Reklama

Włochy: w szpitalu Dzieciątka Jezus w Rzymie rozdzielono siostry syjamskie

2018-05-11 18:47

kg (KAI/ACIPrensa) / Watykan

Włodzimierz Rędzioch

W watykańskim szpitalu im. Dzieciątka Jezus rozdzielono dwie algierskie dziewczynki, które urodziły się dwa lata temu zrośnięte m.in. klatką piersiową i jamą brzuszną. O pomyślnym wyniku operacji, którą przeprowadzono w październiku 2017, poinformowano dopiero 10 maja, gdy obie byłe siostry syjamskie mogły opuścić szpital.

Rayenne i Djiehene urodziły się 10 maja 2016 w Algierii. Oprócz wspólnej klatki piersiowej i jamy brzusznej miały dwa serca i jedną wątrobę, ale różną sieć naczyniową, co umożliwiało ewentualne ich rozdzielenie. Tamtejsi lekarze odmówili jednak przeprowadzenia operacji, twierdząc, że jest to „przypadek nie do uratowania”. Rodzice nie chcieli się z tym pogodzić i po gorączkowych poszukiwaniach innej placówki udało im się umieścić swe córki w szpitalu pediatrycznym im. Dzieciątka Jezus, zarządzanym od 1924 przez Watykan.

Lekarze „papiescy” podjęli się tego bardzo trudnego zadania i po ponad 10-godzinnej operacji, poprzedzonej 11 miesiącami intensywnych przygotowań, 7 października ub.r. zdołali rozdzielić obie dziewczynki. Operację przeprowadził 40-osobowy zespół specjalistów.

Reklama

Po wielomiesięcznych obserwacjach i kontrolach w tym tygodniu obie małe pacjentki zostały wypisane ze szpitala. Wywołało to wielką radość zarówno ich rodziców, jak i całego personelu watykańskiej placówki. „Aby uczcić tę wspaniałą wiadomość, zorganizowano małą uroczystość z udziałem szefowej szpitala Marielli Enoc i dr. Alessandro Inserry, dyrektora oddziału chirurgicznego oraz zespołu lekarskiego i pielęgniarek” – stwierdza oświadczenie kierownictwa szpitala.

Tagi:
szpital

Statek-szpital papieża Franciszka dla Amazonii

2018-11-07 13:20

vaticannews / Watykan (KAI)

Statek-szpital noszący imię Papieża Franciszka będzie niósł pomoc medyczną mieszkańcom Amazonii. Ojciec Święty pobłogosławił projekt, dzięki któremu lekarze różnych specjalności dotrą do ponad 700 tys. Brazylijczyków mieszkających z dala od szpitali.

BoLockwood/pixabay.com

Nowy projekt medyczny zaprezentował Franciszkowi bp Bernardo Bahlmann pracujący w brazylijskim stanie Pará, gdzie statek-szpital będzie pływał. Ordynariusz Obidos zauważył, że jest to bardzo odważna inicjatywa ze względu na ogromny obszar, który obejmie swym zasięgiem.

W czasie medycznego rejsu statek będzie pokonywał ok. tysiąca kilometrów docierając do położonych wzdłuż rzeki 12 gmin, zamieszkanych przez ok. 700 tys. ludzi. Dla wielu z nich będzie to jedyna okazja do spotkania lekarza, szczególnie specjalisty. Na pokładzie statku znajduje się m.in. laboratorium, gdzie można wykonać podstawowe badania, apteka, sale operacyjne, a także część diagnostyczna wyposażona m.in. w rentgen, USG, czy mammograf.

Ojciec Święty podziękował wszystkim zaangażowanym w ten projekt, który jak podkreślił, uczyni wiele dobra ludziom mieszkającym wzdłuż rzeki, po której będzie pływał statek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Premier Pakistanu: Asia Bibi i jej rodzina są bezpieczni

2018-11-14 18:35

vaticannews / Islamabad (KAI)

Premier Pakistanu zapewnił, że Asia Bibi i jej rodzina czują się dobrze i są bezpieczni. Poinformował o tym przewodniczący Parlamentu Europejskiego, który rozmawiał z Imranem Khanem. Tymczasem rządy Niemiec i Kanady wyraziły gotowość przyjęcia niezłomnej chrześcijanki. Azylu jednoznacznie odmówiła Wielka Brytania.

www.christianisinpakistan.com

Asia Bibi, która została oczyszczona z zarzutu bluźnierstwa przeciwko Mahometowi wciąż nie może opuścić Pakistanu. W kraju trwają protesty islamskich fundamentalistów, którzy domagają się rewizji procesu i jej przykładnego ukarania. „To jest bardzo delikatna sprawa i wymaga dużej dyplomacji” – podkreśla Joseph Nadeem, przyjaciel rodziny i szef fundacji, która od początku niosła wsparcie Asii Bibi. Podkreśla, że cała rodzina znalazła schronienie w bezpiecznym miejscu. „Po latach rozłąki cieszą się swoją obecnością i modlą o szczęśliwe zakończenie całej sprawy” – mówi Nadeem.

Rządy Niemiec i Kanady wyraziły gotowość przyjęcia u siebie niezłomnej chrześcijanki. Ministerstwa spraw zagranicznych tych krajów potwierdziły, że prowadzą w tym celu rozmowy z pakistańskimi władzami. „Więcej nie mogę powiedzieć, ponieważ sytuacja jest bardzo delikatna” – stwardził premier Justin Trudeau dodając, że Kanada jest bardzo gościnnym krajem. Tymczasem władze Wielkiej Brytanii, jednego z krajów, w którym o azyl prosił mąż Asii Bibi, w kategoryczny sposób wykluczyły możliwość udzielenia im jakiejkolwiek formy ochrony czy gościnności. Motywują to obawą przed rewoltą islamistów na swoim terytorium i atakami fundamentalistów na brytyjskie ambasady w świecie.

„Stanowisko premier Theresy May jest żenujące, godne ubolewania i szokujące” – podkreśla Abraham Mathai kierujący stowarzyszeniem broniącym wolności religijnej. Zauważa on, że decyzja władz brytyjskich jednoznacznie pokazuje, że dokonała się maksymalna radykalizacja tego kraju, który ulega naciskom islamskich ekstremistów, a odmawia azylu prześladowanej za wiarę chrześcijance.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem