Reklama

Papież wezwał lekarzy katolickich do obrony ludzkiego życia i godności

2018-05-28 13:27

vaticannews / Watykan (KAI)

misyjnedrogi.pl

Franciszek zaapelował o jasne świadectwo katolickich lekarzy. Mają zabierać głos w dyskusjach bioetycznych i zabiegać o wolność sumienia. Nie możecie być jedynie wykonawcami woli chorych i waszych pracodawców – powiedział Papież.

Bycie lekarzem katolickim to szczególna forma ludzkiej solidarności i chrześcijańskiego świadectwa. We współczesnym świecie wymaga to jednak odwagi i zmagania się z trudnościami – mówił Franciszek podczas audiencji dla Międzynarodowej Federacji Stowarzyszeń Lekarzy Katolickich.

Papież zauważył, że wierność lekarzy katolickich wyraża się w ochronie ludzkiego życia, od poczęcia do naturalnej śmierci, w promowaniu jakości ludzkiej egzystencji, w poszanowaniu najsłabszych, a także w humanizacji i uspołecznianiu medycyny.

Reklama

"Również medycyna i służba zdrowia nie zostały uchronione od wpływów technokratycznego paradygmatu kulturowego, kultu nieograniczonej mocy człowieka i praktycznego relatywizmu, w którym wszystko traci znaczenie, jeśli nie służy czyimś interesom – mówił Ojciec Święty. – W obliczu tej sytuacji macie potwierdzać centralne znaczenie chorego jako osoby i jego godności z niezbywalnymi prawami, w pierwszym rzędzie, prawem do życia. Trzeba przeciwstawić się tendencji, która deprecjonuje chorego człowieka, traktując go jak maszynę do naprawy, bez poszanowania zasad moralnych i wyzyskuje najsłabszych, odrzucając wszystko, co nie odpowiada ideologii wydajności i zysku. Obrona osobowego wymiaru chorego ma istotne znaczenie dla humanizacji medycyny, również w kontekście „ludzkiej ekologii”. Starajcie się angażować w waszych krajach i na szczeblu międzynarodowym, zabierając głos w środowisku specjalistycznym, a także w debatach dotyczących legislacji związanej z wrażliwymi tematami etycznymi, takimi jak przerywanie ciąży, koniec życia czy medycyna genetyczna".

Franciszek zaapelował też do lekarzy, by bronili wolności sumienia wszystkich pracowników służby zdrowia. „Jest niedopuszczalne, aby wasza praca została zredukowana do roli wykonawców woli chorego bądź wymogów systemu służby zdrowia, w którym jesteście zatrudnieni” – podkreślił Franciszek. W sposób szczególny zwrócił też uwagę na wielkie znaczenie jasnego i jednoznacznego świadectwa katolickiego lekarza.

Tagi:
lekarz Franciszek

Środowiska medyczne: Uśmiercanie dzieci łamie lekarskie sumienia

2018-06-14 07:33

Artur Stelmasiak

Bożena Sztajner/Niedziela

Apelujemy w imieniu pracowników medycznych, których sumienia są łamane oraz w imieniu całego polskiego społeczeństwa, którego przeważająca część nie akceptuje cywilizacji śmierci, aby zachować przy życiu dzieci - napisali sygnatariusze pięciu środowisk medycznych. To kolejny dokument, który jest odpowiedzią na proeugeniczne stanowisko zarządów towarzystw genetyków i ginekologów. Apel został rozesłany do najważniejszych władz państwowych.

Przedstawiciele wielu środowisk medycznych dementują fałszywą opinię, że zdjęcia z aborcji używane przez środowiska prolife są nieprawdziwe. "Obrazy dzieci zabitych w wyniku aborcji, określane w Stanowisku jako makabryczne są prawdziwe. Tak aborcja rzeczywiście wygląda. W sprawozdaniach szpitali do NFZ na temat metody legalnej aborcji najczęściej wymieniane jest wyłyżeczkowanie macicy, któremu towarzyszy rozkawałkowanie ciała dziecka" - podkreślają naukowcy. Ich zdaniem prezentacja tych obrazów w miejscach publicznych stanowi jedną z form rzetelnej informacji społecznej o przebiegu takiego zakończenia ciąży.

Stowarzyszenia medyczne podkreślają, że diagnostyka prenatalnej powinna służyć dobru dziecka, jego życiu i zdrowiu, a nie wygodzie rodziców, specyficznie pojmowania prywatność matki lub pragnienie zaoszczędzenia przez państwo na opiece nad dziećmi chorymi poprzez ich zabicie, zanim się urodzą.

Przedstawiciele wielu środowisk medycznych zwracają uwagę, że w wielu przypadkach diagnoza prenatalna niezgodnie z Etyką Lekarską stała się podstawą wyroku i uśmiercenia pacjenta. Wykonywanie terminacji ciąży z powodu kwalifikacji dziecka do grupy niepełnosprawnych godzi w etos lekarza składającego przysięgę Hipokratesa na początku swej drogi zawodowej.

Cały dokument:

APEL POLSKICH STOWARZYSZEŃ MEDYCZNYCH W OBRONIE ŻYCIA, WOBEC STANOWISKA POLSKIEGO TOWARZYSTWA GENETYKI CZŁOWIEKA (PTGC) i POLSKIEGO TOWARZYSTWA GINEKOLOGÓW I POŁOŻNIKÓW (PTGP)

Treść Stanowiska opublikowanego przez specjalistów położników i ginekologów oraz lekarzy genetyków i diagnostów laboratoryjnych z zarządów towarzystw naukowych PTGC i PTGP, przedstawia pogląd, że powołanie lekarza nie przeszkadza by wydawał on wyroki śmierci na bezbronne chore dzieci i zgodnie z procedurami medycznymi wykonywał je, realizując wolę kobiety matki. Trzeba przeciwko takim opiniom energicznie protestować w imieniu chorych i zabijanych z powodu choroby dzieci, w trosce o fizyczne i psychiczne zdrowie matek. Apelujemy w imieniu pracowników medycznych, których sumienia są łamane oraz w imieniu całego polskiego społeczeństwa, którego przeważająca część nie akceptuje cywilizacji śmierci, aby zachować przy życiu dzieci z ryzykiem wad i zaburzeń rozwojowych i zapewnić im odpowiednią opiekę po urodzeniu.

Częstość występowania wad rozwojowych u noworodków wynosi w populacji 2-4%. Częstość ta jest modyfikowana przez wybiórczą diagnostykę prenatalną i zabijanie przed urodzeniem większości dzieci z wadami wrodzonymi. Najlepsze standardy ginekologii, położnictwa i pediatrii nie są w stanie zagwarantować kobiecie możliwości zajścia w ciążę, prawidłowego jej przebiegu i urodzenia zdrowego dziecka. Rolą lekarza nie jest zapewnienie kobiecie możliwości „posiadania” dziecka, bo nie jest ono przedmiotem własności, ale osobowym odrębnym człowiekiem, od momentu poczęcia. Odmowa udziału lekarza w czynnościach „gwarantujących ciążę” z zakresu wspomaganej prokreacji uderzających w godność małżonków i narażających poczęte dziecko na podwyższone ryzyko wad wrodzonych i powikłań u matki, nie obniża jego autorytetu społecznego, przeciwnie, podkreśla jego rolę służebną wobec rodziców i dziecka.

Działanie lekarzy nie powinno ograniczać się do monitorowania zdrowia matek, przebiegu ciąży i rozwoju dziecka. Powinno zmierzać przede wszystkim do identyfikacji, eliminowania lub zmniejszenia siły oddziaływania czynników ryzyka wad wrodzonych i powikłań ciąży pochodzących ze stylu życia i środowiska zewnętrznego (profilaktyka pierwotna). Prawidłowy wynik badania prenatalnego nie chroni ciąży i nie zapewni zdrowia dziecku ani matce. Postęp dotyczący wiedzy i technologii medycznej umożliwia wczesne wykrycie nieprawidłowości w okresie prenatalnym i ich leczenie. Nie może być jednak stosowany do eliminacji wad i chorób wrodzonych poprzez likwidację pacjenta na wczesnym etapie rozwoju. Celem diagnostyki prenatalnej powinno być dobro dziecka, jego życie i zdrowie a nie wygoda rodziców, specyficznie pojmowania prywatność matki lub pragnienie zaoszczędzenia przez państwo na opiece nad dziećmi chorymi poprzez ich zabicie, zanim się urodzą. Dzięki tej diagnostyce można poinformować rodziców i przygotować ich do opieki nad chorym dzieckiem, wcześnie udzielić dziecku terapeutycznej pomocy medycznej przed lub po urodzeniu. Obecnie niezgodnie z Etyką Lekarską w wielu przypadkach diagnoza prenatalna stała się podstawą wyroku i uśmiercenia pacjenta. Wykonywanie terminacji ciąży z powodu kwalifikacji dziecka do grupy niepełnosprawnych godzi w etos lekarza składającego przysięgę Hipokratesa na początku swej drogi zawodowej.

Kodeks Etyki Lekarskiej w Art. 2 zdecydowanie zobowiązuje lekarza do ochrony życia matki i dziecka, gdyż: „powołaniem lekarza jest ochrona życia i zdrowia ludzkiego” Jednocześnie zakazuje pewnych działań: „lekarz nie może posługiwać się wiedzą i umiejętnością lekarską w działaniach sprzecznych z tym powołaniem” bo „najwyższym nakazem etycznym lekarza jest dobro chorego”

Lekarz, w trosce o pacjenta powinien udzielić wszystkich informacji o stanie zdrowia matki i dziecka oraz „poinformować pacjenta o stopniu ewentualnego ryzyka zabiegów diagnostycznych i leczniczych i spodziewanych korzyściach związanych z wykonywaniem tych zabiegów” (Art. 13 KEL) ale nie ma obowiązku realizacji każdej woli rodziców dotyczącej życia ich dzieci. Nie ma prawa sugerować aborcji jako rozwiązania trudnej sytuacji prawdopodobieństwa wystąpienia wady, ponieważ ”Lekarzowi nie wolno dyskryminować osób ze względu na dziedzictwo genetyczne”. (KEL Art. 51h). Zgodnie z Kodeksem Etyki: „Lekarz nie może wykorzystywać swego wpływu na pacjenta w innym celu niż leczniczy.” (Art. 14) Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że lekarz nie ma obowiązku angażować się w organizację aborcji ani sam jej wykonywać. Trzy wyjątki w Ustawie o ochronie płodu zwalniają jedynie lekarza od odpowiedzialności karnej za wykonanie aborcji w pewnych sytuacjach a nie są wyznacznikiem postępowania medycznego w okolicznościach medycznie trudnych. Zgodnie z Art. 39 KEL „podejmując działania lekarskie u kobiety w ciąży lekarz równocześnie odpowiada za zdrowie i życie jej dziecka. Dlatego obowiązkiem lekarza są starania o zachowanie zdrowia i życia dziecka również przed jego urodzeniem. Aborcja nie zapewni kobiecie „pełni zdrowia fizycznego i psychicznego” o czym powinna być poinformowana. tak jako o ryzyku podjętej diagnostyki prenatalnej „lekarz ma obowiązek poinformować o ryzyku związanym z przeprowadzeniem badań przedurodzeniowych.” (Art. 38.3 KEL) Takie zakończenie ciąży, wbrew prezentowanemu przekonaniu autorów Stanowiska, może przynieść kobiecie realną „szkodę dla jej obecnego zdrowia i możliwości realizacji dalszych planów prokreacyjnych”

Ani kobieta – matka, ani lekarz, ani ojciec nie mają prawa decydować o życiu lub śmierci dziecka, które jest odrębną istotą ludzką mającą swoje rzeczywiście autonomiczne prawo do życia. Lekarze nie mają prawa ustalać zasad podejmowania indywidualnych decyzji prokreacyjnych, czy dyktować warunków, w jakich są podejmowane, jak brzmi tytuł Stanowiska. Każde dziecko jako istota ludzka ma prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, także wówczas, gdy nastąpi ona w sposób naturalny w okresie prenatalnym prowadząc do dramatu poronienia samoistnego czy ciąży obumarłej.

Kryteria diagnostyczne chorób wrodzonych i wad rozwojowych mogących stać się podstawą do wykonania aborcji nie są ścisłe i zazwyczaj opierają się na obserwacji dzieci z podobnymi zmianami i doświadczeniu lekarza w tym zakresie. Tworzenie katalogu wad nie jest realne, ponieważ ekspresja zmian genetycznych jest indywidualnie zmienna w zależności od wielu czynników genetycznych i ich relacji ze środowiskiem. Doświadczeniem pediatrów jest, że dzieci uznane za ciężko obciążone genetycznie, dzięki profesjonalnej opiece lekarzy, rodziców i rehabilitantów rozwijają sie lepiej niż sugerują to medyczne opisy wady i przeżywają znacznie dłużej – często nie spełniając kryterium wady ciężkiej czy letalnej (śmiertelnej).

Obrazy dzieci zabitych w wyniku aborcji, określane w Stanowisku jako makabryczne są prawdziwe. Tak aborcja rzeczywiście wygląda. W sprawozdaniach szpitali do NFZ na temat metody legalnej aborcji najczęściej wymieniane jest wyłyżeczkowanie macicy, któremu towarzyszy rozkawałkowanie ciała dziecka. Prezentacja tych obrazów w miejscach publicznych stanowi jedną z form rzetelnej informacji społecznej o przebiegu takiego zakończenia ciąży. Autorzy Stanowiska podkreślają, że makabryczne obrazy aborcji wpływają negatywnie na psychikę osób młodych, przemilczając wpływ wykonanej w ramach kontraktu z NFZ aborcji na życie poczętego dziecka, na psychikę matki i relacje w rodzinie.

Coraz dokładniejsze, dzięki postępom wiedzy medycznej, metody diagnostyki nieprawidłowości rozwojowych, nadal nie są pozbawione błędów. Wydawanie na ich podstawie wyników fałszywie dodatnich prowadzi do uśmiercania dzieci wolnych od zmian genetycznych a mylnie uznanych za ciężko uszkodzone. Według obowiązującego prawa wystarczy prawdopodobieństwo choroby lub wady rozwojowej dziecka by je zabić przed urodzeniem. Diagnostyka prenatalna wykonywana jest w ramach programu Ministerstwa Zdrowia określanego jako profilaktyka wad rozwojowych. Dziwna to profilaktyka chorób, która polega na zabijaniu podejrzewanych o chorobę lub chorych dzieci. Określana jako terminacja ciąży, jest wykonywana przez pracowników służby zdrowia. Godzi to w istotę powołania i zawodu lekarza, pielęgniarki czy diagnosty laboratoryjnego, których zadaniem jest służyć i pomagać człowiekowi żyć a nie zabijać go, nawet wówczas, kiedy jest to zgodne z przepisami prawa.

Zgadzamy się w pełni z autorami Stanowiska co do potrzeby zwiększenia zakresu pomocy finansowej, organizacyjnej i medycznej dla rodziców wychowujących niepełnosprawne dziecko. Dlatego zasadne jest posługiwanie się w debacie publicznej konkretnym przykładem często występującej choroby uwarunkowanej genetycznie. Daje to zrozumienie społeczne możliwości funkcjonowania i roli wsparcia na poprawę życia niepełnosprawnego pacjenta.

Jako lekarze uważamy, że obecność chorego dziecka w rodzinie nie jest „szkodą dla zdrowego rodzeństwa”. Przeciwnie, spaja rodzinę, uczy inne dzieci asertywności, szacunku dla odmienności i dla choroby. Po to organizuje się w szkołach klasy integracyjne. Nie chodzi tylko o dobro niepełnosprawnych dzieci, ale także ich zdrowych rówieśników.

Apel podpisali przedstawiciele lekarzy, pielęgniarek i farmaceutów z Polskich Stowarzyszeń Medycznych:

Dr n. med. Elżbieta Kortyczko, PREZES ZARZĄDU GŁÓWNEGO KSLP
specjalista pediatrii i neonatologii, Katowice

Prof. dr hab. n. med Alina T. Midro WICEPREZES ZARZĄDU GŁÓWNEGO KSLP PREZES ODDZIAŁU PODLASKIEGO KSLP, specjalista genetyki klinicznej, Białystok

Prof. dr hab. n. med Bogdan Chazan, WICEPREZES ZARZĄDU GŁÓWNEGO KSLP, PREZES ODDZIAŁU. MAZOWIECKIEGO specjalista ginekologii i położnictwa, Warszawa

lek. med. Grażyna Rybak, DELEGAT ODDZIAŁU MAZOWIECKIEGO KSLP, specjalista pediatrii, Warszawa

KATOLICKIE STOWARZYSZENIE PIELĘGNIAREK I POŁOŻNYCH POLSKICH
mgr Beata Baliszewska PREZES ZARZĄDU GŁÓWNEGO KSPIPP , Warszawa
Krystyna Starosta PREZES ODDZIAŁU WARSZAWSKIEGO KSPIPP, Warszawa

STOWARZYSZENIE FARMACEUTÓW KATOLICKICH POLSKI
Dr Małgorzata Prusak PREZES ZARZĄDU GŁÓWNEGO SFKP
mgr Danuta Brańska Koło Warszawskie SFKP

POLSKIE STOWARZYSZENIE NAUCZYCIELI NATURALNEGO PLANOWANIA RODZINY
Lek. med. Ewa Ślizień Kuczapska, PREZES PSNNMPR, specjalista ginekologii i położnictwa

KOŁO LEKARZY KATOLIKÓW OKRĘGOWEJ IZBY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE
Lek. med. Aleksandra Dziarczykowska-Kopeć PRZEWODNICZĄCA KOŁA
Specjalista ginekologii i położnictwa, i medycyny rodzinnej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

„Antymasońska komórka Episkopatu Polski 1946–1952” – spotkanie w redakcji „Niedzieli”

2018-06-20 20:07

Ks. Mariusz Frukacz

Antymasońska aktywność środowisk katolickich po drugiej wojnie światowej, działalność tajnej komórki antymasońskiej Episkopatu Polski popieranej, a nawet częściowo finansowanej przez prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego, to tematyka spotkania, które 20 czerwca odbyło się w redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela”.

Marian Florek/TV Niedziela

Spotkanie połączone było z promocją książki Tomasza Kroka, pt. „Antymasońska komórka Episkopatu Polski 1946–1952”.

Zobacz zdjęcia: Antymasońska komórka Episkopatu Polski 1946–1952

W wydarzeniu wzięli udział m. in. Tomasz Krok, autor książki, Bartosz Kapuściak z katowickiego IPN, Lidia Dudkiewicz redaktor naczelna „Niedzieli”, ks. inf. Ireneusz Skubiś – honorowy redaktor naczelny „Niedzieli”, przedstawiciele Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej z prezesem dr. Arturem Dąbrowskim, przedstawiciele Klubu Inteligencji Katolickiej, pracownicy „Niedzieli” oraz duchowni i osoby życia konsekrowanego.

Spotkanie poprowadził Marian Florek, który podkreślił, książka jest „owocem żmudnych badań” – Ten sensacyjny materiał na temat masonerii został zebrany w trakcie starannej kwerendy prowadzonej w archiwach IPN – mówił Marian Florek i dodał: „Być może książka autorstwa Tomasza Kroka oświetli nieco ciemne zakamarki działalności masonerii w Polsce po II wojnie światowej”.

- Cieszymy się, że „Niedziela” jest miejscem spotkań cyklicznych, podczas których są prezentowane najnowsze publikacje dotyczące Kościoła katolickiego w Polsce. Miejscem odkrywania prawdy – podkreśliła Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna „Niedzieli”.

Następnie rozmowę z autorem książki Tomaszem Krokiem poprowadził Bartosz Kapuściak, który zaznaczył, że „temat podjęty przez autora jest nietypowy i mało zbadany.”

Autor zapytany o szersze tło działalności masonerii w okresie PRL wskazał najpierw na tę działalność w okresie międzywojennym w Polsce – Masoneria miała pewne wpływy polityczne na odzyskanie niepodległości przez Polskę. Józef Piłsudski w tamtym czasie traktował masonerię w sposób instrumentalny, chociaż sam nie był masonem – mówił Tomasz Krok.

Autor zapytany o istnienie tajnej komórki antymasońskiej Episkopatu Polski zaznaczył, że „o tej komórce na pewno wiedział bp Klepacz z Łodzi i kard. Wyszyński” – Taka komórka oficjalnie nie istniała. Warto zauważyć, że kard. Wyszyński zarówno masonów, jak i komunistów traktował za wrogów i jako czynnik antykościelny – mówił Tomasz Krok.

- Kard. Wyszyński bardzo wiele ryzykował. Sama działalność takiej komórki mogła posłużyć komunistom i funkcjonariuszom UB do poróżnienia prymasa z biskupami – kontynuował Tomasz Krok.

M. in. o to, czy infiltrowani byli członkowie „Odrodzenia” zapytał ks. inf. Ireneusz Skubiś – Już w okresie międzywojennym „Odrodzenie” było infiltrowane przez II Oddział Wojskowy, a wielu oficerów sanacyjnych było w masonerii – odpowiedział autor książki.

Podczas dyskusji autor książki przypomniał również, że ludzie działający w antymasońskiej komórce Episkopatu Polski okazało się potem, że byli współpracownikami UB, jak Jerzy Krasnowolski – Dlatego przebadanie tego tematu jest skomplikowane i trudne – dodał Tomasz Krok.

Autor w swojej książce podejmuje problematykę właściwie szerzej nigdzie nie opisaną, czyli antymasońską aktywność środowisk katolickich po drugiej wojnie światowej. Równolegle do działań antymasońskiej komórki Episkopatu Polski rozpracowanie środowisk wolnomularskich prowadzili funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa.

Czytelnik książki Tomasza Kroka odkryje istnienie dwóch wrogo do siebie nastawione opcje, Kościoła katolickiego oraz Urzędu Bezpieczeństwa, w walce ze środowiskiem masońskim. Autor opisuje nieznane dotąd fakty z historii Kościoła Katolickiego w Polsce, nieznane działania i postanowienia hierarchów.

Tomasz Krok (ur. 1991 r.) – historyk, absolwent Uniwersytetu Marii Curie-Skołodowskiej w Lublinie oraz Uniwersytetu Warszawskiego. W swoich badaniach zajmuje się działalnością komunistycznego aparatu bezpieczeństwa w pierwszych latach po wojnie. Pracownik Wojskowego Biura Historycznego im. gen. broni. Kazimierza Sosnkowskiego.

Pierwsze spotkanie na temat najnowszych publikacji dotyczących Kościoła katolickiego w Polsce zorganizowane przez tygodnik katolicki „Niedziela” oraz Instytut pamięci Narodowej Oddział w Katowicach odbyło się w redakcji „Niedzieli” 29 maja br. W ramach spotkania nt. jak SB planowało prześladować Kościół odbyła promocja książki pt. „Instrukcje, wytyczne, pisma Departamentu IV Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z lat 1962-1989. Wybór dokumentów”, autorstwa profesorów: Adama Dziuroka i Filipa Musiała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kard. Bertone we Wrocławiu

2018-06-21 20:01

eKAI

Arch. prywatne

Trzydniową wizytę we Wrocławiu rozpoczynał kard. Tarcisio Bertone – jeden z najbliższych współpracowników trzech papieży: św. Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka. Były watykański sekretarz stanu przybył do Wrocławia w związku z polskim wydaniem jego wspomnieniowej książki pt. „Moi Papieże”. Weźmie także udział w obchodach 50-lecia Papieskiego Wydziału Teologicznego.

Wstęp do polskiej wersji „Moich Papieży” napisał abp Józef Kupny. Metropolita wrocławski podkreśla, że chociaż na kartach książki kard. Bertone dzieli się swoim postrzeganiem siedmiu ważnych dla Kościoła i świata pontyfikatów, to nie jest to jednak kronika wydarzeń zza spiżowej bramy.

„Wspomnienia i relacje stanowią dla tego wybitnego hierarchy jedynie tło do tego, by mówić o Bogu – zauważył abp Kupny. Jego zdaniem autor nie opisywałby z taką pieczołowitością i dbałością o szczegóły poszczególnych wydarzeń, gdyby nie jego absolutne przekonanie, że nie pisze ludzkiej historii, ale historię obecności Boga w dziejach człowieka i dziejach Kościoła.

więcej o książce pisaliśmy tutaj:

http://wroclaw.niedziela.pl/artykul/36248/Siedmiu-papiezy-wg-kard-Bertone

Metropolita wrocławski zwrócił uwagę na myśl kard. Bertone, iż w trudnych dla Kościoła chwilach najważ­niejszą rzeczą jest zachowanie pełnej jedności z Ojcem Świę­tym. „W trudnych momentach mojego życia postępowałam zgodnie z zasadami świętości ‚lepiej jedna mniej doskonała osoba w jedności z Ojcem Świętym, aniżeli bardziej doskona­ła poza jednością'” – cytuje abp Kupny.

Kard. Bertone charakteryzuje w swojej książce siedmiu ostatnich Biskupów Rzymu, kreśląc specyfikę każdego pontyfikatu. Nie omija przy tym spraw trudnych, weryfikując fake newsy, powtarzane w kontekście wydarzeń, decyzji lub konkretnych osób.

Czytelnik poznaje m.in. kulisy ogłoszenia tzw. „Trzeciej tajemnicy fatimskiej”, negocjacji Jana Pawła II z abp. Levebrem, wydarzenia związane z wystąpieniem Benedykta XVI w Ratyzbonie, które – jak relacjonowano w mediach – zepsuły relacje ze światem islamskim czy jeden z najbardziej przykrych rozdziałów pontyfikatu Benedykta XVI, jakim był wyciek dokumentów z apartamentu pa­pieskiego poza Watykan, za sprawą osoby z najbliższego otoczenia papieża.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem