w naszych oczach ta wyciągnięta dłoń ze światełkiem do nieba, to jest swoista statua wolności" - napisał m.in. abp Głódź. Po dokonaniu wpisu metropolita w rozmowie nie ukrywał emocji i był poruszony uroczystością. - Dziękujemy i wierzymy, że Pan Bóg nagrodzi jego życie. Śp. Paweł Adamowicz był osobą wierzącą, nie wstydził się wiary, praktykował. Teraz zadanie, które stoi przed nami - umarłych pogrzebać, godnie i w ciszy. Rozważany jest pochówek w bazylice Mariackiej. Pani Magda i pan Piotr [żona i brat - przyp. red.] przekażą komunikaty.

Najprawdopodobniej będzie to sobota - dodał abp Głódź.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ewa Kowalewska o waszyngtońskim Marszu dla Życia: tłum radosnych ludzi manifestujących swoje zaangażowanie pro-life

2019-01-18 21:18

pra / Gdańsk (KAI)

„Atmosfera tego marszu jest absolutnie unikalna, wręcz niesamowita. To niezapomniane przeżycie znaleźć się w tłumie tak wielu młodych, radosnych ludzi, manifestujących swoje zaangażowanie w obronie życia” - wspomina Ewa H. Kowalewska. Prezes Human Life International w Polsce w waszyngtońskim Marszu dla Życia uczestniczyła trzykrotnie i - jak mówi - „za każdym razem było to coś niepowtarzalnego”.

dlazycia.info

W dzisiejszym newsletterze Human Life International w Polsce Ewa H. Kowalewska przypomina historię Marszu dla Życia, który w tym roku w Waszyngtonie przejdzie po raz czterdziesty szósty. Odbywa się on w rocznicę niesławnej decyzji Sądu Najwyższego USA w sprawie Roe contra Wade, która w 1973 roku w praktyce zalegalizowała aborcję na życzenie podczas całej ciąży, aż do urodzenia dziecka.

W tym roku Marsz odbywa się pod hasłem „Jedyny w swoim rodzaju od pierwszego dnia: pro-life jest pro-naukowe”. „W ten sposób organizatorzy chcą pokazać, że każda istota ludzka jest unikalna, niepowtarzalna od samego poczęcia oraz połączyć te fakty z rzetelną wiedzą, która zawsze stoi po stronie prawdy i życia” - komentuje Ewa Kowalewska.

Marsz tradycyjnie przejdzie Aleją Konstytucji pod Kapitol oraz gmach Sądu Najwyższego. Zapowiedziano wielu znakomitych gości, w tym abp. Josepha Neumanna przewodniczącego Komitetu ds. Aktywności Pro-life Konferencji Episkopatu USA. Narrację ma prowadzić znany dziennikarz Ben Shapiro.

Z okazji Marszu organizowanych jest wiele wydarzeń towarzyszących. Większość dużych organizacji przygotowuje własne spotkania dla swoich wolontariuszy i pracowników, najczęściej połączone z posiłkiem. Wieczorem poprzedniego dnia odbywa się Msza św. w waszyngtońskiej katedrze, po której wielu młodych pozostaje na całonocnym czuwaniu. „Punktem kulminacyjnym jest jednak uroczysta kolacja po marszu nazywana „Rose Dinner”. W tym roku ma w niej wziąć udział wiceprezydent USA Mike Pence, który od lat jest osobiście związany z ruchem pro-life” - informuje prezes HLI Polska.

Human Life International, najstarsza w USA organizacja pro-life, założona przez benedyktyna o. Paula Marxa w 1974 roku, od początku uczestniczy w Marszu zwartą grupą swoich wolontariuszy i pracowników. „Atmosfera tego marszu jest absolutnie unikalna, wręcz niesamowita. To niezapomniane przeżycie znaleźć się w tłumie tak wielu młodych, radosnych ludzi, manifestujących swoje zaangażowanie w obronie życia” - wspomina Ewa H. Kowalewska. Prezes Human Life International w Polsce w waszyngtońskim Marszu dla Życia uczestniczyła trzykrotnie i - jak mówi - „za każdym razem było to coś niepowtarzalnego”.

„18 stycznia duchowo łączymy się z obrońcami życia z Ameryki! Papież Franciszek ogłosił odpust zupełny pod zwykłymi warunkami dla wszystkich, którzy tego dnia będą się łączyć w modlitwie w intencji obrony życia z uczestnikami Marszu dla Życia w Waszyngtonie - przyłączmy się” - zachęca Ewa Kowalewska.

Waszyngtoński Marsz dla Życia jest największym tego typu wydarzeniem na świecie. Weźmie w nim udział kilkaset tysięcy ludzi, w większości młodych. „Udział w nim robi wielkie wrażenie, bo jest to autentyczna, radosna afirmacja życia” - mówi Ewa Kowalewska. Marsz dla Życia w Waszyngtonie jest ukoronowaniem podobnych akcji pro-life, które w tych dniach odbywają się w ponad osiemdziesięciu amerykańskich miastach.

Prezes HLI Polska zwraca uwagę, że batalia o zaprzestanie aborcji w ostatnich latach w Ameryce nasila się coraz bardziej. „Od ujawnienia handlu organami zabijanych dzieci przez Planned Parenthood, organizację posiadającą najwięcej placówek aborcyjnych w USA, rozgorzała walka o pozbawienie ich funduszy federalnych. Są to duże pieniądze i jest o co walczyć. Zamknięto już ponad 200 placówek aborcyjnych, ale proceder zabijania poczętych dzieci nadal trwa. Wybór prezydenta Trumpa wzmocnił amerykański ruch pro-life, jednak każdy krok w kierunku delegalizacji aborcji wywołuje totalną awanturę, wspieraną głównie przez demokratów” - pisze Kowalewska.

W najnowszym newsletterze HLI Polska zauważono także, że po ostatnich zmianach w amerykańskim Sądzie Najwyższym większość sędziów jest po stronie ochrony życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem