Reklama

Bp Dec: zmartwychwstanie mobilizuje, by wychowywać społeczeństwo w prawdzie

2018-04-01 18:02

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Archiwum "Niedzieli Świdnickiej"

Jezus Chrystus za prawdę został zabity, i gdyby nie zmartwychwstał, ta prawda by umarła. Dlatego zmartwychwstanie mobilizuje, by wychowywać społeczeństwo w prawdzie, i usuwać kłamstwo, które zawsze pochodzi od diabła – podkreślał biskup Ignacy Dec. Biskup świdnicki przewodniczył Mszy św. rezurekcyjnej w katedrze świdnickiej.

Ksiądz biskup w homilii tłumacząc, czym jest zmartwychwstanie, i jakie są jego znaki, przyrównał to wydarzenie do odzyskania przez Polskę niepodległości.

„Obecny rok, w którym obchodzimy stuletnią rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, daje nam sposobność, abyśmy popatrzyli na tamto wydarzenie sprzed stu lat w kategorii wydarzeń z życia ziemskiego Jezusa, szczególnie w świetle procesu Jezusa, Jego śmierci i zmartwychwstania. Mówimy przecież, że Polska, jako państwo w roku 1918 zmartwychwstała do niepodległego życia” – mówił bp. Dec.

Reklama

Wskazując na zmartwychwstanie Państwa Polskiego, hierarcha zauważył, że wierzący Naród przez dziesiątki lat niewoli śpiewał w swoich świątyniach: "Przed Twe ołtarze zanosim błaganie, Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie".

„Modlitwa została wysłuchana. Jako ludzie wierzący wyznajemy, że to Bóg jest pierwszym sprawcą odzyskania niepodległości przez nasz Naród. To przecież Bóg kieruje losami narodów i każdego z nas. Zatem zmartwychwstanie Polski do samodzielnego bytu państwowego jest darem Bożej Opatrzności, która przez różnych ludzi i bieg wydarzeń dziejowych doprowadziła do narodzin Drugiej Rzeczypospolitej” – podkreślał biskup świdnicki.

Następnie kaznodzieja wskazując na ważne wnioski dla Polaków świętujących setną rocznicę odzyskania niepodległości, mówił o wezwaniu do poszukiwania, głoszenia, bronienia i domagania się prawdy.

„Na naszej ziemi pojawił się Ktoś, Kto nigdy nie kłamał i Kto wystąpił przeciw kłamstwu. Tym kimś jest Jezus Chrystus. Za to, że mówił prawdę, został zabity przez tych, którzy kłamali i żyli w zakłamaniu. Gdyby Jezus nie zmartwychwstał, prawda by umarła, przegrałaby z kłamstwem. Jezus wstał jednak z grobu i potwierdził, że wszystko, co powiedział ludziom, jest prawdą. Ta prawda ma na imię Ewangelia” – tłumaczył bp Dec.

Następnie biskup świdnicki zwrócił uwagę, że Jezus umarł za nasze kłamstwa, ale zmartwychwstał, abyśmy przestali kłamać, gdyż zwykle prowadzi ono do kradzieży, korupcji i hipokryzji.

„Kłamstwo bywa zwykle sowicie opłacane. Żołnierze jerozolimscy otrzymali pieniądze, aby kłamać, że Chrystus nie zmartwychwstał, że Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go, gdy oni spali. Ongiś komuniści a dzisiaj różnej maści liberałowie i lewacy, ateiści i milionerzy, w rodzaju Sorosa, wydają grube miliony, by była na świecie zwalczana prawda religijna, zwłaszcza chrześcijańska, katolicka, by zniszczyć Kościół Chrystusowy. Podobnie panie, które były w czarny piątek w Warszawie na proteście przeciwko Episkopatowi za kolejną petycję, by parlament podjął procedowanie projektu ustawy "Zatrzymaj aborcję". To jest nic innego jak przedłużenie wołania tłumu z dziedzińca Piłata; "Ukrzyżuj Go". Co o tym wszystkim myśli w niebie św. Jan Paweł II, który tak wyraźnie i zdecydowanie, niemal przy każdej okazji, stawał w obronie życia nienarodzonych” – mówił z ubolewaniem biskup Ignacy Dec.

W końcowej części homilii celebrans wezwał do zawierzenia Bogu oraz do pokory, miłości i bezinteresownej służby.

„Często bardzo niepokoimy się, gdy widzimy agresywną, antykościelną propagandę. Wielu woła: "O jej, co to będzie?"; "Co zrobimy?"; "Taki skandal?" Spokojnie! Zmartwychwstały Pan nie zostawi nas. Prawda i łaska mieszkają nadal w Kościele, mimo atakowania go przez wrogów i mimo grzechów chrześcijan i moralnych potknięć księży. Owszem, bywają sytuacje, w których wydaje się nam, że Jezus nas opuścił. Są to tylko chwile próby, ale nadzieja nigdy nie umiera. Wielkanoc głosi, że Bóg jest większy i do Niego należy zawsze ostatnie słowo” – wyjaśnił biskup świdnicki.

Tagi:
bp Ignacy Dec

Nowa książka bp. Deca

2018-09-07 12:46

xDM


„Siejba Słowa na peryferiach z Ewangelią na Twitterze” – to tytuł najnowszej książki bp. Ignacego Deca, biskupa świdnickiego. Książka jest zbiorem publikowanych na serwisie społecznościowym twittów w 2017 roku.

„Nowoczesne narzędzia komunikacji stwarzają dzisiaj nowe sposoby, możliwości i okoliczności w docieraniu do ludzi z przesłaniem Ewangelii” – czytamy we wstępie „Siejba Słowa na peryferiach z Ewangelią na Twitterze”.

Autor zauważa, że to przesłanie pozostaje ważne także na jutro Kościoła i świata, gdyż daje możliwość współczesnemu człowiekowi do modlitwy, medytacji lub dzielenia się słowem Bożym. „Pragnąc wyjść naprzeciw temu wezwaniu, z początkiem 2017 roku rozpocząłem własną działalność ewangelizacyjną na Twitterze. Jest nowy zapał, ponieważ pojawiają się wciąż nowe narzędzia i możliwości do tego, aby orędzie Dobrej Nowiny przekazywać w nowych środkach wyrazu (…). Zgodnie ze standardami postawionymi przez twórców Twittera postanowiłem, zakładając osobiste konto w tym serwisie społecznościowym, codziennie dzielić się z innymi użytkownikami (flowersami) przemedytowanym Bożym słowem ujętym w krótkiej, zwięzłej refleksji”.

Biskup Dec zachęca także do założenia konta, obserwowania i czynnego korzystania z tych dogodności współczesnych form przekazu dla dzieła szerzenia nowej ewangelizacji. „Lektura, którą przekazuję czytelnikom niech będzie zachętą do czynnego włączania się w ewangelizacyjną aktywność na wszelkich rozdrożach naszej codzienności. Dla obecnych użytkowników Twittera cenną informacją może być, że kod QR umieszczony na okładce książki jest elektronicznym zaproszeniem na moje twitterowe konto. Wystarczy kod ten zeskanować aparatem swojego smartfona”.

Warto wspomnieć, że konto biskupa świdnickiego na portalu społecznościowym Twitter obecne jest przez rok. Od tego czasu biskup świdnicki opublikował 627 wpisów, i liczba osób regularnie czytających refleksje nad Bożym słowem przekroczyła już ponad 1,5 tys. Każdego dnia do obserwujących dołączają także nowe osoby.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Roman B. wydalony ze stanu duchownego i zgromadzenia

2018-09-17 12:13

lk / Poznań (KAI)

Administracyjny proces karny ks. Romana B. zakończył się wydaleniem go ze stanu duchownego. Oddzielny proces dotyczył wydalenia ze zgromadzenia. Roman B. nie jest więc już ani osobą duchowną, ani członkiem Towarzystwa Chrystusowego - poinformował KAI rzecznik chrystusowców ks. Jan Hadalski TChr.

Fotolia.com

W przesłanym KAI oświadczeniu mec. Krzysztof Wyrwa, pełnomocnik Towarzystwa Chrystusowego wyjaśnia: "Na gruncie obowiązujących przepisów prawa w Polsce, nie można przenosić odpowiedzialności za te czyny (w tym cywilnej odszkodowawczej) ze sprawcy na kościelne osoby prawne. Sprawcy tych czynów dopuszczają się ich na własny rachunek i ponoszą osobistą odpowiedzialność przed ofiarami,które skrzywdzili oraz przed prawem".

Dodał przy tym, że w sprawie czynów karalnych, których dopuściły się osoby duchowne, należy podkreślić, że stanowisko Kościoła i podejście prawne nie zmieniły się. "Takie czyny są haniebne i winny być ścigane, a ich sprawcy ukarani" - podkreślił mec. Wyrwa.

Rozprawa odwoławcza odbędzie się w najbliższy czwartek 20 września w poznańskim Sądzie Apelacyjnym. Proces toczy się z wyłączeniem jawności.
Ks. Roman B. został aresztowany w czerwcu 2008 po tym, jak rok wcześniej jego ofiara, małoletnia dziewczynka, opowiedziała o molestowaniu seksualnym, w tym wielokrotnym zgwałceniu przez księdza. Kapłan został skazany w 2009 r. na osiem lat więzienia. Jego obrońcy odwołali się od decyzji sądu i sprawa trafiła do ponownego rozpatrzenia.
Według doniesień medialnych, w sądzie duchowny przyznał się do kilkudziesięciu przestępstw seksualnych, ale zaprzeczył biciu ofiary i planowaniu działań z góry. Sąd podjął wówczas decyzję o zmniejszeniu kary do 4,5 roku leczenia psychiatrycznego na oddziale szpitalnym w zakładzie karnym. W 2010 r. wyrok został złagodzony o pół roku. Ksiądz wyszedł na wolność dwa lata później.
Po wyjściu z więzienia wrócił do zgromadzenia. "Ksiądz Roman od czasu zakończenia odbywania zasądzonej kary więzienia przebywa w domu zakonnym naszego zgromadzenia w Puszczykowie. Jest to dom księży emerytów i ks. Roman pomaga tam starszym współbraciom spełniając codzienne posługi" - informował w styczniu 2017 r. generał chrystusowców ks. Ryszard Głowacki w odpowiedzi na list abp. Stanisława Gądeckiego.
Przełożony chrystusowców zapewniał też w liście, że ks. Roman został zawieszony we wszystkich czynnościach duszpasterskich i tego zakazu przestrzega, nie prowadząc żadnej działalności kapłańskiej w parafiach, nie katechizuje, ani nie ma kontaktu z dziećmi i młodzieżą, a kaplica w Puszczykowie nie jest kaplicą publiczną.
"W Towarzystwie Chrystusowym nie ma absolutnie żadnego przyzwolenia na tego typu działania, bądź ukrywanie czynów przestępczych tak bardzo sprzeniewierzających się powołaniu kapłańskiemu i zakonnemu. Mamy nadzieję, że nigdy więcej taka sytuacja się u nas nie powtórzy" - podkreślił ks. Ryszard Głowacki.
W tym samym liście generał chrystusowców poinformował, że zgodnie z poleceniem Stolicy Apostolskiej, wobec ks. Romana B. został wszczęty kanoniczny proces karno-administracyjny.
KAI zwróciła się z pytaniem do Towarzystwa Chrystusowego o stan procesu. Jak poinformował ks. Jan Hadalski TChr, rzecznik prasowy Towarzystwa Chrystusowego, administracyjny proces karny ks. Romana B. zakończył się wydaleniem go ze stanu duchownego. Dekret wydalający został wystawiony 19 grudnia 2017 r.
Oddzielny proces dotyczył wydalenia ze zgromadzenia - tu dekret wydalający nosi datę 25 czerwca 2018 r. Roman B. nie jest więc już ani osobą duchowną, ani członkiem Towarzystwa Chrystusowego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Spotkanie z Jerzym Filipem Sztuką

2018-09-18 21:06

Ks. Mariusz Frukacz

Jak pamiętać? Jest pamięć indywidualna, zbiorowa i narodowa, mówił Jerzy Filip Sztuka, artysta plastyk, rzeźbiarz, medalier, który 18 września wieczorem był gościem 79. spotkania z cyklu "Z Janem Pawłem II ku przyszłości" w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie.

Marian Florek/Niedziela

„Jerzy Filip Sztuka, to ważna postać dla kultury polskiej. Jest dla nas wyróżnieniem, że jego prace możemy dzisiaj pokazać w naszym muzeum” - mówił na początku spotkania Krzysztof Witkowski, twórca i dyrektor muzeum.

W spotkaniu wzięła udział m. in. najbliższa rodzina artysty. Spotkanie było połączone z jubileuszem 50 – lecia pracy zawodowej i artystycznej Jerzego Filipa Sztuki.

„Ojciec stworzył cały świat, w którym się wychowałem i uczyłem się patrzenia także na kulturę. To dzięki ojcu dzisiaj potrafię tak a nie inaczej patrzeć na świat” – mówił syn artysty Marcin.

Zobacz zdjęcia: Spotkanie z Jerzym Filipem Sztuką

„Tata jest wiarygodny poprzez swoje człowieczeństwo” – dodał syn Jacek.

Natomiast żona Krystyna podkreśliła m. in. że małżeństwo to pewna forma ciągłej kreacji”.

W części artystycznej spotkania wystąpili członkowie rodziny artysty.

Jerzy Filip Sztuka opowiadając o swojej twórczości podkreślił m. in. fascynację twórczością Haliny Poświatowskiej, Dantego. – Szczególną postacią, która jest obecna w mojej twórczości jest św. o. Pio. Medal z wizerunkiem padre Pio podarowałem Janowi Pawłowi II, podczas spotkania w Watykanie. – mówił Jerzy Filip Sztuka i dodał, że „ważne jest ciągłe poszukiwanie, pogłębianie wiary”.

Podczas spotkania został otwarty wernisaż wystawy jubileuszowej „Pamięć zapisana w brązie”. Na wystawie zaprezentowane zostaną medale, rzeźby i reliefy Jerzego Filipa Sztuki, m. in. dotyczące Jana Pawła II.

Jerzy Filip Sztuka to artysta ur. 1943 roku w Częstochowie, specjalista z zakresu reklamy wizualnej, projektowania graficznego, wzornictwa przemysłowego i kształtowania przestrzeni. Absolwent, a od. 2000 r. profesor Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Do 2012 r. był pracownikiem naukowo-badawczym uczelni częstochowskich, warszawskich i radomskich. Współorganizator i pierwszy dyrektor Wydziału Artystycznego Wyższej Szkoły Pedagogicznej (obecnie Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza) w Częstochowie. Wykładowca Politechniki Częstochowskiej. Swoje prace prezentował na licznych wystawach indywidualnych i zbiorowych na całym świecie.

W twórczości artysty obecny jest wymiar sakralny, tak jak m. in. w medalu przedstawiającym modlitwę codzienną „Ojcze nasz”. Dzieła artysty pokazują także piękno świata, przyrody, stawiają pytania o sens ludzkiego życia, obecność Tajemnicy, Boga.

Wystawa w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II jest wystawą przekrojową, pokazującą dokonania Jerzego Filipa Sztuki na przestrzeni lat 1968 - 2018.

Pierwsze spotkanie w ramach cyklu „Z Janem Pawłem II ku przyszłości” odbyło się 18 marca 2012 r. Jego gościem był abp Mieczysław Mokrzycki metropolita lwowski i wieloletni sekretarz papieża.

W ramach spotkań, które odbywają się każdego 18. dnia miesiąca, swoimi wspomnieniami o Janie Pawle II dzielili się m.in. Arturo Mari – fotograf papieski, abp Stanisław Nowak, Eugeniusz Mróz - kolega szkolny Karola Wojtyły, ks. Roman Szpakowski – prezes Stowarzyszenia Wydawnictw Katolickich, dr Roberto Mari, Stanisław Markowski, Mariusz Drapikowski, dr Wanda Półtawska, prof. Gabriel Turowski, Jan Pietrzak, o. Jerzy Tomziński, dr inż. Antoni Zięba, ks. inf. Ireneusz Skubiś, br. Marian Markiewicz, Karolina Kaczorowska, bp Antoni Długosz, ks. prof. Waldemar Chrostowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem