Reklama

Zmarł Mario Agnes, były redaktor naczelny "L’Osservatore Romano"

2018-05-10 13:15

vaticannews.va / Watykan (KAI)

adymyabya/pixabay.com

W wieku 86 lat zmarł w Watykanie prof. Mario Agnes, wieloletni redaktor naczelny "L’Osservatore Romano". Funkcję tę pełnił od 1984 do 2007 r. Z tej racji wniósł też istotny wkład w rozwój polskiego wydania tego watykańskiego czasopisma. Uchodził za bliskiego współpracownika Jana Pawła II.

Przed podjęciem pracy w Watykanie był wykładowcą historii Kościoła na rzymskim uniwersytecie La Sapienza oraz przewodniczącym włoskiej Akcji Katolickiej. Po przejściu na emeryturę Benedykt XVI mianował go honorowym dyrektorem "L’Osservatore Romano".

Tagi:
odszedł do Pana

Zmarł ks. prał. Ryszard Kukulski

2018-08-14 11:06

Ks. Piotr Nowosielski
Edycja legnicka 33/2018, str. VIII

Ks. Piotr Nowosielski

W dniu 5 sierpnia br., w 85. roku życia i w 60. roku kapłaństwa, odszedł do Pana ks. prał. Ryszard Kukulski.

Ks. Ryszard urodził się w 1933 r. w Gorzkowicach, w diecezji częstochowskiej. W Piotrkowie Trybunalskim ukończył I LO im. Bolesława Chrobrego. W mury wrocławskiego Wyższego Seminarium Duchownego wstąpił w 1953 r. Święcenia prezbiteratu otrzymał 15 czerwca 1958 r. we Wrocławiu z rąk ówczesnego bp. Bolesława Kominka. Stąd też w czerwcu br. obchodził jubileusz 60-lecia święceń.

Po święceniach pracował jako wikariusz w parafiach: świętych Apostołów Piotra i Pawła w Legnicy (1958-63), w parafii katedralnej we Wrocławiu (1963-65), w Sieroszowicach i Strzelinie (1965-66), od października 1966 r. najpierw jako wikariusz, a od 1967 r. jako administrator i później proboszcz parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Gromadce.

Jego pracę duszpasterską w parafii i w dekanacie Bolesławiec Wschód, w którym pełnił także funkcję wicedziekana, doceniali także kolejni biskupi. W 1984 r. ówczesny abp Henryk Gulbinowicz nadał mu tytuł kanonika EC, a w nowej diecezji legnickiej jej pierwszy biskup Tadeusz Rybak nadał mu w 1996 r. tytuł kanonika RM. W roku 2000, dzięki staraniom bp. Rybaka otrzymał godność prałata. W roku 2009 przeszedł na emeryturę i od tamtej pory przebywał w Domu Księży Emerytów w Legnicy.

8 sierpnia miała miejsce eksporta trumny z ciałem ks. Ryszarda do kościoła pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Gromadce. Przed Mszą św., po modlitwie różańcowej i Koronce do Bożego Miłosierdzia miały miejsce oficjalne przemówienia i pożegnania, w których dziękowno za życie i działalność Zmarłego. Głos zabierali przedstawiciele parafian, rodziny, miejscowych władz, duchowieństwa, w tym przedstawiciel Kościoła greckokatolickiego.

Następnie odprawiona została Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem biskupa seniora Stefana Cichego. W homilii Ksiądz Biskup nawiązał do często spotykanych słów przy wejściach na cmentarze: „Ja jestem zmartwychwstanie i życie”. – Te słowa Pana Jezusa słyszał także w swojej młodości ks. prał. Ryszard Kukulski. Idąc za głosem powołania, wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego. Po otrzymanych święceniach, jako prezbiter Kościoła, przypominał wiernym, od chwili chrztu aż do pogrzebu prawdę, że Chrystus jest życiem, że On przez swoją śmierć wysłużył nam wieczne życie i On jest naszym zmartwychwstaniem. Dziś modlimy się o nagrodę wieczną dla ks. prał. Ryszarda, za wszelką jego działalność: za głoszenie Bożego Słowa, za udzielanie sakramentów, za organizowanie życia parafialnego, co było dziś przed Mszą św. przypomniane – mówił o Zmarłym w homilii pożegnalnej bp Cichy.

Mszę św. pogrzebową odprawiono 10 sierpnia br. w rodzinnej miejscowości ks. Ryszarda, w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gorzkowicach (archidiecezja częstochowska), pod przewodnictwem ks. prał. Józefa Lisowskiego, kanclerza Legnickiej Kurii Biskupiej. Po Mszy św., i obrzędach ostatniego pożegnania nastąpiło złożenie trumny z ciałem do grobu na miejscowym cmentarzu.

Zmarłego prezbitera polecamy pamięci modlitewnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Łódź: kardynalskie prymicje w rodzinnej parafii jałmużnika papieskiego

2018-10-21 17:44

xpk / Łódź (KAI)

- Jezus nie boi się pierwszych miejsc. Tylko jest pytanie: jak my do nich dochodzimy? On proponuje, byśmy dochodzili do nich będąc pokorni, będąc beztrosko obdarzeni pięknem, służąc innym – mówił jałmużnik papieski. Dokładnie 30 lat od pierwszej Mszy świętej celebrowanej przez ks. Konrada Krajewskiego w rodzinnej parafii p.w. Opatrzności Bożej w Łodzi w niedzielę 21 października br. prymicjom kardynalskim w tej samej parafii przewodniczył jako kardynał.

Piotr Drzewiecki

W homilii odwołując się do czytanej ewangelii oraz wspomnień z dzieciństwa związanych z rodzinną parafią powiedział: "trudno, jak przyjeżdża się do swojej parafii, nie myśleć o latach młodzieńczych. Ja mieszkałem na Centralnej, tu za torami. To dla mnie była ulica Centralna na świecie, bo moja".

- Kiedy przeczytałem dzisiejszą ewangelię, to pomyślałem o mojej mamie. Gdy ja jeszcze spałem, ona prasowała, szykowała kanapki, wstawała dużo wcześniej, bo jeszcze obiad podgotowywała. Potem martwiła się cały dzień, kiedy my z bratem graliśmy w piłkę. Ona myła okna, podłogi, a kiedy chodziliśmy spać, ona jeszcze pracowała, jak niewolnik. To było ostatnie miejsce w naszym domu, jakie zajmowała mama, ale to było tak naprawdę pierwsze miejsce. Ona robiła to wszystko z miłości, bo tak nas kochała, w sposób widzialny i niewidzialny. Ona nam służyła. O tym mówi Jezus w dzisiejszej ewangelii: chcesz mieć pierwsze miejsce, zacznij służyć – podkreślił kardynał.

Wspominając młodość, jałmużnik papieski mówił: "kiedy z księdzem Jarkiem – dziś proboszczem parafii św. Antoniego na Bałutach - chodziliśmy do XXVIII Liceum Ogólnokształcącego, przechodziliśmy zawsze obok tego kościoła. Te drzwi prawe były zawsze otwarte i była krata. Można było tam zawsze na chwilę uklęknąć. Przychodziłem tutaj ze wszystkimi swoimi problemami. Na przykład, kiedy się nie przygotowywałem do klasówki, marzyłem, żeby nauczycielka w korku utknęła, albo żeby jej skradli klasówki, kiedy wiedziałem, że będzie kiepsko ze mną. Takie były moje modlitwy. Na szczęście Pan Jezus wysłuchuje tylko te, które są dla naszego dobra, ale my dorastamy rozmawiając z Nim – zaznaczył prymicjant.

Jeden z najbliższych współpracowników Ojca Świętego Franciszka przypomniał, że w każdej Eucharystii Jezus oddaje się każdemu w kawałku Chleba, "a my - z tym Jezusem z naszej parafialnej świątyni - możemy wyjść w tą piękną jesień i zanieść Go gdziekolwiek chcemy. Do twojego domu, gdzie nie możesz sobie poradzić z wieloma rzeczami, gdzie masz tysiące pytań. Zanieś Go. Niech wszyscy wiedzą, że jesteś po Komunii świętej" – podkreślił.

Kończąc liturgię, kardynał udzielił zebranym błogosławieństwa papieskiego – gdyż jako jałmużnik ma ten przywilej – a po zakończeniu Eucharystii na placu przed kościołem każdy mógł podejść i osobiście złożyć mu życzenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Arturo Mari w parafii pw. św. Jana Pawła II w Lublinie

2018-10-22 07:37

Arturo Mari, fotograf św. Jana Pawła II w środę, 17 października 2018 r. był gościem w parafii pw. św. Jana Pawła II w Lublinie. Organizatorem spotkania był proboszcz parafii ks. Grzegorz Trąbka.

Dagmara Borek

Arturo Mari wziął udział w modlitwie różańcowej i Mszy św. Podczas spotkania fotograf św. Jana Pawła II podzielił się swoim świadectwem.

Zobacz zdjęcia: Arturo Mari w parafii pw. św. Jana Pawła II

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem