Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Cannes: film Wima Wendersa o papieżu Franciszku

2018-05-14 21:05

pb (KAI/TV2000) / Cannes

Grzegorz Gałązka

Biografią papieskich idei nazwał słynny niemiecki reżyser Wim Wenders swój film dokumentalny o Franciszku „Pope Francis. A Man of his Word”. Został on wyświetlony na przedpremierowym pokazie 13 maja podczas 71. Festiwalu Filmowego w Cannes, dzień przed amerykańską premierą. - Papież przypomina, że w Europie wszyscy jesteśmy migrantami - dodał filmowiec.

- Patrzył prosto w kamerę i mówił wprost do ludzi. Franciszek naprawdę wie, jak do nich przemawiać. Mówi rzeczy proste, a jednocześnie głębokie, dlatego ludzie go kochają i za nim idą. To był jeden z najważniejszych momentów mojego życia - wyznał Wenders.

Podkreślił, że nie chciał zrobić filmu o papieżu jako człowieku. - To nie jest biografia papieża Franciszka, to jest biografia jego idei, a te idee są bardzo bliskie mojemu sercu - stwierdził twórca takich filmów fabularnych, jak: „Paryż, Teksas”, „Niebo nad Berlinem”, „Lisbon Story” czy „Buena Vista Social Club”.

W wywiadzie dla włoskiej TV2000 ujawnił, że przygotowywał swój film od dwóch lat. „Szkielet” scenariusza powstał jeszcze zanim Wenders osobiście poznał Franciszka. Pierwsza rozmowa z papieżem trwała dwie godziny.

Reklama

- Byłem bardzo przejęty, ale od chwili, kiedy wszedł do pokoju, zrozumiałem, że nie było po temu powodu. Był bardzo otwarty i uprzejmy (...). Szybko zrozumiałem, że jest człowiekiem o mocnej obecności i zdolnym do tego, by zająć centralne miejsce w sercach ludzi. Po dwóch minutach wszyscy pozbyliśmy się zdenerwowania i mieliśmy tylko chęć do przeżywania tej chwili. Nie było tam żadnych telefonów, ani nic nas nie rozpraszało. Były to dwie szczególne godziny i od tej pory nie mogliśmy się doczekać, by znowu móc go spotkać - wspominał reżyser własne wrażenia i swojej ekipy.

Przyznał, że „festiwal w Cannes nie jest wydarzeniem religijnym”. - Jest tu światowość, są ludzie bogaci i wiele [poruszanych tu] tematów stoi dokładnie w sprzeczności z tym, co mówi papież Franciszek. Dlatego ważne jest, by ten film był tu wyświetlony. Jest jakby przeciwieństwem tylu innych filmów festiwalu - uważa Wenders.

- Nigdy nie zapomnę jego oczu, sposobu, w jaki papież Franciszek do ciebie mówi i sposobu, w jaki czujesz się [przy nim] dobrze i komfortowo. Kiedy na ciebie patrzy, szybko tworzy się prawdziwa, bezpośrednia więź między ludźmi i tylko to się naprawdę liczy: jak patrzymy na siebie nawzajem. Jego przesłanie jest proste, jasne i bezpośrednie. Jeśli nie traktujemy naszego bliźniego z szacunkiem, nie możemy wymagać, by inni darzyli nim nas. W nieskończoność powtarza w filmie: wszyscy należymy do jednej rodziny i jedynym sposobem przeżycia i stawiania czoła trudnościom jest zrobić to razem, jako rodzina rodzaju ludzkiego - opowiada Wenders.

Jego zdaniem papież „mówi rzeczy fundamentalne”, gdy chodzi o migrantów. Podkreśla, że „nie mają oni prawdziwego i właściwego międzynarodowego statusu prawnego, a powinni być chronieni normami prawa międzynarodowego”. Przede wszystkim jednak przypomina nam, że „wszyscy w Europie jesteśmy migrantami”. - W moim kraju, w Niemczech, miliony ludzi doświadczyło rzeczywistości migracji po II wojnie światowej. Uczy to nas, że zjawisko migracji jest częścią człowieczeństwa - zauważył reżyser.

Według niego papież przypomina nam także, że możemy żyć razem, o ile z czegoś zrezygnujemy. - Jeśli myślimy tylko wzroście i gromadzeniu, czy to w Europie, Ameryce, Chinach, czy Rosji, oznacza to, że zostawiamy naszych bliźnich. Zostawiamy za sobą setki tysięcy ludzi. Papież przypomina nam, byśmy nie wykluczali ludzi, ale przeciwnie - byśmy martwili się o to, jak ich włączyć. Wszyscy możemy to zrobić rezygnując z czegoś, choćby stopniowo. Naszemu bliźniemu może to sprawić różnicę - mówił Wenders.

Podkreślił, że „papież Franciszek przypomina nam, iż Bóg nas wszystkich kocha”, nawet „jeśli my nie kochamy Boga” albo należymy do innych religii. - Ten człowiek przywraca nam nadzieję. Jego pozytywne myślenie, jego optymizm uwalnia nas od trucizn naszych czasów - podkreślił niespełna 73-letni filmowiec.

Tagi:
film papież

Papież mianował czterech przewodniczących zgromadzenia Synodu Biskupów o młodzieży

2018-07-14 16:51

ts / Watykan (KAI)

Czterej kardynałowie będą przewodniczyć pracom październikowego zgromadzenia Synodu Biskupów o młodzieży. Są nimi: patriarcha Babilonu i zwierzchnik Kościoła katolicko-chaldejskiego w Iraku, kard. Louis Raphaël Sako, arcybiskup Toamasiny na Madagaskarze, kard. Désiré Tsarahazana, arcybiskup Yangonu w Mjanmie, kard. Charles Maung Bo oraz arcybiskup Port Moresby w Papui Nowej Gwinei, kard. John Ribat. W imieniu papieża delegowani kardynałowie będą na zmianę przewodniczyć obradom, będą też mogli polecać szczególne zadania uczestnikom synodu.

Grzegorz Gałązka

Zgromadzenie Synodu Biskupów nt. „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania” planowane jest na 3-28 października br. w Watykanie. W centrum trzytygodniowych obrad jest życie i problemy 1,8 miliarda ludzi w wieku 16-29 lat – jednej czwartej populacji. Najważniejsze problemy, to decyzje życiowe młodych ludzi oraz ich stosunek do wiary i Kościoła. Na ten temat Stolica Apostolska ogłosiła 19 czerwca dokument roboczy omawiający najistotniejsze cechy charakteryzujące współczesną młodzież, a także wyzwania, wobec jakich stoi Kościół w towarzyszeniu młodzieży.

W zgromadzeniu Synodu będzie uczestniczyć niemal 300 biskupów oraz eksperci z całego świata. Znaczną część uczestników stanowią osoby delegowane przez episkopaty poszczególnych krajów (z Polski: przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki, arcybiskup łódzki Grzegorz Ryś oraz biskup pomocniczy warszawsko-praski i przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży Marek Solarczyk), pewna grupa osób jest wyznaczona przez papieża. W obradach będzie też uczestniczyć 40 młodych audytorów. Zgodnie ze statutem Synodu mają oni prawo przemawiać podczas obrad, nie mają natomiast prawa głosować.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Papież zachęca do czytania Ewangelii przez pięć minut dziennie

2018-07-15 18:07

pb / Watykan (KAI)

Do czytana Ewangelii przez pięć minut dziennie zachęcił papież Franciszek w swoim dzisiejszym wpisie na Twitterze.

Paweł Wysoki

Spróbuj czytać Ewangelię co najmniej pięć minut dziennie. Zobaczysz, że zmieni to twoje życie - napisał Ojciec Święty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Duszpasterz kierowców: św. Krzysztof powinien być wzorem wszystkich kierujących

2018-07-17 11:42

rozmawiała Natalia Nowak / Warszawa (KAI)

„Święty Krzysztof, ten który niósł Chrystusa i zawsze dbał o bezpieczne dotarcie do celu, powinien być wzorem dla wszystkich kierowców” - przypomina w rozmowie z KAI ks. Marian Midura, krajowy duszpasterz kierowców. W najbliższą niedzielę rozpocznie się XIX Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa.

Arkadiusz Bednarczyk

Ks. Marian Midura: – Jak co roku pierwszą, bardzo ważną dla nas sprawą jako duszpasterstwa jest zachęcanie do modlitwy jak największą rzeszę ludzi. W tych dniach szczególnie chcemy przemówić do sumienia kierowców i przypomnieć im, że jako ludzie wierzący powinni właściwie zachowywać się na drogach. Chcemy modlić się o to, aby nasze drogi stały się bardziej bezpieczne.

KAI: Czy świadomość kierowców dotycząca bezpiecznego użytkowania dróg rzeczywiście wzrasta?
– Zdecydowanie, ta rośnie świadomość i to mocno. Świadczy o tym stale zmniejszająca się liczba wypadków, szczególnie śmiertelnych. A przecież liczba pojazdów na naszych drogach przez ostatnie lata ogromnie wzrosła. Dostaję wiele głosów od księży proboszczów z całej Polski, że kierowcy czują potrzebę wparcia ze strony św. Krzysztofa. Ktoś, kto modli się do Patrona kierowców, ma go w sercu i dba o bezpieczeństwo na drodze, jest wzorem dla innych.

- Czy w ciągu roku będą prowadzone dodatkowe akcje, które będą przypominać o bezpieczeństwie na polskich drogach?

- – Tak, stale prowadzimy takie działania. W ostatnią niedzielę kwietnia obchodzimy dzień modlitwy za kierowców, podczas którego przemawiamy do ich sumień. Co roku w drugą sobotę maja organizujemy ogólnopolską pielgrzymkę kierowców na Jasna Górę. W lipcu obchodzimy tydzień św. Krzysztofa, a w trzecią niedzielę listopada – światowy dzień pamięci o ofiarach wypadków drogowych. Przy sanktuarium Błogosławionej Karoliny Kózkówny w Zabawie koło Tarnowa jest jedyny chyba na świecie pomnik ofiar wypadków drogowych. W tej Świątyni odbywają się szczególne modlitwy, za wszystkich którzy zginęli na naszych drogach oraz tych którzy zostali ranni w wypadkach.
W dzień świętego Krzysztofa, postawimy kolejną kapliczkę z patronem kierowców. Znajdują się one w różnych miejscach w Polsce, m.in. koło Olsztyna, w Rozogach, w Olsztynku. Kolejna stanie niedaleko nowej obwodnicy Ostródy. Święty Krzysztof będzie czuwał oraz dbał o bezpieczeństwo kierowców, nie tylko tych, którzy się do niego uciekają, ale również tych, którzy tamte trasy przemierzają. Kapliczka jest miejscem które przypomina o nieustanej potrzebie modlitwy, kiedy wyrusza się w drogę, o podziękowaniu za powrót do domu oraz za każdy bezpiecznie przejechany kilometr.

- Czy te kapliczki poruszają sumienia kierowców?

- – Jeden z proboszczów na warszawskim Bemowie powiedział mi, że na terenie jego parafii było miejsce, gdzie często dochodziło do różnych wypadków, także śmiertelnych. Po wspólnej inicjatywie postawił kapliczkę ze św. Krzysztofem i od tej pory wypadki ustały, prawie ich w tym miejscu nie ma.

- Wraz ze współpracownikami z z organizacji MIVA Polska, dbającej o zakup pojazdów dla misjonarzy, stworzył Ksiądz „Dekalog Kierowcy”...

- Dekalog z obrazkiem św. Krzysztofa skłania kierowców do rachunku sumienia i refleksji nad tym, w jaki sposób poruszają się po drodze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem