Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Warszawa: ogólnopolski zjazd szkół im. ks. Jana Twardowskiego

2018-06-07 16:52

pgo / Warszawa (KAI)

YouTube.com
Ks. Jan Twardowski

„Gdybyśmy zapytali ks. Jana Twardowskiego o to, jakie jest najważniejsze przykazanie, to on bez wahania by odpowiedział: przykazanie miłości. I rzeczywiście, ta miłość z niego promieniowała” – mówił dziś ks. inf. Jan Sikorski podczas Mszy św. w intencji uczniów i pracowników szkół im. ks. Jana Twardowskiego, która odbyła się w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.

W tym roku w zjeździe szkół im. ks. Jana Twardowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie wzięło udział kilkuset uczniów i nauczycieli. Przyjechało ponad 20 delegacji z pocztami sztandarowymi. Mszę św. w imieniu kard. Kazimierza Nycza, który uczestniczy w Zebraniu Plenarnym KEP, odprawił ks. inf. Jan Sikorski.

Wspominając ks. Jana Twardowskiego, ks. Sikorski podkreślał, że od tego skromnego człowieka biła miłość. „Gdybyśmy zapytali ks. Jana Twardowskiego o to, jakie jest najważniejsze przykazanie, to on bez wahania by odpowiedział: przykazanie miłości. I rzeczywiście, ta miłość z niego promieniowała” – podkreślił.

Nawiązując do 100. rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości, wspomniał również postać marszałka Józefa Piłsudskiego, który był bardzo przywiązany do swojej matki. – Ona nauczyła go miłości i tę miłość w życiu wykorzystywał dla dobra całego naszego kraju – mówił. Jak wskazał duchowny, matczyna miłość była również bardzo bliska ks. Twardowskiemu. – Kiedy zapytano go kiedyś, co by zabrał ze sobą na drugi świat, gdyby mógł wziąć ze sobą jedną rzecz, odpowiedział: fotografię matki. On również był wrażliwy na tę matczyną miłość i szedł za tą miłością – dodał.

Reklama

Ks. Sikorski podkreślał również, jak skromną osobą był ks. Twardowski, mimo, że pisał wspaniałe wiersze. - Nigdy się nie chwalił swoimi wierszami. Był bardzo skromny – zaznaczył. Jak dodał, ks. Twardowski kochał Boga i odnajdywał go w przyrodzie, co często przelewał na papier w swoich wierszach, skupiając się czasem nawet na najdrobniejszych rzeczach – kwiatach czy trawach.

Na zakończeni organizator corocznego zjazdu ks. Aleksander Seniuk, Rektor Wizytek, podziękował zgromadzonym za przybycie i przypomniał, ze są szkoły, które od początku zjazdów, czyli od śmierci ks. Jana Twardowskiego, uczestniczą w nim co roku.

Po Mszy św. uczestnicy zjazdu wzięli udział w pokazie musztry przed Świątynią Opatrzności Bożej, obejrzeli dostępne wystawy, a także odwiedzili grób ks. Jana Twardowskiego, który znajduje się w Panteonie Wielkich Polaków w podziemiach Świątyni.

W Polsce jest ponad 200 szkół imienia ks. Twardowskiego.

Tagi:
szkoły

18. pielgrzymka Rodziny Szkół im. Jana Pawła II przybyła na Jasną Górę

2018-10-11 16:31

it / Jasna Góra (KAI)

Ponad 14 tys. młodych z ok. 300 placówek z kraju, a także z Białorusi, dziękuje na Jasnej Górze za wybór Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową w 40.rocznicę tego niezwykłego wydarzenia. 18. pielgrzymka Rodziny Szkół im. Jana Pawła II odbywa się pod hasłem Dnia Papieskiego „Promieniowanie ojcostwa”.

Jasna Góra/Krzysztof Świertok

Abp Mieczysław Mokrzycki ze Lwowa, świadek życia papieża z Polski, podkreślał w homilii, że Jan Paweł II był ojcem zwłaszcza dla młodych ludzi, o których bardzo się troszczył, ale którym stawiał trudne zadania. - Uczył życia nie na skróty, ale według porządku i harmonii jaka wyszła z zamysłu Stwórcy. Uczył życia w odpowiedzialności za siebie i za innych a takie życie odrzuca postawę egoistycznego pragnienia i działania, tylko po to, by zaspokoić swoje życiowe marzenia - mówił kaznodzieja.

Jasna Góra/Krzysztof Świertok

Przypominał papieskie słowa, w których Ojciec Święty mówił do młodych, że „muszą od siebie wymagać nawet gdyby inni od nich nie wymagali i że mają więcej być niż więcej mieć”. Abp Mokrzycki podkreślił, że "być więcej" oznacza też odwagę i inicjatywę a nie ucieczkę od trudnej sytuacji. Przypomniał tez autentyzm Jana Pawła II. - Kiedy trzeba było wykazywał błąd, pocieszał i podnosił na duchu, był solą ziemi i światłem wiary. To jego przykład tak świecił, że inni wiarę odkrywali i po jego dobrych czynach przybliżali się do Boga – mówił metropolita lwowski. Podkreślał, że to jest właśnie to dziedzictwo, które wszyscy powinniśmy pielęgnować. - Mamy być otwartymi drzwiami, by inni mogli do nas nie tylko przychodzić, ale i uczyć się od nas prawdziwej odwagi w podawaniu dłoni i przebaczaniu – podkreślał kaznodzieja. Wskazywał, że „to my mamy wychodzić naprzeciw innym, szczególnie tym, którzy potrzebują mądrości, słowa prawdy, podniesienia na duchu; mamy być solą ziemi, by ludzie widzieli dobre czyny w nas”.

Jasna Góra/Krzysztof Świertok

Abp Mieczysław Mokrzycki podkreślał, że „nauka św. Jana Pawła II ma być zapisana nie tylko na sztandarach, ale przede wszystkim w naszych sercach, umysłach i postępowaniu". -Życzmy sobie, by św. Jan Paweł II żył w nas i działał przez nas - powiedział. Dla wielu młodych Jan Paweł II to postać historyczna, którą wciąż poznają. - Chciał występować na scenie, ale od Boga dostał powołanie. Był kochającym człowiekiem, myślał o innych, starał się ich zrozumieć. Bardzo dobrze reprezentował nasz kraj i był patriotą - mówili uczniowie z Chorzowa ze Szkoły Podstawowej nr 17. Podkreślali, że ich patron uczy ich, że „nie trzeba się poddawać w nauce, w dążeniu do celu, bo w ten sposób tworzy się siebie i swoją Ojczyznę”.

Pielgrzymce przewodniczy, jak co roku, bp Henryk Tomasik z Radomia, krajowy duszpasterz Rodziny Szkół im. Jana Pawła II. - Szkoły Jana Pawła II gromadzą się na Jasnej Górze, aby wyznać swoją wiarę, przywiązanie do Matki Bożej i przypomnieć sobie nauczanie swego Patrona – powiedział bp Tomasik. Zauważył, że „tegoroczne spotkanie jest wyjątkowe, ponieważ jest włączone w dziękczynienie z racji 40. rocznicy wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową”.

W pielgrzymce po raz pierwszy biorą udział uczniowie z Białorusi. Ponad 20-osobowa delegacja przyjechała z polskiej Szkoły Społecznej im. Jana Pawła II w Grodnie. - Poprzez jego osobę uczymy dzieci patriotyzmu, co dla nas jest ważne, bo nie zawsze w rodzinach jest to obecne. Uczymy historii Polski, tradycji a nawet języka polskiego – powiedziała Helena Dubowska, dyrektor polskiej szkoły. Dodała, że „to jest młodzież, która jeszcze nigdy nie była na Jasnej Górze”. - Chcemy pokazać im to święte miejsce, tak ważne dla naszego patrona i prosić Maryję Jasnogórską, by tak jak czuwała nad papieżem, tak czuwała też nad naszą szkołą – powiedziała dyrektor. Zebrane podczas tegorocznej pielgrzymki środki finansowe trafią na Ukrainę i za pośrednictwem Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy AK na pomoc dla najbardziej potrzebujących powstańców warszawskich.

Młodzi wypuścili w niebo ponad 300 balonów jako znak uniesienia ich serc do nieba, by jak Jan Paweł II być świętymi.

Tradycyjnie Rodzina Szkół im. Jana Pawła II włączy się w organizację XVIII Dnia Papieskiego, który w tym roku odbędzie się 14 października. Jego widocznym znakiem będzie zbiórka na fundusz stypendialny Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.

Celem Rodziny skupiającej społeczność szkolną, która za patrona wybrała sobie papieża Polaka jest integracja uczniów oraz propagowanie nauczania św. Jana Pawła II. Idea zrodziła się w 1998 r. w Zespole Szkół Integracyjnych w Radomiu. Uczniowie i nauczyciele należący do Rodziny zobowiązani są m.in. do realizowania w życiu nauczania Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Dzień modlitw o świętość kapłanów

2018-10-20 13:21

Kamil Krasowski

Modlitwa brewiarzowa, adoracja Najświętszego Sakramentu, konferencja i Msza św. pod przewodnictwem księdza biskupa znalazły się w programie Dnia modlitw o świętość kapłanów, który 20 października odbył się w sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie.

Karolina Krasowska
Modlitwa w rokitniańskiej bazylice

W spotkaniu uczestniczyli księża naszej diecezji. Dzień modlitw o świętość kapłanów księża rozpoczęli wspólną modlitwą brewiarzową i adoracją Najświętszego Sakramentu. Mieli też okazję do spowiedzi św.

Gościem spotkania był ks. Jan O'Dogherty, dyrektor poznańskiego ośrodka Opus Dei, który wygłosił konferencję "O wspólnocie kapłańskiej".

Zobacz zdjęcia: Dzień modlitw o świętość kapłanów w Rokitnie

W południe w rokitniańskiej bazylice  odbyła się Msza św. pod przewodnictwem bp. Tadeusza Lityńskiego z homilią ks. Jana.

- Cieszę się, że możemy dzisiaj powiedzieć słowo "dziękuję" za to posłanie, wyrażając wdzięczność za to powołanie. Ku temu zmierza nasza modlitwa i refleksja, a także odpowiedzialność za tę misję, za obecność Chrystusa w nas, pośród nas, ale także w tych, do których jesteśmy posłani. Niech ta dzisiejsza modlitwa temu sprzyja - powiedział bp Tadeusz Lityński.

- Duch Święty działa poprzez nas, i to nie tylko wtedy, kiedy są sytuacje ekstremalne, ale też na co dzień. Kapłan jest na co dzień narzędziem Ducha Świętego - mowił ks. Jan O'Dogherty. - Pamiętam jak papież Jan Paweł II w książce "Pamięć i tożsamość" mówił o tym, że jest mu dobrze czuć się narzędziem. On był narzędziem Bożym pierwszej klasy. Dzięki temu narzędziu Pan Bóg działał cuda w Kościele - kontynuował kapłan. - Pan Bóg poprzez nas, kapłanów, też czyni cuda. I to codziennie. Bo przez nasze ręce Pan Bóg przebacza grzechy ludziom. Poprzez nasze ręce naucza ludzi słowa Bożego. Prawdziwe cuda - większe, można powiedzieć, że ważniejsze niż uzdrowienia chorych. Pan daje nam kapłanom, bo jesteśmy drugimi Chrystusami, niesamowitą władzę. Czuć się narzędziem to bardzo dobra rzecz - o tym często mówił św. Josemaria Escriva - dodał ks. Jan.

Spotkanie zakończyło się Aktem zawierzenia kapłanów naszej diecezji Matce Bożej Rokitniańskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dziś 70. rocznica śmierci kard. Augusta Hlonda, Prymasa Polski

2018-10-22 08:57

tk, ksas / Warszawa (KAI)

Dziś, 22 października przypada 70. rocznica śmierci kard. Augusta Hlonda, Prymasa Polski. W maju br. papież Franciszek podpisał dekret o heroiczności jego cnót. Do beatyfikacji potrzebny jest uznany przez Kościół cud dokonany za wstawiennictwem Augusta Hlonda.

Archiwum

August Hlond urodził się 5 lipca 1881 r. na pograniczu Brzęczkowic i Mysłowic. Od szóstego roku życia uczęszczał do szkoły ludowej w Brzezince. Jako chłopiec wraz ze starszym bratem Ignacym udali się do Turynu. W 1897 r. August złożył śluby zakonne w zgromadzeniu księży salezjanów. Podjął studia na Uniwersytecie Gregoriańskim, które ukończył doktoratem z filozofii w 1900 r. Po powrocie do Polski, do święceń kapłańskich pełnił obowiązki wychowawcy i nauczyciela, dyrygenta chóru i sekretarza dyrektora zakładu salezjańskiego w Oświęcimiu.

W 1905 r. otrzymał z rąk bp. Anatola Nowaka święcenia kapłańskie, a następnie objął stanowisko kapelana w zakładzie Lubomirskiego w Krakowie. Przeniesiony do Przemyśla, przez dwa lata pełnił funkcję dyrektora placówki salezjańskiej. Następnie w 1909 r. został przeniesiony do Wiednia, gdzie przez ponad dziesięć lat był prowincjałem nowo utworzonej prowincji, obejmującej Austrię, Węgry i cześć Niemiec. 7 listopada 1922 r. otrzymał nominację na administratora apostolskiego dla Górnego Śląska - górnośląskiej części diecezji wrocławskiej, która przypadła Polsce po plebiscycie.

28 października 1925 r. papież zatwierdził nową organizację terytorialną Kościoła w Polsce. Jedną z nowych diecezji była katowicka. Ks. Hlond został jej pierwszym biskupem. Kierował Kościołem na Śląsku tylko cztery lata (listopad 1922 - czerwiec 1926). 24 czerwca 1926 r. został mianowany przez Piusa XI arcybiskupem gnieźnieńskim i poznańskim – prymasem Polski. W trakcie krótkich rządów w śląskim Kościele położył podwaliny pod sprawnie funkcjonujący zarząd diecezją: kurię, kapitułę, sąd biskupi. Zadecydował o miejscu utworzeniu seminarium duchownego z siedzibą w Krakowie. Założył "Gościa Niedzielnego". W dziedzinie duszpasterstwa przyczynił się do stopniowej polonizacji duszpasterstwa przez utworzenie własnych central dla bractw i stowarzyszeń katolickich.

Po utworzeniu w końcu 1925 r. diecezji katowickiej został mianowany, a 3 stycznia 1926 r. konsekrowany na biskupa. 24 czerwca 1926 r. mianowany arcybiskupem gnieźnieńskim i poznańskim, prymasem Polski przez papieża Piusa XI, a 20 czerwca 1927 r. kreowany kardynałem.

Jako prymas wiele wysiłku włożył w organizację Akcji Katolickiej, z centralą w Poznaniu, powstałej w 1930 r. Brał również udział w licznych międzynarodowych kongresach eucharystycznych oraz zorganizował w 1927 r. międzynarodowy kongres misyjny w Poznaniu. W 1932 r. wraz z ks. Ignacym Posadzym założył Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej.

W 1939 r. opuścił wraz z rządem Polskę, udając się początkowo do Rumunii. 19 września 1939 r. przybył do Watykanu. Działał tu na rzecz sprawy polskiej poprzez przemówienia w watykańskim radiu, udzielając wywiadów prasie oraz wykorzystując swoje wpływy osobiste. W związku z przygotowaniami Włoch do wojny z Francją musiał opuścić Rzym.

Od 9 czerwca 1940 do 6 kwietnia 1943 r. przebywał w Lourdes, gdzie informował przywódców Zachodu o sytuacji w okupowanej Polsce. Zmuszony przez rząd Vichy, przeniósł się do opactwa w Hautecombe koło Aix-les-Bains. 3 lutego 1944 r. został aresztowany przez gestapo i internowany w Paryżu, a potem kolejno w klasztorach w Bar-le-Duc i Wiedenbrück (w Westfalii).

Po wyzwoleniu przez wojska amerykańskie udał się do Rzymu, skąd 20 lipca 1945 r. wrócił do Poznania. Pierwszymi decyzjami, jakie podjął po powrocie do kraju, była reorganizacja Kościoła na Ziemiach Północnych i Zachodnich, włączonych do Polski. 4 marca 1946 r. z jego inspiracji Papież Pius XII rozwiązał istniejącą od 1821 r. unię personalną metropolii poznańsko-gnieźnieńskiej i utworzył nową warszawsko-gnieźnieńską, stawiając kard. Hlonda na jej czele.

Kardynał zmarł 22 października 1948 r. w Warszawie. Został pochowany w podziemiach archikatedry św. Jana w Warszawie.

Proces beatyfikacyjny kard. Hlonda toczy się od 9 stycznia 1992 roku. Jego postulatorem jest z urzędu postulator generalny salezjanów, ks. Pierluigi Cameroni, zaś wicepostulatorem chrystusowiec ks. Bogusław Kozioł.

15 maja 2018 r. pozytywną opinię na temat heroiczności cnót i życia Sługi Bożego kard. Augusta Hlonda wyraziła w Watykanie Komisja Kardynałów i Biskupów z Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Kilka dni później, 21 maja, papież ogłosił dekret o heroiczności cnót kard. Hlonda.

Tym samym formalny etap procesu beatyfikacyjnego został zakończony. Słudze Bożemu przysługuje odtąd tytuł „Czcigodny Sługa Boży”. Obecnie do beatyfikacji niezbędny jest już tylko uznany przez Kościół cud dokonany za wstawiennictwem Augusta Hlonda.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem