Reklama

Bp Gurda: bez wierzących i praktykujących rodzin nie stworzymy żadnego duszpasterstwa

2018-06-07 11:47

Rozmawiała Dorota Abdelmoula / Siedlce (KAI)

itsmejust/fotolia.com

Bez wierzących i praktykujących rodzin nie stworzymy żadnego duszpasterstwa. Jeśli rodzice nie przekażą wiary dzieciom, nie nauczą modlitwy i nie pokażą Chrystusa, jako najważniejszej Osoby w życiu, nic nie zdziałamy - mówi w wywiadzie dla KAI bp Kazimierz Gurda. Ordynariusz siedlecki nawiązuje w nim do wniosków płynących z Synodu Diecezjalnego i troski o rodziny w diecezji siedleckiej, świętującej jubileusz 200-lecia powstania.

Bp Kazimierz Gurda: Rok Jubileuszowy został zainaugurowany w uroczystość Niepokalanego Poczęcia, 8 grudnia ubiegłego roku, podczas Mszy św. której przewodniczył metropolita lubelski abp Stanisław Budzik. Od tego czasu cała diecezja modli się w intencji swojego Kościoła, na co dzień i podczas ważnych i symbolicznych wydarzeń, na które chciałbym zwrócić uwagę.

Pierwszym z tych wydarzeń było rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego naszego biskupa Ignacego Świrskiego, które miało miejsce 24 marca br. w sobotę przed Niedzielą Palmową. Dla diecezji to wydarzenie było ważnym znakiem, mówiącym wiele o przeszłości i wskazującym na przyszłość lokalnego Kościoła. Kolejne wydarzenie kierowało naszą uwagę na Janów Podlaski, gdzie nasza diecezja ma swój początek. Tam, 14 kwietnia odbył się powtórny pogrzeb dwóch naszych biskupów, którzy rezydowali w Janowie, ale zostali przez cara pozbawieni stolicy biskupiej i skazani na zsyłkę. Bp Beniamin Szymański zmarł w Łomży, dokąd został przymusowo przesiedlony, natomiast bp Jan Marceli Gutkowski został zesłany w głąb Rosji, a zmarł we Lwowie i został pochowany na Cmentarzu Łyczakowskim.
Ważne są też wydarzenia o charakterze naukowym, m.in. sympozjum naukowe zorganizowane przez Wyższe Seminarium Duchowne w Siedlcach, wspólnie z Uniwersytetem Przyrodniczo-Historycznym i okolicznościowe publikacje naukowe, poświęcone historii tych ziem i lokalnego Kościoła. Ta historia jest przybliżana zarówno dzieciom, młodzieży, jak i dorosłym.

- A co przed nami?

- Przed nami kolejne, najważniejsze obchody związane z Rokiem Jubileuszowym: Zebranie Plenarne Konferencji Episkopatu Polski, które odbędzie się w Janowie Podlaskim, pierwszej stolicy biskupiej 7 i 8 czerwca. Wydarzenie to będzie związane z podniesieniem do godności Bazyliki Mniejszej obecnej kolegiaty janowskiej. W czasie pobytu biskupów w Janowie przewidziany jest też ich wyjazd do Pratulina, diecezjalnego sanktuarium Męczenników Podlaskich.
Natomiast 9 czerwca, po zakończeniu obrad episkopatu, biskupi są zaproszeni do Siedlec, do udziału w głównych obchodach jubileuszowych. Wówczas podpisane zostaną dokumenty synodalne – owoc prowadzonego przez ostatnie 6 lat Synodu Diecezjalnego, zapoczątkowanego przez bp. Zbigniewa Kiernikowskiego.
Kontynuacją tych głównych uroczystości będzie rozpoczęcie parafialnych misji ewangelizacyjnych. Będą się one odbywać w kolejnych parafiach naszej diecezji, począwszy od dekanatu janowskiego, gdzie zapoczątkujemy je we wrześniu. Ich treścią będzie sięgniecie do historii, spojrzenie w przyszłość , a przede wszystkim głoszenie kerygmatu – dlatego nazywamy je ewangelizacyjnymi.

- Co z 200-letniej historii diecezji, możemy, według Księdza Biskupa, uznać dziś za największy dar dla Kościoła w Polsce?

- Myślę, że takim bardzo ważnym doświadczeniem Kościoła podlaskiego, to spotkanie z Kościołem unickim, troska o unitów i ich wiary i przejście do Kościoła rzymsko - katolickiego. To doświadczenie zapisało się w naszej historii poprzez bardzo długie i krwawe prześladowania unitów ze strony cara. Najczęściej mówimy dziś o Pratulinie, gdzie czcimy bł. męczenników podlaskich: bł. Wincentego Lewoniuka i jego 12 towarzyszy. Ale do miejsc naznaczonych męczeństwem unitów trzeba też dodać Drelów, Mszannę, czy Janów Podlaski i wiele innych parafii, na terenie których dochodziło do prześladowania unitów przez sotnie kozackie. W cierpieniu unitów uczestniczyli biskupi, księża i wierni świeccy Kościoła rzymskiego.
Przecież wspominani przeze mnie biskupi Szymański i Gutkowski zostali pozbawieni swej stolicy biskupiej i zesłani przez cara ze względu na to, że, zgodnie z carską wolą, nie przeciwstawili się unitom i nie zabronili swym księżom pomocy unitom, m.in. w udzielaniu im sakramentów świętych, Chrztu, Eucharystii i małżeństwa.
Myślę, że pokłosiem tej troski o unitów była decyzja bpa Henryka Przeździeckiego. To on, po wskrzeszeniu w 1918 r. diecezji podlaskiej, skasowanej uprzednio przez władze carskie w 1867 r., powołał za zgodą Stolicy Apostolskiej neounię. Wierni należący do parafii neounickich zachowywali własną, wschodnią liturgię i zachowywały jedność z Papieżem. Pierwotnie parafii neounickich na terenie diecezji było 10, obecnie pozostał jeden, w Kostomłotach i tam do dziś sprawuje się liturgię w rycie wschodnim, choć parafia ta należy do naszej diecezji, a proboszczem jest ksiądz należący do prezbiterium Kościoła siedleckiego.

- Jakie inspiracje płyną dziś z historii tego Kościoła, a także ze wspomnianego Synodu Diecezjalnego?

- Patrząc na naszą historię, inspirującą jest w niej na pewno mocna wiara unitów. Tak mocna, że nie obawiała się śmierci. Ich przesłanie trwa w naszym Kościele i jest punktem odniesienia dla współczesnych wiernych.
Natomiast jeśli chodzi o doświadczenia Synodu Diecezjalnego, to chciałbym zauważyć, że był to synod duszpasterski, a nie prawny, a więc jego celem było danie odpowiedzi na pytanie o kształt pracy duszpasterskiej. O zaangażowanie w nią zarówno duchownych jak i świeckich. Jest naszym pragnieniem, aby w przekaz wiary włączyli się jeszcze mocniej niż dotychczas wierni świeccy.
Nasi księża są otwarte na współpracę ze świeckimi, na powierzanie im troski o duchowy rozwój poszczególnych dziedzin życia parafialnego. Zależy nam bardzo na tym, by jak najwięcej było u nas stowarzyszeń i ruchów katolickich. Bardzo nam zależy np. na odrodzeniu w naszej diecezji Ruchu Światło-Życie i na duszpasterstwie rodzin. Zdajemy sobie sprawę, że bez wierzących i praktykujących rodzin nie stworzymy żadnego duszpasterstwa. Jeśli rodzice nie przekażą wiary dzieciom, nie nauczą modlitwy i nie pokażą Chrystusa, jako najważniejszej Osoby w życiu, nic nie zdziałamy. Synod Diecezjalny mocno o tym przypomina.

- Mówiąc o duszpasterstwie młodzieży, nie można nie wspomnieć o siedleckich Dniach w Diecezji przed ŚDM, które zostały tu przygotowane na najwyższym poziomie i były chwalone przez Watykan i pielgrzymów z całego świata. Czy w przyszłości oczekuje Ksiądz Biskup podobnego entuzjazmu diecezjan, angażujących się w wydarzenia Kościoła Powszechnego?

- Wspominając o Światowych Dniach Młodzieży chciałbym powiedzieć o zaangażowaniu księży i świeckich, o ich współpracy w przygotowaniu i przeprowadzeniu spotkań z młodzieżą z różnych krajów świata. Wspierał nas w tym i pomagał ks. Grzegorz Suchodolski, ogólnopolski koordynator przygotowań do tego wydarzenia, ksiądz diecezji siedleckiej. Pragnę zapewnić, że ten entuzjazm trwa, bo nasza młodzież jako jedna z pierwszych w Polsce rozpoczęła przygotowania do kolejnych ŚDM w Panamie i wiem, że będzie jedną z większych grup z polskich diecezji, udających się na to spotkanie. Dlatego mogę powiedzieć, że jeśli chodzi o młodzież, to duch zaangażowania w sprawy Kościoła powszechnego jest bardzo żywy. To dobra prognoza.
Także wspomniane przeze mnie parafialne misje ewangelizacyjne, ukierunkowane na rodziny, mają prowadzić do coraz większego angażowania się naszych diecezjan w sprawy Kościoła. To zaangażowanie widać już w przygotowaniach: te misje ewangelizacyjne nie są przygotowywane jedynie przez księży, ale we współpracy z grupami świeckich. Należą do nich m.in. liderzy wspólnot modlitewnych, ruchów i stowarzyszeń katolickich, katecheci, którzy dzielą się swoim doświadczeniem wiary.
Nie mogę przy tej okazji nie wspomnieć o zaangażowaniu kół różańcowych, których mamy bardzo wiele w naszych parafiach: w sumie jest to co najmniej 50 tys. osób w każdym wieku, także dzieci i młodzieży, którzy należą do Kół Żywego Różańca. Ta rzesza osób modlących się na różańcu, to wielka siła i nadzieja naszego Kościoła.

- Dziękuję za rozmowę.

Tagi:
wywiad duszpasterstwo

Oferta duszpasterska i odpust zupełny w Roku Ducha Świętego

2018-08-01 10:33

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 31/2018, str. VI

TD
Kościół pw. Ducha Świętego w Kielcach

W jedynej w Kielcach parafii pw. Ducha Świętego można uzyskać odpust zupełny i uczestniczyć w licznych propozycjach duszpasterskich związanych z rokiem Ducha Świętego, w tym przygotowanych m.in. przez młodzież parafii. Do pielgrzymowania zachęcają duszpasterze parafii.

Szczególna łaska

– Mamy wyjątkową możliwość doświadczyć czasu szczególnego miłosierdzia Boga – nasz kościół otrzymał przywilej odpustu zupełnego na czas Roku Ducha Świętego. Na mocy dekretu Penitencjarii Apostolskiej do 25 listopada 2018 r. wszyscy wierni prawdziwie pokutujący i poruszeni miłością, którzy nawiedzą nasz parafialny kościół i będą uczestniczyć w uroczystej Liturgii lub przynajmniej przez należyty czas oddadzą się pobożnym rozmyślaniom, kończąc je Modlitwą Pańską, Składem Apostolskim i wezwaniami do Najświętszej Maryi Panny mogą uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami (spowiedź sakramentalna lub stan łaski uświęcającej, Komunia eucharystyczna i modlitwa w intencjach polecanych przez Papieża) – wyjaśnia ks. prob. Marek Czarnota.

Dodaje, że parafia po otrzymaniu tego dekretu zwróciła się z prośbą do Biskupa Diecezji o możliwość celebrowania Mszy św. wotywnej ku czci Ducha Świętego codziennie, z wyjątkiem niedziel oraz uroczystości i świąt Pańskich. – Ksiądz Biskup przystał na naszą prośbę i zezwolił na taką praktykę przy zachowaniu wszystkich norm liturgicznych oraz udzielił pasterskiego błogosławieństwa wszystkim wiernym parafii pw. Ducha Świętego w Kielcach i tym, którzy będą pielgrzymować do tej świątyni – mówi ks. Czarnota.

I tak w każdy wtorek w kościele Ducha Świętego na Stoku o godz. 17.30 celebrowane jest nabożeństwo do Ducha Świętego, zatwierdzone przez biskupa kieleckiego Jana Piotrowskiego.Potem celebrowana jest Eucharystia wotywna o Duchu Świętym. W każdy drugi poniedziałek miesiąca o godz. 18.00 sprawowana jest Eucharystia ku czci św. Marii od Jezusa Ukrzyżowanego, czyli Małej Arabki – wielkiej czcicielki Ducha Świętego oraz nabożeństwo. Z kolei w każdy trzeci czwartek miesiąca (poza wakacjami) jest Eucharystia wotywna o Duchu Świętym i modlitwa uwielbienia.

Ponadto w każdy poniedziałek, środę i piątek o godz. 6.50 jest modlitwa koronką do Ducha Świętego, a o godz. 7.00 – Msza św. wotywna o Duchu Świętym.

W każdy wtorek, czwartek i sobotę o godz. 17.50 jest odmawiana Litania do Ducha Świętego, a o godz. 18.00 celebrowana jest Msza św. wotywna o Duchu Świętym (z wyjątkiem świąt i uroczystości).

Oprócz tego jest możliwość celebracji Eucharystii lub nabożeństwa do Ducha Świętego w dogodnym czasie dla grup pielgrzymkowych, po wcześniejszym zgłoszeniu.

– Na rok Ducha Świętego młodzież z naszego oddziału KSM przygotowała samodzielnie koronki do Ducha Świętego, które można zakupić w zakrystii. Przygotowane są też teksty koronki i litanii do Ducha Świętego oraz litanii do św. Marii od Jezusa Ukrzyżowanego – informuje ks. prob. Marek Czarnota, zachęcając proboszczów i grupy pielgrzymkowe z całej diecezji do korzystania z tej oferty.

Odpust zupełny w kieleckiej parafii Ducha Świętego oraz w kilku innych w diecezji jest przyznawany zgodnie z decyzją papieża Franciszka. Penitencjaria Apostolska, na mocy uprawnień przyznanych jej przez Ojca Świętego, zezwoliła, aby do dnia 25 listopada 2018 r. wierni mogli uzyskać odpust zupełny kościołach parafialnych pw. Ducha Świętego w Kielcach oraz w Drużykowej, Młodzawach i w bazylikach mniejszych w Kielcach, Miechowie, Pacanowie i Wiślicy.

Czym jest odpust

Jak podaje Katechizm Kościoła Katolickiego odpust: „Jest to darowanie przed Bogiem kary doczesnej za grzechy, zgładzone już co do winy. Dostępuje go chrześcijanin odpowiednio usposobiony i pod pewnymi, określonymi warunkami, za pośrednictwem Kościoła, który jako szafarz owoców Odkupienia rozdaje i prawomocnie przydziela zadośćuczynienie ze skarbca zasług Chrystusa i świętych”.

– Najtrudniejsze w tym katechizmowym wyjaśnieniu jest stwierdzenie „kara doczesna za grzechy zgładzone już co do winy”. Co to oznacza? – By to zrozumieć, musimy pamiętać, że grzech ma podwójny skutek. Grzech ciężki pozbawia nas wspólnoty z Bogiem, a więc pozbawia życia wiecznego. Kiedy zostaje odpuszczony, zostaje zdjęta kara wieczna. Ale każdy grzech – przynosi także „karę doczesną”. Polega ona na pewnym nieporządku w człowieku i w jego relacji do innych ludzi oraz do całego stworzenia. Ten nieporządek domaga się oczyszczenia i naprawy, by móc oglądać Boga. I można to uczynić albo na ziemi, albo w czyśćcu. Łaska odpustu zupełnego jest łaską, dzięki której człowiek zostaje „pociągnięty” do nowego porządku nie dzięki temu, co sam wypracował i osiągnął, nie dzięki własnemu oczyszczeniu, ale dzięki innym, którzy mu to ofiarowali – tłumaczy ks. Marek Czarnota.

Dzieje parafii

Historia parafii pw. Ducha Świętego na nowym kieleckim osiedlu Na Stoku sięga lat 80. XX wieku. 20 grudnia 1986 r. ówczesny biskup kielecki Stanisław Szymecki erygował duszpasterstwo „Na Stoku” pw. Ducha Świętego, a 16 marca 1987 r. ustanowił parafię.

Pierwsza Msza św. na placu poświęconym pod budowę przyszłego kościoła miała miejsce 6 maja 1987 r. Już jesienią tego roku stanęła kaplica, a w grudniu 1991 r., kiedy proboszczem został zasłużony dla parafii ks. Józef Doniec, zawiązał się Społeczny Komitet Budowy Kościoła. Projekt świątyni wykonali architekci z Warszawy – Jacek i Tomasz Kwiecińscy. Symboliczną pierwszą łopatę wykopano w maju 1994 r. W 1998 r. w mury nowej świątyni wmurowano kamień węgielny. Już w 2001 r. parafianie mogli uczestniczyć w Mszach św. w nowym kościele. Parafia liczy ponad 10 tys. wiernych i jest w niej wiele aktywnych wspólnot.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: uroczystości Wniebowzięcia NMP

2018-08-15 17:17

it / Częstochowa (KAI)

Główne uroczystości Wniebowzięcia NMP zgromadziły 15 sierpnia na Jasnej Górze ok. 100 tys. wiernych. Większość dotarła w pielgrzymkach pieszych. Z okazji jubileuszu stulecia niepodległości odpust jest „dniem wdzięczności” za wolną Polskę. Uświetnił je zespół „Mazowsze” specjalnym programem „Tu zawsze byliśmy wolni”.

Krzysztof Świertok

Sumie o godz. 11.00 przewodniczył abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce. W imieniu papieża Franciszka przekazał wiernym, szczególnie tym, którzy podjęli trud pieszego pielgrzymowania do Domu Matki Bożej, błogosławieństwo. Abp Pennacchio prosił o modlitwę w intencjach Ojca Świętego i swojej posługi w naszym kraju. - Dobrze się czuję u naszej Matki, nasza obecność jest wyrazem radości spotkania z Nią – powiedział po polsku rozpoczynając Mszę św.

Prośmy o tchnienie Ducha Świętego dla nas - mówił w kazaniu podczas Sumy abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski podkreślał, że dziś chodzi przede wszystkim o zwycięstwo moralne - prawdy i miłości. Prawdy o wartości ludzkiego życia, a także o historii naszej Ojczyzny, np. bitwy z 1920 r., która była obroną cywilizacji europejskiej i cudem jedności Polaków broniących odzyskanej wolności. „Przyszłość Polski zależy od tego czy nasze prawo będzie miało źródło w Bogu czy powołując się na procedury prawne będzie otwarte tolerancyjnie na zło i śmierć” - mówił abp Depo.

- To za mało mówić Bóg, honor, Ojczyzna - przypomniał przeor Jasnej Góry. O. Marian Waligóra podczas rannej Mszy św. o 8.00 z udziałem pątników warszawskich mówił: „to za mało chlubić się tym, że Polska jest zawsze wierna, Polonia Semper Fidelis, jeśli ja sam nie staram się być mieszkaniem Boga. Polska będzie niepodległa zawsze jeśli ja sam zrobię dobry użytek z mojej wolności”.

W ciągu ostatnich dni na Jasną Górę przybyło 66 tys. pieszych pielgrzymów. Kolejne setki Polaków, poprzez swa gościnność, włączyły się w pielgrzymowanie, za co szczególnie podziękował kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski. - Dziękuje wam za modlitwę, dziękuje wam za świadectwo dawane po drodze, dziękuje wam za ofiarowanie swojego trudu i za położenie tego wszystkiego tutaj na Jasnej Górze, na ołtarzu Eucharystii, aby dobry Bóg przyjął i wspierał wasze życie pielgrzymie – mówił kard. Nycz podczas porannej Mszy św.


Główne uroczystości odpustowe uświetnił Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca „Mazowsze”. Przed Sumą odbyło się misterium „Tu zawsze byliśmy wolni”, podczas którego Zespół wykonał specjalnie dobrane pieśni patriotyczne. Swym śpiewem ubogacił także główną Sumę po Eucharystii odbyło się wspólne z pielgrzymami „radosne dziękczynienie za wolną Polskę”.

- Nasz pobyt u Matki Bożej to wyraz wdzięczności za wolną Polskę i 70 lat działalności Zespołu, którego misją jest ukazywanie piękna ojczystej kultury - powiedział Jacek Boniecki, dyrektor zespołu. Podkreślił, że „Jasna Góra to miejsce wyjątkowe a Mazowsze przybywa, by pokłonić się Maryi, by modlić się i dziękować za ten fenomen, który zrodził się w 1948 r. z inicjatywy Tadeusza Sygietyńskiego i jego żony Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej”.

Dyrektor zauważył, że „jesteśmy tu, by razem z Niepodległą wyśpiewać pieśni religijne, które tak łączą Polaków, ale by podzielić się także najnowszą płytą zawierającą patriotyczne utwory zaaranżowane specjalnie na ten rok jubileuszowy 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości”.

- Pszenica, żyto, gałązki jabłoni i mięta. Na Matki Bożej Zielnej tradycyjnie święcimy wiązanki ziół i kwiatów - mówią przybyli na Jasną Górę pielgrzymi z całej Polski.

Od lat w Uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w częstochowskim Sanktuarium uczestniczą także pielgrzymi z zagranicy m.in. z Wietnamu i Ukrainy.

Tegoroczna uroczystość Wniebowzięcia NMP, tak jak inne święta ogólnopolskie, przeżywana jest w duchu wdzięczności Bogu za wolność naszej Ojczyzny. - Owocem wolności serca Maryi jest tajemnica wniebowzięcia. Maryja uczy nas wolności. Najpiękniejszym wzorem dla nas jest wolność serca Matki Najświętszej, Jej „tak” wypowiedziane Bogu w momencie zwiastowania i „tak”, które przeniosła na wszystkie chwile swojego życia, które nie było łatwe – powiedział jasnogórski przeor.

O godz. 19.00 odprawiona zostanie Msza św., także z homilią abp. Wacława Depo. Apel Jasnogórski o 21.00 z racji święta Wojska Polskiego poprowadzi bp Józef Guzdek, biskup polowy Wojska Polskiego. Weźmie w nim udział Kompania Honorowa Wojska Polskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Wielki odpust krzeszowski w międzynarodowej oprawie

2018-08-15 19:08

ksww / Krzeszów (KAI)

Kilka tysięcy osób uczestniczyło w uroczystościach odpustowych ku czci Maryi Wniebowziętej w pocysterskim sanktuarium maryjnym w Krzeszowie. Sumie odpustowej przewodniczył biskup pomocniczy wrocławski Andrzej Siemieniewski. Przy ołtarzy stanęli również biskup senior Marian Buczek ze wschodniej Ukrainy oraz biskup Stanisław Dowlaszewicz z Boliwii, pochodzący z nieodległej Kamiennej Góry.

KS. WALDEMAR WESOŁOWSKI

Każdego roku odpust krzeszowski gromadzi tłumy wiernych i pielgrzymów, którzy za wstawiennictwem Matki Bożej Łaskawej wypraszają potrzebne łaski. Na uroczystości przybywają wierni nie tylko z diecezji legnickiej, ale i z całego Dolnego Śląska, również z wielu stron Polski i z zagranicy, zwłaszcza z sąsiednich Czech i Niemiec.

W homilii wygłoszonej podczas sumy odpustowej bp Siemieniewski skupił się na słowie „zwycięstwo”. – To słowo występuje w wielu odsłonach. Dziś trzeba sobie uświadomić, że źródłem prawdziwego zwycięstwa jest Zmartwychwstanie Chrystusa. Jego zwycięstwo jest udzielane ludziom w Kościele. Jako pierwsza z ludzi doświadczyła tego Maryja, wzięta do nieba z ciałem i duszą – mówił w homilii bp Siemieniewski.

- Również my oczekujemy chwały, radości i zwycięstwa. Dokonuje się to na drodze walki duchowej przeciw pierwiastkom zła, grzechu, tego, co pozbawia nas nadziei i radości. Nie jesteśmy w tym sami. Wspiera nas Chrystus i Maryja. Oni prowadzą nas do zwycięstwa – kontynuował bp Andrzej.

Zaznaczył też, że pojęcie zwycięstwa odnosi się również do naszej historii. – Wspominamy dziś wydarzenia sprzed 100 lat, ale także te, z 1920 roku, określane mianem „cudu nad Wisłą”. Tam, gdzie jest walka w słusznej sprawie, mamy prawo się modlić i oczekiwać pomocy Boga. Dlatego chcemy dziękować dziś za dar wolnej Ojczyzny – mówił biskup pomocniczy wrocławski.

Zachęcił też wiernych, by modlili się o to, by współczesny patriotyzm, przeżywanie Ojczyzny było zgodne z wolą Boga. Przypomniał wiernym, że drogowskazami dla nas są nadal trzy słowa: "Bóg, Honor, Ojczyzna".

- Dbajmy o naszą Ojczyznę, wpatrując się zwłaszcza w przykład życia naszych polskich świętych, szczególnie św. Jana Pawła II, który uczył nas i nadal uczy miłości do Ojczyzny i prawdziwego patriotyzmu – mówił.

- Niech współczesny patriotyzm będzie przeżywaniem piękna Polski, pokazywaniem tego skarbu i dzieleniem się nim z innymi narodami, zwłaszcza z naszymi sąsiadami – zakończył bp Siemieniewski.

Na zakończenie Eucharystii Ksiądz Biskup poświęcił przyniesione przez wiernych bukiety ziół i kwiatów, po czym z bazyliki wyruszyła procesja z ikoną Matki Bożej Łaskawej.

Po wspólnej modlitwie kustosz ks. Marian Kopko zaprosił wszystkich do wspólnego śpiewania pieśni patriotycznych wraz z Zespołem Artystycznym Żołnierzy Rezerwy Rota ze Złotoryi.

Warto też dodać, że uroczystości odpustowej w Krzeszowie towarzyszył festyn rękodzieła, podczas którego wolontariusze Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska zbierali datki na funkcjonowanie tej ważnej placówki wspierającej dzieci nieuleczalnie chore oraz ich rodziny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem